Jestem z chłopakiem ponad 4 lata. Od początku nie czułam się komfortowo w towarzystwie jego rodziców, jednak myślałam,że z czasem się to zmieni. Mój chłopak mieszka z rodzicami więc moje spotkania z nimi są nieuniknione. Ogólnie są oni w porządku, wiem, że mnie lubią bo okazują to, jednak nie potrafię z nimi rozmawiać. Na początku była to dla nich nowa sytuacja bo jestem pierwszą dziewczyną mojego chłopaka dlatego nie dziwiło mnie,że jego tato praktycznie nic do mnie nie mówił, a pierwsza rozmowa z jego mamą wyglądała jak rozmowa kwalifikacyjna. Rozumiem, że stresowali się tak samo jak i ja. Ale po tych 4 latach sytuacja wcale się nie zmieniła, tato chłopaka mówi do mnie tylko "okazyjnie". A jego mama... hm.. gdy są rodzinne imprezy na których jest rodzina z jej strony(siostra i rodzice) to jest pełna energii, głośna, zawsze chętnie coś opowiada, natomiast gdy są to większe imprezy - jest rodzina również ze strony taty mojego chłopaka ( rodzice i 4 rodzeństwa) to wtedy ona się wycofuje z rozmów, jest cicha, zamknięta w sobie. Wydaje mi się, że pod tym względem jesteśmy trochę podobne do siebie i może w tym jest właśnie problem - gdy czuję się pewnie to jestem duszą towarzystwa, jednak gdy czuję się nieswojo w czyimś towarzystwie to jestem małomówna. Z chłopakiem planujemy za kilka lat ślub, już mi zapowiedział,że będzie chciał co jakiś czas odwiedzać rodziców, gdy zamieszkamy razem, więc uświadomiłam sobie, że chciałabym mieć lepszy kontakt z jego rodzicami, zwłaszcza mamą. Czasem chciałabym z nią porozmawiać o czymkolwiek ale nie mam pomysłu, tym bardziej że ona ma więcej punktów zaczepienia choćby głupie pytanie jak na studiach, jak egzaminy czy cokolwiek innego, wtedy myślę że temat dalej by sie potoczył... Tylko z nimi nie potrafię złapać kontaktu, z rodziną od strony mamy mam bardzo dobry kontakt. Jestem pozytywnie nastawiona do rodziców mojego chłopaka i chciałabym móc rozmawiać swobodnie z jego mamą na każdy temat. Mój chłopak z moją mamą ma bardzo dobry kontakt i chciałabym żeby w drugą stronę było tak samo. Nie jestem wylewna, nie potrafię na luzie z nimi rozmawiać, może przez to że jestem nieśmiała, ale może macie rady jak to zmienić, jak się przełamać?
1 2014-09-08 00:41:33 Ostatnio edytowany przez niezdecydowana123 (2014-09-08 00:44:48)
Podobne tematy
Dowiedz się od chłopaka jakie jest jego ulubione danie, które gotuje mama, jakie jest jej popisowe jedzenie, przypomnij sobie co dobrego u niej jadłaś a potem poproś ją o przepis, pogadacie o mięskach, bigosach i ciastach.
Zapytaj, czy zna jakiś dobry środek na plamy z [czegoś tam], bo nie możesz sprać z bluzki.
Gdzie pracuje Twoja przyszła teściowa? Zapytaj o coś związanego z jej pracą.
Tematów jest wiele, spróbuj wciągnąć w to chłopaka, niech Ci trochę pomoże.