netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy warto w ogóle próbować go zdobyć?

7 odpowiedzi2 334 wyświetleniazałożony przez shani, 07.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy warto w ogóle próbować go zdobyć?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Czy warto w ogóle próbować go zdobyć?

Zacznę może od tego, że jestem sama od ponad 5 lat i nie mam absolutnie żadnego doświadczenia w podrywaniu facetów.

A teraz do rzeczy: poznałam niedawno faceta, jest dwa lata starszy ode mnie. I wszystko byłoby fajnie, ale na tyle na ile zdążyłam go poznać, jest moim kompletnym przeciwieństwem - a jednak strasznie mnie do niego ciągnie. Ja lubię rocka, on rap. Ja kocham gry komputerowe i książki, on chyba niekoniecznie. Ja nie lubię sportu, on gra w drużynie koszykówki. On jest wysportowany, ja mam lekką nadwagę. Lubimy inne filmy. Ja jestem introwertyczna, wręcz zamknięta w sobie (chociaż do ludzi podchodzę z uśmiechem i nie mam problemu, że nikt mnie nie lubi - choć "popularna" nie jestem), a on jest raczej typem ekstrawertyka. Ja nigdy nie zeszłam poniżej średniej 4,5, on kiedyś nie zdał (przez wagary, bo głupi nie jest, liczy w pamięci rzeczy na które ja potrzebuję paru minut). Nawet ubiera się w sposób, który zazwyczaj dyskwalifikuje dla mnie faceta. Przyznam, że nie znam jego poglądów życiowych (a nuż są takie jak moje?). A jednak jest w nim coś takiego, że nie mogę przestać o nim myśleć, ba! dzisiaj nawet mi się śnił (wiem, jak głupi to brzmi).

Sytuację pogorsza fakt, że właściwie nie wiem kim dla niego jestem. Z jednej strony mam wrażenie że na mnie zerka, dziwnym trafem zazwyczaj ląduje w tym samym kącie pomieszczenia co ja, nie wychodzi z niego zanim ja nie wyjdę. Z drugiej strony nie rozmawia ze mną poza "cześć", chociaż rozmawia z innymi ludźmi w naszym otoczeniu. Może ja jestem zdesperowana i sobie zwyczajnie wmawiam zainteresowanie? Kiedyś byłam zupełnie ślepa na sygnały, które mi wysyłano, więc może teraz nadinterpretuję?

Pomyślałam, że poproszę go o pozowanie do portretu (lubię szkicować z "żywym modelem"). Na początku kiedy rozważałam ten pomysł czułam się całkiem pewnie, ale im dłużej o tym myślę tym bardziej się denerwuję. No i w ogóle nie wiem, czy warto próbować. Z jednej strony zauważyłam, że niesamowicie kręcą mnie tacy właśnie inteligentni niepokorni, ale z drugiej strony raz już się na takim sparzyłam. Do tego boję się, że jestem dla niego tylko zwykłą znajomą i wyjdę na głupka.

Co sądzicie o tej sytuacji? Proszę, pomóżcie, ja chyba nie myślę trzeźwo...

2

Odp: Czy warto w ogóle próbować go zdobyć?

Oj Boże, dylemat smile

Wspólni znajomi- zrób wywiad, kto to. Czy z kimś jest, itd. I zapytaj czy on wie o Twoim istnieniu.
Dwa- szukaj jakiejś sytuacji by zamienić kilka słów poza "Cześć".
Trzy: temat znaleziony? Kontynuuj rozmowy, powinno pójść gładko i przyjemnie jeśli macie jakiś wspólny temat którym się interesujecie.

Nie wyskakuj z żadnym pozowaniem, bo to za odważnie jak na pierwszy krok, skoro jesteście na etapie: cześć.

3

Odp: Czy warto w ogóle próbować go zdobyć?

Wiesz moze ts odmiennosc cie pociaga w nim czy cos innego ale jak tak to czytam co piszsz ciezko bybylo wam razem jednak spore roznice a malo wspolnego ja osobiscie wybral bym kogos bardziej podobnego do siebie zeby odpowidaal mi w patnerze i wyglad ubior wsplne zainteresiwania jakies. Ja tez lubie pograc a gry i mialem juz dziewczny co tez i fsajne bylo i filmy ttez razem duzo ogladalismy a z tymi co tego nie lubia nie mozna sie dogadac. Jedna mi kiedys powiedziala ze gry sa odmuzdzajace hehe zeby chociaz w jakas grala kiedys big_smile. Tak samo tyczy sie sprawa podobnego lubienia spedzania czasu itp. sprawy to ze ktos nam sie spodoba to bardzo malo licza sie innne sprawy. Ale mozesz sprobowac go poznac i zobacysz co dalej.

4

Odp: Czy warto w ogóle próbować go zdobyć?

Ja wiem, że to brzmi niezwykle wręcz gimnazjalnie, ja wiem... wink

Wolny jest na pewno, wie że istnieję i jak mam na imię wink. Zamieniliśmy kilka słów i wymieniliśmy kilka grzecznych uśmiechów, ale rozmową tego raczej się nazwać nie dało. Za to odkryłam kilka kolejnych różnic między nami i chociaż intuicja mówi mi by dać sobie siana, to ja zwyczajnie nie umiem. Za dużo się naczytałam internetów i wypowiedzi o tym, jak to niby facet może ignorować dziewczynę która mu się podoba... Cóż, będę próbowała jakoś go poznać bliżej (chociaż prawdę mówiąc pojęcia nie mam jak, nie wiem jak zagadać do prawie obcej osoby i nie wyjść na nachalnego głupka), może w trakcie rozmowy rozwieją się moje wątpliwości.

5

Odp: Czy warto w ogóle próbować go zdobyć?

Ty jesteś introwertyczką, a on ekstrawertykiem, na dłuższą metę, to nie ma sensu, bo żadne z Was nie zmieni swojego podejścia. Na początku on będzie siedział na kanapie u Ciebie i trzymał za rączke, ale potem mu się znudzi i zacznie wychodzić, a Ty będziesz miała pretensje. Poza tym na dłuższą metę się nie dogadacie, bo o czym? Nawet na ten sam koncert nie pójdziecie, o tej samej książce nie pogadacie.

Przeciwieństwa się przyciągają, ale na krótką metę, aż motylki wyzdychają ^^

Poza tym on wysportowany, Ty nie, będziesz miała schizy, ze on się ogląda za innymi, że w okół tyle szczupłych i ładniejszych dziewczyn.

6

Odp: Czy warto w ogóle próbować go zdobyć?

Niestety, Teo ma chyba rację...

7

Odp: Czy warto w ogóle próbować go zdobyć?

Porozmawiaj z nim i zobacz jak klei się wam rozmowa. Czasem to właśnie mimo przeciwieństw można się ze sobą świetnie dogadywać - ja też mam inny gust muzyczny/filmowy niż mój facet, nie do końca to samo usposobienie, pracujemy w zupełnie innych branżach więc też czasem nie rozumiem czym on się interesuje (i vice versa), a jednak nie mamy problemów z prowadzeniem ciekawych, satysfakcjonujących rozmów wink Ja się uczę wielu rzeczy od niego, on ode mnie. Na początku w ogóle nie byłam pewna czy ze względu na te różnice nam wyjdzie, ale jesteśmy już ze sobą 7 miesięcy, od 4,5 razem mieszkamy i jest rewelacyjnie.
Co zabawne, wiele podobieństw wyszło na wierzch dopiero po czasie, tak że w tej chwili rodzina a czasem nawet i obcy ludzie dziwią się, jak bardzo zgrani jesteśmy wink

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy warto w ogóle próbować go zdobyć?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026