Witam,
jestem tu nowy i postanowiłem przyłączyć się do tej społeczności by rozwiązać, bądź też rozjaśnić wiele nurtującym mnie spraw. Więc do tematu..
Jestem mężczyzną, a przy tym wzorcowym przykładem człowieka z melancholijną osobowością. Jestem wrażliwy, mało pewny siebie, dużo rozmyślam i często preferuję być sam. Chociaż z tym ostatnim... mam ostatnio problem. Nie mam stałej grupy znajomych, z którymi ciągle bym trzymał. Poczułem, że brakuje mi kogoś, komu mogę się zwierzyć, porozmawiać, pożartować czy nawet pójść na jakikolwiek spacer, ale także liczę na odwzajemnione do mnie uczucie, bo tego brakuje mi najbardziej w moim życiu.
I z tym się wiąże mój problem. Taką osobę trzeba najpierw poznać. Nigdy nie mam odwagi podejść do podobającej mi się dziewczyny, a co dopiero zagadać w jakikolwiek sposób. Walczę z tym już parę dobrych lat, lecz bez skutku. Nie jestem też najpiękniejszy z wyglądu. Fakt, nie wyróżniam się w szarej masie, ale potrafię zadbać o swój wygląd. Moje stare znajome twierdzą, że jestem świetnym facetem i każda dziwi się, dlaczego nie znalazłem sobie drugiej połówki. Postanowiłem więc szukać odpowiedzi.
Dlatego zwracam się do was. Dlaczego ludzie z takim charakterem jak ja są pomijani ? Czy dziś serce zdobywa się tylko grubym portfelem, pięknym wyglądem ? Czy może wy, lub ktoś inny z waszego otoczenia był w tej samej bądź podobnej sytuacji co ja ? I teraz bardziej w stronę kobiecej części społeczności: Czy "krzykacz" jest bardziej atrakcyjniejszy od "wyrozumiałej duszy" ?
Czekam na wasze odpowiedzi i liczę na zrozumienie.
Podobne tematy
Wyrozumiałe dusze to kobiety są. Chcesz byc męski to nie zachowuj sie jak baba. Najlepiej o tej dobroci swiadczą te znajome, ktore mowia ze jetses swietny i dziwne, ze nie mozesz nikogo znalezc. A one to co? Ślepe? Same by sie zgłosiły jakby to tak było.
Problem w tym, że takiej przebojowa, pewna siebie dziewczyna będzie szukała podobnego do siebie faceta.
A z kolei takie bardziej spokojne i nieśmiałe pierwsze się nie wyrwą.
Nie musisz być "krzykaczem", wystarczy trochę więcej pewności siebie.
I wielki błąd tych bardziej nieśmiałych panów - oni chcą "zagadywać" tylko do tych dziewczyn, które im się podobają, a zagadajcie do każdej, choć trochę sympatycznej.
To nie prawda, że osoby z takim charakterem jak ty są pomijani. Żyjesz w przeświadczeniu, że kobiety będą cię zdobywać. Rzeczywistość jest trochę inna. Nie znajdziesz kobiety, jeżeli nie będziesz działać.