Witam wszystkich. Słuchajcie czy to jest możliwe żeby facet był tak zakochany w swojej dziewczynie że nie widzi świata poza nią i nie interesują go inne znajomości z kobietami? Ja mam jakieś dziwne wyobrażenie mężczyzny, może dlatego że mam wielu kolegów i przebywam w ich towarzystwie często, wiem że faceci na widok kawałka kobiecego ciała wariują. Mam kolegę ze studiów który ma dziewczynę ale nie przeszkadza mu to we flircie z innymi. Niektórzy traktują kobiety przedmiotowo.
od ponad roku mam świetnego chłopaka który jest taki jak napisałam na samym początku czyli widzi tylko mnie, nie jest zainteresowany innymi dziewczynami i nawet jakoś specjalnie się nimi nie jara. Niestety w naszym związku są często przez to kłótnie do mnie nie może to dotrzeć że on jest inny niż reszta facetów, wiem że problem tkwi we mnie bo cały czas mi się wydaje że on po prostu kłamie. Niby problem infantylny ale ja mu nie wierze w to. No i jest problem.
Podobne tematy
2 2014-08-30 18:33:21 Ostatnio edytowany przez kosmiczny nick (2014-08-30 18:34:48)
...czy to jest możliwe żeby facet był tak zakochany w swojej dziewczynie że nie widzi świata poza nią i nie interesują go inne znajomości z kobietami?...
Możliwe. Jedynie musi być tu spełniony jeden warunek: ten facet musi Cię rzeczywiście ...kochać.
A porównując go do jakichś innych, znanych sobie zwykłych i zakłamanych dupków - tylko go obrażasz.
w pierwszych miesiącach jest to wręcz typowe, potem facet normalnieje i wraca zainteresowanie innymi kobietami.
Rozgarnięty facet nie okazuje tego swojej dziewczynie; rozgarnięta dziewczyna nie drąży tematu.
A dla czego miałby być zainteresowany innymi kobietami w kontekście podbijania?
Znajomości to może ale nic więcej.
A ty oczekujesz aby poznawał inne.
Chodzi o to że my jesteśmy już ponad rok razem a on bardziej wykazuje mi zainteresowanie teraz niż na początku znajomości.
Dla mnie oczywiście wszystko jest podejrzane...
Chcesz robić problem gdzie go nie ma? Jak jest dobrze to źle, a jak źle to ... sie zmieni? Ten system?
Rozumiem, że niedowartościowane kobiety knują wszedzie spisek. Jasne, zawsze jest taka mozliwosc, ze... ze udaje, że zdradził Cie i teraz naprawia własne wyrzuty sumienia, ale patrz na czyny po prostu. Nie dodawaj interpretacji. Jak nie ufasz bez powodu to masz problem i predzej czy pozniej zepsujesz związek. Jesli nie, to i tak nie masz na to wpływu.
7 2014-08-30 19:25:48 Ostatnio edytowany przez Excop (2014-08-30 19:29:27)
A może, Nadziejo, po prostu przeszkadza Ci to, że on taki w Ciebie wpatrzony. Jakaś dupa wołowa, co zamiast "obracać" koleżanki za Twoimi plecami i od czasu do wyzwać Cię przy nich, bo to "trendy" myśli tylko o Tobie?
Jeśli nie chcesz go stracić, zmień "przyjaciółki" zamiast sugerować chłopakowi, aby dostosował się do "ogółu".
Excop
POPIERAM!
droga koleżanko, takiego mężczyznę należy docenić gdyż w tych czasach odmiennych nie brakuje...
Macie rację powinnam być z tego powodu szczęśliwa a nie wymyślać problemy
10 2014-09-01 17:05:15 Ostatnio edytowany przez aganowak (2014-09-01 17:05:52)
Ciesz się dziewczyno
Ja jestem ze swoim chłopakiem ponad 2 lata i On też jest taki zapatrzony. Więc to po prostu jest prawda, że facet czym dłużej tym bardziej się zakochuje. Zyczę szczęścia i wytrwałości, z ukochanym ![]()
No może rzeczywiście przesadzam albo kieruje się za bardzo typowymi stereotypami. Ale jak Wam facet mówi w twarz że nawet specjalnie nie patrzy na inne kobiety bo jest mu nieswojo i czuje się dziwnie patrząc tak na kogoś mając mnie albo że nigdy nie pomyślał o seksie nawet z inna kobieta bo uważa takie coś prawie jak za zdradę i jeżeli seks to tylko ze mną.
To jest normalne??? Nie sądzę.
To jest normalne, widocznie jest tak zadłużony, w Tobie, że ma myśli tylko związane, z Tobą. Nie przejmuj się i nie patrz na innych i na stereotypy. Zaufaj mu ![]()
Nie normalne co normalne, tylko co nam pasuje.
Po co kierujesz sie stereotypami? Nie pozwalasz komus na bycie sobą przez cos takiego. Czy stereotypowy ksiaze z bajki "gdzie zyli razem dlugo i szczesliwie" latał za innymi pannami i tą jedyną miał gdzieś?
To jest normalne, widocznie jest tak zadłużony, w Tobie, że ma myśli tylko związane, z Tobą. Nie przejmuj się i nie patrz na innych i na stereotypy. Zaufaj mu
Racja, sama wymyślam problem gdzie go nie ma.
Śliczny kotek na avatarze ![]()
Nie normalne co normalne, tylko co nam pasuje.
Po co kierujesz sie stereotypami? Nie pozwalasz komus na bycie sobą przez cos takiego. Czy stereotypowy ksiaze z bajki "gdzie zyli razem dlugo i szczesliwie" latał za innymi pannami i tą jedyną miał gdzieś?
Zdaje sobie sprawę że nie moge wrzucać go do worka z innymi. Każdy jest inny.
maaluszek95 napisał/a:To jest normalne, widocznie jest tak zadłużony, w Tobie, że ma myśli tylko związane, z Tobą. Nie przejmuj się i nie patrz na innych i na stereotypy. Zaufaj mu
Racja, sama wymyślam problem gdzie go nie ma.
Śliczny kotek na avatarze
Każdy nie raz wymyśla różne rzeczy, z obawy, że może stracić tą ważną osobę, a potem są kłótnie przez to. ![]()
Ciesz się miłością, bo to może być już ten jedyny. ![]()
Hehe dzięki ![]()
A nikt z Was nie wpadł na pomysł że facet autorki może ja po prostu tak bajerowac? Żeby zapewnić sobie alibi?
Nie wiem jaka jest prawda nie znam Twojego chłopaka ale to nie musi być do końca prawda to co on mówi.
O, widze ze nie tylko ja wkrecam sobie filmy.. Piąteczka!
A tak na serio, to nie jest warte, by sie zadręczac myślami.. Ja tez mam niskie poczucie wartości, ale nieudolnie próbuje z tym walczyć. Dlatego wkrecam sobie nie raz, ze moj facet dalej cierpi po swojej ex, bla bla. Przez to trudno mi zaufac.
Miejmy nadzieje, ze jakos sie ogarniemy ![]()
20 2014-09-02 00:08:14 Ostatnio edytowany przez antykobieta (2014-09-02 00:09:45)
Wątek jest taki: "mój chłopak jest we mnie zakochany i wpatrzony, nie zdradza mnie i nie ogląda się za innymi, co robić, pomóżcie!".
Moja rada jest taka - zostaw go i znajdź sobie takiego, co zdradza na prawo i lewo, będziesz usatysfakcjonowana.
Mówiąc szczerze - wymiękłem ![]()
Tak, ten facet to typowa męska dupa wołowa - nie zdradza ![]()
PS
Ja też mam ślicznego kotka na avatarze.
Mylicie się, mam duże poczucie własnej wartości i wiem że podobam się innym facetom. Chodzi jedynie o sam fakt tego dlaczego mój chłopak mi to powtarza. Ja jemu nie bronie patrzec na inne ale mógłby nie mówić nic tak po prostu. Zastanawia mnie czy to jest prawda czy to taki bajer a może jakaś gierka... Faceci niestety lubią kombinować, jesteśmy ze sobą ponad rok ale nie ufam mu do końca.
Ta, faceci lubią kombinować. Chyba tylko wtedy, jak kobieta kombinuje i trzeba z nią wygrać walke psychologiczną, by dała czego nie chce dać, mimo że chce...
Ta, faceci lubią kombinować. Chyba tylko wtedy, jak kobieta kombinuje i trzeba z nią wygrać walke psychologiczną, by dała czego nie chce dać, mimo że chce...
Czyli według Ciebie on nic nie kręci i to jest prawda? Może niesłusznie oskarżam niewinnego faceta ![]()
Najpierw trzeba mieć podstawy, by kogoś oskarżać o winę. Ty niczego takiego nie napisałaś. Raczej same plusy, tzn logicznie plusy...
Lepiej dać spokój z oskarżaniem Go, bo mi się wydaje, że trafiłaś na ideał ![]()
Ostatnio powiedział mi coś takiego że jeszcze na samym początku związku kiedy było tak luźno między nami i to nie był taki poważny związek to zdarzało się że patrzył z takim zainteresowaniem na inne kobiety ale z biegiem czasu to się zmieniło i nie chce i nie umie tak patrzyć na inne mając mnie, ma nawet czasem wyrzuty sumienia jak spojrzy na jakąś kobietę mając mnie tak wspaniała osobę przy sobie. Powiedział że zdaje sobie sprawę z tego że moge w to nie wierzyć bo brzmi nieprawdopodobnie ale że warto mu zaufać.
A jak ja Ci powiem, że też zakochuje sie pozniej niz wczesniej? To co? Dla mnie to objaw zdrowia psychicznego na tle miłości przynajmniej. Jak ktos szybko sie zakochuje, angażuje to dla mnie juz cos nie tak jest, bo przeciez nie zna danej osoby, a juz wkręca miłość.
Ostatnio powiedział mi coś takiego że jeszcze na samym początku związku kiedy było tak luźno między nami i to nie był taki poważny związek to zdarzało się że patrzył z takim zainteresowaniem na inne kobiety ale z biegiem czasu to się zmieniło i nie chce i nie umie tak patrzyć na inne mając mnie, ma nawet czasem wyrzuty sumienia jak spojrzy na jakąś kobietę mając mnie tak wspaniała osobę przy sobie. Powiedział że zdaje sobie sprawę z tego że moge w to nie wierzyć bo brzmi nieprawdopodobnie ale że warto mu zaufać.
Widzisz sam Ci się przyznał, że dla niego patrzenie na inne kobiety było KIEDYŚ dopuszczalne, a teraz ma Ciebie i dla niego jesteś ideałem. I sam facet Twój wydaje się ideałem. Ciesz się, a nie zaprzątaj sobie głowy. ![]()
29 2014-09-02 18:57:34 Ostatnio edytowany przez ApoteozaPrawdy (2014-09-02 19:42:38)
Powiedział że zdaje sobie sprawę z tego że moge w to nie wierzyć bo brzmi nieprawdopodobnie ale że warto mu zaufać.
Nieprawdopodobne jest to, co ty tutaj wypisujesz. Przychodzisz na forum i robisz wielkie halo o NIC.
Szukasz na siłę dziury w całym, w dodatku wymyślasz, że jesteś pewna siebie. Pewna siebie osoba nie robi takich akcji, przecież to niepoważne. Ile ty masz lat? 12?
Widzę też, że w ogóle mu nie ufasz i nie wierzysz w to, co mówi.
Brak zaufania, czyli jakaś słabiutka ta twoja miłość do niego. Nie znasz go nawet dobrze, skoro czujesz i bierzesz pod uwagę, że może cię wkręcać i oszukiwać. Popracuj nad relacją, ale przede wszystkim nad sobą.
Przyznam że mam problem w zaufaniu jemu, nie wiem skąd to się wzięło, prawie wszystko co robi jest dla mnie jakieś podejrzane. Macie radę co zrobić żeby w końcu mu ufać tak jak on mi?