Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

mam takie pytanie. właśnie zaczęłam studia dzienne i niestety mam wf. nie przepadam za tym przedmiotem ale co poradzę hmm. chciałabym wiedzieć co wy robicie, czy są obowiązkowe i czy możecie wybrać  sami co chcecie robić. ja mam w planie siłownie i pływalnie i nie wiem jeszcze czy mogłabym np chodzić tylko na siłownie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

nam dali do wyboru wiele dziedzin sportu w tym aerobiki, tance wszyyystko. chodzilam na siatkówke i nie powiem dość zadowolona byłam. tylko ja lubie to wiec pewnie dlatego to nie był problem dla mnie ;]

Nigdy Nie Mów Nigdy.Nigdy Nie Mów Zawsze.

3

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

U mnie można było wybrać dyscyplinę i dużo ich było, tak że każdy ćwiczył to co chciał. I na wf obowiązywała 100% obecność. Ja ćwiczyłam w pierwszym semestrze judo ( i źle na tym wyszłam), a  w drugim siatkówkę.

4

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

u nas również wiele było do wyboru: tenis, siatkówka, siłwnia, basen, itp. ale niestety wszystko było w takich godz że plan nie pozwalał na to... także trzeba było chodzić na wf taki, jak w LO czyli na poczatek rozgrzewka  a pozniej zazwyczaj siatka smile, no i oczywiscie na kazdy wf trzeba bylo przyjsc...

5

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

U mnie na wfie gdy jeszcze studiowałam dziennie mieliśmy normalne zajęcia jak w LO. Gimnastykę, biegi, czasem jakąś siatkę, kosza...

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

6

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

Na mojej uczelni można sobie wybrać dyscyplinę sportową. W jednym semestrze można np. grać w tenisa a w następnym chodzić na kosza. Był też aerobik, siatka, basen i jeszcze wiele innych sportów. Na zajęciach obecność była ważna - im mniej nieobecności tym lepsza ocena.

"A person can achieve everything by being simple and humble - Rig Veda"
GG: 63978997

7

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

U mnie trzeba się zdeklarować w każdym semestrze na konkretną dziedzinę. Ja załapałam się na aerobic kobiet i pilates. Każda nieobecność na zajęciach oznaczała mniejszą ocenę w indeksie, ale można było 'odrabiać' opuszczone zajęcia.

8

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

a ja sobie załatwiłam zwolnienie z wfu smile

słońce z deszczem wywołuje tecze

9

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

U nas było podzielone na grupy. Chłopaki i dziewczyny i oboje grupy mieli do wyboru inne dyscypliny. Czy obowiązkowe to u nas było raczej na tak chyba, że masz zwolnienie lekarskie. Ale nie polecam, sport jest bardzo potrzebny w przyszłości będziesz żałowała

Oto i on... boski prototyp.
Mutant, który nigdy nie wszedł do masowej produkcji, zbyt pokręcony, by żyć i zbyt rzadki, by umrzeć...

10

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

U mnie na uczelni można wybrać sobie na co chce się chodzić i o której godzinie jakiego dnia. Zwolnienia lekarskie się nie liczyły, jeśli takowe się posiadało, trzeba było chodzić na zajęcia teoretyczne wink. Frekwencja 100%, ale jak się nie przyszło na zajęcia to trzeba było innego dnia przyjść i odrobić tongue

11

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

U mnie na studiach był do wyboru aerobik , silownia, squash albo koszykówka.

12

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

Ja chodzę na łyżwy smile

Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

13

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

Jak ja teraz żałuję każdego opuszczonego w-fu na studiach big_smile Zero stresu, można było się wyszaleć... a człowiek chodzić nie chciał smile

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

14

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

ja, jako że studiuję na małej uczelni, nie miałam wyboru dyscypliny - po prostu cała grupa ( ok. 25 osób ) miała wf razem - raz na sali w ręczną lub siatkówkę, potem na siłownie itp.

15

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

U nas jest do wyboru baaaardzo dużo.

Pamiętaj! Wf na uczelni nie ma nic wspólnego z wf w szkole. Wybierasz sobie zajęcia i na nie chodzisz, i masz tylko to co wybrałaś
Przypominają zajęcia w fitness clubach.
Żadnych walniętych bab z gwizdkiem wink

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

16

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

Ja miałem walniętego pana bez gwizdka. Bez niego też dawał radę 20-tkę chłopaków i dziewczyn upodlić - ach te karne pompki smile Oczywiście na własne życzenie, bo wybrałem sobie 2 razy w tygodniu 1,5 h karate i tak przez 5 lat. Świetna sprawa, jak wracałem z treningu, to głowę myłem mając ją na wysokości pasa, bo wyżej rąk nie mogłem podnieść smile

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

17 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2016-04-24 21:23:13)

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

na mojej uczelni na w-f chodzilo się do pobliskiego gimnazjum grac w siatkowke
poza tym lekcje te były raz w tygodniu o 20.00 wtedy gdy wszyscy dojezdzajacy z pobliskich miejscowości musieli wracac do domu
i w rezultacie wszyscy dojezdzajacy jeśli nie mieli gdzie nocować albo nie chcieli dostarczali zwolnienie lekarskie
te zajecia trwaly pol roku a potem już uczelnia zrezygnowala z tego
nie wiem czy w tym momencie jest w-f na tej uczelni
pamiętam ze my wypelnialismy jakas ankiete i większość nie chciała z tego powodu jak wyglądały te zajęcia
a można było to inaczej zorganizować bo w miescie sa dwa kryte baseny, korty tenisowe, silownia, itd.

18

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

Na mojej uczelni na licencjacie każdy się zapisywał na co chciał. Do wyboru piłka nożna, siatkówka, aerobik, basen, siłownia, hala, nawet konie czy też golf i różne inne. Teraz na magisterce jestem na innej uczelni, gdzie przywiązują dużą uwagę do wf-u. Więc już po rozgrzewce z każdego pot spływa, a zakwasy są przez następny tydzień. Najczęściej jest crossfit. I tak przez całe półtorej godziny co tydzień. Na szczęście przez jeden semestr. Ale jeszcze czekają mnie w następnym semestrze zajęcia z samoobrony. A że jestem niska i dość drobna to też trochę się obawiam. Swoją drogą czy na studiach magisterskich też macie WF?

19

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?
j.marcycha napisał/a:

Swoją drogą czy na studiach magisterskich też macie WF?

u mnie na magisterce mamy wf przez pół semestru (15 godzin). Ale to zależy od programu studiów, jedne kierunki na naszym wydziale mają na mgr, inne nie.

20

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

U mnie tez była do wyboru masa różnych dyscyplin: jakieś zespołowe z piłką, joga, taniec, nordic walking, jazda konna, judo, aikido, ścianka wspinaczkowa... Z kolei koleżanka z innej uczelni miała tylko siatkówkę i siłownie, przy czym siłownie brała zawsze grupa męska, a dziewczyny nie miały wyboru i szły na salę

21

Odp: Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

u mnie było mnóstwo dziedzin, można było wybierać (oczywiście tak żeby dopasować do pozostałych zajęć) nawet ze zwolnieniem trzeba było chodzić na dowolne zajęcia, byle zawsze na te same (ludzie siedzieli i nic nie robili przez te 1,5 godziny). Jak ktoś musiał odrobić zajęcia to w soboty była taka możliwość.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Lekcje wf-u na studiach- jak u was wyglądają?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018