jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 82 ]

Temat: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Witajcie,

Czy jest tutaj ktoś kto w wieku 30+ znalazł znajomych, przyjaciół? Zbudował relacje od zera.

Jestem w fatalnej sytuacji towarzyskiej, czyli zero znajomych z którymi po prostu idzie się na miasto, którzy pamiętają o Tobie itd.
Mam tylko pojedyńcze koleżanki, które mają swoje plany, kręgi i bardzo trudno wcisnąć się w ich grafik, poza tym czuję się uzależniona od ich dostepności i to mnie bardzo dołuje sad

Podejmuję kroki, aby znaleźć bliskich mi ludzi, ale ostatnio nie widać żadnych efektów. Tracę nadzieję, mam ochotę zamknąć się w domu znowu sad

Opiszcie swoje doświadczenia, może znajdę w nich siłę, albo przestanę się łudzić.

sun
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Na początek może powinnaś pochwalić się skąd piszesz, bo może wspomniane koleżanki znajdziesz na tym forum.

3

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Najlepiej znaleźć sobie jakieś hobby grupowe. Większość moich znajomych jest z takich kręgów zainteresowań. Dzwonią do mnie czasem i wyciągają nawet na siłę smile

Annuszka już kupiła olej...

4 Ostatnio edytowany przez facet88123 (2014-08-24 09:55:34)

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Witajcie,

Ja jestem w podobnej sytuacji co autor/autorka wątku, powiedz, jakie konkretnie hobby polecasz (lub jakie sam uprawiasz) ?

5

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Witaj w klubie. Jestem trochę starsza, problem mam podobny. Próbowałam wielokrotnie na różnych forach, udało się poznać kilka osób, ale znajomości nie przetrwały (i tak bywa i z tym też trzeba się liczyć). Myślę, że zależy to też od miasta w którym żyjesz. Widzę mnóstwo dziewczyn z dużych miast i wydaje się, że łatwiej poznać tam kogoś.
Warto mieć swoje pasje i wokół nich szukać znajomości, zawsze to większa szansa, bo ludziom o podobnych zainteresowaniach łatwiej nawiązać nic porozumienia. Poznałam kilka osób w szkole jogi do której chodzę, ale też na basenie. Tyle tylko, że to wymaga czasu.
Nie załamuj się, nie rezygnuj, ale też staraj się miło spędzać czas sama, nie uzależniając go od tego czy robisz to sama czy z kimś.
Tak z ciekawości- jakie kroki podejmujesz, by poznać nowych ludzi ?

6

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Nie da się. I mówi to młodszy niż 30 lat.

7

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Ja tez to potwierdzam ciezko wiekszosc ludzi ma juz kogos zwiazki pon slubach swoje zycie szkoda szukac na sile znajomi sie sami przez przypadek znajduja a jak nie to trudno zajmij sie soba, lepiej skupic sie na znalezieniu partnera niz kupe znajomych ktorzy moga sie okazac wcale nie tacu super jak by trzeba bylo.

8

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera
facet88123 napisał/a:

Witajcie,

Ja jestem w podobnej sytuacji co autor/autorka wątku, powiedz, jakie konkretnie hobby polecasz (lub jakie sam uprawiasz) ?

No, to zależy co cię interesuje, jak spędzasz wolny czas. Nie ma sensu ci polecać czegoś, co będzie dla ciebie udręką, zamiast przyjemnością. Ja bym polecał sporty typu nurkowanie, wspinaczka, kajaki, jaskinie, kursy przewodników itp - zwykle są tam kursy i treningi w grupach, gdzie się ludzie integrują. Znakomite są kusy tańca - tam kobiet nigdy nie brakuje i tańcząc z nimi można przełamać nieśmiałość. Ponadto jest mnóstwo różnych klubów i kół zainteresowań. Czasem można zacząć od forum tematycznego i tam się udzielać - z czasem naturalnie pojawia się potrzeba spotkania się, czasem są organizowane różnego rodzaju zloty.
Tylko właśnie pytanie, co cię interesuje? Bo robienie czegoś na siłę zniechęci cię, szybko zrezygnujesz i stracisz kontakt z tymi ludźmi. Prawie wszyscy moi znajomi wzięli się z różnych pasji, które wspólnie realizowaliśmy, lub realizujemy. Znam mnóstwo par, które w ten sposób się poznały, sam w ten sposób też poznawałem moje partnerki.

Mam sporo po 30-tce i mówię, że da się smile Kilka lat temu znalazłem się w zupełnie nowym miejscu bez ani jednego znajomego, a teraz przychodzę na spotkania, gdzie jest kilkadziesiąt osób i z każdym mam coś do obgadania. Moja matka jest już dawno na emeryturze, ale chodzi na nordic walking, jogę, pływalnię, języki obce, uniwersytet trzeciego wieku, brydża itd., ma mnóstwo znajomych, a dwóch facetów - też emerytów - kiedyś się prawie o nią pobiło smile Wiek tu nie gra roli.

Annuszka już kupiła olej...

9

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

antykobieto zgadzam sie wiek nie gra roli ale kwestie otoczenia i jakie osoby spotykamy kwestoe swojego charakteru i innnych osob

nie mozna chodzic gdzies na sile po to zeby spotkac osoby jakies to ma byc naturalnie a nie tak na sile troche jakby

10

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Dlatego pytam co cię interesuje, albo o jakiej aktywności myślałeś, żeby kiedyś zacząć uprawiać.

Annuszka już kupiła olej...

11

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera
assassin napisał/a:

Na początek może powinnaś pochwalić się skąd piszesz, bo może wspomniane koleżanki znajdziesz na tym forum.

Łódź

Mahika74 napisał/a:

Tak z ciekawości- jakie kroki podejmujesz, by poznać nowych ludzi ?

Wychodzę z tymi koleżankami, pomimo że czuje się niekomfortowo, wbijając się w ich grafik. Uprawiam sport, niestety dyscypliny niedrużynowe. Ostatnio dałam w necie ogłoszenie dot. wspólnego uprawianai sportu. I to tyle na razie.

antykobieta napisał/a:

Mam sporo po 30-tce i mówię, że da się  Kilka lat temu znalazłem się w zupełnie nowym miejscu bez ani jednego znajomego, a teraz przychodzę na spotkania, gdzie jest kilkadziesiąt osób i z każdym mam coś do obgadania. Moja matka jest już dawno na emeryturze, ale chodzi na nordic walking, jogę, pływalnię, języki obce, uniwersytet trzeciego wieku, brydża itd., ma mnóstwo znajomych, a dwóch facetów - też emerytów - kiedyś się prawie o nią pobiło  Wiek tu nie gra roli.

Tego potrzebowałam, takie posty dodają siły i wiary. Dziękuję smile

sun

12 Ostatnio edytowany przez facet88123 (2014-08-24 20:31:03)

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

.

13

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

witaj ja jestem z Łodzi i także szukam koleżanek mam 40 lat pozdrawiam

14

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Witajcie,

Ja bardzo dobrze wiem, że, żeby nawiązać trwalsze kontakty muszę znaleźć sobie jakąś aktywność grupową, pytanie tylko od czego zacząć.

Co do zainteresowań to nie miałem nigdy jakichś konkretnych zainteresowań które pomogły by mi nawiązać nowe kontakty (niestety, przez ostatnie lata preferowałem zajęcia typowo "samotnicze") - dopiero teraz się nad tym zastanawiam.

Przede wszystkim chodzi mi o to żeby ktoś podsunął mi konkretne pomysły na takie zajęcia (tak jak zrobił to anykobieta).

belaruss - Czy możesz powiedzieć gdzie można dać takie ogłoszenie ? Jaki był odzew na Twoje ogłoszenie ?

P.S.: Miałem małe problemy z edycją posta, dodaje nowego.

15

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Wyslalam wiadomosc na maila..
Moze po prostu zwiedzanie pubow w lodzi- w poszukiwaniu najlepszej kawy, albo wieczory w kinie- charlie jest ciekawe i niedrogie, mozna cos wymyslic wspolnie, gdzies wychodzic, gdzie bedzie ciekawie/zabawnie, zeby nie glupiec w samotnosci.

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

16

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

hej. Mam problem podobny do ciebie Belaruss. Najlepiej zapisać się na siłownie, basen lub jakiś język obcy gdzie na pewno pozna się dużo osób młodszych bądź starszych. Zapisałam się na angielski i poznałam dużo ludzi, było fajnie. Z jedną koleżanką poznaną na agielskim utrzymuję sporadyczny kontakt bo generalnie jestem za pracowania. Czasami mam tak że mam ochotę gdzieś wyjść a tu nie ma z kim:/

17

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera
facet88123 napisał/a:

Witajcie,

belaruss - Czy możesz powiedzieć gdzie można dać takie ogłoszenie ? Jaki był odzew na Twoje ogłoszenie ?

strony z ogłoszeniami lokalnymi, gumtree, tablice itp. smile

Odzew na razie mały, nie umówiłam się jeszcze z nikim, ale forma tych stron mi się podoba, konkret, szukasz ludzi do biegania, siatki, kosza, itd.

oldorando napisał/a:

Wyslalam wiadomosc na maila..
Moze po prostu zwiedzanie pubow w lodzi- w poszukiwaniu najlepszej kawy, albo wieczory w kinie- charlie jest ciekawe i niedrogie, mozna cos wymyslic wspolnie, gdzies wychodzic, gdzie bedzie ciekawie/zabawnie, zeby nie glupiec w samotnosci.

Odpisałam smile


Marzy mi się siatka - dawno nie grałam! smile Może uda się zebrać grupę kobitek z Łodzi na wspólne granie smile

sun

18

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Można przez internet - ale sam nie wiem... też pochodzę z łodzi i z doświadczenia własnego - sam kiedyś próbowałem internetowo nawiązać jakieś znajomości by móc gdzieś z kimś wyjść napić się piwa etc...  czy po uprawiać jakieś sporty - odzew hmmm mierny... Natomiast przestałem robić coś na siłę, lubiłem się wspinać więc chodziłem 2x w tygodniu na ściankę w Manu przez pół roku... po 2 miesiącach chcąc nie chcą znałem obsługę, potem poznałem innych zapaleńców, tak samo z bilardem ciągle chodziłem do jednego klubu (Kaskada)aż w końcu to z kimś się przypadkiem porozmawiało spotkało się potem tą osobę za tydzień, za dwa i szło to naturalnie - ot cierpliwość :-)

But before you come to any conclusions
Try walking in my shoes

19

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera
Mrok napisał/a:

lubiłem się wspinać więc chodziłem 2x w tygodniu na ściankę w Manu przez pół roku... po 2 miesiącach chcąc nie chcą znałem obsługę, potem poznałem innych zapaleńców, tak samo z bilardem ciągle chodziłem do jednego klubu (Kaskada)aż w końcu to z kimś się przypadkiem porozmawiało spotkało się potem tą osobę za tydzień, za dwa i szło to naturalnie - ot cierpliwość :-)

ale tak sam się wspinałeś, to chyba trzeba z kimś, tak samo sam na bilard?

kurde, facetom chyba łatwiej gdzieś w pubie z bilardem przysiaść itp., bo nie wyglądaja oni na zdesperowanych smile

sun

20

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

heh nie wiem czy łatwiej czy nie, ale przestałem robić coś bo muszę bo mi źle bo nie wiem co jeszcze, zacząłem robić coś dla siebie... skoro i tak brak znajomych to znaczy że mam siedzieć w domu? NIE na ściance obsługa Ci pomaga Ty wchodzisz, gość na dole stoi i trzyma linę - ot cała filozofia, na bilardzie - wykupowałem stół dla siebie - w ramach treningu i zamiast płacić dajmy na to 20zł na 1h to płaciłem 10zł i ustawiałem sobie kulki i wbijałem raz tak raz inaczej - podnosiłem mierne umiejętności i z czasem zobaczyłem że takich osób jest więcej - więc grywaliśmy czasami razem :-) Na basem też musiałbym z kimś iść? żeby za mnie lub ze mną pływał? Wyjść do ludzi- nie oznacza wyjść z ludźmi ;-)

But before you come to any conclusions
Try walking in my shoes

21

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

To jest chyba trochę tak jak z szukaniem partnera, gdy odpuszczamy i zajmujemy się sobą, wtedy pojawiają się ludzie.
Ja właśnie zapisałam się na kolejną edycję akcji "zacznij biegać" w moim mieście i już nie mogę się doczekać treningów:)

22

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera
Mrok napisał/a:

heh nie wiem czy łatwiej czy nie, ale przestałem robić coś bo muszę bo mi źle bo nie wiem co jeszcze, zacząłem robić coś dla siebie... skoro i tak brak znajomych to znaczy że mam siedzieć w domu? NIE na ściance obsługa Ci pomaga Ty wchodzisz, gość na dole stoi i trzyma linę - ot cała filozofia, na bilardzie - wykupowałem stół dla siebie - w ramach treningu i zamiast płacić dajmy na to 20zł na 1h to płaciłem 10zł i ustawiałem sobie kulki i wbijałem raz tak raz inaczej - podnosiłem mierne umiejętności i z czasem zobaczyłem że takich osób jest więcej - więc grywaliśmy czasami razem :-) Na basem też musiałbym z kimś iść? żeby za mnie lub ze mną pływał? Wyjść do ludzi- nie oznacza wyjść z ludźmi ;-)

Na basen, siłownię, rower, do kina (poza sobotami oraz dlatego że na seansie jest ciemno tongue) potrafię wyjść sama i dobrze się bawić.
Ostatnio byłam na bilardzie i czułam się niekomfortowo, że ludzie widzą jak tragicznie gram (pomimo że nie byłam sama), tak więc wyjście samej na bilard to już normalnie mega hardkor dla mnie tongue


Mahika74 napisał/a:

To jest chyba trochę tak jak z szukaniem partnera, gdy odpuszczamy i zajmujemy się sobą, wtedy pojawiają się ludzie.
Ja właśnie zapisałam się na kolejną edycję akcji "zacznij biegać" w moim mieście i już nie mogę się doczekać treningów:)

Coś w tym jest smile Wyluzować ale robić coś dla siebie smile



Czytam i czytam wypowiedzi i zgadzam się z Wami. Cierpliwość + odpuszczenie sobie + zajęcie się sobą to klucz to zmian.
Chyba tylko wspólna pasja jest w stanie połączyć, poza tym pasja=temat do rozmów smile

sun

23

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera
belaruss napisał/a:

Ostatnio byłam na bilardzie i czułam się niekomfortowo, że ludzie widzą jak tragicznie gram (pomimo że nie byłam sama), tak więc wyjście samej na bilard to już normalnie mega hardkor dla mnie tongue

Heh, kiedyś też tak miałem, a teraz mam wywalone na to co sobie ludzie pomyślą (oczywiście nie mam na myśli że tym samym łamie jakieś ogólnie przyjęte normy społeczne czy obyczaje i zachowuję się jak zwierzę), bo nie muszę być mistrzem w bilardzie ;-) a wiem że w innej dyscyplinie mogę być lepszy od tego jego mościa co polewa z mojej gry :-)

I jak to mawiają, nie rozmiary i technika a figlarność zawodnika! to taki akcent na zakończenie wieczoru, anyway belaruss od czasu do czasu nawiedzam Kaskadę - więc na partyjkę zapraszam

But before you come to any conclusions
Try walking in my shoes

24

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

No i to się właśnie tak robi - Belaruss chodzi sama na bilard, Mrok też tam chodzi, więc mogą się spotkać i zagrać razem. Jeśli będą się dobrze czuć w swoim towarzystwie - zapewne zagrają jeszcze nie raz. Jeśli znajdą inne wspólne pola zainteresowań - mogą spotykać się również na innych aktywnościach tongue Ale może się okazać, że będzie drętwo - wtedy skończy się na jednym wyjściu na bilard. I jest to naturalny proces doboru znajomych smile

Podstawowym błędem osób samotnych jest to, że "szukają znajomych". Znajomych się nie szuka - oni się sami znajdują. Nasze życie przebiega między ludźmi - zajmując się normalnymi, codziennymi rzeczami nie mamy szans ludzi nie spotykać. Znajomi szukani na siłę - zwykle rozczarowują. Bo trzeba nawiązać naprawdę dużo rozmaitych relacji, żeby któraś z nich okazała się relacją głębszą. Jeśli uda się znaleźć jedną osobę, która zadeklaruje, że chce zostać "znajomą" - niewielkie są szanse na to, że akurat z nią będziemy się super dogadywać, będziemy mieć co robić i będziemy chcieć się regularnie spotykać. Bo na wszystko potrzeba czasu. Dużo bardziej naturalnie jest zbliżyć się do osoby, którą gdzieś regularnie widujemy, gdzie samoistnie okazuje się, że coś nas łączy itp.

Belaruss, musisz też zaakceptować fakt, że ludzie w okolicach 30-tki zwykle wiodą inne życie niż w okolicach lat 20. Praktycznie każdy będzie miał swoje zajęcia, zobowiązania, grafik. Więc "wbijanie się w grafik" jest czymś normalnym - nie powinnaś się czuć źle z tego powodu. Gdyby ta osoba nie chciała z Tobą wyjść - raczej nie znalazłaby dla Ciebie miejsca w owym grafiku smile

25

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Zapomnij o znajomościach. Nikt nie ma teraz czasu na znajomości. Skup się na sobie, tylko i wyłącznie i naucz się organizować sobie czas tak, aby się nie nudzić. Brak zainteresowań? Zajmij się jakimś hobby. Coś musi być, co Cię kręci. Ludzie Ci tego nie zastąpią - będą na chwilę, potem odejdą, nie są warci poświęcania im czasu.

26

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera
Mrok napisał/a:

Heh, kiedyś też tak miałem, a teraz mam wywalone na to co sobie ludzie pomyślą (oczywiście nie mam na myśli że tym samym łamie jakieś ogólnie przyjęte normy społeczne czy obyczaje i zachowuję się jak zwierzę), bo nie muszę być mistrzem w bilardzie ;-) a wiem że w innej dyscyplinie mogę być lepszy od tego jego mościa co polewa z mojej gry :-)

I jak to mawiają, nie rozmiary i technika a figlarność zawodnika! to taki akcent na zakończenie wieczoru, anyway belaruss od czasu do czasu nawiedzam Kaskadę - więc na partyjkę zapraszam

"Mam wywalone na to co sobie ludzie pomyślą" - to jest ciekawy i dobry kierunek wink

Na partyjkę z chęcią, ale w jakie dni najczęściej wybywasz na bilard Mrok?

vinnga napisał/a:

Belaruss, musisz też zaakceptować fakt, że ludzie w okolicach 30-tki zwykle wiodą inne życie niż w okolicach lat 20. Praktycznie każdy będzie miał swoje zajęcia, zobowiązania, grafik. Więc "wbijanie się w grafik" jest czymś normalnym - nie powinnaś się czuć źle z tego powodu. Gdyby ta osoba nie chciała z Tobą wyjść - raczej nie znalazłaby dla Ciebie miejsca w owym grafiku

Zdaję sobie sprawę, że ludzie mają swoje plany itp., btw moje koleżanki nie są dzieciate, nie wiem czy o takie "inne życie" Ci chodziło? Nie to bezpośrednio spowodowało, że założyłam temat.

Pewna, jak mi się też wydawało "bliska" koleżanka, spowodowała że coś we mnie pękło, zrozumiałam, że niektóre znajomości mi się kończą.
Zamiast łapać doła założyłam topic, żeby to wyrzucić z siebie i przy okazji poszukać inspirujących opowieści ludzi, którzy byli w podobnej sytuacji i którym udało się "odnaleźć swoich".

Nie szukam znajomych na siłę, na poziomie świadomym przynajmniej... Nie zmuszę nikogo do znajomości, tak samo jaki i mnie nikt nie zmusi.

kathon napisał/a:

Zapomnij o znajomościach. Nikt nie ma teraz czasu na znajomości. Skup się na sobie, tylko i wyłącznie i naucz się organizować sobie czas tak, aby się nie nudzić. Brak zainteresowań? Zajmij się jakimś hobby. Coś musi być, co Cię kręci. Ludzie Ci tego nie zastąpią - będą na chwilę, potem odejdą, nie są warci poświęcania im czasu.

Mam moje kochane, kameralne zainteresowania, ale są one uskuteczniane w pojedynkę smile Teraz jedynie poszukuję zainteresowań grupowych.

Kathon, Generalnie to próbujesz chyba propagować tutaj totalny dół i beznadzieję, nie tego szukam.

sun

27

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

belaruss widzisz, w mojej pracy jest tak, że jak normalni ludzie pracują to ja mam wolne :-), jak normalni ludzie mają wolne to ja pracuje - więc TAK mam nienormalną pracę, ale do rzeczy z życia korzystam tak jak mi grafik pozwala, więc nie mam konkretnych dni, natomiast  ten czwartek mam wolny i mam zamiar się wybrać

But before you come to any conclusions
Try walking in my shoes

28

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Za to szukasz przytakiwania i słodzenia, a od tego zajęć grupowych nie przybędzie.
Ot milej się zrobi po lekturze paru wpisów - pewnie! Zawsze to jakiś sposób na życie smile.

29

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera
Mrok napisał/a:

belaruss widzisz, w mojej pracy jest tak, że jak normalni ludzie pracują to ja mam wolne :-), jak normalni ludzie mają wolne to ja pracuje - więc TAK mam nienormalną pracę, ale do rzeczy z życia korzystam tak jak mi grafik pozwala, więc nie mam konkretnych dni, natomiast  ten czwartek mam wolny i mam zamiar się wybrać

Niestety ja czwartek mam zawalony sad jak widać nie samym szukaniem zajęć grupowych człowiek żyje, jest jeszcze dużo prozy życia...

kathon napisał/a:

Za to szukasz przytakiwania i słodzenia, a od tego zajęć grupowych nie przybędzie.

Szukam zajęć grupowych, ale w realu, tutaj jedynie konkretnych historii, rad a nie jak to zgorzkniale określiłeś "słodzenia" smile

kathon napisał/a:

Ot milej się zrobi po lekturze paru wpisów - pewnie! Zawsze to jakiś sposób na życie

O i to bardzo miło się robi po paru wpisach pozytywnych ludzi - no pewnie big_smile
Sposób na życie? To chyba trochę na wyrost określenie zwykłej czynności założenia kolejnego topicu w necie.

sun

30

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Jak dla mnie bilard tez moze byc- grac nie umiem, ale lubie:-) :-) :-)
Filmy wole ogladac w towarzystwie...
Czasem lubie poplotkowac, wyskoczyc gdzies na "lono natury"
Czasem banalne- zakupy, drazenie dyni na hellowen, czy inne banaly robone z kims, nie samotnie nabieraja wymiaru zabawy...
Niestety, moi znajomi tez skupieni na rodzinach...
A przede wszystkim real- komplementy, nawet najbardziej pozytywne na forum, to tylko puste slowa...
Pozdro....

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

31

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Relacje z ludźmi budujemy w każdym wieku, mamy to zapisane w naszej naturze, owszem, jeden będzie potrafił znaleźć przyjaciół w mgnieniu oka, drugi potrzebuje więcej czasu, o tym decyduje też nasz charakter i wychowanie. Ale człowiek jest zwierzęciem stadnym i potrzebuje kontaktu z innymi. Mam 30 lat i zawsze miałam problemy w relacjach z innymi, nie jestem otwarta i przebojowa, ale tak naprawdę to również zależy od nas samych. Poczytałam kilka książek psychologicznych, zbudowałam sobie jakiś plan działania by poznać nowych ludzi i zaprzyjaźnić się z nimi. Po pierwsze trzeba "się wychylić" tongue i zaproponować jakieś wyjście na kawę czy spotkanie zgodne z zainteresowaniami, a może wspólnie zapisać się na basen albo kurs językowy, czyli być tym który proponuje, owszem nie zawsze ktoś będzie miał czas czy ochotę i z tym trzeba się liczyć. Dwa, spróbujmy pobawić się w dziennikarza czy detektywa, to my pytajmy i sprawiajmy wrażenie zainteresowanych co dana osoba mówi, oczywiście trzeba to robić naturalnie, a nie udawać, niech nam to sprawia przyjemność. Pytajmy o rzeczy, które interesują naszego znajomego, jego hobby i pracę. Na początku postawmy się w roli słuchacza, a później jak już zdobędziemy jakieś minimalne porozumienie i zaufanie mówić o sobie próbując łączyć nasze zainteresowania z hobby naszego przyjaciela, przecież nie będziemy nawijać o machinerii czy budowie zegarów mimo że nas to interesuje, ale słuchacza na pewno nie.
Nie wiem może pomoże Ci to w jakiś sposób...Pozdrawiam

32

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Niektórym - takim, jak ja - brak jest umiejętności nawiązywania jakichkolwiek relacji z ludźmi. Nawet jeśli uda mi się czasem kogoś poznać, ten ktoś stara się, aby ta znajomość nie była trwała. Czasem słyszę receptę "znajdź sobie dziewczynę" - jednak do tego niezbędna jest umiejętność nawiązywania relacji z ludźmi smile Kiedy indziej słyszę "wyjdź do ludzi" - gdy próbuję to robić, efekty są takie jak opisane przed chwilą.

33 Ostatnio edytowany przez Szarlotkanagorąco (2014-08-27 16:19:40)

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera
kathon napisał/a:

Zapomnij o znajomościach. Nikt nie ma teraz czasu na znajomości. Skup się na sobie, tylko i wyłącznie i naucz się organizować sobie czas tak, aby się nie nudzić. Brak zainteresowań? Zajmij się jakimś hobby. Coś musi być, co Cię kręci. Ludzie Ci tego nie zastąpią - będą na chwilę, potem odejdą, nie są warci poświęcania im czasu.

Zgadzam się z tym. Po trzydziestce to nie czas na szukanie nowych znajomości. Trzeba sobie nauczyć się organizować czas i rozwijać nowe zainteresowania. Jeśli przy okazji się kogoś pozna to super, lecz nie warto się na to nastawiać. W tym wieku nowe trwałe znajomości tworzą się prawie wyłącznie na gruncie zawodowym. Ludzie są zajęci rodziną, dziećmi, mężem, partnerem etc.
Ja w ostatnich kilku latach poznałam i się nawet skumplowałam z kilkoma dziewczynami, ale wszystkie to osoby do 26 roku życia, w momencie poznania. Później mało, która dziewczyna jest chętna na znajomość, bo albo ma faceta/męża, albo nie ma i jej życiowym celem jest znalezienie sobie kogoś takiego, a nie poznawanie nowych koleżanek.  Z kolei facet, albo się Tobą interesuje i liczy na coś więcej, albo nie ma ochoty na koleżeństwo. Znam osoby, które poznały ludzi przez hobby grupowe, ale to najczęściej są faceci i ogólnie osoby do 30.

Spójrzmy prawdzie w oczy, po trzydziestce to czas na inwestowanie w rodzinę i wychowanie dzieci. Tak to wymyśliła biologia i nie ma co z tym walczyć.

Kochać sa­mego siebie - to początek ro­man­su na całe życie.
Człowiek nap­rawdę po­siada tyl­ko to, co jest w nim.

34

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Nie do końca zgodzę się z tym co napisała Szarlotka. Czas na szukanie nowych znajomości jest zawsze.
Zauważ, że małżeństwa częściej niż jeszcze kilka lat temu kończą się rozwodem, mnóstwo par  rozstaje się i chcąc nie chcąc muszą zacząć wszystko od nowa (w tym szukanie nowych znajomości ). Zawsze będą ludzie, którzy czują się samotni i będą chcieli to zmienić. I to bez względu na wiek.
A kojarzysz uniwersytety trzeciego wieku ? Ludzie nawiązują tam przyjaźnie, cudownie spędzają czas, odkrywają pasje. Mając często grubo po 60tce ! A przecież w tym wieku "powinni" być skupieni tylko na swojej rodzinie.

35

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Ja również twierdzę, podobnie jak Ty Mahika74, że czas na szukanie fajnych znajomości jest zawsze. Czasem faktycznie musimy szukać nowych partnerów, bo nas życie do tego zmusi (śmierć, rozwód). Jednak, nawet wtedy, gdy nie jesteśmy po rozwodzie, nie powinniśmy się zamykać tylko w kręgu rodziny. Nawet najlepszy mąż, czy w ogóle najlepsza rodzina to owszem, jest skarb, ale na tym nie można poprzestać. Nie możemy - moim zdaniem - zamykać się tylko i wyłącznie w kręgu rodzinnym. Powinniśmy na każdym etapie życia być otwarci na nowe znajomości, które po czasie mogą przekształcić się w przyjaźń. A przyjaźń, czy fajna, bliska relacja to jest coś obok rodziny, a nie zamiast.

"Jeśli chodzi o czekoladę, opór jest bezcelowy"

36

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera
kb napisał/a:

Nawet jeśli uda mi się czasem kogoś poznać, ten ktoś stara się, aby ta znajomość nie była trwała.

Sądzę, że jest to celowe działanie. Spisek jakiejś szemranej kliki.

Annuszka już kupiła olej...

37

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera
Szarlotkanagorąco napisał/a:
kathon napisał/a:

Zapomnij o znajomościach. Nikt nie ma teraz czasu na znajomości. Skup się na sobie, tylko i wyłącznie i naucz się organizować sobie czas tak, aby się nie nudzić. Brak zainteresowań? Zajmij się jakimś hobby. Coś musi być, co Cię kręci. Ludzie Ci tego nie zastąpią - będą na chwilę, potem odejdą, nie są warci poświęcania im czasu.

Zgadzam się z tym. Po trzydziestce to nie czas na szukanie nowych znajomości. Trzeba sobie nauczyć się organizować czas i rozwijać nowe zainteresowania. Jeśli przy okazji się kogoś pozna to super, lecz nie warto się na to nastawiać. W tym wieku nowe trwałe znajomości tworzą się prawie wyłącznie na gruncie zawodowym. Ludzie są zajęci rodziną, dziećmi, mężem, partnerem etc.
Ja w ostatnich kilku latach poznałam i się nawet skumplowałam z kilkoma dziewczynami, ale wszystkie to osoby do 26 roku życia, w momencie poznania. Później mało, która dziewczyna jest chętna na znajomość, bo albo ma faceta/męża, albo nie ma i jej życiowym celem jest znalezienie sobie kogoś takiego, a nie poznawanie nowych koleżanek.  Z kolei facet, albo się Tobą interesuje i liczy na coś więcej, albo nie ma ochoty na koleżeństwo. Znam osoby, które poznały ludzi przez hobby grupowe, ale to najczęściej są faceci i ogólnie osoby do 30.

Spójrzmy prawdzie w oczy, po trzydziestce to czas na inwestowanie w rodzinę i wychowanie dzieci. Tak to wymyśliła biologia i nie ma co z tym walczyć.

Jest to wierutna bzdura. Szczerze mówiąc na polu zawodowym nie mam żadnych przyjaciół, a wynika to ze specyfiki pracy we własnej działalności. Natomiast mam wielu bardzo fajnych znajomych na polu hobbystycznym i to w różnym wieku - od 20-latków, do emerytów, z całym przekrojem stanu cywilnego, dzietności, wykształcenia, zawodu itd. Przerażająca to wizja rodziny, w której jak nie tyra się w pracy, to się zajmuje żoną i dzieckiem. To brzmi jak jakieś skaranie smile

Annuszka już kupiła olej...

38

Odp: jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Mam podobny problem jak autorka, wynika co prawda prawdopodobnie z innych przyczyn, ale potwierdzam, ze jesli ktos nie jest bardzo kontaktowa osoba lub nie dysponuje bardzo duza iloscia czasu, ciezko jest nawiazac nowe znajomosci. To prawda, ze przebywanie tam gdzie przebywaja inni ludzie pomaga w walce z samotnoscia, ale raczej powoduje zwykle spedzanie czasu w tym samym miejscu i w taki sam sposob, bardzo rzadko przeradza sie w spedzanie czasu RAZEM.
A ze moi znajomi albo nie maja jeszcze dzieci i wlasnie planuja kolejny clubbing po Pietrynie, albo maja malutkie dzieci i raczej w najblizszym czasie nie beda udzielac sie towarzysko... jako 30-letnia mama w miare juz odchowanych pociech - zapraszam do kontaktu smile

Posty [ 1 do 38 z 82 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » jak znaleźć znajomych - 30+ i zaczynając od zera

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018