Jesteśmy krótko ze sobą i mam dwa problemy:
1. Boję się o niego, że coś mu się stanie na służbie:(
2. Boję się reakcji innych, bo ludzie na policję różnie reagują. A moi znajomi jeszcze nie wiedzą kim on jest.
Podobne tematy
No daj spokój... Wstydzisz się tego, że Twój facet jest policjantem..? Przepraszam, że to mówię, ale śmieszna jesteś :]
dwa i poł roku byłam w związku z kapsem.o tym, że na służbie może mu się coś stać, poprostu nie myślałam.a jeśli wstydzisz się tego, że on ma taki zawód, cóż nie lubić policji tak dla zasady, bo się reprezentuje pokolenie "JP, czyli je**ć policję" to dziecinada.
A tak w ogóle, to bycie z kapsem niczym nie różni się od bycia z chłopakiem, który wykonuje każdy inny zawód.
Post edytowałam z powodu użycia wyrazu wulgarnego przez autorkę. Bardzo proszę przynajmniej o wykropkowywanie (na przyszłość)
Dziękuję, impresja
Ciesz się że jest policjantem, a nie np. dilerem wtedy dopiero można się martwić.
A jeżeli wstydzisz się przed znajomymi to coż, to chyba nie dokońca go kochasz.
Ja byłabym dumna...
Jesteśmy krótko ze sobą i mam dwa problemy:
1. Boję się o niego, że coś mu się stanie na służbie:(
2. Boję się reakcji innych, bo ludzie na policję różnie reagują. A moi znajomi jeszcze nie wiedzą kim on jest.
Boisz się,że stanie się Mu coś na służbie...ja jestem żoną kierowcy,który "za kółkiem" spędza połowę swojego życia.Już dawno wpadłabym w depresję gdybym myślała tylko o tym jakie niebezpieczeństwa czyhają na drodze i co mogłoby się Mu stać.Tak samo jest z żonami górników,marynarzy itp.Trzeba się nauczyć z tym żyć i nie nakręcać się na takie sytuacje.Więcej optymizmu!!!
A reakcja innych ludzi na fakt bycia z policjantem?...myślę,że nie ma różnicy jaki jest Jego zawód ale to jakim jest człowiekiem więc nie widzę tutaj problemu.
Jesteś jakoś dziwnie uprzedzona a nie masz powodu.Zacznij myśleć o przyjemnych rzeczach:)
Mój chłopak jest policjantem. I tak, jak dziewczyny piszą, jakieś dziwne masz podejście...
Ja jestem z mojego dumna, ze sobie dobrze radzi i nie wstydzę się przed znajomymi przyznać do jego zawodu.
Ja tez mam faceta Policjanta i to w kryminalnych!!!! Przeszedł z wykroczeń!! Jestem dumna z tego że awansował!! Fakt, jak ma nocne działania to trochę sie martwię ale wiem, że jest zawsze ze swoim partnerem.... Pisze do mnie smsy co jakiś czas gdy jest na służbie i wtedy jestem spokojna. Jedna sprawa tylko mnie denerwuje...Jak pójdzie czasem na dzień do pracy to wraca w nocy lub nastepnego dnia i nie ma zbyt duzo czasu dla mnie..
No ale muszę się z tym liczyć ...chciałam to mam ![]()
mysle,ze to ze jest policjantem,nie powinno stanowic wiekszego problemu wsrod znajomych.
Gdyby byl cpunem,albo alkoholikiem owszem,ale policjantem?Zawod jak kazdy inny.
To że sie boisz o niego to normalne. Sama mam chłopaka który wykonuje zawód pełnego ryzyka. Wiec wiem z czym sie borykasz. Ale nie rozumiem dlaczego ukrywasz przed znajomymi że jest policjantem. Zawód jak każdy inny. I w moim mniemaniu jeden z zawodów który zasługuje na pochwałę i szacunek.
10 2009-10-02 21:02:39 Ostatnio edytowany przez nokia (2009-10-02 22:36:41)
nie powiem że kiedykolwiek zwracałam uwage na policjantów...bo oni z zasady są u mnie skreśleni ![]()
ale jeżeli jest ci z nim dobrze to nie wiem w czym problem.
Ja co prawda nie mam faceta gliniarza ale nie wydaje mi się, żeby to był jakiś problem. Najważniejsze, jaki jest facet dla Ciebie i jak Ci z nim jest- a nie jego zawód...
uwazam, ze policjant to zawod jak kazdy inny
fakt, moze byc niebezpieczny, ale bez przesady, wiele zawodow niesie ze soba jakies zagrozenie
a co do tego, ze boisz sie przyznac innym, ze masz faceta policjanta, to mysle ze to troche takie niedojrzale... Co jak co, ale policjant to zawod jak kazdy inny, a to, ze pojawiaja sie hasla obrazajace policje, to wiesz co.. takimi haslami posluguja sie ludzie niedojrzali, niemadrzy, ktorzy nie maja nic w glowach, i nie maja kogo sie czepiac, wiec czepiaja sie policji, Do tego to rozrabiaki, wiec nie dziwie sie ze czepiaja sie policji, bo wiekoszosc z nich za rozne wybryki juz siedziala, albo powinna siedziec.
kazdy normalny człowiek na poziomie nie ma nic do policjantow, a dodatkowo ma do nich szacunek i respekt
koniec mojego wywodu ![]()