netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

za daleko i za skomplikowanie

20 odpowiedzi4 628 wyświetleńzałożony przez carmelowl, 12.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: za daleko i za skomplikowanie

Witam,

Mam pewien kłopot i liczę na pomoc smile

Pewnego dnia po namowie koleżanki pojechałam do jej miejscowości oddalonej od mojej o około 150 km poznałam tam na imprezie w klubie chłopaka z którym mi się dobrze rozmawiało. Nie wziął ode mnie żadnego kontaktu lecz na drugi dzień znalazł mnie i napisał na Fb. Piszemy ze soba juz prawie miesiąc lecz mam wrażenie, że to stopniowo wygasa bo tematy sie powoli wyczerpują i nie zapowiada się na spotkanie. Nie wiem do czego ma zmierzać ta znajomość i czy warto poświęcać na nia czas. Jakie mam zabrac stanowisko i jak postąpić?

Z góry dziękuje za każdą odpowiedź,
Pozdrawiam

2

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Jak facet będzie chciał spotkania to zaproponuje smile jak nie ma jaj żeby tego zrobić, lub nie jest zainteresowany spotkaniem to nie warto sobie zawracać nim głowy...

Nie wiem w jakim wieku jesteście, ale wydaje mi się że coś w okolicy 18-19 lat... Dla poukładanej, dorosłej osoby odległość 150 km nie jest specjalnym problemem smile

3 Ostatnio edytowany przez carmelowl (2014-08-12 22:56:06)

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Spotkania on nie chce wymiguje sie pracą- odkłada je na kiedyś . Mamy po 22 lata- odległość oczywiscie nie jest dla mnie problemem. Pisze do mnie, że nie chce abym czuła sie  ''olana'' ale znajomość wirtualna mnie stopniowo meczy.

4

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Taka odległość to nie problem, wiem coś o tym smile Jeśli się chce to się da smile

5

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Jeśli masz jakieś nadzieje, to po prostu weź sprawy w swoje ręce i pojedź. Tak kiedyś mi się zdarzyło, a dziewczyna miała dużo dalej niż 150km. Mi się średnio chciało spotykać, a ona wykazała się determinacją i okazało się to wszystko wielką szczerą miłością. Fakt, że się rozsypało, ale już z innych powodów. Takich miesięcy nigdy nie zapomnę. Więc warto działać! Jednak myślę, że podstawą powinien być żywy kontakt przez internet, codzienny, inaczej jedziesz jak do kompletnie obcej osoby i jest trudniej. Ale co masz do stracenia? Tylko kasę na przejazd smile

6

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Bardzo dziękuję za odpowiedzi, dało mi to na pewno więcej siły i motywacji do działania.

7 Ostatnio edytowany przez carmelowl (2014-08-27 17:58:31)

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Mam jeszcze jedno pytanie do tego postu smile

O co może mu chodzić ? Najchętniej to bym go spytała wprost, ale wydaje mi się, że lepiej nie.

Jak wyżej wspomniałam piszemy juz jakiś czas, ale on żadnego spotkania nie proponuje tongue
Czy on chce tylko pogadać/ popisać czy mu sie podobam ? Może potrzebuje więcej czasu by lepiej mnie poznać i zaproponować spotkanie ? Już nie mam pojęcia hmm

Trwa to już półtora miesiąca. Bardzo dobrze mi się z nim piszę, a z racji tego, że nie wiem jak działa umysł męski jeszcze raz proszę o pomoc smile

8

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Jak nie proponuje spotkania, to znaczy, że nie rozpatruje Cię w tych kategoriach

9

Odp: za daleko i za skomplikowanie
carmelowl napisał/a:

Witam,

Mam pewien kłopot i liczę na pomoc smile

Pewnego dnia po namowie koleżanki pojechałam do jej miejscowości oddalonej od mojej o około 150 km poznałam tam na imprezie w klubie chłopaka z którym mi się dobrze rozmawiało. Nie wziął ode mnie żadnego kontaktu lecz na drugi dzień znalazł mnie i napisał na Fb. Piszemy ze soba juz prawie miesiąc lecz mam wrażenie, że to stopniowo wygasa bo tematy sie powoli wyczerpują i nie zapowiada się na spotkanie. Nie wiem do czego ma zmierzać ta znajomość i czy warto poświęcać na nia czas. Jakie mam zabrac stanowisko i jak postąpić?

Z góry dziękuje za każdą odpowiedź,
Pozdrawiam

Do czego zmierza ta znajomosc? To dla ciebie wartosc ma tylko ta znajomosc kiedy facet sie w tobie zakocha lub robi ci jakies wyznania?

To bardzo kiepskie podejscie jezeli od kazdego poznanego faceta bedziesz czegos o c z e k i w a c.

A moze on nigdy nie padnie przed toba na kolana powalony twoja uroda i osobowoscia, ale okaze sie fajnym i dlugoletnim kumplem?

Jezeli w kazdego nowo poznanego faceta bedziesz okreslac w kategoriach potencjalnego chlopaka to po drodze przegapisz wielu wartosciowych facetow-kumpli, a oni są czasem bardziej potrzebni niz facet, ktory mysli tylko o tym jaka jestes w lozku.

10

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Witam chciałam odświeżyć mój wątek smile

Proszę o jakieś rady, żeby nie zrobić głupot.

Przypomnę, że znam chłopaka od początku wakacji, poznałam go na imprezie. Od tamtego czasu mamy ciągły kontakt internetowy i smsowy. Będzie już tak pół roku. Mieszkamy od siebie około 130 km. Mam znajomych w jego miejscowości i zdarza się, że przynajmniej raz w miesiącu tam jestem. On ani razu nie proponował mi spotkania dobrze wiedząc, że będę u niego w mieście. Sugeruje mu, że możemy się zobaczyć, ale jednak zawsze jest coś nie tak. Zależy mi na nim. Z naszych rozmów wnioskuje, że jest bardzo wartościowy i nie jest typowym imprezowiczem i kolekcjonerem dziewczyn na swojej liście. Próbuje go zrozumieć, bo kończy studia i ma do pisania pracę. Mnie taka forma znajomości już trochę męczy.

Bardzo będę wdzięczna za odzew, także ten męski.


Serdecznie pozdrawiam

11

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Chcesz kogos zmusisc do tego, by chciał sie z Tobą spotkać? Jak dla mnie nie traktuje Cie tak jak bys chciała, a Ty żyjesz w swojej mglistej wyobraźni, że kiedyś będzie jak z Twoich marzen. Że się zmieni.
To że Ty probujesz go zrozumiec, angazujesz sie, nie znaczy ze on ma to samo. Nie idzie do przodu ta znajomosc, wiec odpusc.

12

Odp: za daleko i za skomplikowanie

To po co on w ogóle do mnie piszę skoro nie chce spotkania ?Ja w tym nie widzę sensu. Mi jak wspomniałam zależy. Myślałam, że jemu też skoro bawi się już w to pół roku pomimo innych obowiązków. sad

13 Ostatnio edytowany przez AstaLaVista (2015-01-02 18:10:04)

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Czy każde pisanie musi oznaczać kierunek miłosny? Naucz sie bardziej wprost rozmawiac, to unikniesz straty czasu i tarzania się w swojej wyobraźni na temat kogos intencji. Na pewno boisz sie jego reakcji, ze Ci tez wprost odpowie ze nie jest zainteresowany lub bedzie sciemniał (bo jednak to pisanie daje mu jakies korzysci), ale w dorosłym zyciu tak byc musi. Mniej rozczarowan.

O czym piszecie? O was? O Tobie? Interesuje sie Tobą? Komplementuje? Jak kobietę? Mowi cos o pogłębieniu relacji, czy rozmawiacie "co tam" i o pogodzie? Tak mozna rozmawiac latami. Mozna tkwic w nicości czekając na cos co sie nie pojawi.

Tez mam kolezanki z ktorymi piszę jakieś nawet po kilka lat i nic z tego nie ma. Kolezanki.

14

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Jemu zalezy, ale nie na tyle zeby poswiecic te czy inne obowiazki zeby jechac do Ciebie.

15 Ostatnio edytowany przez carmelowl (2015-01-02 18:13:03)

Odp: za daleko i za skomplikowanie

nie oczekuje, że będziemy razem. Myślałam ,ze po prostu pozostaniemy kumplami. Tylko kumple też czasami mogą się przecież ze sobą spotkać. Widziałam go raz w życiu i myślałam, że warto byłoby w jakiś sposób tą znajomość popchać dalej. (mając namyśli jedynie koleżeństwo, bo nie jestem desperatką, która w każdym nowopoznanym facecie szuka swojego przyszłego męża)

16

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Kogo probujesz oszukać? Pół roku rozmyslasz za facetem, ktory miałby byc tylko kolegą?
Mozesz mieć innych kolegów, bo do nich wymagania sa duzo nizsze niz to co piszesz, ze wartosciowy, nie "kolekcjonuje" dziewczyn...

Czy moze jednak nie masz nikogo i on stał się Twoim jedynym celem? Sama sobie odpowiedz. Niewarto sie angazowac bardziej niz druga strona, ale i tak wiadomo ze przy tym pozostaniesz. Pomysl co by bylo gdyby byla milosc i byłabys uzalezniona. Wróżę zło, jesli nie zmienisz tego.

17

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Cofając się jeszcze do Twojej edytowanej wiadomości to interesuje się mną. Były komplementy, interesuje się tym jak i gdzie spędziłam np. święta, sylwestra tongue martwił się jak byłam chora. O pogłębieniu relacji nic nie wspomina.

To bardzo mocne co napisałeś i dziękuję za to. Wiem, że trzeba robić to co się czuję, ale już od dawna chce z nim w końcu wyjaśnić tą sprawę i teraz to wszystko będzie w jego rękach czy ta znajomość przetrwa czy nie.

18

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Tu nic nie lezy w jego rekach. Od Ciebie zalezy czy bedziesz w stanie sie z nim kontaktowac wylacznie jako z kumplem i nie naciskac na niego ws spotkania. Znajac zycie bedziesz sie miotac i zlorzeczyc na niego.

19

Odp: za daleko i za skomplikowanie

To co, jeśli chce się z nim kumplować to w ogóle może lepiej jak nic mu nie napiszę ? Bo już głupieję i ciężko mi teraz racjonalnie myśleć tongue

20

Odp: za daleko i za skomplikowanie

Realistycznie.
1. Facet nie traktuje Cie jako materiał na dziewczyne, więc nie wykazuje chęci
2. Wy juz jestescie kumplami, tyle ze internetowymi
3. Facet nie potrzebuje miec kolezanek, szczegolnie na odległość

Mozesz albo zaakceptować to co jest (nie licząc na zmiany), albo rzucic wszystkie karty na stół i podjac decyzje co dalej (koniec, bo nic z tego, lub czekać z nadzieją).

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026