Witam. Jestem w 38 tc dziś miałam robione KTG i jakieś delikatne skurcze są. Tzn ja ich nie czuje a raczej czuje delikatnie tylko tyle że brzuch mi się napina i rwie mnie z prawej strony na wysokości wyrostka często tak że nie mogę długo stać czy nawet leżeć. Dziś mnie zbadali szyjka twarda lekko skrócona... Czuje że urodze po terminie a już naprawdę nie mogę się doczekać. Malutka się wierci a w 34 tyg chciała już wyjść bo szyjka mi się skróciła do 1,5 cm teraz jest w porządku. Czy miałyście podobną sytuację? Bo ja czuje że chyba nigdy nie urodze... ![]()
Podobne tematy
Ja bylam 11 dni po terminie, brzuch wysoko, szyjka normalna, nic nie zapowiadalo porodu. Jak zglosilam sie do szpitala to mnie chcieli odeslac do domu, ale spojrzeli w karte i zobaczyli ze termin juz minol wiec mnie zostawili i zajeli sie mna. Oczywiscie wywolywali porod przez 2 dni. Wkoncu maly wyskoczyl, ale czasem zastanawiam sie gdybym poprostu czekala dalej czy on by sie wogole urodzil ![]()
No właśnie... Ja niby przed terminem ale tak się już denerwuje że bardzo mocno chciałabym mieć to już za sobą... A tu nie wiadomo czy zatrzymali mnie na 3 dni czy do końca mam tu leżeć...
Spytaj, pytaj co sie dzieje, co z toba robia, co cie czeka, masz prawo wiedziec. Nie denerwuj sie bo to w niczym nie pomaga. Wiem ze latwo powiedziec, ale popros lekarza czy polozna zeby wytlumaczyli ci dlaczego zostawili cie w szpitalu i co cie teraz czeka. To napewno cie uspokoi.
Właśnie się dowiedziałam że niunia waży 2,7 kg i że jej waga spada. Łożysko stare 3 stopień słabe przepływy i mało wód płodowych
denerwuje się bo do rzeczywistej daty porodu zostało 2 tyg
czy będę rodzic wcześniej w związku z tym?
Nie martw sie napewno wywolaja porod wczesniej skoro waga dzidzi spada. To jest 38 tydzien wiec ciaza donoszona takze nie ma obaw wedlug mnie. Oby ci ten porod szybko wywolali to lozysko nie dostarcza dzidzi wystarczajaco skladnikow na moje oko to tak wyglada skoro mala leci z wagi. Jestes w szpitalu wiec masz kontrole nad soba caly czas napewno zaczna dzialac. Powodzenia!! Daj znac co sie wyjasni
Napewno dam znać
byłam teraz na KTG jakieś tam skurcze są ale nie do porodu. Denerwuje się i to bardzo bo tak naprawdę to nie wiem co dalej. Lekarz lekarzowi nie równy jeden mówi tak, drugi inaczej...
Zauważyłam, że tak jakby poleciało mi trochę krwi, szukam położnej ale gdzieś zaginęła. Jak zwykle z resztą.
zglaszaj wszystko co sie dzieje, co zauwazysz