netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Rozstanie, powrót... Czy to ma sens?

4 odpowiedzi1 543 wyświetleniazałożony przez BAWMG, 03.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie, powrót... Czy to ma sens?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Rozstanie, powrót... Czy to ma sens?

Witam Was...

Przeczytałam kilka wątków, postów, artykułów. Zajrzałam do rozumu, serca i nic... cisza głucha.
Ponieważ na forum jest kilka mądrych i doświadczonych kobitek i panów pozwoliłam sobie zapytać Was o zdanie.
W skrócie sytuacja wygląda tak, że poznaliśmy się jeszcze za czasów licealnych, coś iskrzyło ale jeszcze to nie było to. Na studiach związaliśmy się ze sobą i tak trwaliśmy 6 lat. Było super! Zakochani w sobie, zawsze murem za sobą, dogadywaliśmy się jak najlepsi kumple ale czegoś w tym wszystkim brakowało a sami nie wiedzielismy czego... Zaczęliśmy się kłócić, oddalilismy się od siebie i w końcu rozstaliśmy. W tym czasie każde z Nas kogoś miało ale jednocześnie nie utracilismy ze sobą kontaktu. Byliśmy jak najlepsi kumple, po prostu rozumieliśmy się jak nikt inny. Ciężko było zupełnie zerwać kontakt.
Od ponad pół roku jesteśmy sami i jakoś tak los znów łączy coraz ciaśniej nasze drogi. Dogadujemy się ze sobą rewelacyjnie, znam Go jak nikt inny, odwrotnie jest tak samo. On jest wspaniałym facetem, uczciwym, dobrym, zaradnym, przystojnym. W każdy weekend staramy się gdzieś wyjechać, wieczorami wspólne spacery, dzielimy się codziennością i jest fajnie ale brakuje tego czegoś... Znajomi na nowo Nas zaakceptowali, rodziny też zaczynają inaczej patrzeć ale jednak boje się/boimy zabrnąć zbyt daleko żeby nawzajem siebie nie skrzywdzić. Nie ma chodzenia za rękę, przytulania, pocałunków... i nie wiem czy to kwestia braku uczucia a może kwestia na nowo "poznania siebie" jako partnera a nie przyjaciela.
Zastanawiam się czy zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę (tylko która?) czy może przeczekać i czas pokaże co między Nami jest...

2

Odp: Rozstanie, powrót... Czy to ma sens?

A wy wiecie czego naprawdę chcecie? Bo coś mi sie wydaje, ze NIE.

3

Odp: Rozstanie, powrót... Czy to ma sens?
paulo71 napisał/a:

A wy wiecie czego naprawdę chcecie? Bo coś mi sie wydaje, ze NIE.

paulo71 wiemy... rozmawialismy na ten temat... oboje patrzymy tak samo na zycie, chcemy zyc razem tylko brakuje tego "czegos"
nie ma miedzy Nami gestow czulosci, pocalunkow

4

Odp: Rozstanie, powrót... Czy to ma sens?

Jak chcecie być razem to bądźcie. Może przeszkadzają Wam nawzajem Wasze wady i przyzwyczajenia? Może dacie radę coś z nimi zrobić?

Zazdroszczę Wam. Moja narzeczona w analogicznej sytuacji wybrała drogę zerwania kontaktu a potem kontaktu ograniczonego do maili, z czego wyszła wojna totalna. Jesteście szczęściarzami, że wiecie czego chcecie i że OBOJE tego chcecie. Nie zmarnujcie tego.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie, powrót... Czy to ma sens?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026