netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

10 odpowiedzi2 802 wyświetleniazałożony przez szarachusteczka, 27.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

Takie pytanie nurtuje mnie od jakiegoś czasu.
Opowiem swoją historię, która może nie być krótka.

Zacznę od tego, że mój tata odbywał karę w więzieniu - pierwszą za znęcanie się psychiczne nad rodziną, drugą za alimenty. Było to w 2005r., gdy moi rodzice się rozwiedli. Przemoc psychiczna wtedy polegała na grożeniu śmiercią mamie i raz także mi, alkoholizm, interwencje codzienne policji. Raz widziałam tatę przykładającego nóż do brzucha mamy, miałam wtedy z 10 i pół roku.
Po kilku latach pewni ludzi zaczęli mówić, że tata siedział za mnie. Tzn. że mnie zgwałcił i za to właśnie znalazł się w więzieniu. To sprawiło, że zaczęłam się tym interesować.

Dziś nie jestem w stanie dobrowolnie dopuścić do siebie żadnego mężczyzny, jestem obojętna na związki, gdy ktoś zaczyna opowiadać o seksie czuję, że wzrasta mi poziom agresji. W dzieciństwie także przeżyłam próbę porwania, po czym do tej pory widzę tego faceta na mieście, a gdy powiedziałam wtedy o tym zdarzeniu rodzicom to mnie wyśmieli.

Zastanawiam się, czy moja obojętność na kontakty seksualne, związki, agresja - czy to jest związane tylko z tym, że rodzice rozwiedli się właśnie przez brak seksu, moim jak na razie jedynym związkiem z chłopakiem, który namawiał mnie przez 4 miesiące codziennie do seksu, a ja się zgodziłam tylko, by przestał namawiać, jego zdrady, braku wsparcia w rodzicach, braku z nimi rozmów, typowej relacji rodzice - dziecko, wybieranie przez mamę i jej znajomych wszystkiego za mnie, zwalanie wszystkiego na mnie, ciągłe posyłanie do pedagogów i psychologów - czy może jednak coś we wczesnym dzieciństwie się zdarzyło, a ja tego nie pamiętam.

Jest możliwe sprawdzenie, czy coś się wydarzyło z 15 lat wcześniej?

2

Odp: Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

Teoretycznie jest to możliwe, ale bardziej prawdopodobne jest, że samo obserwowanie Twoich rodziców nastawiło Cię negatywnie do związków, seksu. To nie jest TYLKO rozwód. TYLKO rozwód to by był, gdyby Twoi rodzice w relatywnej zgodzie ustalili, że się rozwodzą. Grożenie śmiercią, znęcanie się psychiczne, codzienne interwencje policji, to nie jest TYLKO rozwód. Do tego próba porwania. Wiesz, znam dziewczynę, którą próbowali porwać w dzieciństwie, teraz ma 30 lat, od tamtej pory minęło prawie 20 i ciągle są w niej ślady tamtej traumy. A poza tym miała wcale udane dzieciństwo.

Ogólnie zmierzam do tego, że przeżyłaś dostatecznie dużo i bez gwałtów, żeby się czuć jak czujesz. Aż za dużo.

Czy jest opcja, żebyś pogadała o tym z kimś, kto może wiedzieć, za co ma wyrok tata, a jednocześnie jest to osoba, której ufasz, np. mamą?

3 Ostatnio edytowany przez szarachusteczka (2014-07-27 03:47:49)

Odp: Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

Z mamą niestety nie mogę porozmawiać o niczym. Nie ufam jej. I mam ku temu powody.
Raz coś jej powiedziałam czy zrobiłam, a potem wiedziało o tym pół miasta, dosłownie. Osoby, które mnie nawet nie znają rozmawiały o mnie i z imienia i nazwiska. Gdy coś jej powiem od razu wszyscy jej znajomy także o tym wiedzą. Poza tym, nawet po 18tce wchodziła do mojego pokoju przeszukując moje rzeczy, sprawdzając komputer i czytając pamiętnik.
Więc nie wchodzi to w grę.

Poza tym, widziałam wyroki sądowe. Siedział za alimenty, których nie dostaję po dziś dzień od niego i za to grożenie śmiercią.

4

Odp: Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

No to masz odpowiedź - pewni ludzie swoją informację wyssali sobie z palca.

Wiesz, pedofile nie są pedofilami, bo brakuje im seksu, to o wiele głębsza i bardziej złożona sprawa, ale na pewno nie działa to tak, że jak mężowi żona odmawia, to ten mąż pójdzie i zgwałci kilkuletnią córeczkę.

Poza tym żebyś była zgwałcona i tego nie pamiętała są dwie opcje - albo byłaś tak malutka, że tego nie pamiętasz (do 3 roku życia mniej więcej), a wtedy prawdopodobnie nie byłoby to jednorazowe, albo musiałabyś te wspomnienia wyprzeć ze świadomości. Psychika chroni się przed traumą i chowa je tak głęboko jak umie. Ale wtedy raczej podświadomie nawet unikałabyś tego tematu. Nie jest to całkowicie wykluczone, ale po prostu inne opcje są bardziej prawdopodobne.

Dla dziecka rodzice są wzorem związku, a ojciec wzorem mężczyzny. Ty miałaś taki wzór a nie inny, raczej nic dziwnego, że perspektywa związku, seksu, bliskości z mężczyzną nie nakręca Cię pozytywnie.

Czy w ramach tego posyłania do psychologów miałas jakąś terapię?

5

Odp: Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

Hmm. Jakby to opisać.

W szkole podstawowej mama zaprowadziła mnie do szkolnego psychologa do tej pory nie wiem dlaczego. Chodziłam, bo musiałam. Było to w klasach 1-3.
Brakowało mi bliskości rodziców, więc próbowałam zwrócić na siebie ich uwagę, niestety, niegrzecznym zachowaniem, mówieniem dosłownie tego, co myślę. Mama zaprowadziła mnie do kolejnego psychologa. Przykrym momentem było, gdy do pani psycholog mama powiedziała "Niech pani z nią porozmawia, bo ja nie umiem.". I chodziłam, bo mama mnie odepchnęła i rolę rozmów matki z córką przejęła psycholożka.

W gimnazjum już na samym początku mama organizowała mi spotkania z pedagogiem. Nie wiem dlaczego. W 1 kl. zrobiłam głupotę z koleżanką, bo pocięłam cobie żyletką rękę i mama posłała mnie do szkolnego psychologa, na jednym spotkaniu się skończyło.
W tym czasie byłam w drużynie Wikingów, której wodzem prywatnie jest psychologiem i z nim także miałam rozmowy.

W szkole średniej także chodziłam do pedagoga, ale to głównie dlatego, że mieszkałam w internacie i chciałam się przenieść do innej szkoły, bo jednak ta nie była moją wymarzoną. Do psychologa też chciała mnie zaciągnąć, jednak odmówiłam.

Przez gimnazjum i szkołę średnią czasami odwiedzałam psycholog z czasów podstawówki, ale dobrowolnie.

Teraz przez tych wszystkich pedagogów i psychologów osoby, które dokonują mi "analiz psychologicznych" mnie denerwują.
W gruncie rzeczy, żadna z tych osób mi nigdy nie pomogła. Wszyscy stawali po stronie mamy, bo jest rodzicem i ma rację, a mnie raczej nawet nie słuchali. Myślę, że czułabym się lepiej, gdybym od zawsze miała bliską przyjaciółkę niż kilku psychologów.

6

Odp: Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

Oczywiście, że byś się czuła lepiej z przyjaciółką, no i nie całkiem tego potrzebowałaś od tych psychologów, co dostałas, pewnie przez wiek. Ludzie mają tendencje do bagatelizowania młodych ludzi, nawet psychologowie. Cóż, psychogowie też bywają głupi...

Tylko raz się cięłaś? Serio? A jakieś zaburzenia jedzenia? Anoreksja? Nałogi? Nie musisz pisać, jeśli nie chcesz.

7

Odp: Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

Tylko raz, z głupoty, mogę powiedzieć, że nawet z nudów.

Nałogów nie mam żadnych. Nie palę, alkohol okazjonalnie, mam słabą głowę, więc mało piję. Nawet kawy nie piję, bo sam jej zapach mnie odrzuca big_smile

Zaburzenia jedzenia? Anoreksja? Itp.
Nie! Wręcz przeciwnie. Staram się odżywiać zdrowo, gdy dostanę zamówiony stepper zaczynam ćwiczyć.
Muszę poprawić to, co rodzice we mnie zepsuli w dzieciństwie przez złe odżywianie. Tzn. mam sporą nadwagę.

8

Odp: Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

No to muszę przyznać, że mi zaimponowałaś. smile Jednocześnie pewnie dlatego całe dzikie stado psychologów Cię zwyczajnie zbagatelizowało i zamiast zająć się traumami z dzieciństwa zajęli się mediacją na linii Ty-mama. Przecież skoro się nie tniesz, nie prostytuujesz, nie wpadłaś w alkoholizm ani narkomanię, nie jesteś anorektyczką, to nie ma problemu. roll

Pomyśl kiedyś o tej terapii, co? Tak sama dla siebie, bo to Ci może sporo wyprostować, choćby te związki, a wiele nie ryzykujesz...

9

Odp: Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

Może kiedyś pójdę. Teraz nawet nie chcę. Skupiam się głównie na nauce do matury, znalezieniu pracy, nauczeniu się komunikować się w j. angielskim wink
Ale po skończeniu liceum, kto wie. smile

10

Odp: Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

Jesteś młodą, ale bardzo rozsądną dziewczyną. Życzę Ci szczęścia w dalszym życiu!

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy jest możliwe, że doszło w dzieciństwie do gwałtu?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026