Świetny temat - wreszcie coś pozytywnego, ukłon dla Autorki pomysłu 
A dla każdego z osobna i wszystkich razem do kupy-gratulacje i oby tak dalej ... 
Dzisiaj dobro, które mnie spotkało:
-dostałam miły list od pewnego pana z portalu randkowego (tak, próbuję swego szczęścia i tam....)
- znalazłam 10 zł po drodze do pracy 
-właśnie jest burza, a - o ile się jej boję - to też lepiej się czuję, jak powietrze się rozładowuje i skwar znika; jestem strasznym meteoropatą i umiem wyczuć, kiedy nadciąga burza lub nawet nieraz deszcz (ziewaaaaam, a głowa sama opada .... bez %
)
-czytam fajną książkę ( Klub miłośniczek czekolady, Carole Matthews)
Inne miłe rzeczy, które zdarzyły się w ostatnich dniach i wciąż dodają mi otuchy:
- w drodze do pracy zatrąbiło na mnie auto, podnoszę głowę, a tu mój były instruktor prawka jazdy mi macha łapką 
- ustaliłam sobie plany urlopowe i mam zarezerwowane noclegi w Szczawnicy 
.... i wiele innych, bo - aż dziwne- ale takich drobiazgów i nie-drobiazgów jest naprawdę mnóstwo, tylko trzeba być na nie otwartym 
Pozdrawiam!
B.