netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Czy manipulowała mną aby tylko doszło do zapłodnienia a potem odeszła

4 odpowiedzi4 698 wyświetleńzałożony przez tarot815, 02.09.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy manipulowała mną aby tylko doszło do zapłodnienia a potem odeszła

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Czy manipulowała mną aby tylko doszło do zapłodnienia a potem odeszła

Witam serdecznie wszystkich i bardzo proszę o poradę co o tym myśleć.

Z żoną poznaliśmy się 3 lata temu, po roku się pobraliśmy. Niestety poza kilkoma dłuższymi przerwami pracowałem wyjazdowo w cyklach 2 tyg w domu a 6 na wyjeździe.
Tak więc od dwóch lat jesteśmy małżeństwem, od około roku żona założyła własną firmę  ale że słabo szło nawiązała współpracę z małym biurem projektowym.
Mniej więcej od początku roku zaprzestała zażywać antykoncepcję, bo chcieliśmy mieć dziecko.  Sex odbywał się w prezerwatywie.   Od około 3 miesięcy już bez prezerwatywy ale wychodziłem na koniec.  Oczywiście oboje już byliśmy zgodni z tym że jak coś wyjdzie z tego to ok.  Ale około miesiąc temu odkryłem że żona jest z kimś zaangażowana w romans - kolega z pracy.   Odkryłem to kiedy pisała do niego że już tęskni za nim i to po kilku godzinach od wyjścia z pracy. Ja byłem wtedy poza granicami kraju.  Jednak zadzwoniłem do niej i powiedziałem, że wiem o wszystkim że czytałem sobie jej emaile.   Początkowa zaprzeczała ale w miarę jak recytowałem ich korespondencję zaczęła krzyczeć i twierdzić że jej nie kocham, że wolę pracę i kolegów.   To nie prawda, bo ją kocham a nie pracę.   Po kilku burzliwych dniach sytuacja się unormowała ( ona twierdziła że mnie nie zdradziła )    Następnie wyrwałem się z pracy po około tygodniu po cichu na weekend do domu do niej.    Wtedy było super, lepiej i czulej niż zazwyczaj.  Pomyślałem sobie, że nastąpiła zgoda i raz na zawsze nie będzie się wplątywała w romanse bo wie jak bolesne jest to potem dla wszystkich.    Podczas seksu kiedy byłem blisko spytałem się czy teraz już skończyć w niej (tak aby doszło do zapłodnienia z myślą o dziecku )   stwierdziła że tak abym to zrobił i zrobiłem.  Następnie wróciłem do pracy na 3 tygodnie i następnie zjechałem na dłuższe wolne do Polski.  Z naszych weekendowych starań nic nie wyszło ( bo to było kilka dni przed okresem)   Po moim powrocie już przy każdej okazji kończyłem w niej, sama wiedziała co robimy i chciała tego a czas był dobry bo wg kalendarza powinno dojść do zapłodnienia.    Po jednym ze stosunków rozpłakała się i szlochała jeszcze długo.   Mówiła że to nic tylko ze wzruszenia.  Ale mnie to zaniepokoiło,  pomyślałem że może ma jakieś wyrzuty sumienia że może mnie wcześniej zdradziła jednak ?       W każdym bądź razie po około 12 dniach od mojego powrotu stwierdziła że lepiej jeśli się rozejdziemy. !!!  Wyprowadziłem się od niej i wyjechałem od niej z miasta.  Teraz mam składać pozew o rozwód, niby to oczywiste ALE odkryłem, że żona już 3 mies wcześniej studiowała internet jak poprawić sprawność seksualną faceta po 60ce  oraz jak go pieścić i takie tam tematy podobne . My z żoną mamy 36 lat a jej kochanek 63 lata ! i chyba ma problemy z potencją.     Teraz pytanie do Was,  czy ona znosiła moje towarzystwo abym tylko ją skutecznie zapłodnił ?   A może kłamała i powróciła do antykoncepcji ? Kiedy odchodziłem to wspomniałem jej, że wczoraj jeszcze się kochaliśmy i co jeśli będziesz w ciąży ??    odparła, że to nie mój problem, że nawet jeśli będzie to nic ode mnie nie chce i nie będzie chciała.    A może ona chce mieć dziecko ale wychowywać je sama albo z nim ?    możliwe że nie będzie w ciąży wtedy nie ma problemu ale jeśli będzie to ona nawet mi o tym nie zamierza powiedzieć .     Dziwne bardzo - co mam teraz zrobić czy składać pozew o rozwód czy jak.     Z góry dziękuję za odpowiedzi

2

Odp: Czy manipulowała mną aby tylko doszło do zapłodnienia a potem odeszła

Kazdy jest inny i prowadzenie podwojnego zycia, wspolzycie w tym samym czasie z mezem i kochankiem jest jednak mozliwe dla wielu kobiet. Nie rozumiem wiec co chcesz tutaj zrozumiec? Oczywiscie ze kobieta, Twoja zona moze chciec miec dziecko (zwykle z kims kogo zna) ale ten akurat aspekt nie musi byc zwiazany z sytuacja miedzy wami, czy faktem romansu. Niewiadomo nawet czy tego drugiego w to jakos nie wkreca. Ale to jej sprawa i nie musisz tego analizowac. Zona Cie zdradzila, zdradzala, pragnie rozwodu i moim zdaniem nie staraj sie analizowac jej zachowania. Natomiast powinienes zdawac sobie sprawe z tego, ze pracujac za granica skazales swoj zwiazek na 50% szanse rozpadu i dales tylko 50% szansy na trwalosc. Powinienes to przeanalizowac zanim sie zdecydowales. To nie oznacza jakiejs winy, ale oznacza prosta konsekwnecjie okreslonej sytuacji.

3 Ostatnio edytowany przez Invisible Man (2015-09-03 20:11:58)

Odp: Czy manipulowała mną aby tylko doszło do zapłodnienia a potem odeszła

ja Ci powiem co masz zrobić

1.Internet ( to tak byś sobie poczytał i otwarł oczy - pilnuj terminów od czasu jak dowiedziałeś sie że Twoja kórewna dała doopy)
2.Prawnik
3.Odłożyć gotówkę na badanie DNA
4. pozew rozwodowy

pozycje 1-3 kolejność dowolna
Pozycja 4 konieczność

4

Odp: Czy manipulowała mną aby tylko doszło do zapłodnienia a potem odeszła

Możliwe, że tak zrobiła...

5

Odp: Czy manipulowała mną aby tylko doszło do zapłodnienia a potem odeszła

Tak na marginesie wiele kobiet tak robi będąć w związku a potem maź wychowuje nieswoje dziecko, nawet o tym nie wiedzac. Podobno jest wręcz 10-20% takich dzieci. Trudno sobie wyobrazić jak to jest powszechne.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy manipulowała mną aby tylko doszło do zapłodnienia a potem odeszła

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026