netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

uczucie nie mija po 5 latach

13 odpowiedzi2 570 wyświetleńzałożony przez beloved18, 27.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » uczucie nie mija po 5 latach

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: uczucie nie mija po 5 latach

Witam Was, jestem jeszcze ''młodą'' kobietą, mam 18 lat, a chciałabym się z wami podzielić i w sumie poczytać waszą opinię na ten temat.
Przeprowadziłam się pięć lat temu na wioskę, mając do 13 lat po jakimś czasie poznałam pewnego chłopaka, który był wtedy dużo starszy ode mnie, miał 17 lat, więc różnica była dość duża jak dla mnie na tamten czas, ale widać było pewne zainteresowanie, długie rozmowy telefoniczne, spotkania, taka mała przyjaźń. po półtorej roku czasu zaczęłam coś do niego czuć, lecz aby nie psuć tego co było darowałam sobie żeby to ujawniać, niestety.. on pierwszy wyznał że coś do mnie czuję. Ja nie chciałam się z nim wiązać z powodu zbyt dużej różnicy wieku, no ale jednak dalej spędzaliśmy dużo czasu ze sobą. Niestety jemu ''podobało'' się wiele dziewczyn jak to młodemu chłopakowi tylko były to moje rówieśniczki i gdy ukończyłam 16 lat, powiedział mi że całował się z jedną dziewczyną, na tamten czas - moją przyjaciółką - ale nie ruszałam tego tematu, potem była druga taka sytuacja, ale wyszło na to ,że z tych wszystkich dziewczyn które miał i z którymi ''kręcił'' tylko ze mną utrzymuje kontakt. Bywały momenty zbliżenia ( całowania, nic więcej ), ale albo ja odmawiałam i się odsuwałam lub On to robił. Dalej utrzymujemy kontakt, mam wspaniałego chłopaka, którego (głupia ja ) zdradziłam, właśnie z tym chłopakiem do którego coś do dzisiaj czuję, wtedy oboje byliśmy pijani, po urodzinach przyjaciela odprowadził mnie do domu i stało się, po długich próbach oboje tego dnia czuliśmy potrzebę aby się pocałować. Trochę żałowałam , lecz nie ukrywam, było wspaniale. Przyznałam się mojemu chłopakowi do zdrady, przeprosiłam i byłam pewna że mnie zostawi, ale nie.. wybaczył mi. Ja nie ukrywałam przed nim , że kocham Go ale nie przeszło mi uczucie do tamtego chłopaka, powiedział że się z tym pogodzi, jeśli zgodzę się spróbować w dalszym związku. Kilka dni zakończyliśmy kontakt z tamtym chłopakiem, gdy w końcu porozmawialiśmy uznaliśmy że oboje tego chcieliśmy ale nie możemy dopuszczać do takiej sytuacji więcej. I znowu głupia ja się nakręciłam dnia, w którym świętowaliśmy zdane prawo jazdy kolegi no i znów odprowadził mnie do domu ale nie całowaliśmy się, przytulił mnie i powiedział że chciałby tego, ale po co to wszystko niszczyć i komplikować. Teraz gdy rozmawiamy przez telefon, potrafimy wygłupiając się mówić sobie, że dobrze się całowało, czy też ciepło nam w pobliżu siebie wzajemnie. Kocham swojego chłopaka, jesteśmy ze sobą rok, ale mimo to moje myśli się otaczają wokół tamtego chłopaka, myślę o nim przechodząc obok jego miejsca pracy, domu lub miejsc gdy próbował mnie pocałować lub często przebywaliśmy. Zawsze chronił mnie od sytuacji gdy inni palili jakieś używki i inne świństwa , nie pozwalał mi na to wręcz, to był zawsze starszy brat, a teraz z jednego strony chciałbym czegoś więcej od niego, a z drugiej strony bardzo dobrze mi jest ze swoim chłopakiem.
Co o tym myślicie? czy jego zachowanie (tego przyjaciela tak jakby ) może świadczyć o tym, że coś do mnie czuje ? kocha ? a może macie inne propozycje?  Wiem.. sytuacja na podstawie rozwydrzonej nastolatki, jednak jest to dla mnie ważne, nie lubię krzywdzić innych ludzi , a i tak to robię.

2

Odp: uczucie nie mija po 5 latach

Kochane, wiem, że ciężko to zrozumieć i wgl, chodziło mi tylko co Wy sądzicie na ten temat.

3

Odp: uczucie nie mija po 5 latach

No cóż. Mała ściemniara i flirciara z Ciebie. Prawdziwa kobieta kocha bezgranicznie i nie zdradza. A Ty......? Powinnaś zdecydować kogo tak naprawdę pragniesz i z tym układać sobie przyszłość.

4

Odp: uczucie nie mija po 5 latach

Dzieci i ich problemy... współczuje twojemu chłopakowi... bo przykro mi to mówić, to będziesz go zdradzać... Nikt normalny w związku nie dopuściłby do takiej sytuacji, gdyś mi wyznała że kochasz innego to już byłby koniec, ale załóżmy że kochałbym i chciałbym walczyć... jednak nie zrywasz kontaktu z tamtym ?? Dawno dostałabyś takiego kopniaka w 4 litery że na księżycu byś się zatrzymała, bo z takim podejściem chyba stamtąd się urwałaś...

Zrywasz kontakt z tamtym gościem, całkowicie i bezwarunkowo, lub zrywasz z chłopakiem... Tak się postępuje w takich sytuacjach... Ale lepiej zostaw chłopaka, bo widać że straszne dziecko jeszcze z Ciebie i prędzej czy później skończy się jak zwykle smile Oszczędzisz sobie i jemu cierpienia smile

5

Odp: uczucie nie mija po 5 latach
Joannaxx napisał/a:

No cóż. Mała ściemniara i flirciara z Ciebie. Prawdziwa kobieta kocha bezgranicznie i nie zdradza. A Ty......? Powinnaś zdecydować kogo tak naprawdę pragniesz i z tym układać sobie przyszłość.

Oj nie tak ostro..

Kurde tez miałam kiedyś nascie lat i pamiętam jak to było, wiele uczuc takich nie zrozumiałych ale wiesz co? naprawdę dużo w zyciu przezylam i powiem ci ze najlepsze co możesz zrobić w tej chwili to całkowicie zerwac kontakt z tym "przyjacielem". Bo bardzo ranisz swojego chłopaka a skoro ci wybaczyl i po tym co zrobilas nadal chce z toba być to tak samo powinnas jego szanować! dla swojego dobra zerwij kontakt z tamtym bo prędzej czy później dojdzie do takiej pelnej zdrady albo będziesz ciagle go zdradzac z tamtym takie podwojne zycie i mowie ci wtedy nie będziesz mogla na siebie patrzeć w lustrze. Nie wiesz jaki tamten "przyjaciel" jest w związkach widzisz tylko zauroczenie które się ciagnie wiele lat,  nie bylas z nim i masz jakies wyobrażenia nierealne względem niego, jest w tej chwili nieosiągalny bo trzyma cie twój chłopak.

Wiec nie wyobrażaj sobie nie wiadomo czego o tamtym bo zapewniam cie ze jak się rozczarujesz to będziesz bardzo cierpieć.

6

Odp: uczucie nie mija po 5 latach

Dziękuję Ci bardzo, widzę że jednak był ktoś kto zrozumiał w czym tkwi mój problem i naprawdę jestem szczęśliwa ze swoim chłopakiem, tylko moje myśli są trochę przytłoczone, masz rację, że to będzie najlepszym sposobem, zakończyć z nim kontakt.

7

Odp: uczucie nie mija po 5 latach

Jesteś jeszcze młodziutka i głupiutka. A przede wszystkim.. Nie kochasz swojego chłopaka, ja mam faceta od ponad roku i kocham go bezgranicznie i nawet do głowy nie przyszłoby mi żeby go zdradzić! No bo po co? Mam faceta który mnie kocha, szanuje, sprawia że czuję się ważna, czuje się kobietą, to po co mam szukać szczęścia gdzie indziej? Ty po prostu potrzebujesz się wyszaleć, poflirtować, do tamtego kolegi czujesz sentyment, przyzwyczajenie sprawia że ciągle o nim myślisz.
Poważny związek nie jest jeszcze dla ciebie , to pewnych rzeczy trzeba dojrzeć smile

8

Odp: uczucie nie mija po 5 latach
beloved18 napisał/a:

Dziękuję Ci bardzo, widzę że jednak był ktoś kto zrozumiał w czym tkwi mój problem i naprawdę jestem szczęśliwa ze swoim chłopakiem, tylko moje myśli są trochę przytłoczone, masz rację, że to będzie najlepszym sposobem, zakończyć z nim kontakt.

Tak to jest jedyna opcja posłuchaj zakończ te gierki z tym chłopakiem bo sama już zauwazylas ze przez niego masz pomącone w glowie i nie słuchaj co pisza inni ze gowniara ze jesteś za mloda bo to nie prawda kazda dziewczyna chce mieć zdrowy piękny związek!! Nie zaprzątaj sobie nim już glowy bo to nawet już nie chodzi o tego faceta tylko ty jesteś zauroczona  "wyobrażeniem o nim" i możesz się rozczarować...

9

Odp: uczucie nie mija po 5 latach
SiebieMiDaj napisał/a:

Jesteś jeszcze młodziutka i głupiutka. A przede wszystkim.. Nie kochasz swojego chłopaka, ja mam faceta od ponad roku i kocham go bezgranicznie i nawet do głowy nie przyszłoby mi żeby go zdradzić! No bo po co? Mam faceta który mnie kocha, szanuje, sprawia że czuję się ważna, czuje się kobietą, to po co mam szukać szczęścia gdzie indziej? Ty po prostu potrzebujesz się wyszaleć, poflirtować, do tamtego kolegi czujesz sentyment, przyzwyczajenie sprawia że ciągle o nim myślisz.
Poważny związek nie jest jeszcze dla ciebie , to pewnych rzeczy trzeba dojrzeć smile

Popieram w 100% smile Nikt kto kocha nie zdradza smile nawet o tym nie myśli smile nie ma takiej potrzeby smile Jednak dzieciaki mają to do siebie że czują się dorosłe smile wszystko wydaje im się poważne smile ale czas i tak wszystko zweryfikuje smile

10

Odp: uczucie nie mija po 5 latach

Nie da się kochać dwóch osób na raz. Więc albo kochasz tego pierwszego i go nie zdradzasz, albo kochasz tego drugiego i z nim zdradzasz tego pierwszego, którego nie kochasz i prędzej czy później go zostawisz.

11

Odp: uczucie nie mija po 5 latach

Myślę że nie kocha żadnego smile bo obydwu by wtedy zdradzała big_smile

12

Odp: uczucie nie mija po 5 latach

Powiem tak, jeśli macie zamiar tylko mnie cisnąć w tych  komentarzach to nie musicie wcale komentować.

13

Odp: uczucie nie mija po 5 latach

Dziewczyno, tutaj nikt Cię nie ciśnie. Staramy się uświadomić Ci, że nie można kogoś kochać a jednocześnie zdradzać. Gdyby Twój chłopak był dla Ciebie odpowiedni to nie szukałabyś przygód gdzie indziej. Daj na luz, wyszalej się i dopiero myśl o związkach ;-)

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » uczucie nie mija po 5 latach

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026