netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Związek a problemy życiowe partnera

6 odpowiedzi1 742 wyświetleniazałożony przez Ewiczka, 26.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek a problemy życiowe partnera

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Związek a problemy życiowe partnera

Witam, Was. Mam problem z moim facetem: oboje mamy po 24-25 lat. Ja studia mam skończone, co prawda licencjat, ale to mi na razie wystarczy. Może kiedyś się dokształcę, bo i tak mam pracę i tak. Taką od poniedziałku do piątku, kończę o 15:00. A on chce zacząć studia w tym roku, poprzednie 2 szkoły zawalił. Od poniedziałku wraca do kurierki, gdzie pracuje też od poniedziałku do piątku, ale od świtu do późnego wieczora, często też wyjeżdża w soboty. Biedak miota się, co zrobić ze swoim życiem. A idzie do tej pracy, by zarobić na życie i czesne. Mówi, że dopóki nie znajdzie niczego lepszego, to zostanie w tej pracy. Już wcześniej mówił mi, że wszystko, czego się podejmie, kończy się porażką: ma za sobą zakładanie biznesów, w zeszłym roku zamknął szkołę jazdy, której był współwłaścicielem. Próbuję go pocieszać, podpowiadając mu, co może zrobić, by było ok. Ale nadal jest wobec mnie mocno oschły, reaguje nerwowo chyba na każdy mój sms, pisze, że "nie muszę dawać mu instrukcji literalnie do wszystkiego co powinien zrobić". A gdy mu piszę o swoich oczekiwaniach, czego chcę, a czego nie, to odpowiada, że "nie potrzebuje ciągłych przypomnień tego, co zawalił, jest i bez tego wystarczająco dobity"odpisałam, że też mam swoje problemy(od kwietnia miewam dołki, które zasiliły się u mnie wczoraj,jestem mniej pewna siebie) i w porównaniu do niego przyjmuję z chęcią każdą formę wsparcia, bo wiem, że wszyscy ludzie są skorzy do pomocy. Dodam, że z jednej miejscowości do drugiej dzieli nas jakieś 20 minut. Często odwołuje spotkania, bo albo zlecenia musiał zrobić (giełda transportowa) albo brat narobił burdy w domu albo rozładował akumulator w jego aucie i nie ma czym dojechać.
Ostatnio stałam pod dworcem i czekałam prawie pół godziny, żeby mnie odebrał. Dopiero po mojej próbie dodzwonienia się napisał z przekleństwami o tym akumulatorze. Potem zadzwonił. Kiedy powiedziałam, że i ja na niego byłam wkurzona, to on odparł, że nie jest przyklejony do telefonu i że próbował naprawić auto.
Ten kryzys mnie mocno dobija. Wróciliśmy do siebie w maju tego roku, po 2 latach rozłąki. Ostatnio między nami było aż za dobrze: miło spędzany czas, nadawanie na tych samych falach, fantastyczny seks, który mocno mnie do niego przybliżył.Kiedy miałam zwichnięte barki, rozmasował je. Kiedy gdzieś razem jechaliśmy, odbierał mnie z pracy. Kiedy miałam problem, próbował mi pomóc dobrym słowem. A teraz nawet urlopu nie mogę z nim zaplanować na wrzesień, chociaż wcześniej się już deklarował, że pojedzie. a teraz twierdzi, że nie jest w stanie zaplanować przyszłego miesiąca, a co dopiero miesiąca. Coś do niego czuję, to chyba miłość. A nie chcę już kolejnego rozstania przeżywać, już jestem na takim etapie, że chcę z nim pobyć jakieś 2-3 lata, zamieszkać i ułożyć sobie z ni życie, tym bardziej, że on też chce się ustatkować. Poradźcie mi coś, bo zwariuję, od wczoraj cały czas chodzę zapłakana. i jeszcze te stany depresyjne od kwietnia, bo wtedy przerwałam swoją terapię. następna wizyta dopiero 21 sierpnia. Nie wiem, jak dotrwam do tego czasu.

2

Odp: Związek a problemy życiowe partnera

A ile byliście poprzednio i dlaczego zerwaliście?

Co on chce robić w życiu, na jakie studia idzie?
Na moje oko, chłopak się miota i nie wie co ma zrobić ze swoim życiem, nie ma na siebie żadnego pomysłu i że w tyk tkwi problem. Coś by chciał, ale nie wie dokładnie co i jak. Zwalił 2 szkoły, biznes mu nie wyszedł. W sumie to mnie trochę dziwi, że wybiera się na studia. Pewnie myśli o sobie, że jest beznadziejny i całemu światu chce udowodnić, że tak nie jest, a przez niską samoocenę i niepowodzeniavnerwowo reaguje i odrzuca Twoje rady i próby pocieszania.

3

Odp: Związek a problemy życiowe partnera

Ile wczesniej byliscie ze soba ? Powiem Ci ze moj facet tez ma podobne problemy i wiesz co ? Tez mnie oschle traktuje i jak kolezanke.Odrzuca mnie przez te problemy i sam juz nie wie czy chce zwiazku.To typ faceta ktorego problem jest najwiekszy i nakwazniejszy reszta sie nie liczy

4

Odp: Związek a problemy życiowe partnera

Oni przez te swoje kryzysy odrzucaja swoje partnerki bardzo czesto tak robia i jeszcze nie pozwalaja sobie ma pomoc czy wsparcie.

5

Odp: Związek a problemy życiowe partnera

Zapraszam na priv bo podobna sytuacja wink

6

Odp: Związek a problemy życiowe partnera

Poprzedni byliśmy łącznie przez 3 miesiące, a to on zrywał mówiąc, że się  ie nadaje do związków. teraz twierdzi, że chce się w przyszłości ożenić.
tego też nie wie, bo zastanawia się między informatyką, grafiką a psychologią, którą doradza mu rodzina.do 11 sierpnia są darmowe wpisowe. chodziłby do tej samej szkoły, co jego kuzyn, z którym przez rok ostro imprezował, ale tak naprawdę ostro, że nawet owy kuzyn był w szoku.Hulaszczy tryb życia zakończył się po tym, jak został nakryty przez faceta dziewczyny,z którą w tamtym momencie uprawiał seks.później były pogróżki.to przyczyniło się do zmiany życia i wyprowadzki od kuzyna.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek a problemy życiowe partnera

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026