netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

16 odpowiedzi3 098 wyświetleńzałożony przez adoramus123, 25.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Witam.
Obecenie mam 20 lat. Znalazłem się w beznadziejnej sytuacji. Problem wygląda następująco.
Poznałem pewną dziewczynę, jakieś 1.5 roku temu. Dodam, że mieszka ona 300 km ode mnie. Mimo tego rozmawlialismy przez ten czas, z jakimiś przerwami np. przez miesiąc. W tym czasie spotykałem się kobietami, z resztą ona również próbowała się spotykać z innymi, ale jakoś nic z tego nie wychodziło. zawsze do siebie wracalismy. Przez ostatnie pół roku praktycznie pisalismy codziennie. Rozmawialiśmy o wszystkim, jakbysmy się znali od lat. Dzieliła się ze mną opinia na kazdy temat. Już wtedy miałem wrażenie, że jest to wyjątkowa znajomość. Parę razy umawialiśmy się na spotkanie i ciągle coś wypadało (nauka, duża odległość). Sama mnie do tego namawiała, mówiła, że jestem wyjątkowy itp.przyszły wakacje i się w końcu spotkalismy. Pojechałem do niej na jeden dzien. Spędzilismy ładne parę godzin. Nie było momentu, żeby zapadła niezręczna cisza. Rozmawialsmy tak jak przez internet, tylko będąc razem. Na prawde byłem szczesliwy. Przechadzajac sie po miescie, trzymała mnie za ręke.. Przed odjazdem objąłem ją i pocałowałem. Odwzajemniła pocałunek, przytuliła się do mnie. Myślałem, że nie może być lepiej. Po powrocie do domu napisałem do niej z zapytaniem, jak ona sobie to dalej wyobraża. Ja się zadeklarowałem, że odległosc to żadna przeszkoda, zwłaszcza że w nastepnym roku planuje się przenieść do tego miasta gdzie ona mieszka i rozpocząć tam studia. Powiedziałem jej, że jest dla mnie wyjątkowa i co do niej czuje. Ona natomiast, jak odniosłem wrażenie nie za bardzo chciala rozmawiać na ten temat. Spytała mnie jak sobie to wyobrażam, te ciągłe dojazdy. zadała mi pytanie, czy bylibyśmy sobie w stanie zaufać. powiedziała mi że, musi się z tym przespać..Zadałem jej pytanie, czy się na mnie zawiodła podczas tego spotkania, to odparła tylko, że "nie o to chodzi"... i tak o to minęły trzy dni. rozmawiałem z nią, wymieniajac pare zdań lecz były to nieistotne tematy, a ona sama nie powróciła do naszej rozmowy. Z resztą odniosłem wrażenie, że jej stosunek do mnie się zmienił? Wiadomości nie są już takie wylewne, mimo, że ja w swoim zachowaniu nic nie zmieniłem, wręcz przeciwnie. Nie wiem co robić dalej. Przycisnąć ją i wymusić na niej odpowiedź na moje pytania, czy dać jej czas do namysłu? Tylko ile to może potrwać? Ona sama napisze? Wole, żeby mi powiedziala, że ma mnie gdzieś niż miałbym trwać w obecnej sytuacji. Tylko w takim razie po co ten pocałunek, trzymanie za ręke? Nie zmuszałem jej do tego... NIe wiem co mam robić. Prosze i licze na wasze odpowiedzi, sczególnie ze strony kobiet! Pozdrawiam!

2

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Stary zwaliles sprawe. Przestraszyles dziewczyne. Nacisnales zbytnio zamiast dac mozliwosc zeby sprawy toczyly sie wlasnym biegiem. Zbytnio spieszylo Ci sie do nazywania tej relacji i teraz moze nic z tego nie wyjsc. Niecierpliwosc to kiepski doradca w uczuciach. Obserwuj i czekaj.

3

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Jesteś jej dobrym przyjacielem, ale nie chce Cię za chłopaka.

4

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Również uważam, że za szybko wybiegasz w przyszłość i dziewczyna mogła poczuć się pod ścianą. Nie do końca znam lub rozumie swoje uczucia do Ciebie, na pewno potrzebowała czasu po Waszym spotkaniu, a Ty złożyłeś już jej deklaracje. Musisz wyluzować i dać jej troche "oddechu". Pozdrawiam smile

5

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

czyli rozumiem, że po prostu wrzucić na luz? NIe poruszać w ogóle tego tematu i rozmawiać po staremu.? Macie racje, że troche za szybko wystartowałem, nie pomyślałem, że mogła tak zareagować. Mam nadzieje tylko, że sprawa już nie jest z góry przegrana

6

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

No coz zdarza sie. Teraz zero naciskow i tematow o zwiazku itd. Jesli powoli bedzie relacja wkraczac na stare tory, to powinno byc ok, jesli jednak dalej przez dluzszy czas bedzie malo wylewna to trzeba sie pogodzic z losem.

7

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Cały czas nie kumam po co ludziom to ciągłe określanie ,uznawanie że jesteśmy/nie jesteśmy parą. Nie lepiej się cieszyć z tej fajnej znajomości , dobrze się razem bawić, fajnie spędzać czas a nie bawić się w jakiś urząd określający, opisujący ze szczegółami czy dana relacja jest związkiem, znajomoscią itp. Jeśli o ten przypadek chodzi za szybko wyłożyłeś karty na stół. Jak to ratować, tak jak moi Przedmówcy mówili, wrzucić na luz, kontynuować luźną relację bez żadnego nacisku. Aha i nie pytaj dziewczyny na przyszłość czy się na Tobie zawiodła bo to strzał w kolano.

8

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Jak po co się określać? Nie chciałbym coraz bardziej się zagłębiać w coś, co i tak by nie miało sensu, skoro ona nie oczekiwałaby nic prócz czystej koleżenskiej znajomości, dlatego wolałem zapytać w prost. Inna sprawa, że wybiegłem z tym pytaniem troche do przodu.Pewnie dlatego, że pierwszy raz mi tak zależy na dziewczynie, to chciałem wszystko szybko załatwić...i mam teraz
Z tym pytaniem "czy się na mnie zawiodła", nie było tak dosłownie. Zle to ująłem. Chodził mi bardziej, że tak wywnioskowałem z rozmowy z nią.

9

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Tylko że czasami kobieta co innego myśli a co innego mówi, zamiast pytać lepiej nauczyć się wyłapywać sygnały czy na nas leci czy traktuje nas jako ewentualną męską przyjaciółkę. Poczytaj trochę o niewerbalnej komunikacji, z pewnoscią się przyda.

10

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?
Skywalk napisał/a:

Tylko że czasami kobieta co innego myśli a co innego mówi,

czasami...
he he.
Ja na miejscu Autora bym się nie martwił.Bez wątpienia będziesz pierwszym, któremu się pochwali swoim nowym chłopakiem.
I pierwszym, któremu się wyżali gdy on ją zostawi.Potem pewnie jako pierwszy dowiesz się o kolejnym...itd.
Wszystkiego najlepszego w dniu jelenia!

11

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Hehe, chciałem być miły dla naszych Pań więc rozumiesz wink  do Autora - musisz sam odpowiedzieć sobie na pytanie czego od niej chcesz, fajnego seksu, zabawy czy planów na przyszłość z domkiem i białym płotkiem.  Ja bym wolał zacząć od seksu bo jak kogoś poznawać to w całości a dopiero później rozmyślać nad przyszłością o ile taka w waszym przypadku nastąpi.

12

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Dlatego mówie. Nie bede robił za jej męską przyjaciółke. Przeczytaliście co w ogóle napisałem? Albo będzie się rozkręcać, albo ja podziękuje. Nie rozumiem takiego niezdecydowania, zmieniania zdania u dziewczyn. Pytałem się tylko, czy sytuacja w której się znalazłem jest już przegrana, czy jeszcze moze coś się udać.
Na razie poczekam tak jak radzili mi co niektórzy i zobaczymy. Tak na marginesie, nie szukałbym laski do łóżka w mieście oddalonym o 300km. Troche to mało ekonomiczne wink takowe sprawy można załatwiać na miejscu

13

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?
adoramus123 napisał/a:

Nie rozumiem takiego niezdecydowania, zmieniania zdania u dziewczyn.

Bo dziewczyny/kobiety kierują się emocjami, dlatego mamy taką "huśtawkę" wink

14 Ostatnio edytowany przez Skywalk (2014-07-26 09:31:05)

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Dlatego w ogóle nie kumam po co szukać dziewczyny 300 km od chaty jakby na miejscu nie było kobiet. Wielkie uczucie może być ale i tak niggy nie będziesz pewien czy Tobie nie mówi o uczuciach itp a tam na boku ktoś ją .......... Ale jak kto woli

15

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Zwiazki na odleglosc w zdecydowanej wiekszosci przypadkow nie maja racji bytu. Co do hustawki to niestety trzeba sie przyzwyczaic do tego i brac to na luz.

16

Odp: Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Gdyby mi facet po pierwszym spotkaniu z takim tekstem wyskoczył, to wzięłabym go za desperata.

A może jednak rozczarowała się spotkaniem z Tobą? Mogło jej się fajnie rozmawiać,ale jak z kolegą a nie potencjalnym kandydatem na faceta. Przez te 1,5 roku na pewno oboje wykreowaliście sobie jakiś obraz tej osoby zza monitora. Może dla niej zderzenie z rzeczywistością było zbyt brutalne? Teraz chce na spokojnie przemyśleć czy warto się pakować w tę relację. Może nie poczuła tej chemii... ale wie, że dobry z Ciebie chłopak i nie chce Ciebie zranić.

Jak widać powodów może być mnóstwo. Pozostaje czekać na rozwój sytuacji.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niezdecydowana dziewczyna, czy nam się uda?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026