netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

30 odpowiedzi6 000 wyświetleńzałożony przez skrzaciątko, 22.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

1

Temat: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Witam. Nie wiem od czego zacząć, bo niezbyt lubię mówić o sobie, a tym bardziej pisać na forum. Chodzi o mojego faceta, z którym jestem już dwa lata. No właśnie, zaczynam powoli tracić chęć do kontynuowania relacji z nim. Sytuacja jest nieco specyficzna. Poznaliśmy się na oazie, działającej przy mojej parafii. Na początku wszystko było ładnie, był czuły, kochający. Po jakimś czasie w grupie zaczęło się nie układać. Byłam bardzo aktywnym członkiem oazy. Zbierałam pieniądze, pomagałam w różnych przedsięwzięciach. Byłam szanowana i podziwiana. To właśnie sprawiło, że P. zwrócił na mnie uwagę. Niestety po kilku latach z naszej grupy odszedł nasz opiekun duchowy i został zastąpiony innym. Totalnym leserem, którego guzik obchodziło co dzieje się z grupą. Straciłam swoją wysoką i mocną pozycję. Do głosu doszły osoby, które na niczym się nie znają. Słowem - w grupie zaczął się prawdziwy burdel. Po uzgodnieniu z P. doszliśmy do wniosku, że zmienimy grupę. Byłoby wszystko ok., tylko on cały czas chce utrzymywać z nimi kontakt, wiedząc o tym, że wiele osób mnie tam raniło i upokarzało. Nie jestem osobą pokorną i zawsze musiałam mieć rację. Jak ktoś zrobił mi przykrość, to ja potrafiłam odgryźć się z nawiązką. Doszło to tego, że nie ma już w tam przyjaznych mi osób. Nie przejmowałabym się tym, bo nie zależy mi na ich towarzystwie. Problem jest w P., który nie widzi powodu, żeby z nimi od czasu do czasu się nie spotkać. Szczególnie denerwuje mnie jeden koleś, który jest głupi i naiwny. Lubi też narzucać innym swoje zdanie i wtrącać się do prywatnego życia. Z dwa tygodnie się żeni z dziewczyną, która powinna być zamknięta w szpitalu psychiatrycznym a nie szykować się do ślubu. Na początku P. nie był chętny, żeby iść na to wesele ale tamten zaczął prosić, przekonywać, że ślub jest tylko jeden i P. w końcu uległ. W ogóle ostanio się nim zauroczył. Mówiłam mu to , ale mowi, że przesadzam.W piątek robili imprezę nad jeziorem i tylko ja nie zostałam zaproszona. Zaprosili tylko P. Wszystko byłoby ok. bo jak patrzę na tych ludzi to chce mi się rzygać. Tylko, że P. pojechał. Kiedy przyszedł do mnie następnego dnia powiedział, że przeszła mu ochota do zabierania mnie gdziekolwiek, gdzie oni są, bo mam posępną minę i jestem nieprzyjemna zarówno dla niego i dla nich. To fakt, że jak ich widzę to nawet do nich nie podchodzę, bo czemu miałabym się przed nimi płaszczyć. Wspominałam o weselu, które jest za dwa tygodnie, na które idę z przymusu. Długo mnie przekonywał, przytulał, całował, żebym się w końcu zgodziła. Czuję, że mnie wykorzystał. Wszyscy oni są ważniejsi niż ja. W zeszłym tygodniu zamiast siedzieć ze mną, wolał pojechać sobie właśnie do tego kolegi co ma się żenić.
Mam tego dość, skoro jest moim chłopakiem, to chyba ja powinnam być u niego na pierwszym miejscu.
Marzę o tym, żeby zmienić towarzystwo, może zmienić nawet chłopaka, żeby w końcu być dla kogoś najważniejsza.
Dziewczyny, błagam, doradźcie co mam robić, bo od tygodnia mam doła, chce mi się płakać. Nikt mnie nie wspiera. Pomocy.

2

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Być może powinnaś wstrzymać się z oceną innych. A przynajmniej jeśli chcesz krytykować ludzi, niech owa krytyka będzie konstruktywna. Jakim prawem mówisz, że czyjaś przyszła żona powinna być zamknięta w szpitalu psychiatrycznym? Jedyną osobą o której piszesz pozytywnie, jesteś Ty i owy ex-szefu oazy przy którym mogłaś robić co chciałaś. Twój problem tkwi w tym, że straciłaś swoją 'silną' pozycję w grupie. Mogłaś patrzeć na wszystkich z góry i to Ci najbardziej odpowiadało. Teraz jesteś na równi ze wszystkimi i pytanie, czy potrafisz nawiązać z ludźmi zdrowe, partnerskie relacje. Twój chłopak Ci w tym pomaga, chociażby chcąc zabrać na wesele...

3

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Dlaczego powinna zostać zamknięta w szpitalu psychiatrycznym? Bo nie potrafi się normalnie zachowywać; bije go wyzywa, klnie, potrafi dzwonić 10 razy pod rząd a on tylko "kochanie", "misiu", "pyszczku" itd do niej. A P. mówi, że takich też trzeba zrozumieć i słowa na nich nie da powiedzieć. Ja tutaj żadnej pomocy z jego strony nie widzę. Z resztą cały czas mi wytyka mój wybuchowy charakter, moje fochy i to wszystko musi być po mojej myśli. Mam już tego naprawdę dosyć:-( Jest mi smutno i przykro. Ciągle płaczę.

4

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

A masz jakiś innych znajomych? Wychodzisz gdzieś, żeby się zrelaksować? Może powinnaś troszkę obiektywniej spojrzeć na swiat i innych. Bo na razie to tylko tupiesz nóżką, że Twój chlopak nie jest na Twoje rozkazy i cały świat jest dla Ciebie zły, a Ty jesteś najlepsza. Wycisz się trochę i spójrz na to, czy to Twoje postępowanie nie doprowadza do kłótni między Wami?

5

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Strasznie dużo jadu w Tobie. Nie mozesz chłopakowi zabraniać kontaktu z innymi, nawet jeśli ich nie lubisz.
I może zastanów się nad sobą. A może faktycznie powinnaś się z nim rozstac.
Nie można o kims mówić, że powinien być w zakładzie psychiatrycznym. Skąd w ogóle wiesz, że owa dziewczyna ciągle się tak zachowuje. A jeśli nawet to ich sprawa, ich życie.
Nie wypada na forum pytać o wiek i przepraszam jeśli Cię uraże, ale wydajesz mi się strasznie niedojrzałą osobą.
Może pomyśl troszkę nad sobą i nad tym co lubi Twój chłopak. Bo związek to ciągły kompromis i rozmowa.
Pozdrawiam

6

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.
duszyczka napisał/a:

A masz jakiś innych znajomych? Wychodzisz gdzieś, żeby się zrelaksować? Może powinnaś troszkę obiektywniej spojrzeć na swiat i innych. Bo na razie to tylko tupiesz nóżką, że Twój chlopak nie jest na Twoje rozkazy i cały świat jest dla Ciebie zły, a Ty jesteś najlepsza. Wycisz się trochę i spójrz na to, czy to Twoje postępowanie nie doprowadza do kłótni między Wami?

Owszem, mam przyjaciółkę, mam pracę, którą lubię, dobry kontakt z rodzicami. Sęk w tym, że ja go tak bardzo kocham, że chciałabym żeby cały czas był przy mnie. Dziś w ogóle się nie odzywa bo jest w trakcie żniw (to rolnik). Ja też się nie odzywam. Jemu jest to bardzo na rękę. Ale co tam, nie będę się narzucać, mimo że jest mi ciężko na sercu. Zazdroszczę innym dziewczynom, że mają swoich facetów na wyciągnięcie ręki.

7

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.
kanouga napisał/a:

Strasznie dużo jadu w Tobie. Nie mozesz chłopakowi zabraniać kontaktu z innymi, nawet jeśli ich nie lubisz.
I może zastanów się nad sobą. A może faktycznie powinnaś się z nim rozstac.
Nie można o kims mówić, że powinien być w zakładzie psychiatrycznym. Skąd w ogóle wiesz, że owa dziewczyna ciągle się tak zachowuje. A jeśli nawet to ich sprawa, ich życie.
Nie wypada na forum pytać o wiek i przepraszam jeśli Cię uraże, ale wydajesz mi się strasznie niedojrzałą osobą.
Może pomyśl troszkę nad sobą i nad tym co lubi Twój chłopak. Bo związek to ciągły kompromis i rozmowa.
Pozdrawiam

Wiem, bo widziałam. Kiedyś ja, P. i oni oboje tworzyliśmy paczkę.

8

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Witaj,

Takim postępowaniem to ja nie dziwie się, że nikt nie chce utrzymywać z Tobą znajomości, za dużo fochów i jadu w Tobie siedzi a chłopak nie będzie też na każde Twoje skinienie.

''Miłuj bliźniego swego jak siebie samego'' bo chyba o tym zapomniałaś.

9

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Zbierasz to co zasiałaś.

Wydajesz się osobą bardzo egocentryczną i niedojrzałą, radzącą sobie z problemami i lękami za pomocą kontroli. Jeśli coś kontrolujesz, to czujesz się bezpiecznie, a jeśli czegoś nie udaje się kontrolować - to czujesz się niepewnie i krzywda straszna Ci się dzieje.
Jak ktoś się z Tobą nie zgadza, albo nie robi tak jak Ty chcesz żeby robił, to czujesz się osobiście zaatakowana i pokrzywdzona, prawda?

Popracuj nad pewnością siebie, ale taką prawdziwą, która płynie z wnętrza i nie musi podpierać się kontrolowaniem innych, poczuciem bycia lepszym od kogoś i pogardą.

10

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

"Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych. Pożądacie, a nie macie, żywicie morderczą zazdrość, a nie możecie osiągnąć. Prowadzicie walki i kłótnie, a nic nie posiadacie, gdyż się nie modlicie. Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz. Cudzołożnicy, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z Bogiem? Jeżeli więc ktoś zamierzałby być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga. A może utrzymujecie, że na próżno Pismo mówi: Zazdrośnie pożąda On ducha, którego w nas utwierdził? 6 Daje zaś tym większą łaskę: Dlatego mówi: Bóg sprzeciwia się pysznym, pokornym zaś daje łaskę. Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu, a ucieknie od was. Przystąpcie bliżej do Boga, to i On zbliży się do was. Oczyśćcie ręce, grzesznicy, uświęćcie serca, ludzie chwiejni! Uznajcie waszą nędzę, smućcie się i płaczcie! Śmiech wasz niech się obróci w smutek, a radość w przygnębienie! Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was."
- Jakuba 4:1-10

11

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

ja ją odbieram nieco inaczej, może jest niedowartościowana, wcześniej grała role pierwszych skrzpiec bo sobie na to zapracowała, moze ten opiekun ją tak na piedestał wystawiał, skoro gorliwie pracowała na grupie, to miała pozycjie, może to grupa przestała sie z nią liczyć w momencie odejścia tego opiekuna, bo wtedy wszyscy chcieli sie przylizac, lub on ich motywował, wcale nie musi byc to jej wina, fakt chłopak mógł wykorzystac twoja pozycjie, lecz najprawopodonie leciał na liderke, układy sie posypały, bo nie byyło juz opiekuna ktory by opierdzilił was za cos negatywnego, to ze dziewczyna chce miec faceta tylko dla siebie, jest dosc czeste, ale sie tak nie da, bo kazdy musi miec kawałek zycia dla siebie, i kawałek wiekszy dla obojga razem, musisz gdzies cos z soba zrobic, aby nie czuc sie samotnie, to ze on wybiera grupe, ktora wierze w to ze ja odrzuca, i vice versa jest trudne dla ciebie, jesli twoj chłopak koleguje sie z przyszłym żonkosiem, to powinnas sie zakolegowac z nia, to ze ona robi mu jazdy, to tylko dowod na to, ze bardziej od ciebie doswiadcza rozłaki, podejrzewam, ze po slubie wszystko ukruci, wiec i ty zyskasz, w jednosci siła, jak nie mozesz wroga pokonac, przyłacz sie do niego, moze znajdziesz wspolny jezyk, nie tylko ty zyskasz, twoj chłopak bedzie ci wdzieczny, wiec bedziesz miała lepiej

12

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Coś mi się wydaje, że chcesz go trzymać w klatce. A to najprostsza droga do tego, żeby sam uciekł jak najprędzej.

13

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

To nie tak jak myślicie. Kiedy byłam w tej grupie, to na mnie wylewano jad; a to za bardzo się umalowałam, a to założyłam zbyt wysokie buty i inne pierdoły. Tylko nikt nie wie, że to co mam zdobyłam własną pracą. Ciężko na to wszystko pracowałam. Nikt tego nie potrafił zrozumieć. Po prostu zajmowałam się tylko swoimi sprawami i nie wtrącałam się w życie innych. Za to pozostali ciągle wchodzili do niego z buciorami. A mnie wkurza wścibstwo i cwaniactwo.

14

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

A mi sie wydaje, że wszyscy wyciągają wnioski z Twoich wpisów. Są naprawdę bardzo jadowite i niedojrzałe. Ja sama kiedy zaczęłam czytać pomyślalam, że masz jakieś 17 lat. Naprawde przemyśl wszystko. Tylko też wydaje mi się, ze Ty nie szukasz porady, bo i tak już wszystko wiesz najlepiej. Chcesz po prostu znaleść kogos kto powie " tak masz racje"

15

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Nie mam 17 lat tylko 22.

16

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

No właśnie. Potem dodałam jedno do drugiego i też doszłam do wniosku, że starsza jesteś.

17

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

eh oaza... wszystko jasne. nie dziwie sie, że autorka jest pełna egocentryzmu. taki specyficzny klimat tam panuje tongue
a co do twojego chlopaka to powinnas byc mu wdzieczna, że zapraszajac cie na wesele daje ci szanse na nawiązanie lepszych relacji z jego znajomymi...

18

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

To jest naprawdę nie w porządku, jak wypowiadasz się na temat innych.

Wszystko na ten temat zostało już chyba napisane powyżej.

19

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Nie czepiajcie sie jej. Dziewczyna jest w pełni dojrzała tylko potrzebuje porady wink

20 Ostatnio edytowany przez małakobietka88 (2014-07-23 23:37:15)

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Hej,
Pierwsza rzecz, bardzo ważna na którą chciałabym Ci zwrócić uwagę to fakt, że w każdym związku MUSI być własna przestrzeń. Nie miej pretensji do swojego chłopaka za to, że koleguje się z kimś za kim nie przepadasz. Ja też nie przepadam za niektórymi znajomymi chłopaka i vice versa. Po prostu każdy z nas ma część znajomych do których nie zabiera partnera i część wspólnych znajomych (znaczną większość). Własnie dlatego nie zabiera by spędzić z nimi czas w dobrej atmosferze i by każdy czuł się swobodnie. To że jesteście razem nie obliguje was do tego, abyście uwielbiali i robili ZAWSZE, RAZEM, WSZYSTKO to samo. Nie jesteście bliźniętami syjamskimi a poza tym w związek wkrada się wtedy bardzo szybko rutyna i znudzenie.

Druga rzecz to zwróciłaś moją uwagę na kontakt (smsy) i to że się nie odzywa cały dzień. Tutaj uważam, że jesteś zwyczajnie przewrażliwiona a brak akceptacji wśród innych i wewnętrzną pustkę starasz się zrekompensować kontaktem z chłopakiem. On jak piszesz ma zajęcie w związku z tym nie wisi na telefonie. Oj, żebyś wiedziała ile razy ja z moim TŻ nie piszemy nieraz cały dzień a potem tylko wieczorem (zwykle późnym) wymienimy się miłym dobranoc albo jak minął Ci dzień dziubku ? Nieraz druga strona nawet na odpowiedź nie odpisze bo np już śpi. Wg mnie NORMA. To, że nie pisze to nie znaczy że nie myśli, po prostu nie wisi na telefonie.
Szczęście i spokój musisz odnaleźć w sobie, nie da Ci tegi i nie zrekompensuje nikt inny. A w ten sposób chłopaka tylko osaczysz i pokażesz że nie masz do niego zaufania. CO to za kontakt jak jest wymuszony ?

Trzecia rzecz. Postaraj się znaleźć dla siebie jakieś zajęcie. Coś co będzi dla CIebie dobre. Może Twoja rola w tej Oazie się już skończyła ? Może to czas i znak dla Ciebie, że skoro nie czujesz się tam teraz dobrze to dobrze będzie zając się czymś innym ? Zmienić towarzystwo, które nie będzie rzutować na Twoje poczucie wartości ? I to nie jest tak, że jeśli jest Twoim chłopakiem to MASZ BYĆ NA PIERWSZYM MIEJSCU. Owszem, w sytuacji kryzysowej, gdy potrzebujesz pomocy ale chłopak ma też prawo do swojego życia i może mieć ochotę spotkać się z kimś innym a nie tylko z Tobą. Wręcz uważam, że jego potrzeba kontaktu z innymi ludźmi jest zdrowym objawem...

Pomyśl o Tym. Jeśli chłopakowi na Tobie zależy to na pewno Cie nie opuści. Nie musicie być razem w jednej grupie aby być ze sobą w związku. Da wszystkich będzie zdrowiej.

Pozdrawiam

21

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

wygląda mi na kobietę bluszcz ( dorodny z wieloma uczepami )

22

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.
skrzaciątko napisał/a:

Dlaczego powinna zostać zamknięta w szpitalu psychiatrycznym? Bo nie potrafi się normalnie zachowywać; bije go wyzywa, klnie, potrafi dzwonić 10 razy pod rząd a on tylko "kochanie", "misiu", "pyszczku" itd do niej. A P. mówi, że takich też trzeba zrozumieć i słowa na nich nie da powiedzieć. Ja tutaj żadnej pomocy z jego strony nie widzę. Z resztą cały czas mi wytyka mój wybuchowy charakter, moje fochy i to wszystko musi być po mojej myśli. Mam już tego naprawdę dosyć:-( Jest mi smutno i przykro. Ciągle płaczę.

Moze ja widzialam smile Dziewczyna pila kawe z jakims chlopakiem, zadzwonil tel., rozmawiala z siostra zakonna ("siostro", "z Bogiem!") a potem jak nie ryknie na "kolege": "ty cwelu!" etc. Zamurowalo mnie. Hipokryzja jak stad do ksiezyca.

Trudno jest to wszystko ocenic, czy oni byli dla Ciebie chamscy tak bardzo, zeby sie obrazac i zeby facet z nimi ucinal kontakt, czy to Ty jestes zazewiem konfliktu. A moze nie potrafisz sobie radzic z drobnymi zlosliwosciami. Nie wiem tego. Tez stoje na stanowisku, ze facet powinien byc za swoja kobieta, powinien ich jakos ustawic, jesli sobie nie radzisz, ale moze to Ty robisz z igly widly?

23

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.
małakobietka88 napisał/a:

Hej,
Pierwsza rzecz, bardzo ważna na którą chciałabym Ci zwrócić uwagę to fakt, że w każdym związku MUSI być własna przestrzeń. Nie miej pretensji do swojego chłopaka za to, że koleguje się z kimś za kim nie przepadasz. Ja też nie przepadam za niektórymi znajomymi chłopaka i vice versa. Po prostu każdy z nas ma część znajomych do których nie zabiera partnera i część wspólnych znajomych (znaczną większość). Własnie dlatego nie zabiera by spędzić z nimi czas w dobrej atmosferze i by każdy czuł się swobodnie. To że jesteście razem nie obliguje was do tego, abyście uwielbiali i robili ZAWSZE, RAZEM, WSZYSTKO to samo. Nie jesteście bliźniętami syjamskimi a poza tym w związek wkrada się wtedy bardzo szybko rutyna i znudzenie.

Druga rzecz to zwróciłaś moją uwagę na kontakt (smsy) i to że się nie odzywa cały dzień. Tutaj uważam, że jesteś zwyczajnie przewrażliwiona a brak akceptacji wśród innych i wewnętrzną pustkę starasz się zrekompensować kontaktem z chłopakiem. On jak piszesz ma zajęcie w związku z tym nie wisi na telefonie. Oj, żebyś wiedziała ile razy ja z moim TŻ nie piszemy nieraz cały dzień a potem tylko wieczorem (zwykle późnym) wymienimy się miłym dobranoc albo jak minął Ci dzień dziubku ? Nieraz druga strona nawet na odpowiedź nie odpisze bo np już śpi. Wg mnie NORMA. To, że nie pisze to nie znaczy że nie myśli, po prostu nie wisi na telefonie.
Szczęście i spokój musisz odnaleźć w sobie, nie da Ci tegi i nie zrekompensuje nikt inny. A w ten sposób chłopaka tylko osaczysz i pokażesz że nie masz do niego zaufania. CO to za kontakt jak jest wymuszony ?

Trzecia rzecz. Postaraj się znaleźć dla siebie jakieś zajęcie. Coś co będzi dla CIebie dobre. Może Twoja rola w tej Oazie się już skończyła ? Może to czas i znak dla Ciebie, że skoro nie czujesz się tam teraz dobrze to dobrze będzie zając się czymś innym ? Zmienić towarzystwo, które nie będzie rzutować na Twoje poczucie wartości ? I to nie jest tak, że jeśli jest Twoim chłopakiem to MASZ BYĆ NA PIERWSZYM MIEJSCU. Owszem, w sytuacji kryzysowej, gdy potrzebujesz pomocy ale chłopak ma też prawo do swojego życia i może mieć ochotę spotkać się z kimś innym a nie tylko z Tobą. Wręcz uważam, że jego potrzeba kontaktu z innymi ludźmi jest zdrowym objawem...

Pomyśl o Tym. Jeśli chłopakowi na Tobie zależy to na pewno Cie nie opuści. Nie musicie być razem w jednej grupie aby być ze sobą w związku. Da wszystkich będzie zdrowiej.
Oczywiście, że mam wiele zajęć. Pracuję, uczę się. Studiuję zaocznie a w tygodniu haruję w korporacji czasem nawet 12 godzin. Co do grupy, to pisałam w pierwszym poście, że przeszłam gdzieś indziej. I byłoby cudownie, odpoczęłabym psychicznie i już dawno zapomniała o nich, gdyby mój TŻ, który też jest teraz w innej grupie się z nimi nie zadawał. To mnie wkurza.
Pozdrawiam

24

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Oczywiście, że mam wiele zajęć. Pracuję, uczę się. Studiuję zaocznie a w tygodniu haruję w korporacji czasem nawet 12 godzin. Co do grupy, to pisałam w pierwszym poście, że przeszłam gdzieś indziej. Oboje przeszliśmy. I byłoby cudownie, bo już bym o nich zapomniała, gdyby mój TŻ, który też się stamtąd wyniósł się z nimi nie zadawał. To mnie wkurza. Jestem przez to kłębkiem nerwów i chodzącym dynamitem.

25

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Wiem, że może Ci się to nie podobać ale nie jesteś niestety nic w stanie z tym zrobić. Musisz to zaakceptować. On wie, że ich nie lubisz a mimo to chce mieć Ciebie koło siebie na weselu. Jest między młotem a kowadłem.

26

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.
skrzaciątko napisał/a:

Oczywiście, że mam wiele zajęć. Pracuję, uczę się. Studiuję zaocznie a w tygodniu haruję w korporacji czasem nawet 12 godzin. Co do grupy, to pisałam w pierwszym poście, że przeszłam gdzieś indziej. Oboje przeszliśmy. I byłoby cudownie, bo już bym o nich zapomniała, gdyby mój TŻ, który też się stamtąd wyniósł się z nimi nie zadawał. To mnie wkurza. Jestem przez to kłębkiem nerwów i chodzącym dynamitem.

A nie przyszło Ci do głowy, że on wcale grupy zmieniać nie chciał, ale zrobił to dla Ciebie? Tylko potem stwierdził, że totalnie od tych ludzi odcinać się nie chce, bo ich zwyczajnie lubi. Twój chłopak nie musi robić tego, co Ty chcesz i jak Ty chcesz. Ty się z nimi pokłóciłaś, więc to Twój problem, a nie jego. Być może nawet Twój chłopak uważa, że zrobiłaś to niepotrzebnie. On nie jest Twoją własnością, zrozum to wreszcie.

27

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Całemu światu chcesz udowodnić jaka to jesteś wspaniała i doskonała. Pewnie jesteś, w jakiejś sferze życia. Ale musisz uzmysłowić sobie wreszcie, że nie jesteś pępkiem świata. Po tym jak się wypowiadasz, wnioskuję, że jesteś zawzięta i porywcza, a tego nie lubi nikt, nawet Twój chłopak, który wybiera samotność na polu niż przebywanie z Tobą. Jeśli cały czas krytykujesz innych i negatywnie się nakręcasz, odstraszasz wszystkich. Zamknij usta czasem i uśmiechaj się, bo uśmiech jest ozdobą kobiety.  Pewnie przykre są niektóre moje słowa, sorry,ale pracy nad sobą, mimo dojrzałego wieku, masz bardzo dużo. Mówisz, że potrafisz ciężko pracować, jesteś odpowiedzialna itd., bądź też odpowiedzialna za uczucia swojego chłopaka, bo inaczej odejdzie od Ciebie i nawet nie powie Ci dlaczego.  Jeśli przeczytasz wszystkie wcześniejsze wpisy i  weźmiesz je sobie głęboko do serca, Twoje problemy znikną. Życzę Ci dużo radości w życiu.

28

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Obawiam się, że się już tak do mnie zraził, że nie będę w stanie naprawić tych błędów. Nie tak łatwo jest się zmienić:-(

29

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Do tego wszystkiego dręczy mnie poczucie winy.

30

Odp: Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Dobrze, że dostrzegasz swoje błędy, ale nie naprawiaj ich na siłę. Najgorzej jest popadać ze skrajności w skrajność. Daj sobie trochę czasu, a wszystko się ułoży. Trzymam mocno kciuki.

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Mój chłopak woli inne towarzystwo niż mnie.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026