netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mój chłopak woli kolegów ode mnie - pomóżcie :-(

6 odpowiedzi22 296 wyświetleńzałożony przez margaret09, 11.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój chłopak woli kolegów ode mnie - pomóżcie :-(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez margaret09 (2014-08-11 19:57:31)

Temat: Mój chłopak woli kolegów ode mnie - pomóżcie :-(

Witam, jestem z chłopakiem rok. Widujemy się zazwyczaj w weekendy. Teraz gdy mam wakacje zdarza się, że na jakieś 2 godziny po jego pracy się spotkamy, ale tylko przez jeden dzień. Tzn. weekend plus czasami jeden dodatkowy dzień przez dwie godziny. W weekendy widzimy się zazwyczaj od 12 do ok 21. W tym czasie robimy różne rzeczy, jedziemy na zakupy, idziemy na spacer, sprzątamy, jedziemy do jego babci czy siostry. Od kilku miesięcy jest jednak tak, że zawsze wieczorem spotykamy się na piwo z jakimś jego kolegą. Jeden już odpadł, bo mnie podrywał. Teraz w każdą sobotę i w każdą niedzielę przychodzi do niego kolega i siedzimy tak te dwie, trzy godzinki. Zaczyna mnie to irytować, bo tak naprawdę mało czasu spędzamy tak żeby mieć czas tylko dla siebie. Wczoraj była sytuacja, że mój chłopak chciał jechać nad wodę na całą niedzielę i oczywiście musimy dzwonić do piotrka. Ja powiedziałam, że nie chcę (już wcześniej padały takie propozycje), bo nie cieszy mnie wizja spędzenia całej niedzieli we trójkę. I mój chłopak powiedział, że pojadą sami, bo on nie ma urlopu i choć na jeden dzień chce odpocząć. Nie pojechał tylko dlatego, że ten piotrek nie mógł. Najgorsze jest to, że oni się widzą praktycznie codziennie. Są sąsiadami. Prawie codziennie wychodzą na piwo. Jak mój chłopak miał pierwsze zmiany to widzieli się po pracy, szli razem do sklepu kupić bułki na następny dzień, a jak miał drugą to do sklepu szli po pracy o 22. Powiedziałam ostatnio chłopakowi o tym to obiecał mi, że ten weekend spędzimy bez niego. Jak się okazało w sobotę się widzieliśmy z inną parą a w niedzielę przyszedł piotrek. Nawet jak mój chłopak odprowadza mnie do domu, to ten piotrek zawsze ma coś do załatwienia w mieście, a to do bankomatu,a to się przejdą i razem wrócą. Doszło do takiej sytuacji, że nie mogłam się nawet z chłopakiem pożegnać, wiedząc, że go nie będę widziała cały tydzień. Teraz na noc z 14 na 15 jadą na ryby, bo przeciez ze mną nigdzie nie można pojechać. Ani mój chłopak ani jego kolega nie są gejami. Ich matki dobrze się znały. Nawet mój chłopak mówi do matki piotrka ciociu. Nie wiem co mam robić, nawet jak byśmy razem zamieszkali to nic się nie zmieni, bo on mieszka w klatce obok. Prosze doradźcie mi coś :-(

2

Odp: Mój chłopak woli kolegów ode mnie - pomóżcie :-(

na początku myślałam, że trochę przesadzasz, ale jak dotrwałam do końca to jednak się zgodzę, ze to nie jest normalne i rozumiem twoje zdenerwowanie. sama bym się wkurzyła i poprosiła o pomoc na forum. myślę, że może obejść się bez rad typu zostaw go. będzie to oczywiście jedyne wyjście jesli nic nie poskutkuje.
gdy jesteście we dwoje to czujesz jego bliskość? wtedy gdy np razem sprzątacie czy jesteście na zakupach? albo nawet i przy kumplach- obejmuje cię, kupuje ci symbolicznie piwo, siadasz mu na kolana?
wg mnie powinnaś odmówic spotkania w dwa weekendy pod rząd. możesz nawet siedziec wtedy w domu, ale powiedz mu, że idziesz do znajomej nocować/ babci/ cioci/. możesz tęsknić i drapać paznokciami drzwi- ale nie daj mu odczuć, że przez ten czas tęsknisz. nie spotkasz się z nim i koniec. może wtedy się obudzi i sam po tych dwoch weekendach zatęskni. jeśli zajarzy o co kaman, to powiedz mu swoje żale.
ps- nie mów tylko, ze nie spotkasz się z nim, bo chcesz mu dać nauczkę!

3

Odp: Mój chłopak woli kolegów ode mnie - pomóżcie :-(

Dziękuje za odpowiedź. Jest dla mnie przy nim miły. Całuje mnie i przytula. Ja nawet nie oczekuje tego, żebyśmy się ciągle tulili. Po prostu chciałabym być czasem tylko z nim. Nawet nic nie mam do jego kolegi, mogłabym się spotykać z nim od czasu do czasu, ale nie w każdy weekend. Dziś była sytuacja, że mój chłopak zadzwonił po pracy, powiedział, że pogadamy później, bo idzie do fryzjera, a potem ma jechać po jakieś tarcze do samochodu. Miał zadzwonić, bo wiedział, że płakała (mam teraz pewne problemy). Obiecał, że porozmawiamy. W końcu ja do niego zadzwoniłam, a on powiedział, że wymieniał te tarcze, a teraz siedzą z piotrkiem i piją piwo... Jak mu powiedziałam, że miał zadzwonić to powiedział, że on nie patrzy ciągle na zegarek kiedy ma do mnie zadzwonić. Rozłączyłam się, bo nie chciałam się pokłócić. Czy to naprawdę dużo jak porozmawia ze mną raz dziennie 20 minut? Jakbym powiedziała, że przez dwa weekendy się nie widzimy to on by się tylko cieszył, że może odpocząć i będzie miał czas dla siebie.

4

Odp: Mój chłopak woli kolegów ode mnie - pomóżcie :-(

no to współczuję ci faceta  w takim razie skoro będzie się cieszył wink przeczytaj jeszcze raz te ostatnie zdania swojego wpisu i jeszcze raz dopóki nie przyjdzie ci pewna myśl do głowy...
wg mnie to ty starasz się bardziej o spotkania z nim, niżeli on. on w weekendy umie sobie zorganizowac czas tak żeby mu było fajnie- nawet pijąc piwo. ale ma kumpla. a ty? chłopak, chłopak. jak na doczepkę. trochę to smutne wink

5

Odp: Mój chłopak woli kolegów ode mnie - pomóżcie :-(

Ja wiem, ze on mnie kocha, nawet sie zaręczyliśmy. Kiedyś byłam bardziej zaborcza, ale zawsze była o to afera, on mi ciągle tłumaczył, że chce mieć czas dla siebie, bo pracuje, że i tak cały weekend jest dla mnie. Ja to zrozumiałam i naprawdę się zmieniłam. Sama to zauważyłam. On po prostu mówi, że przyzwyczaił się do kawalerskiego życia i czasem potrzebuje chwili dla siebie. Już dawno była rozmowa, że jakąś jedną sobotę albo niedzielę w miesiącu chciałby mieć dla siebie. Napisałam, że cieszyłby się, bo mógłby spać ile chce, spotkać się z kolegami, pojechać gdzieś na ryby itd. Ja żałuje tylko jednego, że wszystko od niego uzależniłam, nie miałam czasu dla koleżanek i je straciłam. One wszystkie są same i kiedyś zawsze miałam dla nich czas, a odkąd jestem z chłopakiem, to tego czasu było mniej, ale i tak się starałam z nimi spotykać. A teraz tak naprawdę zostałam sama.

6

Odp: Mój chłopak woli kolegów ode mnie - pomóżcie :-(

ha! wiedziałam... wszystko uzalezniłaś od niego. to czuć na kilometr czytając twoje posty smile mówię ci, dwa najbliższe weekendy= zero spotkań z nim. przynajmniej zacznij się zajmować sobą...
byłam jeszcze niedawno jak ty. wciąż poszukuję siebie. i kolesie kopali mnie w dupsko. zaczynam się zmieniać i skupiać na przyjaciołach! nigdy nie polegaj wyłaćznie na facecie.. NIGDY! czy on polega tylko na tobie? odstawił kumpli? nie! to czemu ty to zrobiłaś? zrób co mowię, a wszystko się zmieni wink

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój chłopak woli kolegów ode mnie - pomóżcie :-(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026