netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mój chłopak woli kolegów.

28 odpowiedzi4 924 wyświetleniazałożony przez nusia123, 17.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój chłopak woli kolegów.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: Mój chłopak woli kolegów.

Witam. Ostatnimi czasy mam okropny problem z chłopakiem. Jestem z nim niecały rok. Po około pół roku zaczęło się wszystko psuć. Przez kolegów oczywiście. Mieszkamy jakieś 30 km od siebie i praktycznie się nie widujemy. Może 2 razy w tygodniu jak dobrze pójdzie. A wszystko przez to, że on siedzi cały czas z kolegami. Np. irytuje mnie strasznie to, że mówi, że przyjedzie wieczorem. Wieczorem dzwoni do mnie i mówi, że wypił piwko z kumplami i nie ma jak przyjechać, po czym z powrotem leci do kolegów i mówi, że przyjedzie jutro. Oczywiście nie przyjeżdża, bo za dużo wypił i nie może prowadzić. Czasami muszę go błagać o spotkanie. Jeśli już tak się stanie, że przyjedzie do mnie, to posiedzi godzinkę i mówi, że mu się nudzi i żebyśmy pojechali do jego kolegów. Przykładowa sytuacja nr 2. Idzie wieczorem do kolegi na piwko, mówi mi, że wróci za godzinkę i jeśli miałoby się coś zmienić zadzwoni. Czekam i czekam, nic. Próbuję do niego dzwonić, telefon wyłączony. On dobrze wie, że ja jestem wyczulona na jego kolegów i martwię się, czy czegoś głupiego nie zrobi, ale jak tylko jest z kolegami ma mnie daleko w poważaniu. Zapomina o bożym świecie. Przychodzi na drugi dzień jak gdyby nigdy nic. Przedstawiam mu sytuację jak to z mojej strony wygląda, a on się obraża, mówi, że przesadzam i idzie odreagować do kolegów i kolejny dzień go nie ma. Wydaje mi się, że nie przesadzam, bo takie sytuacje zdarzały się nie raz i nie dwa. Próbuję z nim rozmawiać, ale to daje marne efekty. Jest dobrze przez 2 dni, później to samo. Proszę doradźcie mi co mam robić, bo już sama nie daję rady...

2

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Jemu na Tobie nie zależy. Dla niego ten związek nie jest na poważnie. Podejrzewam, że z jego strony zmierza on ku końcowi. Postaw sprawę na ostrzu noża albo odejdź.

3

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Chłopak nie dorósł do poważnego związku, baa do jakiegokolwiek. Jeżeli rozmowy nic nie przynoszą, to żyj ze świadomością, że zawsze będziesz na drugim miejscu lub po prostu odejdź, niech chłop się wyszaleje.

4

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

To jest okropnie przykre. Bardzo go kocham, on mnie niby też, ale co z tego... Czasem mam wrażenie, że jestem mu potrzebna tylko po to, żeby sobie 'zamoczył'. Powiedziałam mu kiedyś, że jeśli nadal tak będzie to zakończymy ten związek. 2-3 dni i to samo. Właśnie czekam, aż jaśnie pan wróci do domu, bo oczywiście u kolegi jest. Jeśli nic do niego nie dotrze to będzie definitywny koniec.

5

Odp: Mój chłopak woli kolegów.
nusia123 napisał/a:

Czasem mam wrażenie, że jestem mu potrzebna tylko po to, żeby sobie 'zamoczył'.

Ja również mam takie wrażenie....

6

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Nie wiem, może urwij z nim kontakt na jakiś czas. Jeżeli będzie mu zależało, to się odezwie sam, ale nie możesz wtedy od razu wpaść w euforię i rzucić mu się w objęcia i dać "zamoczyć" wink tylko postaw mu wtedy sprawę jasno, że będziesz się z nim ponownie spotykać, ale na Twoich zasadach, tzn. nie możesz mu całkowicie zabronić spotykania z kolegami, ale na pierwszym miejscu Ty, później oni. Jeżeli jednak się nie odezwie i/lub wybierze kolegów, to będziesz miała czystą sytuację.

7

Odp: Mój chłopak woli kolegów.
SM78 napisał/a:

Chłopak nie dorósł do poważnego związku, baa do jakiegokolwiek. Jeżeli rozmowy nic nie przynoszą, to żyj ze świadomością, że zawsze będziesz na drugim miejscu lub po prostu odejdź, niech chłop się wyszaleje.

Tego nie wiesz czy dorósł czy nie.Wiesz jedynie,że to nie ta kobieta.

Autorko,napisałaś,że nudzi się z Tobą. Jeśli tak- swoją miłością go nie zatrzymasz. Nie wierzę,że Cię kocha.

8

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Coś czuję, że tak szybko się nie odezwie. Ja się nie będę przed nim płaszczyć, wydzwaniać. To nie ma sensu. Tylko jestem ciekawa kiedy przypomni sobie, że ma dziewczynę...

9

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

A mój chłopak ma kolegów tylko na studiach a poza tym całym światem jestem dla niego tylko ja ja i jeszcze raz ja...

Więc ja nie wiem która sytuacja jest lepsza...

10

Odp: Mój chłopak woli kolegów.
zycietojestgra napisał/a:

A mój chłopak ma kolegów tylko na studiach a poza tym całym światem jestem dla niego tylko ja ja i jeszcze raz ja...

Więc ja nie wiem która sytuacja jest lepsza...

Ja bym chciała być dla swojego faceta całym światem. On dla mnie jest. Szkoda, że ja dla niego nie...

11

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Nusia123 jeżeli musisz błagać, żeby się z tobą spotkał, to ODPUŚĆ GO SOBIE. Jesteś wartościową dziewczyną i stać Cię na kogoś lepszego, kto będzie cię szanował. Z tego pieca chleba nie będzie. Wpadniesz w wir własnych pretensji i w końcu on odejdzie używając Twoich argumentów przeciwko Tobie. Zerwij, jeżeli zależy mu na Tobie to wróci, a wtedy Twoje warunki mają szansę paść na podatny grunt. Inaczej poniesiesz klęskę i zostaniesz z poczuciem winy. Idź z tarczą, nie czekaj aż cię na niej wyniosą..
Pozdrawiam

12

Odp: Mój chłopak woli kolegów.
nusia123 napisał/a:

Ja bym chciała być dla swojego faceta całym światem. On dla mnie jest. Szkoda, że ja dla niego nie...

Żadna z takich sytuacji nie jest dobra, tak jak skrajności dobre nie są.
Dla mnie najgorszą rzeczą jest myślenie, że mężczyzna jest całym światem. To rzadko dobrze się kończy.

13

Odp: Mój chłopak woli kolegów.
gojka102 napisał/a:

Tego nie wiesz czy dorósł czy nie.Wiesz jedynie,że to nie ta kobieta.

Czyli uważasz, że jeżeli jest z kimś w związku, nie ważne dla jakich powodów, ale jest i robi co robi, to jest to normalne? Moim zdaniem nie dorósł, bo jeżeli było by inaczej, to powinien to zakończyć, bo nie pasuje mu dziewczyna, ale się określić, że np. chodzi mu tylko o bzykanko. A tak,to zachowuje się jak gówniarz.

14

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Nie daj mu zamoczyc przez dluzszy czas to sie przekonasz na ile Cie kocha. Daj sobie z nim spokoj bo to dzieciak, ktory potrzebuje Cie do jednego.

15

Odp: Mój chłopak woli kolegów.
luc napisał/a:
nusia123 napisał/a:

Ja bym chciała być dla swojego faceta całym światem. On dla mnie jest. Szkoda, że ja dla niego nie...

Żadna z takich sytuacji nie jest dobra, tak jak skrajności dobre nie są.
Dla mnie najgorszą rzeczą jest myślenie, że mężczyzna jest całym światem. To rzadko dobrze się kończy.

No może trochę przesadziłam. Nie jest całym światem, ale kocham go jak szalona. Czuję się przez to beznadziejnie, bo zrozumiałam, że w tym wypadku jest tylko jedno wyjście, a nie umiem z nim zerwać...

16

Odp: Mój chłopak woli kolegów.
iLoveMyLambs napisał/a:

Jemu na Tobie nie zależy. Dla niego ten związek nie jest na poważnie. Podejrzewam, że z jego strony zmierza on ku końcowi. Postaw sprawę na ostrzu noża albo odejdź.

Zgadzam się.
Tak się nie zachowuje kochający facet.

17

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Rozum mówi co innego, serce co innego. Poszukuję dobrego chirurga, który mi wstawi nowe serce sad

18

Odp: Mój chłopak woli kolegów.
nusia123 napisał/a:

Rozum mówi co innego, serce co innego. Poszukuję dobrego chirurga, który mi wstawi nowe serce sad

Wy nieporadne kobietki i jak tu nie mieć zasadności co do odbijania was ze związku?
Przeciez same nie umiecie konczyc związków i to takich które nie są satysfakcjonujące na wielu szczeblach. Nawet milosci w nich brak, przynajmniej tej prawdziwej, a co dopiero innych wartości.

19

Odp: Mój chłopak woli kolegów.
SM78 napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Tego nie wiesz czy dorósł czy nie.Wiesz jedynie,że to nie ta kobieta.

Czyli uważasz, że jeżeli jest z kimś w związku, nie ważne dla jakich powodów, ale jest i robi co robi, to jest to normalne? Moim zdaniem nie dorósł, bo jeżeli było by inaczej, to powinien to zakończyć, bo nie pasuje mu dziewczyna, ale się określić, że np. chodzi mu tylko o bzykanko. A tak,to zachowuje się jak gówniarz.

Ależ on nie ma do czego dorastać, bo autorka sama dojrzałością nie grzeszy. Dojrzala do związku osoba wie, że o uwagę partnera się nie trzeba prosić...

20

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Ależ on nie ma do czego dorastać, bo autorka sama dojrzałością nie grzeszy. Dojrzala do związku osoba wie, że o uwagę partnera się nie trzeba prosić...

Nie wiem czy byłaś kiedyś w takiej sytuacji jak ja, ale wydaje mi się, że jeśli komuś zależy to stara się ze wszystkich sił i na różne sposoby by naprawić związek. Ja próbuję wszystkich metod.

21

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Byłam. Desperacja nie jest lekarstwem na uratowanie związku. Nie błagam.

22

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Widzisz, Ty już pewnie przechodziłaś przez pewne rzeczy, ja nie. To jest moja pierwsza prawdziwa miłość, dlatego mogłabyś mnie trochę zrozumieć.

23

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Rozumiem cię. Ale nawet mając naście lat trzeba wiedzieć, że o pewne rzeczy się nie błaga.

Nie raz usłyszysz opinię, że kobieta, która idzie do łóżka na pierwszej randce się nie szanuje.

Wiesz co? Tak naprawdę nie szanuje się ta, która błaga chłopaka o zainteresowanie. Twój facet traktuje cię jak.. no sama wiesz jak, a ty próbujesz go skłonić do jakiegoś głębszego zainteresowania się tobą.

Przecież on ma cię gdzieś! O co ty chcesz walczyć?

24

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Masz rację, tu już nawet nie ma o co walczyć, bo to uczucie jest jednostronne. Tylko też ze mną jest problem, bo z natury jestem osobą bardzo wrażliwą, uczuciową i strasznie przywiązuję się do ludzi. Nie mogę po prostu się przemóc, żeby skończyć to coś, które nazywa się związkiem.

25

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

A może po prostu się boisz, że jak go zostawisz to nikt inny się tobą nie zainteresuje?

Widzisz, świat jest pełen facetów, nie marnuj najfajniejszych lat na jakiedoś palanta tongue

Idź sama do kina, jedź za miasto pospacerować gdzieś, gdzie jeszcze nie byłaś, zrób coś, czego on nie znosi.

Nie błagaj go o nic - porozpieszczaj siebie wink

26

Odp: Mój chłopak woli kolegów.
Iceni napisał/a:

A może po prostu się boisz, że jak go zostawisz to nikt inny się tobą nie zainteresuje?

Widzisz, świat jest pełen facetów, nie marnuj najfajniejszych lat na jakiedoś palanta tongue

Idź sama do kina, jedź za miasto pospacerować gdzieś, gdzie jeszcze nie byłaś, zrób coś, czego on nie znosi.

Nie błagaj go o nic - porozpieszczaj siebie wink

Trafiłaś w sedno. Boję się, że już nikogo sobie nie znajdę. sad Wyście gdzieś to dobry pomysł, tylko najpierw muszę się pozbierać do kupy, a przede wszystkim przestać myśleć. A to będzie trudne, bardzo trudne. Już sobie wyobrażam miny ludzi przechodzących obok mnie, którzy się patrzą na mnie jak na idiotkę, bo coś mi się przypomniało i ryczę jak bóbr smile

27

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

No więc dobrze napisali wczesniej - albo dorośniesz, albo sie bedziesz leczyć tongue

28

Odp: Mój chłopak woli kolegów.

Nie,no jakbym siebie 10 lat temu słyszała...no może nie całkiem,bo nie miałam problemu z ''jego kolegami'' ale bardzo często prosiłam żeby mnie częsciej odwiedzał niż raz w tyg,a on że ma za daleko (całe 5 km) i jakby miał bliżej,to by przyjeżdżał...chyba pójdę jednak siostrze podziękować,że była taką wredną pindą...wyjście jest jedno,kopnąć w dupę ! (przepaszam za wyrażenie smile)wiem że ciężko ci teraz ale zaufaj mi,że jeszcze będziesz sie z siebie śmiała,jak mogłaś tak się dać ogłupić...iceni ma rację,facetów jest naprawdę wielu i chyba szkoda marnować nerwy i czas na dupka,który ma cię gdzieś...on się nie zmieni i koniec...a może nawet masz koło siebie kogoś,kto jest wart twojego uczucia,tylko go nie zauważasz... smile ze mną tak było i nawet 35km nie było przeszkodą,do codziennego odwiedzania...:)

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój chłopak woli kolegów.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026