Witam,chciałabym się Was poradzić ,bo niewiem czy wpadam w paranoje czy rzeczywiście mam racje,otóż mieszkam z chłopakiem,kochamy się fakt,ale wczoraj się posprzeczaliśmy poszlliśmy do osobnych pokoji,spaliśmy tez osobno,al on bez mojej wiedzy napisał do swojej byłej ,rozmowa trzymała się tematu co słychac co u ciebie co u mnie,dziś przeczytałam ,ze nie tylko był ten temat,mój facet notorycznie jej słodził typu zacnie ci w loczkach a ona że zrobiła sobie tatuaż a on ,że fajny damski,okłamał ją ,że zakłada firmę,niewiem tylko po co,żeby jej zaimponowac>??że u niego nie jest gorzej?zdenerwowało mnie to,że okłamał mnie że to ona napisała pierwsza i że założył hasło do komputera żebym nie mogła wejść,chociaż ja i tak mam swoje sposoby:)W sumie ona mieszka poza granicami kraju i ostatni raz gadali w lutym,czy on zachował się wobec mnie nie fair?zaczynam tracić do niego zaufanie;(
1 2014-07-03 08:25:54 Ostatnio edytowany przez Olivia25 (2014-07-03 08:27:11)
Podobne tematy
i wcale ci się nie dziwie że tracisz zaufanie
zmienił hasło do komputera po to żebyś nie czytała co on robi/wypisuje, z kim
wzięło go na romanse
i wcale ci się nie dziwie że tracisz zaufanie
zmienił hasło do komputera po to żebyś nie czytała co on robi/wypisuje, z kim
wzięło go na romanse
Też tak myślę, założył hasło by coś przed Tobą ukryć, zaufanie łatwo stracić do drugiej osoby. Trzymaj się ![]()
Jak dla mnie to też nie są zwykłe paranoje i wymysły... Koleś zaczyna kręcić coś na boku i myśli ,że Ty o niczym się nie dowiesz.