jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

prosze o cenne rady mam syna w tym wlasnie wieku jest grzeczny i potrafi miec bardzo madre spojrzenie na swiat jednak ja mam z nim problemy a raczej moja czujnosc wskazuje ze syn cos bierze podejrzane smy odkrylam  u niego  o tresci ....szykuj kase na jutro 370zl.....................albo zawieruszenie "drobnych przedmiotow'' lub znikniecie lekarstw z apteczki podejrzane duze zrenice sklonily mnie do zrobienia testu ,ktory nic nie wykazal (test na narkotyki)bylam nawet w poradnii uzaleznien z synem ale pani psycholog powiedziala ze ona raczej nie dostrzega problemu bo syn jest inteligentny a z takimi sie trudno pracuje  ma przyjsc za tydzien na ponowna wizyte  a ja cala drze i nie spie po nocach

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

Może po prostu porozmawiaj szczerze z synem. Nie krzycz tylko spokojnie pogadaj. Może Ci powie o co chodzi z tymi smsami itp. Może wpakował się w coś i boi się z tego wycofać, skoro takie smsy dostaje. Niech syn wie, że ma w Tobie osobę, której może zaufać. Powodzenia.

3

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

Matka jest dziecka przyjacielem. Porozmawiaj z synem tak delikatnie, powiedz, że widziałaś co pisali... Skoro syn jest inteligentny to powinien powiedzieć. Tak jak Agatka wspomniała, może się w coś wpakował, chce z tego wyjść a nie może, po prostu się boi tego i boi się Tobie o tym powiedzieć bo myśli że będziesz krzyczeć itd... Porozmawiajcie ;-)

Oto i on... boski prototyp.
Mutant, który nigdy nie wszedł do masowej produkcji, zbyt pokręcony, by żyć i zbyt rzadki, by umrzeć...

4

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

tu wlasnie chodzi o to ze jest madry ale ta madrosc jak widac nie przeklada sie na zycie (na jego wybory)z taka osoba jest trudno bo on rozmawia ze mna opowiada mi rozne sytuacje ze swojej paczki nawet takie strasznie osobiste i niegodne pochwaly ale robi to wszystko omijajac swoje w nich "dokonania"psycholog powiedziala ze taka osoba wie ze chodzi   o to zeby odciagnac go od cpania wiec moze zachowywac sie nieprzecietnie ,moze udawac wspolprace uspic czujnosc  po to by dalej kontynulowac swoje poczynania .To naprawde nie jest proste  ,to skomplikowane i trudne

5

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

1. prywatność. nie czytaj jego smsów bo jak to odkryje to dopiero może się zbuntować.
2. zaufanie i szczera rozmowa. jakie on narkotyki musiałby brać, żeby wydawac na nie prawie 400 złoty. Młodemu organizmowi nie wiele trzeba. skoro testy na narkotyki nic nie wykazały, znaczy, że Twój syn nie jest narkomanem. Moim zdaniem się w coś wpakował i tyle...

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

6

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

Popieram CookieBitch.
I myślę, że najpierw powinnaś z nim porozmawiać, a dopiero później ewentualnie robić mu testy i prowadzić do psychologa. Wiem sama po sobie jakie to jest uczucie. Miałam w pewnym momencie okres, że byłam po prostu przemęczona, a co za tym idzie osłabiona, senna itp. A w domu zamiast usiąść, zapytać i pogadać jak z człowiekiem zaczęli mi robić podstępami testy na narkotyki i grozili zabraniem do lekarza na jakieś specjalne testy. Tak się wściekałam wtedy, że zamiast tłumaczyć, że nic nie biorę, zapierałam się w żywe oczy, że proszę bardzo, za pół godziny możemy iść, tylko muszą mi dać chwilę, żebym zdążyła coś wziąć, bo skoro i tak już wiedzą, że ćpam to po co dalej się ukrywać. Szału dostawałam i robiłam im jeszcze bardziej na złość. Także wiem jakie to uczucie jak ktoś oskarża Cię o coś za plecami i po kryjomu robi testy.

Chociaż na prawdę jestem takiego samego zdania, co dziewczyny. To, co opisałaś nie świadczy jeszcze o tym, że Twój syn bierze narkotyki. Może rzeczywiście wplątał się w coś innego i nie chce lub boi się przyznać. Porozmawiaj z nim.

Z tym że nie zgadzam się z jednym co napisała Cookie. Wypadałoby się przyznać, że przeczytałaś tego smsa. Myślę, że najlepiej byłoby pociągnąć syna za język i zapytać czy coś się dzieje i o co chodzi, a jeśli będzie się wypierał, to wtedy dopiero przyznać się, że wiesz o smsie. Tak będzie chyba najbezpieczniej.

7

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

chyba mu nie ufasz, skoro robisz za plecami takie rzeczy
może warto jakimś sposobem dojść do syna.
skoro potrzebuje takich dużych kwot, to musi je skąś brać.
a jako 14-latek to chyba nie zarabia takich pieniędzy

może sms był pomyłką? wiele razy zdarza się coś takiego
piszesz, że gina leki z apteczki - możesz napisać jakie?
z tego co piszesz, to wywnioskowałam, że on wie o tym, co piszesz ( narkotyki)

każdego dnia człowiek walczy o przeżycie

8

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

nie jestem specjalistką od tych spraw, ale moze tu wcale nie chodzi o narktyki, może o jakiś haracz? może chcą wyłudzić od niego jakieś pieniądze? wydaje mi się że jak by brał jakieś używki zorientowałaś by sie po jego zachowaniu, a jesli działo by sie to w szkole, nauczyciele też by zauwazyli jakieś nie pokojace zachowania

9

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

Dziekuje wszystkim za wypowiedzi sa one wazne dla mnie czytam je dokladnie probujac analizowac wszystkie ewentalnosci .

10

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków
niki napisał/a:

chyba mu nie ufasz, skoro robisz za plecami takie rzeczy
może warto jakimś sposobem dojść do syna.
skoro potrzebuje takich dużych kwot, to musi je skąś brać.
a jako 14-latek to chyba nie zarabia takich pieniędzy

może sms był pomyłką? wiele razy zdarza się coś takiego
piszesz, że gina leki z apteczki - możesz napisać jakie?
z tego co piszesz, to wywnioskowałam, że on wie o tym, co piszesz ( narkotyki)

A wiec jesli chodzi o leki to zniknela mi witaminaB .Przyznal mi sie ze je zjadl. Jesli chodzi o smsa to powiedzial ze to kolega napisal z jego komorki do  kumpla (to byly wiadomosci wyslane ,a nie jak z pewnoscia wiekszosc uwazala odebrane)  .Zastanawia mnie jedno teraz dlaczego piszesz ze robie mu takie rzeczy?????????????????????????????   Przeciez jestem jego matka i chcem wylacznie jego dobra  ,nie   zamierzam czekac na sygnaly juz ostateczne (strzykawka w zyle) Nie pojmuje Twojego zdania o tresci .....ZE ON WIE O TYM CO PISZESZ...    Przeciez razem z nim bylam w poradnii syn wie o co chodzi , a w poradnii sa innego zdania niz co niektorzy tutaj ,uwarzaja ze postepuje wlasciwie!!!

11

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

postepujesz własciwie w dzisiejszych czasach trzeba trzymac rękę na pulsie i nie bagetelizować żadnych sygnałów, może wygląda to na nadopiekuńczość ale lepiej być nadopiekuńczą niż dać wolną ręke dziecku, bo to jest jeszcze dziecko, ja w jego wieku uważalam też sie za dorosła a teraz z perspektywy czasu wiem że tak nie było.

12 Ostatnio edytowany przez doubleG (2009-09-18 14:13:24)

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

To, że Twój syn jest inteligentny to wcale nie oznacza, że nie bierze. Bo to nie ma nic wspólnego z inteligencją. Świetnie robisz reagując na pierwsze sygnały. A ograniczanie jego "swobód obywatelskich"? chyba lepsze to niż patrzeć na powolną śmierć dziecka. Tak, śmierć, bo tylko do niej mogą doprowadzić narkotyki. Wspominałaś coś o testach, które nic nie wykazały Czy nie są to jakieś inne substancje psychoaktywne Młodzież ma teraz pełną gamę do wyboru. Najprostsze z nich to kleje, rozpuszczalniki itd, itd. Nie orientuję się czy test na obecność narkotyków byłby w stanie wykryć takie środki odurzające.
Dziwi mnie nieco postawa pani psycholog. Odniosłam oczywiście tylko na podstawie twoich słów, że nie bardzo potrafi cokolwiek pomóc "syn jest inteligentny a z takim się źle pracuje" Oj zmieniła bym też psychologa.
Natomiast wszelkie zaobserwowane przez Ciebie objawy bardzo czytelnie wskazują na kontakt z psychoaktywnymi zabawkami. Ja byłabym już tym przerażona. Miałam kontakt (pośredni) z narkotykami i lekami i mniej więcej orientuję się jak wyglądają początki brania. Bo wprawdzie to była osoba dorosła ale schemat niemalże identyczny z Twoim. Inteligencja to pomaga ale ukryć pewne objawy, fakty. Oczywiście życzę Ci by to była tylko pomyłka ale gratuluję czujności.

13

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

I jeszcze jedna rzecz (tutaj być może jakąś potworną gafę popełnię) słyczałam kiedyś taki mit o wit. B i alkoholu. Nie wiem jak to miało działać natomiast ten "mit" słyszałam od kierowcy w kontekście badań alkomatem, który nic nie wykazuje jeżeli zażyjemy witaminę B. Być może w tym momencie jestem śmieszna ale tak przypadkiem to skojarzyłam. A wiem, że akurat takie nawet niedorzeczne pomysły młodzież wyjątkowo szybko łapie.

14

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

jak bierze to i tak sie nie przyzna!na nic sie nie przyda rozmowa!a wrecz przeciwnie bedzie bardziej czujny!!!musisz go regularnie kontrolowac!oczywiscie tak aby sie nie zorietowal.zainteresuj sie tez otoczeniem w ktorym sie obraca!musisz byc pewna,bo wtedy tobie bedzie latwiej podjac radykalne srodki.i nie mowimy tu o zatrzymaniu kieszonkowego!!!mam na mysli scisla kontrole nad kazda minuta jego zycia!mamialam kolezanke uzalezniona od narkotykow,z bardzo dobrej i wzorowej rodziny!!!na poczatku nie mialam pojecia dlaczego prosi mnie o drobne przyslugi,klamstwa,nigdy o pieniadze.nie mam z nia juz w tej chwli kontaktu, jezeli chcesz wiedziec jak ona oszukiwala swoich rodzicow,to daj znac!

15

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

Wiecie zamiast najpierw usiąść i porozmawiać to Wy robicie z tego biednego chłopaka od razu ćpuna, złodzieja, alkoholika. Może by tak najpierw szczera rozmowa (z witaminą się przyznał - kierowcy zawodowi wożą z tego co wiem ocet, a wit z grupy B odstraszają komary bo krew ma dla nich "nieprzyjemny zapach",a sms jak sama mówisz był wysłany czyli to nie on dawał tą gotówkę czyli nie można go podejrzewać o kupno). Weź na "wstrzymanie", porozmawiaj z synem i jeśli podczas rozmowy coś Cie zaniepokoi (w końcu Ty go znasz i wiesz jak reaguje na pewne sprawy) to wtedy idź zrób test- ale wytłumacz mu że się niepokoisz i chciałabyś mieć pewność - to jest 14-latek wiec jeśli będziesz chciała to go tak na kręcisz że sam bez przymusu pójdzie z Tobą. Nie oskarżaj go o nic (doskonale wiem jakie to uczucie i nie jest ono fajne a w świadomości zostaje na całe życie) a poradnie zmień, bo ta pani na moje oko chciałaby mieć pod sobą tylko (przepraszam za dosłowność) głupków którym wszystko można wmówić a nie inteligentną osobę z która może sobie nie poradzić.

http://www.youtube.com/watch?v=3VVuMIB2 … 68719FFEF/

eh, co ten kawałek ma w sobie że ja go tak lubię?

16

Odp: jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

Arrine, tak jak tu większość radziła - najlepsza jest rozmowa - sama jeszcze dokładnie pamiętam zagubienie i kontrolę swojej mamy po tym jak doszło do niej o jakimś paleniu marihuany, próbowała niczym mnie nie zdenerwować bo gdzieś wyczytała, że wtedy popadnę w narkomaństwo. Z narkotykami jest o tyle ciężko - że trudno wyczuć przekroczenie cieńkiej linii między zabawą w próbowanie a branie, w dodatku niesamowicie łatwo o fascynację dragami w wieku dojrzewania ich dostępność, czy choćby opisy doświadczeń po zażyciu w internecie. Ale jedno co ważne - to zaufanie do własnego dziecka - jeśli jest mądre nie przekroczy linii - jeśli będzie czuło w tobie wsparcie - nie będzie go potrzebować szukać w rówieśnikach i by im się przypodobać robić to co oni. A jeśli będzie chciało faktycznie spróbować - jest szansa, że będziesz o tym wiedzieć. Teraz sama mam dziecko i zaczynam powoli rozumieć jakie stresy musiała przeżywać moja mama kiedy jej opowiadałam o niektórych moich ekscesach zażywania... Na podstawie twoich wypowiedzi raczej nie musisz się obawiać o syna. Ale rozmawiaj, warto chyba też czasem pokazać dziecku, że samemu też się nie było do końca bez skazy - nic się nie stanie jeśli przy jakiejś luźnej rozmowie wspomnisz, że kiedyś bardzo się upiłaś i np. wymiotowałaś pod drzewem, czy jakieś inne nie całkiem chlubne zdarzenie. Młodym ludziom się wydaje, że rodzice nic nie rozumieją, że nigdy nie byli młodzi, że zawsze tylko chodzili do pracy i gotowali obiady... A ja już na zapas się boję co będzie z moim synem za 11 lat smile

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » jak poradzic sobie z 14-letnim synem..podejrzenia zażywania narkotyków

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018