Co prawda nie jestem duzo starsza. Sa to 3 lata, ale jestem po przejsciach, z malym dzieckiem. Ten moj znajomy no coz chyba nue musze tlumaczyc ze jeszcze same zabawy mu w glowie.. ponoc chce stalego zwiazku(wczesniej zmienial laski jak rekawiczki). Ale czy ktos taki moglby byc gotowy na powazny zwiazek?
Podobne tematy
Skoro wiesz, że same zabawy mu w głowie to nad czym się zastanawiasz?
Miałaś męża, który "wychodził na całe dnie i noce". Teraz od pół roku uczepiłaś się zabawowego typa. Nie widzisz tu czegoś wspólnego?
Czekasz aż ktoś powie, że on sie zmieni dla Ciebie?
Trochę już go znasz, a mówić można baaardzo dużo i nic z tego prawdą być nie musi.
4 2014-06-06 23:03:30 Ostatnio edytowany przez rozowa_mandarynka (2014-06-06 23:04:27)
The pass tym razem chodzi o kogos innego. Z ramtym urwalam chwilowo kontakt.A moj maz nie wychodzil na cale dnie i moce
Tym gorzej. Po prostu widzę, że to jeden i ten sam typ mężczyzn. Ryzyk fizyk.
No wlasnue trudno powiedziec. Jeszcze go dobrze nie znam.. choc wydaje sie byc normalniejszy od swojego poprzednika
Zależy czego chcesz. Jeżeli tylko romansu - to okej. Ale jeżeli stałego związku - to odpuść go sobie. I nie dlatego, że młodszy (to moim zdaniem zaleta), tylko dlatego, że "jeszcze same zabawy mu w glowie".
Zależy czego chcesz. Jeżeli tylko romansu - to okej. Ale jeżeli stałego związku - to odpuść go sobie. I nie dlatego, że młodszy (to moim zdaniem zaleta), tylko dlatego, że "jeszcze same zabawy mu w glowie".
popieram
Ale czy ktos taki moglby byc gotowy na powazny zwiazek?
Dwudziestak dwudziestakowi nierówny, ale jeśli mu same zabawy w głowie, to może być ciężko.