netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Brak doświadczenia.

39 odpowiedzi4 253 wyświetleniazałożony przez YaQzzi, 27.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak doświadczenia.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

1

Temat: Brak doświadczenia.

Witam wszystkich.

Napisze krótko i na temat.

Ostatnimi czasami poznałem taką fajną dziewczynę u koleżanki. Porozmawialiśmy itp. Nie powiem spodobała mi się(wpadła mi w oko, lecz nic z tym do tej pory nie zrobiłem). Co ciekawsze okazało się ,że ja jej też się spodobałem(nawet pytała o mnie moich znajomych). Całkiem niedawno napisała ,że nie chce "niby" mieć chłopaka. - Nawet nie próbowałem ją podrywać to z czego ona to wywnioskowała ? Co lepsze wygląda mi to na to jakby próbowała mnie zignorować(to normalne?). Takie jakieś zagranie fair czy nie? Nie wiem jak to wszystko pojąć. Mam mętlik łady w głowie. Co ciekawsze z dnia na dzień coraz więcej o niej myślę i nie daje mi ta myśl spokoju...

Nie wiem może ktoś też miał taki problem. Albo lepiej jest obeznany w tych sprawach.

Dzięki z góry za poradę.

2

Odp: Brak doświadczenia.

A więc jako trochę bardziej doświadczony wujek i ekspert do spraw kobiecej logiki już Ci tłumaczę co może Twojej sympatii chodzić po główce (głowie).

Całkiem niedawno napisała ,że nie chce "niby" mieć chłopaka.

Otóż zdecydowana większość tak mówi, powodów może być kilka natomiast nie warto chyba próbować dokładniej zrozumieć sensu - tak naprawdę i tak nie dowiemy się dlaczego (być może jakiś ją zranił i ma chwilowo dość, może po prostu tak sobie gada żeby nie wyjść na łatwą - cokolwiek). Chodzi o to aby w sumie zignorować taki tekst bo to wg mnie standard zazwyczaj mijający się z prawdą wink

Nawet nie próbowałem ją podrywać to z czego ona to wywnioskowała ?

Najpewniej liczy na dokładnie odwrotny efekt po tym co powiedziała! Czaisz?   "Powiem, że nie chcę mieć chłopaka to na przekór postara się jeszcze bardziej!" - to oczywiście kobieca logika (od razu drogie panie mówię, że nie każdej, po prostu się z tym spotykałem, żeby nie było, że generalizuję).

Co lepsze wygląda mi to na to jakby próbowała mnie zignorować(to normalne?)

Albo chce abyś za nią ganiał (kobiety lubią być zdobywane i to jest najpewniejsza wersja) albo jakoś się do Ciebie uprzedziła i daleko jej od chęci kontaktowania się z Tobą - aczkolwiek jeśli nie dałeś powodu to nie masz co się martwić.

Takie jakieś zagranie fair czy nie?

Nie fair, oczywiście, że nie smile Ale przyzwyczaj się - babki często sprawdzają, grają na emocjach i szantażują - wszystko po to aby upewnić się (chociażby to po raz tysięczny big_smile) czy facetowi zależy.

Co ciekawsze z dnia na dzień coraz więcej o niej myślę i nie daje mi ta myśl spokoju...

A widzisz, zapewne dokładnie jej o to chodziło smile Spodobałeś jej się, pewnie nie jest głupia i domyśla się, że ona Tobie też i już wpuszcza Cię delikatnie w swoje sidła - bada grunt, upewnia się czy na pewno się Tobie podoba, zabiega delikatnie o Twoją uwagę i ogólnie sprawdza jak się sprawy mają.

Myślę, że po prostu się jej podobasz, utrzymuj kontakt ale nieprzesadnie, jak widzisz, że znowu próbuje Cię ignorować to daj trochę luzu, a nuż może ona napisze, po prostu bądź sobą i czekaj na rozwój sytuacji.


Na koniec dodam, że wszystkie w/w kwestie to moje DOMYSŁY oparte na doświadczeniu, na nic nie daję 100% pewności ale najzwyczajniej w świecie wydaje mi się, że mam rację. Jeszcze parę mądrych osób się odezwie i jakoś to sobie poukładasz, pozdro wink

3

Odp: Brak doświadczenia.

Zapomniałem dodać tylko. Ona nigdy nie miała chłopaka o czym wiem, a ponadto ona również wie ,że ja nie miałem dziewczyny. - Więc opcja zranienia przez innego chłopaka odpada.

No ale czy taka wiedza ^^ przypadkiem jeszcze bardziej dziewczyny i chłopaka nie nakręca?

Możecie komentować oba moje posty, zadawać pytania spróbuje odpowiedzieć.

4

Odp: Brak doświadczenia.

Wiesz. Każda normalna dziewczyna chce mieć fajnego faceta, ale każda się tak naprawdę boi związku, boi się zaufać aby nie zostać zranioną. Myślę, że po prostu powinniście się powoli poznawać, nie szukaj drugiego dna bo go pewnie nie ma. Nigdy nie miała faceta więc nie dziw się, że ma dystans, daj wam trochę czasu i cierpliwie do przodu wink

5

Odp: Brak doświadczenia.
YaQzzi napisał/a:

Zapomniałem dodać tylko. Ona nigdy nie miała chłopaka o czym wiem (...).

Wiec jest tez mozliwosc, ze nie wie, jak sie zachowac w sytuacji bycia podrywana. Teoria (np. wiedza tajemna od kolezanek wink) a praktyka to dwie rozne rzeczy smile

6

Odp: Brak doświadczenia.

Hmmmm to jak się najlepiej zachować w takiej sytuacji? Już wiem ,że na spokojnie na luzie, dać jej trochę oddechu ale coś jeszcze ciekawego usłyszę? A nawet rozmowa na fb wchodzi w role czy nie?

7

Odp: Brak doświadczenia.

kup jej pluszaka tak bez zobowiazan smile

8

Odp: Brak doświadczenia.

to chyba byłby nie za dobry pomysł jak na początki. Tak według mnie smile

9

Odp: Brak doświadczenia.

a dlaczego nie zrób coś szalonego ,zabawnego a zarazem miłego, kobiety uwielbiają romantycznych wariatów

10

Odp: Brak doświadczenia.

Lubią, ale jak już są zakochane ;p

11

Odp: Brak doświadczenia.

jakieś może jeszcze inne sugestie ?

12

Odp: Brak doświadczenia.
YaQzzi napisał/a:

jakieś może jeszcze inne sugestie ?

Stary, ogarnij się. Nie potrzebujesz nic więcej niż się dowiedziałeś, masz kontakt z nieśmiałą dziewczyną więc delikatnie i powoli zacznij ją poznawać, może coś z tego wyjdzie.
To jak z nią postępować sam wyczujesz najlepiej, albowiem my z nią do czynienia nie mamy, pozdrawiam.

13

Odp: Brak doświadczenia.

Alexich +100000. Wszystko zostało powiedziane, drogi autorze - weź sobie post Alexicha do serca, bo facet rozgryzł kobiety smile nie mam nic do dodania. I kobiet nie słuchaj z tym kupowaniem pluszaków, bo tylko się podasz na tacy i dziewczyna może odpuścić, najpierw powoli ją poznawaj i kroczek po kroczku może się udać, bo z opisu widać, że jakiśtam magnetyzm ;]

14

Odp: Brak doświadczenia.
Aurora_ napisał/a:

weź sobie post Alexicha do serca, bo facet rozgryzł kobiety smile nie mam nic do dodania.

Jeśli to nie ironia to dziękuję Ci bardzo big_smile big_smile ale dodam, że i tak płeć piękna zawsze czymś zaskoczy i za to ją kocham big_smile

15 Ostatnio edytowany przez GamerGirl (2014-05-28 20:42:18)

Odp: Brak doświadczenia.

Tez bym nie szalala z pluszakami, glownie dlatego, ze (jesli faktycznie tu chodzi o brak doswiadczenia) to moze sie sploszyc.
A dziwne zachowanie moze wynikac tez z tego, ze tym wieku dostaje sie od kolezanek mase tips&tricks jak postepowac z facetem, ktore w zasadzie sa do niczego (czyli np. badz niedostepna to zwiekszysz jego zainteresowanie. Byc moze o to chodzilo z ignorowaniem, o ktorym wspominales?).
Musisz sam wyczuc sytuacje smile
Mysle, ze dobrze bedzie z nia po prostu porozmawiac, "oswoic" itp. Bezpiecznym wydawal by mi sie wiec jakis komplement tu i tam, rzucony mimochodem, ale (jak dla mnie) pluszaki to przesada. Przynajmniej na tym etapie.
Tylko uwazaj, aby nie przekroczyc magicznej granicy friendzone wink

Powodzenia smile

16

Odp: Brak doświadczenia.
alexich napisał/a:
Aurora_ napisał/a:

weź sobie post Alexicha do serca, bo facet rozgryzł kobiety :) nie mam nic do dodania.

Jeśli to nie ironia to dziękuję Ci bardzo :D :D ale dodam, że i tak płeć piękna zawsze czymś zaskoczy i za to ją kocham :D

Powaga. Ze wszystkim, z robieniem na przekór, z sidłami, z upewnianiem się czy zależy. Ja jako kobieta do większości spraw wolę podejść po męsku, tzn. przykładowo staram się nie strzelać focha z kosmosu, tylko mówić o co mi chodzi, wyjaśniać sprawy bardziej wprost niż sugerować, no i swoją drogą zakupów nienawidzę. Ale muszę przyznać, że czasami coś się we mnie odezwie i sama mam ochotę stwierdzić, że 'eeee, nie szukam teraz faceta', mimo, że trafi się jakiś fajny ;) tak mamy i tyle, Wy musicie nas rozgryźć, bo my zwykle same nie wiemy o co nam chodzi, a oczekujemy, że Wy będziecie wiedzieć... aż Wam współczuję faceci, że z nami wytrzymujecie ;)

17

Odp: Brak doświadczenia.

Zatem należy sobie odpowiedzieć czy kobieta może być szczęśliwa gdy nie wie czego chce, nie rozumie siebie i nie wie o co jej samej chodzi? big_smile

18

Odp: Brak doświadczenia.
thepass napisał/a:

Zatem należy sobie odpowiedzieć czy kobieta może być szczęśliwa gdy nie wie czego chce, nie rozumie siebie i nie wie o co jej samej chodzi? big_smile

Nie może, dlatego kobiety wiecznie wchodzą wkurzone i zwalają wszystko na PMS big_smile

19 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-28 22:06:57)

Odp: Brak doświadczenia.

Kochanie nie jestem szczęśliwa.
To dlatego, że jesteś kobietą, daj mi spokój z tym marudzeniem.
On mnie nie szanuje, świnia z niego, ide wyżalić się na forum.
Kochanie, a moze zmienimy to, lub tamto, bo nie jestem zadowolona z obecnego stanu związku?
Ty nie wiesz czego chcesz przecież? Ja tu rządze, bo to dzięki mnie jesteś choć trochę szczęśliwa. Sama sobie nie poradzisz!
On ma racje, jest taki mądry, kocham go, a cierpie bo jestem kobietą ;( w ogóle nie rozumiem o co mi chodzi, tylko sie czepiam, nie nadaje sie do zycia ;(

20

Odp: Brak doświadczenia.

A potem się dziwicie, że na forach są tematy, gdzie facet normalnie stara się, zabiega - a kobieta mu pisze, że jest beznadziejny, bo chciała pozgrywać niedostępną big_smile

21

Odp: Brak doświadczenia.

A ja uważam, że pluszak jest super! PLUSZAK! PLUSZAK!
Ja tam będąc po trzydziestce poleciałabym na "pluszaka" hahahhah
Zresztą jak tu odmówić facetowi, co ci daje pluszaka...
Ja uważam, że pomysł jest świetny.

22

Odp: Brak doświadczenia.

Uroczy słodziak. Na pewno byś go pogłaskała i byłby dobrym przyjacielem smile

23 Ostatnio edytowany przez Aurora_ (2014-05-28 22:35:10)

Odp: Brak doświadczenia.

Pluszak nie jest sam w sobie złym prezentem, ba - osobiście zdecydowanie bardziej wolałabym pluszaka niż kwiaty wink ale nie na etapie, gdzie facet nie wie na czym stoi i jedynie się kolegują bawiąc w kotka i myszkę...

24

Odp: Brak doświadczenia.

Wszystko zalezy co kto lubi smile
Ja dla przykladu nie lubie pluszakow. Mi duzo bardziej podobalaby sie np. jedna roza.
Na poczatku. Pozniej bedzie wiedzial pewnie wiecej o tym, jakie ma zainteresowania wiec bedzie jasniejsze czym ja obdarowac wink

25

Odp: Brak doświadczenia.

Dokładnie, bo to zostałoby odebrane przez kobietę jako chęć wzbudzenia zainteresowania (wykupienia go).

26

Odp: Brak doświadczenia.

i właśnie o to chodzi, kobiety nie wiedzą czego chcą - powiedzą, że pluszaka, ale jak go dostaną, to koleś wpadnie do otchłani friendzone i stwierdzą, że to tylko przyjaciel, no i czemu ten seksowny badboy, którego codziennie mijają na korytarzu nie robi im takich prezentów - a przecież chciałyby... B)

27

Odp: Brak doświadczenia.

Aurora_ Ty chyba nie jesteś kobietą. Jak mozesz takie rzeczy wiedzieć? big_smile

28 Ostatnio edytowany przez Szarlotkanagorąco (2014-05-28 22:48:22)

Odp: Brak doświadczenia.
thepass napisał/a:

Uroczy słodziak. Na pewno byś go pogłaskała i byłby dobrym przyjacielem smile

Powiem, Ci szczerze, że niezupełnie...
Gdybym dostała pluszaka od faceta , nawet który by mnie wcześniej nie interesował, to zaraz po tym zaczęłabym zastanawiać, czy mogłabym mieć z nim(facetem, nie pluszakiem) fajny seks. hehehhe
Sama nie wiem o co chodzi...hahaha
Może o to, że to fajny facet być, skoro: a) mi coś daje,b)daje coś uroczego, wywołującego pozytywne emocje,c)widzi we mnie delikatność i kobiecość,d)nie ma raczej złych intencji(bo kto ze złymi emocjami komuś daje pluszaka),e)nie szuka tylko seksu(jakby szukał tylko tego, to by się nie wysilił na pluszaka.
Jak dla mnie pluszak "rządzi" big_smile

29 Ostatnio edytowany przez Aurora_ (2014-05-28 22:53:24)

Odp: Brak doświadczenia.

Dla mnie logiczne. Ale zawsze mnie rozwala w każdym wątku faceta, który pyta jak zdobyć dziewczynę - KUP JEJ BUKIET RÓŻ. WYZNAJ ŻE JĄ KOCHASZ. BĄDŹ DLA NIEJ ZAWSZE. NO I SPYTAJ CZY MOŻESZ JĄ POCAŁOWAĆ, OKAŻESZ JEJ W TEN SPOSÓB SZACUNEK - kobiety chórem jak capslock B) Tylko że to rady na zostanie przyjacielem do wypłakania w rękaw B) Nie, nie obsypuj jej od razu prezentami, nie zaskakuj wyznawaniem miłości, nie bądź na każde durne zawołanie gdy księżniczkuje, a jak już zabierasz się za całowanie, to śmiało, a nie z dozą nieśmiałości godną podstawówkowicza.
Traktuj z szacunkiem, ale nie daj się wykorzystywać; nie obmacuj jak erotoman, ale do spotkań krok po kroku dołączaj dotyk.
Niby proste, a czy w praktyce będzie łatwo... to zależy smile powodzenia YaQzzi wink

30

Odp: Brak doświadczenia.

To chyba jakieś mega pozytywne skojarzenia z pluszakami masz. Moze z dziecinstwa? Raczej Ci dający pluszaki nie są zbyt ostrzy i pewni w seksie, bo zanim wezmą to co chcą to najpierw spytają (dadzą pluszaka) ;p

Ale tak jak piszesz. Dostałabyś pluszaka i dopiero byś sie zastanawiała czy mogłabys z nim to i owo. Podobnie pewnie by było gdyby po prostu zagadał mówiąc jakiś ciekawy komplement.

31

Odp: Brak doświadczenia.
thepass napisał/a:

To chyba jakieś mega pozytywne skojarzenia z pluszakami masz. Moze z dziecinstwa? Raczej Ci dający pluszaki nie są zbyt ostrzy i pewni w seksie, bo zanim wezmą to co chcą to najpierw spytają (dadzą pluszaka) ;p

Ale tak jak piszesz. Dostałabyś pluszaka i dopiero byś sie zastanawiała czy mogłabys z nim to i owo. Podobnie pewnie by było gdyby po prostu zagadał mówiąc jakiś ciekawy komplement.

Każda normalna kobieta ma pozytywne skojarzenia z dzieciństwa z pluszakami. ....Właśnie dlatego to fajny pomysł, bo się odwołuje do takiej wrażliwej, dziecięcej strony. Taki "myk" psychologiczny, działający na podświadomość.

Ja nie mam 18 lat, żeby działały na mnie komplementy. Wszystko już słyszałam. Nie znoszę jak facet mi kadzi..
Od razu zachodzi podejrzenie, że facet chce zaciągnąć mnie do łóżka i tyle.
Pluszak to jednak wymaga fantazji, polotu, poczucia humoru,luzu,sympatii ....
A wyświechtany komplement o pięknych oczach i ustach to każdy umie powiedzieć.
Uwielbiam jak facet mi czasem powie coś takiego i oczekuje, że padnę z wrażenia,jakbym nie wiedziała, że ten sam kit, wciskał ileś razy w życiu innym kobietom. Beznadzieja.

I jeszcze kolejny aspekt. Taki drobiazg zostaje. Posadzisz go na toaletce przy łóżku i za każdym razem spoglądając mu w oczy, pomyślisz o osobie, która go podarowała.

32 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-28 23:34:30)

Odp: Brak doświadczenia.

Wszystko ładnie pięknie.
Ktoś powie komplement - chodzi mu o seks.
Ktoś da pluszaka - nie chodzi mu o seks, ale mu dam!

A jesli chodzi o komplement, to chodziło mi o jakiś "ciekawy" vel wyszukany. Zawsze ganie moich koleżków, którzy nawijają o ładnych oczach, bo to najprostszy i chyba najczęsciej powtarzany komplement.

No cóż. Kiedyś byłem młody i głupi i też dałem pluszaka dziewczynie. Oddała go ; )

33

Odp: Brak doświadczenia.
thepass napisał/a:

Wszystko ładnie pięknie.
Ktoś powie komplement - chodzi mu o seks.
Ktoś da pluszaka - nie chodzi mu o seks, ale mu dam!

No coś w tym stylu. Nie będę przekonywać, że to racjonalne....

A dziewczyna co oddała pluszaka, pluszaka nie była warta. To bardzo nieczuła i źle wychowana dziewczyna była.
Przynajmniej od razu miałeś jasność, że z tej znajomości nic nie będzie.

34 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-28 23:49:20)

Odp: Brak doświadczenia.

Mysle, że 99% znajomości, by się tak skonczylo i tym 1% byłyby fanatyczki pluszaków po 30stce:D Reszte głębszych relacji nawiązałem nie robiąc nic 'dobrego' tongue

35

Odp: Brak doświadczenia.
thepass napisał/a:

Mysle, że 99% znajomości, by się tak skonczylo i tym 1% byłyby fanatyczki pluszaków po 30stce:D Reszte głębszych relacji nawiązałem nie robiąc nic 'dobrego' tongue

Fanatyczką pluszaków można być przez całe życie....To stan świadomości, a nie metryki...hehehe  tongue

36 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-29 00:04:14)

Odp: Brak doświadczenia.

A taki mały, który zmieści się do kieszeni też by się nadał? Bo mógłbym nosić przy sobie i wyciągać przy każdym podejściu do nowo poznanej kobiety tongue

Olałaby mnie to bym miał pluszaka jako plan awaryjny. Odchodzi a ja jeszcze mówie, że czekaj! Mam asa w rękawie (kieszeni). Wyciągam misiaka i dziewczyna się zakochuje. Ahh.

37

Odp: Brak doświadczenia.

Podsumowując wcześniejsze posty:

NIE MA sprawdzonego sposobu na kobiety, każda wymaga podejścia indywidualnego. Są jakieś tam typowe zachowania, którymi możesz pokazać jaki masz do niej stosunek (w/w pluszak czy kwiatki) ale reszta powinna wychodzić prosto z Ciebie. Masz łatwiej bo się dziewczynie podobasz, a na początku jest to bardzo istotne - jednak to czy między wami coś wyjdzie zależy od tego jaki wobec niej będziesz, jak ją będziesz traktować i po prostu czy do siebie pasujecie wink

38

Odp: Brak doświadczenia.
alexich napisał/a:

Podsumowując wcześniejsze posty:

NIE MA sprawdzonego sposobu na kobiety, każda wymaga podejścia indywidualnego. Są jakieś tam typowe zachowania, którymi możesz pokazać jaki masz do niej stosunek (w/w pluszak czy kwiatki) ale reszta powinna wychodzić prosto z Ciebie. Masz łatwiej bo się dziewczynie podobasz, a na początku jest to bardzo istotne - jednak to czy między wami coś wyjdzie zależy od tego jaki wobec niej będziesz, jak ją będziesz traktować i po prostu czy do siebie pasujecie wink

Nic dodać, nic ująć.

39

Odp: Brak doświadczenia.

będę pisał na bieżąco jaka jest sytuacja smile

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak doświadczenia.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026