netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Polka a grek..?

5 odpowiedzi6 521 wyświetleńzałożony przez Sentinella, 27.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Polka a grek..?

Witam Was,
proszę o radę osób, które mają doświadczenie lub słyszały podobne historie. Mam 20 lat, studiuję. W zeszłe wakacje miałam okazję pojechać do pracy na Cypr. Poznałam tam chłopaka. Jest 7 lat starszy, jest Cypryjczykiem (część grecka). Szczerze mówiąc nie pojechałam tam z myślą, że kogoś poznam, a tym bardziej, że ktoś się mną zainteresuje. Mną? Taką lebiodą, chudym szczypiorkiem? Skupiałam się tylko na pracy, bo chciałam pokazać się od jak najlepszej strony.  Hmm nie byłam nigdy wcześniej w Grecji i na Cyprze, dlatego nie znałam tych ludzi. Kierowałam się raczej stereotypami i opowieściami: że to podrywacze, mają słabość do słowianek, że to tylko na chwile, że mam uważać, zdradzają, są niewierni itd. Same najgorsze rzeczy. W połowie pobytu, zauważyłam, że syn mojego pracodawcy coraz bardziej podpada mi spojrzeniami, zerknięciami. Błądził za mną wzrokiem ponad dwa tygodnie zanim odważył się podejść i coś z siebie wykrztusić. Jest bardzo przystojny i nie mogę zaprzeczyć, że sama na niego zwróciłam uwagę, tylko nie robiłam sobie nadziei. Także podszedł w końcu. Zaprosił mnie na kolacyjkę - po prostu zapukał do mojego pokoju, bo wiedział, że nie zeszłam na taras przy hotelu (w którym pracowałam), gdyż byłam wykończona. Zgodziłam się. Rozmawialiśmy chwilę, zjedliśmy coś i gdy mnie odprowadził, zrobił coś co mnie tak bardzo zaskoczyło, nie spodziewałam się tego w ogóle i nie mogłam nic zrobić. Pocałował mnie. Jak to wspominam to czuję do siebie obrzydzenie. Jak mogłam mu na to pozwolić? Nie znam go przecież. Pamiętam jednak, że w tamtym momencie czułam się bardzo dobrze. Do niczego nie doszło więcej. Do końca pobytu zapraszał mnie na spacer po mieście i tyle. Po przyjeździe do Polski, myślałam, że to wszystko i kontakt się urwie. Jednak nie. Po dwóch tygodniach przyjechał. Traktowałam go z dystansem. To był sierpień i do dzisiaj piszemy ze sobą CODZIENNIE. W marcu przyjechał na moje urodziny. I tu pękłam. Nie chodzi mi o seks. O emocje. Myślałam, że to tylko utrzymywanie kontaktu - przecież zawsze może się przydać. Nie. Czułam się, tak jakbym to na niego czekała cały ten czas od sierpnia, a jak go zobaczyłam to te miesiące zamieniły się w godziny. To był najbardziej wesoły... ach szczęśliwy czas od dłuuugiego czasu. Po jego wyjeździe, czuję się jak kobieta czekająca na swojego ukochanego żołnierza. Naprawdę, wiem że śmieszne. Zaprasza mnie teraz do siebie na Cypr na praktyki oraz na wakacje w jednym.
Wszystko byłoby pięknie, ale teraz coś do czego dążę. Niepewność. Na Cypr przyjeżdża wiele praktykantów. Mam wrażenie, gdy z nim rozmawiam, że jest nie szczery. Nie potrafię spać całą noc tylko myślę o tym, czy mnie nie oszukuje. Ufam mu, ale rozłąka na tak długo i związek na taką odległość jest bardzo męczący emocjonalnie. Tęsknie za nim bardzo, chcę go w końce zobaczyć! Myślę, że mogę tam jechać, ale boję się, że gdy w końcu dojdzie do zbliżenia, a on później okaże się draniem, będę tego żałować bardzo długo. Jak z nim rozmawiać? Jak pytać? lub nie? Bardzo się denerwuje, gdy na nie mogę napisać lub rozmawiać bo jestem zajęta lub gdy pytam "podejrzliwie" co robił. Proszę o radę. W razie niejasności w mojej wypowiedzi mogę uzupełnić braki w całej historii. Dziękuję!! smile

2

Odp: Polka a grek..?

Moim zdaniem zbyt duża odległość jest między wami i ten związek wdg mnie nie przetrwa.. no chyba że to będzie OGROMNA miłość..
Porozmawiać oczywiście możesz, o Twoich odczuciach i zapytać o jego zdanie na ten temat ale ja bym się nie śpieszyła..
Ale to Twój wybór.. Spróbować możesz aczkolwiek jak nie wyjdzie bynajmniej będziesz wiedziała że "coś" próbowałaś.. a na błędach człowiek się uczy.

To jest tylko i wyłącznie moje zdanie

Pozdrawiam

3

Odp: Polka a grek..?

Na odległość związek nie ma sensu jak dla mnie. Jeżeli chcecie spróbować - ktoś gdzieś musi się przeprowadzić.

4

Odp: Polka a grek..?

Moja koleżanka kiedyś miała w sumie podobną sytuację, to było w Grecji, zdecydowanie nie pojechała tam podrywać facetów, tylko wypocząć z koleżankami. Ale na imprezie zagadał do niej Grek, przystojny, sympatyczny itp. Wiadomo - na imprezie Grek zagaduje, wiadomo, że niezobowiązujący podryw. Więc koleżanka trochę z nim pogadała, ale później poszła do pokoju z koleżankami. Myślała, że to koniec, ale Grek znalazł ją na plaży, próbował ciągnąć kontakt, zapraszał też na spacery, na kolacje itp. W końcu przekonał do siebie koleżankę i zaczęła się z nim "spotykać" na wakacjach, myśląc, że to wakacyjny romans. Ale okazało się, że po wakacjach też ją namawiał na powrót do Grecji, sam chciał przyjechać do Polski i w ogóle niby mega zakochany. Ale niestety okazało się, że to jego zaangażowanie było tylko udawane, z kilkoma dziewczynami, które przyjechały do Grecji na wakacje, miał podobny kontakt.

Także uważaj na tego typu relacje... A do tego dochodzi odległość. Związki na odległość są naprawdę trudne, sama przez internet na mydwoje poznałam mężczyznę, który daleko ode mnie mieszkał, walczyliśmy o ten związek i w końcu się udało. Ale łatwo nie było, mimo, że oboje w Polsce mieszkaliśmy. Z Grekiem może być jeszcze trudniej... Miej tego świadomość, nie chcę Cię straszyć, tylko dzielę się swoim doświadczeniem.

5

Odp: Polka a grek..?

Zerkał , Zerkał na Ciebie , bo widział samą , młodziutką i ładną kobietkę  z Europy . Dobrze się zastanów czy warto sobie głowę nim zawracać . Cypr jest daleko .

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026