netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Problem z ukochanym

17 odpowiedzi2 706 wyświetleńzałożony przez wajka, 26.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem z ukochanym

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Problem z ukochanym

Hej dziewczyny smile

Zarejestrowałam się na forum ponieważ mam pewien problem z którym nie mogę sobie poradzić a zauważyłam, że wiele jest tu mądrych osób mogących pomóc smile

Mój chłopak stał się wobec mnie chyba nieufny. Najpierw trochę o nim: jest wspaniałym mężczyzną, doskonale się rozumiemy i bardzo się kochamy. Jest to mój trzeci związek lecz mam nadzieję, że to właśnie z nim spędzę swoje życie, mamy po 23 lata. Według mnie jest dosłownie idealny, poza jedną rzeczą, która niestety coraz bardziej mi przeszkadza.

Wydaje mi się, że to z mojej winy, wcześniej taki nie był (nieufny), a stał się po pewnej sytuacji którą już opisuję. Któregoś razu poszłam z przyjaciółką do klubu. Miałam troszkę słabszy nastrój a z nim akurat byłam lekko pokłócona. W klubie był taki chłopak, którego mój luby nie trawi za grosz i wiele razy się o niego sprzeczaliśmy, bo on uważa, że tamten zadaje się ze mną tylko po to aby mnie "zaliczyć" i go drażni kiedy jest w ogóle w moim otoczeniu. Niestety wypiłam troszeczkę za dużo i wylądowałam z tym chłopakiem na parkiecie i tańczyliśmy, żeby nazwać to delikatnie trochę przesadnie  blisko. Następnego dnia obudziłam się z potwornym moralniakiem, wstyd mi było za siebie i czułam lekki wstręt, że coś takiego zrobiłam. Wtedy po paru dniach niegadania z moim chłopakiem postanowiłam napisać,  bo się stęskniłam. Pogadaliśmy chwilę i on zapytał czy dnia poprzedniego nie wydarzyło się nic złego (wydawało mi się, że ma jakieś dziwne przeczucie) ale powiedziałam, że byłam w klubie ale nawet nie tańczyłam (chciałam mu oszczędzić słuchania, szczególnie, że wściekłby się a ja naprawdę żałowałam i dostałam nauczkę). Niestety okazało się, że tamtego wieczoru był tam też jego kolega i mu wszystko powiedział, a mój najwyraźniej chciał sprawdzić czy mu powiem a ja skłamałam...

Wiem, że źle postąpiłam i bardzo żałuję ale też wiem, że więcej nic podobnego się nie wydarzy. Za każdym razem jednak czuję, że mój chłopak ma jakiś ukryty problem z tym, że wychodzę z koleżankami, ogólnie stał się przewrażliwiony na tym punkcie i zawsze czuję jakbym źle robiła. Mimo moich zapewnień, naprawdę szczerych on dalej przeżywa. Mówi mi, że nie ma problemu z moim wychodzeniem, a ja lubię pobyć do 3-4 w nocy z koleżankami w klubie ale mimo to wiem, że coś jest nie tak, następnego dnia robi się oschły, gdy piszę smsy jak się bawię itp. odpisuje mi "super" albo "aha to fajnie baw się dobrze". Co mogę zrobić aby naprawdę znowu mi zaufał? Ciężko mi w tej sytuacji i wszystko bym zrobiła aby w pełni mi ufał sad

2

Odp: Problem z ukochanym

Nic nie możesz zrobić. Zapewniłaś już chłopaka słownie, a teraz zapewniaj czynami. Wychodź jak do tej pory i pisz jak do tej pory, ale masz być "czysta" i nie mieć nic na sumieniu. Jeśli do chlopaka nie dojdą przez dłuższy czas nieciekawe informacje od kolegów, a Ty swoim zachowaniem nie sprawisz, że znowu zwątpi, to wszystko się wyprostuje. Na takie rzeczy trzeba czasu.

3

Odp: Problem z ukochanym

No tak ale ile można? To było w Listopadzie, teraz mamy Maj a to wygląda jakby się pogarszało...

4

Odp: Problem z ukochanym

Trafiłaś w bardzo czuły punkt, czyli dumę faceta, do tego doszło kłamstwo i teraz będzie ciężko to naprostować. Skoro wiesz, że Twój chłopak nie cierpi tamtego, to dlaczego dochodziło do aż tylu sprzeczek z powodu tamtego chłopaka  ???  Czasami bywa i tak, że niestety dla dobra związku trzeba poświęcić jakąś znajomość, a i niekiedy trzeba to wyraznie zaakcentować. Myślę, że szczera, ciepła rozmowa właśnie w tym temacie powinna pomóc, ale i jest potrzebne pewne wyczucie i znajomość chłopaka, aby trafić w coś, co wysoko sobie ceni, a tym samym się zrehabilitować.

5

Odp: Problem z ukochanym

Dochodziło do tylu sprzeczek, ponieważ tamten chłopak pracuje ze mną i nie mogę z nim nie mieć kontaktu. Mój chłopak ma problem za każdym razem gdy tamten jakkolwiek ze mną rozmawia, stąd te wszystkie awantury. Pech chce, że do jedynego klubu do którego lubię chodzić chodzi i on a to potęguje zdenerwowanie u mojego. sad

6

Odp: Problem z ukochanym

W tym wypadku faktycznie, skoro pracujecie razem jesteście poniekąd skazani na znajomość. Ciężko jest podsunąć konkretny pomysł nie znając Twojego chłopaka, a i zastanawiające jest też to, skąd wzięła się faktycznie ta antypatia do tamtego, może Twój widzi coś, czego Ty nie dostrzegasz, a i ten taniec w dyskotece, gdzie było zapewne wielu innych chłopaków, a jednak trafiło na tamtego też może o czyś świadczyć i przemawiać za racją Twojego chłopaka. Być może ochłodzenie relacji z tamtym, a zaakcentowanie związku w obecności tamtego coś pomoże, a i skoro nie ma innych fajnych miejsc do zabawy, dobrze by było pokazać się w tym miejscu w obecności swojego chłopaka, a nie stwarzać okazji dla tamtego i powodów do rozmyślań dla swojego.

7

Odp: Problem z ukochanym

Ten kolega z pracy w ogóle do mnie nie startuje żeby nie było niejasności, wcześniej, zanim się dowiedział, że mam faceta to próbował dziwnych zagrywek. Na początku podobał mi się, dużo o nim gadałam z koleżankami itp. a mój się chyba o tym od nich dowiedział, nie jestem pewna. Naprawdę nic już mnie nie ciągnie do tego kolesia i nie wiem jak mojemu przetłumaczyć sad

8

Odp: Problem z ukochanym

Zaczynam powoli rozumieć Twojego chłopaka, ale myślę, że najlepiej będzie jak sytuacja potoczy się swoim rytmem, bez ingerencji z zewnątrz i albo się to rozleci, albo dostrzeżesz w porę problem, ale to musi wypłynąć od Ciebie i być szczere, a nie sugerowane przez innych. Jedynie co Ci podpowiem, to wyobraz sobie zamianę ról, co Ty byś wówczas zrobiła i myślała będąc na jego miejscu, a powinno być to o tyle łatwiejsze, że posiadasz wiedzę, której on nie ma i mieć nigdy nie będzie. Powodzenia!

9 Ostatnio edytowany przez Dzenaro (2014-05-27 12:55:48)

Odp: Problem z ukochanym

..

10

Odp: Problem z ukochanym

Każde Twoje wyjście do klubu przypomina mu o tym jak obmacywałaś się z tym drugim na parkiecie, ponadto nie pozwala mu to zapomnieć o twoim kłamstwie, a to nie współgra z "doskonale się rozumiemy i bardzo się kochamy". Twoje wyrzuty nie mają w tej chwili większego znaczenia, to jego osobę dręczy emocjonalna toksyna, która zatruwa jego myśli i serce. Twój czyn sprawił, że każdą kłótnię między wami odbiera jako szansę na twój kolejny wyskok. Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że ten drugi jest obecny w miejscu twojej pracy jak i zabawy.

11

Odp: Problem z ukochanym

Wiem, zdaję sobie sprawę, że zawaliłam totalnie, ale nie musicie mnie o tym już przekonywać, naprawdę wiem. Chciałabym jednak usłyszeć co mogę zrobić, o ile w ogóle... Zależy mi na nim strasznie i nie chcę aby to tak dalej wyglądało...

12

Odp: Problem z ukochanym

Niby wiesz, a jednak nie rozumiesz. Rusz w końcu głową, wnioski masz tu podane niemal na tacy, trzeba trochę pomyśleć, nikt Cie za rączkę nie będzie prowadził, a i bezsensowny wydaje się związek, którym obce osoby mają kierować!

13 Ostatnio edytowany przez Scorpion (2014-05-27 15:54:27)

Odp: Problem z ukochanym

Zadaj chłopakowi pytanie czy możesz coś zrobić aby jego niechęć do ciebie przynajmniej się nie pogłębiała. Jeśli jego odpowiedź będzie wymijająca, przecząca lub stwierdzi, że wszystko jest ok, to w takiej sytuacji najpóźniej po wakacjach będziesz mogła już jako singielka umawiać się z tym drugim.

14

Odp: Problem z ukochanym

Słuchaj dziewczyno, przede wszystkim to do klubów masz chodzić z swoim chłopakiem, po to go masz czyż nie? A z kumpelami możesz zawsze zorganizować sobie jakąś domówkę jeśli będzie ci brakować babskich spotkań.
Ja twojego chłopaka doskonale rozumiem i wiec że wasz związek jest na granicy rozstania, chyba że ruszysz głową i pamiętaj tamten koleś z pracy na bank ma na ciebie ochotę, ja to wiem, i on tylko czeka na okazje aby iść z tobą do WC, przemyśl to co napisałem i spędzaj z swoim chłopakiem więcej czasu i NIE DAWAJ MU POWODÓW aby był zazdrosny, tak więc do klubów tylko z chłopakiem.

15

Odp: Problem z ukochanym

Niestety on w takie miejsca nie chadza, a ja po prostu raz na jakiś czas lubię wyjść potańczyć. Tamto to była jednorazowa wpadka której naprawdę żałuję i takie coś się nie powtórzy więcej.

16

Odp: Problem z ukochanym

Najpierw trzeba pomyslec co sie robi to po pierwsze a po drugie nigdy sie nie klamie klamstwo zawsze wyjdzie wczesniej czy pozniej i po co to a zaufac z powrotem jest ciezko. Bylo moze sobie poszukac faceta co tez lubi dyskoteki a nie takiego co nie lubi i byscie razem chodzili.

17

Odp: Problem z ukochanym

No ja mam nadzieje że tamta sytuacja dała ci nauczkę ale dla dobra związku to zrezygnuj z tych wypadów do klubów, ewentualnie dogadaj się z chłopakiem aby razem z tobą chodził w takie miejsca i nie będzie on wówczas miał powodów do zazdrości.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem z ukochanym

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026