netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

26 odpowiedzi11 826 wyświetleńzałożony przez WysokaZołza, 22.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1 Ostatnio edytowany przez WysokaZołza (2014-05-22 23:49:52)

Temat: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

Witam,
Chciałabym się Was zapytać o radę.

Parę lat temu poznałam faceta, on mieszka w innym mieście. Zaczęliśmy ze sobą utrzymywać kontakt (sms, tel, skype). Codziennie rozmawialiśmy. On podobno był wtedy w związku, który kończył z różnych przyczyn (choć wg mnie był to szpan, jaki to on kozak nie jest).
Mówił, że chciał ze mną stworzyć związek, że mu na mnie zależy itd. Ale często poruszał tematykę seksu, że dla niego on stanowi 80% związku. Że generalnie lubi seks i może zawsze i długo. Jakoś przesiewałam przez palce jego "expose". Nie chciałam z nim jednak związku, bo miałam wrażenie że chodzi mu tylko o seks.
Żeby to sprawdzić, umówiliśmy się na wspólny wyjazd na wakacje. Był alkohol, imprezy a wieczorami robił do mnie podchody. Skończyło się na dotykaniu się i całowaniu. Źle się z tym czułam potem. A w sumie nie powinnam.

(Ja nigdy nie byłam w związku, choć miałam zawsze spore powodzenie w śród facetów, jakieś amory ze strony tej samej płci też przeżyłam. Coś mnie w środku gryzło, że coś jest nie tak. Moi rówieśnicy spotkają się ze sobą, przeżywają etapy związków i rozstań. A ja trzymałam zawsze chłopaków na odległość. Wpadałam w panikę, jak któryś nie zrażał się i próbował mnie do siebie przekonać.)

Kiedy wydawało mi się, że chcę związku z tym facetem, że spróbuje. To on wtedy zmienił zdanie. Ale cały czas utrzymywał ze mną kontakt, podrywał mnie i nawiązywał na sprawy seksu. taka relacja trwała długo, tak że minął rok. Przyszły kolejne wakacje.

Moje rozterki odnośnie braku relacji z innymi narastały, zaczęłam dochodzić do wniosku że chyba jestem aseksualna. Zagłębiłam temat tej orientacji.
On zaproponował kolejne wspólne wakacje. Zgodziłam się, żeby sprawdzić czy ze mną jest wszystko w porządku i czy ona inaczej na mnie spojrzy jak dojdzie między nami do seksu. W pewnym etapie życia bardzo mi na nim zależało. Na wakacjach był seks, codziennie (plus mój pierwszy raz- który czułam następnego dnia). Zaczęłam się okropnie z tym czuć i się postawiłam mu w pewnym momencie.
Po pijaku próbował mnie zmusić do niego, popychając mnie na łóżko i łapiąc mnie za krocze. Byłam w takim szoku, że on był do tego zdolny że mu z pięści przyłożyłam poniżej pasa. Uspokoił się momentalnie.

Po tych wakacjach tak się zbrzydziłam do facetów, do seksu i wszystkiego co się wiąże z erotyką, że jak widzę całującą się parę to mam ochotę (przepraszam za określenie puścić hafta).
On nigdy już nie próbował siłować się ze mną. Za to pisał mi sms-y, że jestem jego przyjaciółką i kobietą, z którą chce spędzić życie, że jego rodzice mnie bardzo polubili.

Przestałam się do niego odzywać po spędzonych wakacjach. On sporadycznie odzywał się. Urywał nam się kontakt na 3-4 tygodnie. Minął kolejny rok. Teraz nadchodzą wakacje i on się zaczyna powoli odzywać, chwaląc się, że będzie mieć wynajęty domek w górach na parę tyg. Powoli chyba zaczyna nawiązywać na wspólne wakacje.

Czy wg Was są szanse, że z tym człowiekiem można stworzyć normalny związek?
Ja nie umiem okazywać uczuć, właściwie to uczucia mam w rozsypce. Męczą mnie myśli o orientacji, choć akceptuję każdą z nich. Lubię być sama, ale czasem brakuje mi tej drugiej połówki. Obecnie robi podchody do mnie inny facet. I jak mi ostatnio powiedział, że uwielbia mi patrzeć na nogi, kiedy mam szpilki to zamiast się ucieszyć, to mi ze stresu tchu zabrakło.

2

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

A czemu Ty się tak stresujesz tym? Tamtego kolesia to Ty sobie odpuść! Nie wiem czy zauważyłaś, ale on próbował Cię zgwałcić, a Ty się zastanawiasz jeszcze czy nie zgodzić się na kolejne wakacje z nim?
Jak Ci fajny kolega pochwali Twoje nogi to Ty łapiesz stresa, ale jak facet na wakacjach próbował Cię zmusić do seksu, to Ty rozważasz kolejne wakacje z nim? Moim zdaniem Ty się sama nakręcasz z tą aseksualnością. Czemu każda Twoja znajomość z facetem ma się u Ciebie kończyć seksem? Uwierz mi: istnieją faceci, którzy są gotowi poczekać z seksem tak długo aż będziesz na to gotowa. Poza tym każde zbliżenie też się nie musi od razu seksem kończyć. Ustal z facetem, że najpierw chcesz dobrze poznać wasze ciała. Chodzi mi o to, że w łóżku można różnie spędzać czas. Możecie się pieścić, całować, głaskać, rozmawiać, przytulać. Dajcie sobie czas na zapoznanie się. Sprawdzajcie gdzie najbardziej lubicie być dotykani, co wam przyjemność sprawia, jakie pieszczoty. Na tym polega bliskość fizyczna. Nie na tym by się tylko bzyknąć i nara. A to, że każdy facet myśli często o seksie to nie znaczy, że chce od razu ten seks uprawiać. Bardzo mylne jest stwierdzenie, że facet lubi bzyknąć dziewczynę na pierwszym spotkaniu. Lubi, owszem, ale tylko bzyknąć i tylko raz. Stały związek budują z kobietą, która się szanuje i od razu nie rozkłada nóg. To, że jesteś atrakcyjna to dobrze, ale nie każdy facet chce Cię od razu zaliczyć. wink

3

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

daj sobie spokoj z tym pierwszym kolesiem, przez niego jego nachalność sama bym się chyba zniechecila do seksu, a co do drugiego to facet mowi ci komplement a ty masz stres, ze co właśnie...

4 Ostatnio edytowany przez Cygnus (2014-05-23 14:20:50)

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

Odpuść sobie tego gościa też z innego powodu. Otóż take relacje najzwyczajniej w świecie niszczą psychikę. Miałęm dziewczynę przez 6 lat i się rozstaliśmy. Wtedy ja wpadłem na ten genialny pomysł aby właśnie wejść w taką relację (z nowo poznaną dziewczyną). Po 2 miesiącach zauważyłem, że na każdą dziewczynę patrze dosłownie jak na "mięso". Więc postanowiłem dać sobie z tym spokój. Przerażało mnie to, bo na swoje dobre koleżanki, które znam od dziecka patrzyłem w ten sam sposób. Skutek był taki, że dwa miesiące robiliśmy co chcieliśmy i jak chcieliśmy, a później przez prawie rok dochodziłem po tym do siebie.

Odpuść sobie taką relację i poczekaj, aż pojawi się normalny chłopak. Bo ten zwyczajnie zniszczy Ci psychikę ;]

5

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

szkoda ze dopiero teraz źle się z tym czujesz ,zamiast wcześniej o tym pomyśleć
jak jakiś normalny chłopak który chcę normalnego związku a nie tylko sexu to trzymacie na dystans albo sex będzie po dłuższym czasie a jak tylko sexu to oczywiście wam pasuje i sex będzie na pierwszym bądź drugim spotkaniu

Myszeczka23 napisał/a:

A czemu Ty się tak stresujesz tym? Tamtego kolesia to Ty sobie odpuść! Nie wiem czy zauważyłaś, ale on próbował Cię zgwałcić, a Ty się zastanawiasz jeszcze czy nie zgodzić się na kolejne wakacje z nim?
Jak Ci fajny kolega pochwali Twoje nogi to Ty łapiesz stresa, ale jak facet na wakacjach próbował Cię zmusić do seksu, to Ty rozważasz kolejne wakacje z nim? Moim zdaniem Ty się sama nakręcasz z tą aseksualnością. Czemu każda Twoja znajomość z facetem ma się u Ciebie kończyć seksem? Uwierz mi: istnieją faceci, którzy są gotowi poczekać z seksem tak długo aż będziesz na to gotowa. Poza tym każde zbliżenie też się nie musi od razu seksem kończyć. Ustal z facetem, że najpierw chcesz dobrze poznać wasze ciała. Chodzi mi o to, że w łóżku można różnie spędzać czas. Możecie się pieścić, całować, głaskać, rozmawiać, przytulać. Dajcie sobie czas na zapoznanie się. Sprawdzajcie gdzie najbardziej lubicie być dotykani, co wam przyjemność sprawia, jakie pieszczoty. Na tym polega bliskość fizyczna. Nie na tym by się tylko bzyknąć i nara. A to, że każdy facet myśli często o seksie to nie znaczy, że chce od razu ten seks uprawiać. Bardzo mylne jest stwierdzenie, że facet lubi bzyknąć dziewczynę na pierwszym spotkaniu. Lubi, owszem, ale tylko bzyknąć i tylko raz. Stały związek budują z kobietą, która się szanuje i od razu nie rozkłada nóg. To, że jesteś atrakcyjna to dobrze, ale nie każdy facet chce Cię od razu zaliczyć. wink

myszeczka dobrze mówisz ja jako facet nigdy nie miałem relacji bez zobowiązań i jakoś nie rozumiem takich relacji które są tylko dla sexu, spotykać sie tylko na bzyk bzyk jak w pewnej reklamie sklepu rtv adg
moi koledzy spotykają się z niektórymi kobietami na takie relacje ale jak oni mi mówią ze jakaś natalia Xyz to juz dla mnie ta dziewczyna jest skreślona, może źle robię skreślając tak ludzi ale wedlug mnie to nie jest normalne za bardzo spotykać się tylko na sex, i nic wiecej
według mnie takie coś nie wiem jak to nazwać układ fuckfriend pokazuje że te obie osoby nie mają zbyt wysokiej moralności
dla mnie dziewczyny z mojego miasta które lubią bez zobowiązań niestety są skreślone jak kogo nie spotkasz to mówił ze ją zaliczyło pół miasta,wogóle nie zwracam uwagi na takie kobiety bo nie szukam takich relacji jeśli już to tylko kobiety która uprawia sex TYLKO w związku
nie wiem co bym zrobił jakby dziewczyna mi powiedziała ze miala raz bez zobowiązań ,raczej bym ją skreślił a jak miala duzo raczy to niestety ale jest ...

6

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

nie wiem co bym zrobił jakby dziewczyna mi powiedziała ze miala raz bez zobowiązań ,raczej bym ją skreślił a jak miala duzo raczy to niestety ale jest ...

Nie wiesz co byś zrobił..? a w założonym przez Ciebie wątku skreśliłeś dziewczyne z którą raz rozmawiałes przez czata poniewaz powiedziała Ci że była w związku bez zobowiązań... więc określ się raz a dobrze..


A co do całego wątku to wszystko zalezy od Ciebie jeżeli źle się czujesz w takiej relacji to może faktycznie sobie odpusci... decyzja należy do Ciebie... nie będę oceniac Twojego postępowania.. najważniejsze jest żebys zyła zgodnie ze swoim sumieniem i nie przejmowała się gadaniem innych ktorzy próbują ocenić Twoje postępowanie...

7

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
Madelina88 napisał/a:

nie wiem co bym zrobił jakby dziewczyna mi powiedziała ze miala raz bez zobowiązań ,raczej bym ją skreślił a jak miala duzo raczy to niestety ale jest ...

Nie wiesz co byś zrobił..? a w założonym przez Ciebie wątku skreśliłeś dziewczyne z którą raz rozmawiałes przez czata poniewaz powiedziała Ci że była w związku bez zobowiązań... więc określ się raz a dobrze..


A co do całego wątku to wszystko zalezy od Ciebie jeżeli źle się czujesz w takiej relacji to może faktycznie sobie odpusci... decyzja należy do Ciebie... nie będę oceniac Twojego postępowania.. najważniejsze jest żebys zyła zgodnie ze swoim sumieniem i nie przejmowała się gadaniem innych ktorzy próbują ocenić Twoje postępowanie...

jak byś czytała dokładnie mój temat to byś wiedziała ze postanowiłem z nią się spotkać i zweryfikować to jaka jest naprawdę,i zapytać przy okazji czy te "zdarzyło się" jest prawdą czy tylko o tak o napisała ze było, jeśli zacznie wyjaśniać i nie będzie się kręcić w tym co mówi i nie kręcić oczami i patrzeć ciągle w lewo znaczy ze mówi prawdę
jeśli miała bez zobowiązań i nie żałuje tego to podziękuje jej za spotkanie i dalszą znajomość

8 Ostatnio edytowany przez Myszeczka23 (2014-05-23 19:38:12)

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
fajny2014 napisał/a:

wogóle nie zwracam uwagi na takie kobiety bo nie szukam takich relacji jeśli już to tylko kobiety która uprawia sex TYLKO w związku
nie wiem co bym zrobił jakby dziewczyna mi powiedziała ze miala raz bez zobowiązań ,raczej bym ją skreślił a jak miala duzo raczy to niestety ale jest ...

Ale ja uważam, że jeśli dwie osoby się na taki układ zgadzają, to nie ma w tym nic złego! Nikomu tym krzywdy nie robią wtedy, a każdy ma prawo żyć tak jak lubi prawda?
Ja tylko uważam, że jeśli dziewczyna poprzez łóżko chce faceta zdobyć (bo myśli, że tak łatwiej) to niestety, ale spotka się z dużym rozczarowaniem, bo taki który szuka poważnego związku raczej nie zwiąże się z taką kobietą.

9

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

Dziękuję za opinię. Musiałam się z tego wygadać w końcu, a na forum jest o wiele łatwiej.

Odpowiadając na pytanie: Nie, nie planuję spędzić z nim kolejnych wakacji. Ale obawiam się że wyjdzie z taką propozycją. Odmówię mu. Aczkolwiek jest mi trochę ciężko, bo ja jednak darzyłam go uczuciem i w pewnym minimalnym stopniu nadal darzę.
On był moim pierwszym partnerem w łóżku. Myślałam, że jak odwlecze czas przespania się z nim, to uda mi się "wyczuć" jakie ma podejście do mnie. W sumie 2 lata zwlekałam.
Po seksie się zmienił na gorsze. Więc nie da się przewidzieć, czy sprawdzić podejścia drugiej osoby. Także to był mój pierwszy partner i ostatni.

Zgadzam się z przedmówcą, że takie relacje niszczą psychikę.
Postaram się wprost z nim porozmawiać o tym, ale skończy się pewnie na tym "że dobrze wiedzieć, że mam o nim takie złe zdanie. Że tak nie jest ale się dostosuje" -czyli zrobi z siebie ofiarę, a ze mnie sopla lodu.

10

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

A czemu ostatni partner?

11

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
Myszeczka23 napisał/a:
fajny2014 napisał/a:

wogóle nie zwracam uwagi na takie kobiety bo nie szukam takich relacji jeśli już to tylko kobiety która uprawia sex TYLKO w związku
nie wiem co bym zrobił jakby dziewczyna mi powiedziała ze miala raz bez zobowiązań ,raczej bym ją skreślił a jak miala duzo raczy to niestety ale jest ...

Ale ja uważam, że jeśli dwie osoby się na taki układ zgadzają, to nie ma w tym nic złego! Nikomu tym krzywdy nie robią wtedy, a każdy ma prawo żyć tak jak lubi prawda?
Ja tylko uważam, że jeśli dziewczyna poprzez łóżko chce faceta zdobyć (bo myśli, że tak łatwiej) to niestety, ale spotka się z dużym rozczarowaniem, bo taki który szuka poważnego związku raczej nie zwiąże się z taką kobietą.

Zgadzam się z Tobą również nie widze nic złego w tym jeżeli dwie strony maja na to ochote i jezeli im to odpowiada i nikomu nie powinno przyjsc do głowy ocenianie innych... aczkolwiek również zgodze się ze faceta przez lóżko sie nie zdobędzie... chociaż taki "układ" to nie zawsze tylko seks więc moim zdaniem zadnej znajomosci nie warto przekreślać bo nigdy nie wiadomo co się z takiej sytuacji może rozwinąc...

12

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
Myszeczka23 napisał/a:
fajny2014 napisał/a:

wogóle nie zwracam uwagi na takie kobiety bo nie szukam takich relacji jeśli już to tylko kobiety która uprawia sex TYLKO w związku
nie wiem co bym zrobił jakby dziewczyna mi powiedziała ze miala raz bez zobowiązań ,raczej bym ją skreślił a jak miala duzo raczy to niestety ale jest ...

Ale ja uważam, że jeśli dwie osoby się na taki układ zgadzają, to nie ma w tym nic złego! Nikomu tym krzywdy nie robią wtedy, a każdy ma prawo żyć tak jak lubi prawda?
Ja tylko uważam, że jeśli dziewczyna poprzez łóżko chce faceta zdobyć (bo myśli, że tak łatwiej) to niestety, ale spotka się z dużym rozczarowaniem, bo taki który szuka poważnego związku raczej nie zwiąże się z taką kobietą.

i co była byś z kimś kto przez jakiś czas dawał bez zobowiązań bo ja nie.

13

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

Powtórze to co w innym wątku.. to że ktoś był w związku bez zobowiązań nie znaczy że nie będzie wierny w prawdziwym związku... tym bardziej ze taki układ jest zazwyczaj z jedną osoba a nie z kilkoma na raz.. no bez przesady... przeszłość jest przeszłością.. liczy się to jak Ciebie ta osoba traktuje w związku i jaka jest dla Ciebie a nie jaka była kiedys...

14

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
Madelina88 napisał/a:

Powtórze to co w innym wątku.. to że ktoś był w związku bez zobowiązań nie znaczy że nie będzie wierny w prawdziwym związku... tym bardziej ze taki układ jest zazwyczaj z jedną osoba a nie z kilkoma na raz.. no bez przesady... przeszłość jest przeszłością.. liczy się to jak Ciebie ta osoba traktuje w związku i jaka jest dla Ciebie a nie jaka była kiedys...

a jak kiedyś pracowala w bur**u to  tez się nie liczy?

15

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

Każdy człowiek zasługuje na drugą szanse i takie jest moje zdanie, którego nie zmienie...

16

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
Myszeczka23 napisał/a:

A czemu ostatni partner?

Dlatego, że moje zainteresowanie seksem jest raczej zerowe. Faceci tylko mnie pociągają na zasadzie : ładna twarz, symetryczna sylwetka i z reguły w ubraniu. I bardzo cenię sobie osobowość. Nie kręci mnie nagi facet, choćby miał sylwetkę Beckhama.
Ten mój obiekt westchnień miał taką osobowość, ale jakoś ona zmalała po spędzonych nocach. A zgodziłam się na seks z musu, że może zmienię podejście do fizyczności. A wybrałam jego bo się znamy parę lat i bardzo go lubiłam i chyba więcej niż tylko lubiłam.
To tak w skrócie:)
Już nic na siłę nie zrobię. W ogóle nic w tym aspekcie nie zrobię.

17 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-23 22:45:16)

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
Madelina88 napisał/a:

Każdy człowiek zasługuje na drugą szanse i takie jest moje zdanie, którego nie zmienie...

Tak mowisz, bo sama pewnie tak robisz. A gdyby facet przyznał Ci sie ze był męską dziwką, to byś zwiała gdzie pieprz rosnie ;p

WysokaZołza napisał/a:
Myszeczka23 napisał/a:

A czemu ostatni partner?

Dlatego, że moje zainteresowanie seksem jest raczej zerowe. Faceci tylko mnie pociągają na zasadzie : ładna twarz, symetryczna sylwetka i z reguły w ubraniu. I bardzo cenię sobie osobowość. Nie kręci mnie nagi facet, choćby miał sylwetkę Beckhama.
Ten mój obiekt westchnień miał taką osobowość, ale jakoś ona zmalała po spędzonych nocach. A zgodziłam się na seks z musu, że może zmienię podejście do fizyczności. A wybrałam jego bo się znamy parę lat i bardzo go lubiłam i chyba więcej niż tylko lubiłam.
To tak w skrócie:)
Już nic na siłę nie zrobię. W ogóle nic w tym aspekcie nie zrobię.

A moim skromnym zdaniem Ty nigdy chemii nie poczulas, lub sie nie zakochalaś. Dlatego tak to odczuwasz. Kobiety zazwyczaj nie potrafia sie podniecic samym widokiem ciała i nie ma w tym nic nienormalnego. Ale gdy poczują chemie, dreszczyk to mają ochotę na seks.
Widocznie nikt Cie nie zachwycił na tyle, bys to poczuła. I tak, jest to zwiazane z osobowością zazwyczaj, choc wygląd pomaga w rozbudzeniu 'fantazji' i zakochaniu się. Jesli znacie sie wiele lat to jest to człowiek dostępny, znany i trudno czuc do niego cos wiecej niz przyjazn (zazwyczaj), chociaz gdyby ta przyjazn była bardzo głęboka, to mysle ze i moglabys poczuc chęć współżycia. No ale nie wykluczajmy, ze jednak jestes aseksualna.

18

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
thepass napisał/a:
Madelina88 napisał/a:

Każdy człowiek zasługuje na drugą szanse i takie jest moje zdanie, którego nie zmienie...

Tak mowisz, bo sama pewnie tak robisz. A gdyby facet przyznał Ci sie ze był męską dziwką, to byś zwiała gdzie pieprz rosnie ;p

Nie znasz mnie.. więc nie bardzo masz prawo do tego żeby w ten sposób mówić... I tak naprawde nic Ci do tego... i nie zmienie zdania.. każdy zasługuje na drugą szanse bez względu na to co zrobił w przeszłości i nie chodzi mi tylko o ten konkretny temat...

19

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

Odpowiedź wymijająca, ale niech będzie - związałabys sie z męską dziwką.

20

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

Dokładnie tak jak thepass napisał: kobiety samym wyglądem się nie podniecają. Nas kręci bardziej dotyk, pocałunek i ciekawa osobowość. W ogóle to czemu Ty od razu mówisz nie, jak jeszcze nawet nie spróbowałaś? Z tamtym facetem się nie liczy, bo tak jak pisałaś: zmusiłaś się do seksu. A ja Ci po prostu radzę byś się spotykała z facetami i w ten sposób się przekonała czy naprawdę żaden Cię nie kręci.

21

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
thepass napisał/a:

Odpowiedź wymijająca, ale niech będzie - związałabys sie z męską dziwką.

Jak juz wspomniałam kazdy zasługuje na drugą szanse i zdanie podtrzymuje.. gdybym miała do czynienia z takim mężczyzną napewno z góry bym go nie skreslila.. najpierw chcialabym sie dowiedziec jaki jest jako czlowiek.. ludzie mają różne powody do robienia róznych rzeczy w swoim zyciu... jedne się akceptuje innych nie.. proste.. kazdy ma swoje wartosci i swoj swiatopogląd.. jeden moze skreslic drugiego czlowieka z tego czy nie innego powodu drugi to zaakceptuje i tak jest ze wszystkim..

22

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
thepass napisał/a:

Odpowiedź wymijająca, ale niech będzie - związałabys sie z męską dziwką.

Co tak na nią naskakujesz? Ma swoje zdanie i uszanuj to...

23

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
Madelina88 napisał/a:
thepass napisał/a:

Odpowiedź wymijająca, ale niech będzie - związałabys sie z męską dziwką.

Jak juz wspomniałam kazdy zasługuje na drugą szanse i zdanie podtrzymuje.. gdybym miała do czynienia z takim mężczyzną napewno z góry bym go nie skreslila.. najpierw chcialabym sie dowiedziec jaki jest jako czlowiek.. ludzie mają różne powody do robienia róznych rzeczy w swoim zyciu... jedne się akceptuje innych nie.. proste.. kazdy ma swoje wartosci i swoj swiatopogląd.. jeden moze skreslic drugiego czlowieka z tego czy nie innego powodu drugi to zaakceptuje i tak jest ze wszystkim..

To czemu w moim temacie jak mówię ze nie akceptuje relacji bez zobowiązań /sex bez zobowiązań to mowisz ze nie powinienem oceniać tej kobiety bo miala takie założmy przygody? Ja mowie ze nie zakceptuje tego i nie zmienie zdania , ktoś inny to zaakceptuje jego sprawa
Kazdy ma w swoich kryteriach  coś czego by się nie wybaczyło innej osobie

24

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
fajny2014 napisał/a:
Madelina88 napisał/a:
thepass napisał/a:

Odpowiedź wymijająca, ale niech będzie - związałabys sie z męską dziwką.

Jak juz wspomniałam kazdy zasługuje na drugą szanse i zdanie podtrzymuje.. gdybym miała do czynienia z takim mężczyzną napewno z góry bym go nie skreslila.. najpierw chcialabym sie dowiedziec jaki jest jako czlowiek.. ludzie mają różne powody do robienia róznych rzeczy w swoim zyciu... jedne się akceptuje innych nie.. proste.. kazdy ma swoje wartosci i swoj swiatopogląd.. jeden moze skreslic drugiego czlowieka z tego czy nie innego powodu drugi to zaakceptuje i tak jest ze wszystkim..

To czemu w moim temacie jak mówię ze nie akceptuje relacji bez zobowiązań /sex bez zobowiązań to mowisz ze nie powinienem oceniać tej kobiety bo miala takie założmy przygody? Ja mowie ze nie zakceptuje tego i nie zmienie zdania , ktoś inny to zaakceptuje jego sprawa
Kazdy ma w swoich kryteriach  coś czego by się nie wybaczyło innej osobie

Odnosze dziwne wrażenie że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem... "Jak juz wspomniałam kazdy zasługuje na drugą szanse i zdanie podtrzymuje.. gdybym miała do czynienia z takim mężczyzną napewno z góry bym go nie skreslila.. najpierw chcialabym sie dowiedziec jaki jest jako czlowiek.. ludzie mają różne powody do robienia róznych rzeczy w swoim zyciu... "  przeczytaj jeszcze raz dokładnie i zrozób... dalej napisałam Ci w Twoim wątku że masz prawo  do swojego zdania.. ale irytuje mnie ocenianie ludzi bez poznania jego historii... naucz się czytać ze zrozumieniem tego co do Ciebie inni piszą a nie rób zamieszania..

25

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
prekvapenie napisał/a:
thepass napisał/a:

Odpowiedź wymijająca, ale niech będzie - związałabys sie z męską dziwką.

Co tak na nią naskakujesz? Ma swoje zdanie i uszanuj to...

Dzięki.... niektórym brakuje argumentów i łatwo przychodzi ocenianie osób, których się nie zna...generalnie ten wątek zszedł na inny temat niż było w założeniu autorki...

26

Odp: Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję
Madelina88 napisał/a:
fajny2014 napisał/a:
Madelina88 napisał/a:

Jak juz wspomniałam kazdy zasługuje na drugą szanse i zdanie podtrzymuje.. gdybym miała do czynienia z takim mężczyzną napewno z góry bym go nie skreslila.. najpierw chcialabym sie dowiedziec jaki jest jako czlowiek.. ludzie mają różne powody do robienia róznych rzeczy w swoim zyciu... jedne się akceptuje innych nie.. proste.. kazdy ma swoje wartosci i swoj swiatopogląd.. jeden moze skreslic drugiego czlowieka z tego czy nie innego powodu drugi to zaakceptuje i tak jest ze wszystkim..

To czemu w moim temacie jak mówię ze nie akceptuje relacji bez zobowiązań /sex bez zobowiązań to mowisz ze nie powinienem oceniać tej kobiety bo miala takie założmy przygody? Ja mowie ze nie zakceptuje tego i nie zmienie zdania , ktoś inny to zaakceptuje jego sprawa
Kazdy ma w swoich kryteriach  coś czego by się nie wybaczyło innej osobie

Odnosze dziwne wrażenie że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem... "Jak juz wspomniałam kazdy zasługuje na drugą szanse i zdanie podtrzymuje.. gdybym miała do czynienia z takim mężczyzną napewno z góry bym go nie skreslila.. najpierw chcialabym sie dowiedziec jaki jest jako czlowiek.. ludzie mają różne powody do robienia róznych rzeczy w swoim zyciu... "  przeczytaj jeszcze raz dokładnie i zrozób... dalej napisałam Ci w Twoim wątku że masz prawo  do swojego zdania.. ale irytuje mnie ocenianie ludzi bez poznania jego historii... naucz się czytać ze zrozumieniem tego co do Ciebie inni piszą a nie rób zamieszania..

Az musze tutaj ci znowu odpisac . Ze ponioslo mnie z oceną tej kobiety , mnie tez oceniają kobiety ze jestem zbyt mało pewny siebie nie poznając mojej historii . Wracając do tego wątku autorko tematu masz nauczkę zeby nie wybierać tak partnerów seksualnych, teraz przez jakiś czas będziesz miala obrzydzenie do sexu , np . Ten facet co robi do ciebie teraz podchody to z nim moglaś mieć swój pierwszy raz ,który nie odbiłby się w taki sposób , zerwij z tym od propozycji definitywnie kontakt

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Wpadłam w relację "fuck friend" i źle się z tym czuję

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026