Fuck buddy zakochany w ex - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Fuck buddy zakochany w ex

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 70 ]

Temat: Fuck buddy zakochany w ex

Witam Was, każdego z osobna.
Mam taką zagwostkę. Mianowicie zaczęłam się spotykać z bardzo przystojnym facetem.
Od początku była mowa tylko o byciu "fuck friends". Mi to pasuje natomiast jedna rzecz mnie uwiera.
On 3 lata temu się zakochał... Od roku nie są razem. Ale nadal o niej myśli. Na początku ciągle powtarzał, że uczucia to pomyłka itp.
Nie czuję się komfortowo z myślą, że on ma ją w głowie. Trochę to bez sensu prawda? Tylko łóżko, rozmowy, pisanie etc a mnie głupiej to przeszkadza.
Ciekawa jestem po prostu czy znacie, bądź sami przeżyliście, taką sytuację, że koleś zapomniał o ex? Odkochał się bądź zrozumiał, że emocje z nią związane ulotniły się bezpowrotnie.
Ogólnie twierdzi, że nie jest w środku zablokowany na układ i znajomości, bo przecież go "poderwałam" hahaha
Ale czy są w ogóle jakieś szanse czy w razie czego po czasie odpuscić znajomość, gdybym się zaangażowała?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Jakby Ci pasował taki układ, to byś nie roztrząsała tego, że On myśli o innej Kobiecie i nie byłoby tego tematu.

3

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Ty już chyba się zaangażowałaś?
Może z tej " pozycji" wink przedstaw ten problem

4

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Zaangażowałam się w znajomość ale jeszcze nie uczuciowo.
Ni chce wplatać uczuć w coś... co nie ma sensu.
Zresztą nie o to pytałam.

5 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-11-15 20:55:16)

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Ciekawa jestem po prostu czy znacie, bądź sami przeżyliście, taką sytuację, że koleś zapomniał o ex? Odkochał się bądź zrozumiał, że emocje z nią związane ulotniły się bezpowrotnie.

Jeśli 'zapomina' i/lub odkochuje się to tylko wtedy kiedy SAM tak postanowi.
To bajki, że można się odkochać metodą "na plaster"- to są promile przypadków.
Dlatego, że plasterek kojarzy się z substytutem czegoś lepszego, do czego się wzdycha.

Z tego co napisałaś gość ewidentnie jest otwarty..ale na powrót do byłej, gdyby skinęła na niego palcem.

Także "słuchaj uchem,  anie brzuchem" wink (a w zasadzie podbrzuszem). Gość sobie [wulgaryzm], bo wiadomo - chce zamoczyć gdzieś, a skoro nie w byłej to musi szukać.

Jeśli tylko Ci to odpowiada..


EDIT: Jeszcze jedno: Facet zakochuje się na 2 sposoby: 1. PRZED seksem albo 2. PO seksie.
Tutaj te dwie opcje nie przyniosły skutku.

6

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Byłam w układach, dłuższych, krótszych. Nikt, nigdy nie miał tego brzemienia.
Sama zakończyłam 5 letnią relację niecały rok temu. Ale hmm... ja nic nie czuję do ex'ów, więc wchodzę w takie akcje.
Da się go wyleczyć czy nie haha

7

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Nie myślałam o "plastrze" hahaha nie zamierzam brać porad z Bravo Girl i pogrywać czekając na efekt.
In fact nigdy nikogo nie odbiłam smile
Ciekawa jestem, czy znacie po prostu te promilowe przypadki. Taka ze mnie teoretyczka.
W ogole lubie sie zaglebiac w to "co mysli facet".

8

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
venuskaaa napisał/a:

Zaangażowałam się w znajomość ale jeszcze nie uczuciowo.
Ni chce wplatać uczuć w coś... co nie ma sensu.
Zresztą nie o to pytałam.

Ale zaangażowanie to uczucia, nie ważne, jakie, ale uczucia.

To po co się wplatałaś, jak wiesz, że nie ma sensu?

Po jakimś czasie na pewno Jego myśli o tamtej Kobiecie zmaleją, ale kiedy to nastąpi, tego nikt nie wie.

9 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-11-14 00:22:38)

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

A , czyli Ty jesteś z tych, co wszystko wiedzą.
To nie przeszkadzam wink

I nie zrozumiałaś przesłania: "Plaster" nikomu nikogo nie odbija, ani nie ma wyboru - jest dobry, bo z osobą, o którą chodziło nie wyszło. Substytut. Czaisz..

10

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Elle88 napisał/a:

A , czyli Ty jesteś z tych, co wszystko wiedzą.
To nie przeszkadzam wink

I nie zrozumiałaś przesłania: "Plaster" nikomu nikogo nie odbija, ani nie ma wyboru - jest dobry, bo z osobą, o którą chodziło nie wyszło. Substytut. Czaisz..


Czaję, Ty nie zrozumiałaś mnie smile

11

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Zrozumiałam. Tylko odpowiedziałaś kompletnie poza tematem smile

Ewidentnie chcesz przeczytać, że MOŻNA sie odkochać w byłej.
Tylko po co pytasz wtedy? wink

Gdyby miał się w Tobie zakochać już by to się stało, nie sądzisz?

12

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
venuskaaa napisał/a:

Byłam w układach, dłuższych, krótszych. Nikt, nigdy nie miał tego brzemienia.
Sama zakończyłam 5 letnią relację niecały rok temu. Ale hmm... ja nic nie czuję do ex'ów, więc wchodzę w takie akcje.
Da się go wyleczyć czy nie haha

A tak z ciekawości, byłaś kiedyś w takim normalnym związku?

13 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-11-15 20:51:37)

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Nie stało by się. Ja się nawet nie staram by tak było.
Póki co widzę, że mnie bardzo lubi. Bo nie pogrywam sobie.
I pewnie, że chcę przeczytać, że może sie odkochać w byłej wink
Tylko czemu do [wulgaryzm] z nia nie jest hahaha Ale tego sie dowiem moze za jakis czas.

14

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Krejzolka82 napisał/a:
venuskaaa napisał/a:

Byłam w układach, dłuższych, krótszych. Nikt, nigdy nie miał tego brzemienia.
Sama zakończyłam 5 letnią relację niecały rok temu. Ale hmm... ja nic nie czuję do ex'ów, więc wchodzę w takie akcje.
Da się go wyleczyć czy nie haha

A tak z ciekawości, byłaś kiedyś w takim normalnym związku?


Tak. 2 lata i 5 lat. Ale aktualnie mam faze, że nie umiem się zakochać w kimś normalnym. Jestem jakby hmm uzależniona od emocji. Wszystko mnie od roku mega nudzi.

15

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
venuskaaa napisał/a:

Nie stało by się. Ja się nawet nie staram by tak było.

Racjonalizujesz.
Bo zawsze lepiej sobie wytłumaczyć, że "się mało lub wcale nie starało"  dlatego coś tam.. A zakochanie jest mimowolne.
Nie mowię Ci tego po to aby zdołować, ale widzę, że wypierasz to co jest niewygodne.

Większość facetów zakochiwała się we mnie PRZED seksem, nie po.
I jeśli seks nie jest 'do bani' to to się pogłębia.
A skoro macie fajny seks i on Ciebie bardzo lubi, ale się nie zakochał..

Póki co widzę, że mnie bardzo lubi. Bo nie pogrywam sobie.

No i świetnie. Pogrywanie jest dziecinne.

I pewnie, że chcę przeczytać, że może sie odkochać w byłej wink
Tylko czemu do chuja z nia nie jest hahaha Ale tego sie dowiem moze za jakis czas.

Serio?
Ona go nie chce, nie ma wzajemności - proste.

16

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
venuskaaa napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
venuskaaa napisał/a:

Byłam w układach, dłuższych, krótszych. Nikt, nigdy nie miał tego brzemienia.
Sama zakończyłam 5 letnią relację niecały rok temu. Ale hmm... ja nic nie czuję do ex'ów, więc wchodzę w takie akcje.
Da się go wyleczyć czy nie haha

A tak z ciekawości, byłaś kiedyś w takim normalnym związku?


Tak. 2 lata i 5 lat. Ale aktualnie mam faze, że nie umiem się zakochać w kimś normalnym. Jestem jakby hmm uzależniona od emocji. Wszystko mnie od roku mega nudzi.

A w kimś nienormalnym, potrafisz się zakochać? smile

Długo jesteś już w tym układzie?

17

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Ona go nie chce, albo on jej bo np go zradzila. Kurde fuck logic. Wychodzi na jedno. Ona jest na nie.
Jak długo? Niedługo. Poltora miecha. Wiem, ze predzej czy pozniej przyjdzie ten moment jak obudze sie z reka w nocniku.
Ma cos chlopak w sobie. Moze po to ten watek zalozylam? Zeby studzic swoje oczekiwania smile Czasem kop w dupe od nieznanych ludzi jest dobry.

18

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

No to z mojego doświadczenia: byłam w takim układzie, gdzie facet nie wiem, czy był zakochany w ex, ale na pewno nadal się nią interesował i miał do niej sentyment. Póki to był układ to mi ta sytuacja nie przeszkadzała, ale układ wyewoluował w związek, oboje tego chcieliśmy. I wtedy zaczął się problem, bo ja nie tolerowałam obecności tej dziewczyny w naszym życiu i po kilku przykrych dla mnie sytuacjach tupnęłam nogą i wyeliminowałam ją raz na zawsze. Żałuję jedynie tego, że nie zrobiłam tego wcześniej.  reasumując, odkochać się da, jak najbardziej, tym bardziej kiedy facet ma u boku odpowiednią osobę. ALE musi sam tego chcieć, Ty go do tego nie zmusisz. I wg mnie takie rozkminianie co on myśli jest w takiej sytuacji dość niebezpieczne (dla własnego dobra), bo trąci to powolnym wkręcaniem się, lepiej olać to co siedzi jemu w głowie i poczekać na jego ruch, aby to wszystko było w miarę obustronne.

19

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

e..1,5 m-ca to nie tak długo. Myślałam, że z pół roku minimum wink

Co do zdrady.. Dokładnie, na jedno wychodzi. On jej po zdradzie nie chce, ale na rozum, czyli CHCE tak naprawdę, ale rozum/logika podpowiada mu, że bezpieczniej dla niego będzie odpuścić.
A nic tak faceta nie związuje z ex jak "unfinished buissness", czyli urwana relacja, a nie relacja zakończona łagodnie, wypalona.
Tam zakończyło się na mega emocjach widać. Intensywnych i negatywnych częściowo, ale uwierz mi - to nadal ogromne emocje.

Ty się wkręciłaś już, możesz zaprzeczać wink

I druga sprawa..gość, który jest choć trochę zakochany nie powie obiektowi swoich uczuć, że "uczucia są be" - za dużo ryzyka, że ją wystraszy. Przy Tobie on się ewidentnie tego nie boi, tzn., że widzi, że Twoje zaangażowanie (jakie by nie było) jest na tą chwilę dużo większe niż jego.

20

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
kejter napisał/a:

No to z mojego doświadczenia: byłam w takim układzie, gdzie facet nie wiem, czy był zakochany w ex, ale na pewno nadal się nią interesował i miał do niej sentyment. Póki to był układ to mi ta sytuacja nie przeszkadzała, ale układ wyewoluował w związek, oboje tego chcieliśmy. I wtedy zaczął się problem, bo ja nie tolerowałam obecności tej dziewczyny w naszym życiu i po kilku przykrych dla mnie sytuacjach tupnęłam nogą i wyeliminowałam ją raz na zawsze. Żałuję jedynie tego, że nie zrobiłam tego wcześniej.  reasumując, odkochać się da, jak najbardziej, tym bardziej kiedy facet ma u boku odpowiednią osobę. ALE musi sam tego chcieć, Ty go do tego nie zmusisz. I wg mnie takie rozkminianie co on myśli jest w takiej sytuacji dość niebezpieczne (dla własnego dobra), bo trąci to powolnym wkręcaniem się, lepiej olać to co siedzi jemu w głowie i poczekać na jego ruch, aby to wszystko było w miarę obustronne.

Z czystej ciekawosci... Wyeliminowalas ja z nim w pakiecie big_smile ?

21

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
venuskaaa napisał/a:

Ona go nie chce, albo on jej bo np go zradzila. Kurde fuck logic. Wychodzi na jedno. Ona jest na nie.
Jak długo? Niedługo. Poltora miecha. Wiem, ze predzej czy pozniej przyjdzie ten moment jak obudze sie z reka w nocniku.
Ma cos chlopak w sobie. Moze po to ten watek zalozylam? Zeby studzic swoje oczekiwania smile Czasem kop w dupe od nieznanych ludzi jest dobry.


Jak dla mnie to Ty się już wkręciłaś, ale chcesz przed sobą nawet grać, że to tylko niezobowiązujący układ.

Weź wymiksuj się z tego, zanim nie będzie za późno.

22

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

On to powiedzial dzien po jak sie poznalismy. Ale wczoraj troche wybuchlm tongue ze ma czyms bardzo zajeta glowe. Ze chyba sie zakochal. On, ze tak. Zapytalam czy chodzi o te ex sprzed lat. Powiedzial, ze tak jest w niej zakochany ale ona nie ma nic do rzeczy. Glupota.

Elle88 napisał/a:

I druga sprawa..gość, który jest choć trochę zakochany nie powie obiektowi swoich uczuć, że "uczucia są be" - za dużo ryzyka, że ją wystraszy. Przy Tobie on się ewidentnie tego nie boi, tzn., że widzi, że Twoje zaangażowanie (jakie by nie było) jest na tą chwilę dużo większe niż jego.

23

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Krejzolka82 napisał/a:

Jak dla mnie to Ty się już wkręciłaś, ale chcesz przed sobą nawet grać, że to tylko niezobowiązujący układ.

Weź wymiksuj się z tego, zanim nie będzie za późno.


Mysle o tym intensywnie.

24

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

O ku...
Nie, wcale. W ogole nic do rzeczy - nie wtrącaj się, tylko ssij wink

Co za pajac.

25

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
venuskaaa napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Jak dla mnie to Ty się już wkręciłaś, ale chcesz przed sobą nawet grać, że to tylko niezobowiązujący układ.

Weź wymiksuj się z tego, zanim nie będzie za późno.


Mysle o tym intensywnie.

Ty nie myśl, tylko działaj.

26

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Elle88 napisał/a:

O ku...
Nie, wcale. W ogole nic do rzeczy - nie wtrącaj się, tylko ssij wink

Co za pajac.

Hahaha ale ja tez tak czasami mysle.. [wulgaryzm] tylko zejdz nizej tongue

27

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

smile

Ale on schodzi i myśli o byłej.. a Ty schodzisz i myślisz o jego wacku - taka różnica drobna wink

28

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Elle88 napisał/a:

smile

Ale on schodzi i myśli o byłej.. a Ty schodzisz i myślisz o jego wacku - taka różnica drobna wink

Hmmm... mam nadzieje, ze nie smile ale tego sie obawiam

29

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Elle88 napisał/a:

Ciekawa jestem po prostu czy znacie, bądź sami przeżyliście, taką sytuację, że koleś zapomniał o ex? Odkochał się bądź zrozumiał, że emocje z nią związane ulotniły się bezpowrotnie.

Jeśli 'zapomina' i/lub odkochuje się to tylko wtedy kiedy SAM tak postanowi.
To bajki, że można się odkochać metodą "na plaster"- to są promile przypadków.
Dlatego, że plasterek kojarzy się z substytutem czegoś lepszego, do czego się wzdycha.

Z tego co napisałaś gość ewidentnie jest otwarty..ale na powrót do byłej, gdyby skinęła na niego palcem.

Także "słuchaj uchem,  anie brzuchem" wink (a w zasadzie podbrzuszem). Gość sobie [wulgaryzm], bo wiadomo - chce zamoczyć gdzieś, a skoro nie w byłej to musi szukać.

Jeśli tylko Ci to odpowiada..


EDIT: Jeszcze jedno: Facet zakochuje się na 2 sposoby: 1. PRZED seksem albo 2. PO seksie.
Tutaj te dwie opcje nie przyniosły skutku.





Powiem Ci ze moglbym skopiowac twoja odpowiedz od A do Z.Zgadzam sie w 100 %.A co do tego przed czy po seksie to masz racje i jestem Facetem.Pozdrawiam

30 Ostatnio edytowany przez Excop (2016-11-14 15:24:09)

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
venuskaaa napisał/a:
Elle88 napisał/a:

A , czyli Ty jesteś z tych, co wszystko wiedzą.
To nie przeszkadzam wink

I nie zrozumiałaś przesłania: "Plaster" nikomu nikogo nie odbija, ani nie ma wyboru - jest dobry, bo z osobą, o którą chodziło nie wyszło. Substytut. Czaisz..


Czaję, Ty nie zrozumiałaś mnie smile

Obawiam się, że Elle dobrze Cię zrozumiała. Tyle, że we właściwy sobie sposób skomentowała. Twoje "obawo-nadzieje".

Spotkania dla seksu, to prosty środek do zaangażowania się jednej lub drugiej strony.
W większości przypadków, to kobiety chcą wznieść taki "związek" na wyższy poziom, irracjonalnie wierząc, że mężczyzna podziela albo już za chwilę podzieli efekty jej starań.
Nic bardziej mylnego.
Zwłaszcza w sytuacji, gdy otrzymałaś jasny przekaz, że głowa gościa w czasie, gdy baraszkuje z Tobą, jest u innej.

31 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-11-15 20:53:23)

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Autorko - weź mi wytłumacz ten układ.  Sex friends to nie jest bo zadni z was przyjaciele. Ty nic z tego układu nie masz. On ma oszczędność bo robisz mu za free to za co [wulgaryzm] by wzięła kasę. 
Jaki jest dla ciebie sens?

32 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-11-14 16:43:00)

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Sens jest taki, że bzyka ją przystojny koleś, a nie jakiś "piękny inaczej Roman" wink Jej to imponuje, a raczej dowartościowuje ją.

A że jest 'bardzo przystojny', jak napisała, to i nie umie go traktować jak 'zwykłego Romana', tylko chce go dla siebie - czytaj: On ma w tej relacji wyższa wartość seksualną, w sensie 'rynkową', inaczej to on by latał ZA Autorką i chciał z nią związku, nie odwrotnie.
Autorka jeszcze do tego nie doszła, bo narazie jest na etapie wyparcia i zaprzeczenia, bo wydaje jej się, że skoro ją bzyka to jest dla niego atrakcyjna. Jest, ale żeby bzyknąć, żeby z nim być w związku on potrzebuje czegoś 'więcej' , a czym jest to więcej w kwestii wyglądu/emocjonalności/charakteru tego nie wiemy.

Tym bardziej że, jak sama przyznała, to ONA poderwała jego, on po prostu "Dał się" poderwać, bo wiadomo, to mile łechce ego, gdy laska sama chce się 'nabić' wink Ergo: niespecjalnie się o Autorkę musiał starać i nadal tego nie robi, bo nie musi.

Tak czy inaczej - takie relacje i kto za kim goni, wprost lub nie wprost (jak Autorka) pokazuje zawsze kto jest atrakcyjniejszy. Podświadomość takie rzeczy wyłapuje sama, a dalej już znany mechanizm sam się uruchamia.

33

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Bo raczej jednak uczuciowo, inaczej nie ma tematu...

34

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Jak czytam ostatnie komentarze, to widze, ze autorki postrzegaja seks jako cos, co kobieta daje a facet bierze. Czy wy dopuszczacie, ze kobieta moze chciec seksu dla seksu i nie chciec sie wiazac z facetem na powazniej?

35

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

bo ja widać na załączonym przykładzie wiele osób nie potrafi być w takim układzie i zawsze (choćby podświadomie) będzie oczekiwać czegoś wiecej i zaliczania kolejnych etapów znajomości - tak jak tutaj.

36

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Swanen napisał/a:

Jak czytam ostatnie komentarze, to widze, ze autorki postrzegaja seks jako cos, co kobieta daje a facet bierze. Czy wy dopuszczacie, ze kobieta moze chciec seksu dla seksu i nie chciec sie wiazac z facetem na powazniej?

Pomijając to, ze faktycznie moje oczekiwanie jest durne i kompletnie nielogiczne z ukladem to zgadzam się z Tobą.
Wiele kobiet nie kuma, że są takie osoby, które po prostu lubią fajne kumpelstwo okraszone seksem.
Nie szukają od razu wielkiej miłości, powolnych randek, poznawania połowy rodziny etc.
Nie rozumiem też oceniania, że oo dała dupy to jest łatwa. Zawsze to robią dwie osoby wink
Nie powinno się oceniać innych na podstawie ich szybkości łóżkowej dopóki nie robią stricte nam krzywdy smile

37

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Elle88 napisał/a:

Sens jest taki, że bzyka ją przystojny koleś, a nie jakiś "piękny inaczej Roman" wink Jej to imponuje, a raczej dowartościowuje ją.

A że jest 'bardzo przystojny', jak napisała, to i nie umie go traktować jak 'zwykłego Romana', tylko chce go dla siebie - czytaj: On ma w tej relacji wyższa wartość seksualną, w sensie 'rynkową', inaczej to on by latał ZA Autorką i chciał z nią związku, nie odwrotnie.
Autorka jeszcze do tego nie doszła, bo narazie jest na etapie wyparcia i zaprzeczenia, bo wydaje jej się, że skoro ją bzyka to jest dla niego atrakcyjna. Jest, ale żeby bzyknąć, żeby z nim być w związku on potrzebuje czegoś 'więcej' , a czym jest to więcej w kwestii wyglądu/emocjonalności/charakteru tego nie wiemy.

Tym bardziej że, jak sama przyznała, to ONA poderwała jego, on po prostu "Dał się" poderwać, bo wiadomo, to mile łechce ego, gdy laska sama chce się 'nabić' wink Ergo: niespecjalnie się o Autorkę musiał starać i nadal tego nie robi, bo nie musi.

Tak czy inaczej - takie relacje i kto za kim goni, wprost lub nie wprost (jak Autorka) pokazuje zawsze kto jest atrakcyjniejszy. Podświadomość takie rzeczy wyłapuje sama, a dalej już znany mechanizm sam się uruchamia.

Jest przystojny, ale ja też mam "wysoką wartość rynkową". I ja nie chce z nim związku. Gdzie tak stwierdziłam? Nikt za nim nie lata. Tak naprawdęto wymieniamy moze 3 zdania codziennie lub co 2 dni. I jestem dla niego atrakcyjna. Jakbym nie była to by mu raczej nie stanął tongue Nie oszukujmy sie. Naprawdę myśliście, że facetowi staje przy każdej? On dał się poderwać owszem... sam wciskając mi swój nr dwa razy, a ja chciałam tylko zatańczyć.
Co do specjalnego starania... Ja nie jestem z kobiet, które grają, bawią się, manipulują. Wale z mostu o co mi chodzi. Seks, tak albo nie. Jestem prosta... I bardzo nie lubie bycia niekonkretnym. W flirciki itp to ja mogę sobie uprawiać z barmanem w knajpie.
I naprawdę ciężko jest mi ocenić, kto jest atrakcyjniejszy. I widzę, że się ostro bierzecie za ocenianie a broń boże rady.
Trochę to do dupy?

38

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Jak tak czytam w jaki sposób się wysławiasz i twój tok rozumowania, to zaczynam tego faceta rozumieć.. Na bzyknięcie - ok, ale na związek.. pewnie oczekuje kogoś bardziej 'wyszukanego' i trudniejszego w "zdobyciu".
Acha - Ty nie jesteś "konkretna" - Ty się podałaś na tacy.

Skoro nie rozróżniasz atrakcyjności fizycznej od atrakcyjności jako 'cały pakiet' = do związku, to nie ma o czym gadać.



Nie chcesz z nim związku, ale założyłaś wątek o tym jak sprawić by facet odkochał się z byłej i czy jest na to szansa?
https://cdn.meme.am/instances/65588916.jpg

I jeszcze "rad" oczekujesz. Po co , skoro NIE ZALEŻY CI NA ZWIĄZKU, mhmm.

Sama siebie oszukujesz dziewczyno.. tutaj ludzie takiego bullshitu nie kupią. wink

39

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
venuskaaa napisał/a:

Naprawdę myśliście, że facetowi staje przy każdej?

A myślisz że staje przy każdej super lasce? Haha

Zależy od sytuacji, ale tak, jeśli kobieta nie przypomina wyglądem chłopa, to jest w stanie przyprawić faceta o "bonera".
Czyli jakieś 95% kobiet, także się nie przeceniaj.
To że jest twardy jak mu robisz dobrze, to nie znaczy że go jarasz jak mało kto, hehe.

40

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
RavenKnight napisał/a:
venuskaaa napisał/a:

Naprawdę myśliście, że facetowi staje przy każdej?

A myślisz że staje przy każdej super lasce? Haha

Zależy od sytuacji, ale tak, jeśli kobieta nie przypomina wyglądem chłopa, to jest w stanie przyprawić faceta o "bonera".
Czyli jakieś 95% kobiet, także się nie przeceniaj.
To że jest twardy jak mu robisz dobrze, to nie znaczy że go jarasz jak mało kto, hehe.


Hehe, dokładnie.
Autorka to chyba jakieś kompleksy ma.. Taka "wartościowa na rynku", a facet który ją bzyka mówi wprost, że zakochany jest w innej.
No co zrobić.. trzeba iść w wyparcie i zaprzeczenie. Mechanizm, który obserwujemy u Autorki od pierwszego posta.

Sposób rozumowania wyceniłam na max 24 lata, ale Autorka była uprzejma napisać, że była w dwóch długich związkach, co oznacza , że jest starsza.
Aż dreszcz przeszedł po plecach.. wink

41

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Ella jak zawsze w punkt.

42

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
RavenKnight napisał/a:
venuskaaa napisał/a:

Naprawdę myśliście, że facetowi staje przy każdej?

A myślisz że staje przy każdej super lasce? Haha

Zależy od sytuacji, ale tak, jeśli kobieta nie przypomina wyglądem chłopa, to jest w stanie przyprawić faceta o "bonera".
Czyli jakieś 95% kobiet, także się nie przeceniaj.
To że jest twardy jak mu robisz dobrze, to nie znaczy że go jarasz jak mało kto, hehe.

Wiesz... slaby jest facet, któremu staje przy każdej ;] Zresztą ide o krate wódki, że Tobie by stanał tylko po tym jakbym usiadła Ci tylko na kolanach.
A z tego co widziałam to Ellie jedzie po każdej kobiecie na forum. Masakra jakaś big_smile
Podawanie na tacy? A co ja poszłam do kibla na dyskotece z nim czy jak ? A nawet jeśli miałabym ochotę to nikomu nic do tego. Lubie takie cnotki niewydymki, oburzone. hahaha Dobra dzięki za wszelkie posty. Po przejrzeniu mnostwa postow iwdze, ze wiekszosc ludzi bucha tutaj bezsensowna agresja. Takie forumowe no-life'y.

43

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Elle88 napisał/a:
RavenKnight napisał/a:
venuskaaa napisał/a:

Naprawdę myśliście, że facetowi staje przy każdej?

A myślisz że staje przy każdej super lasce? Haha

Zależy od sytuacji, ale tak, jeśli kobieta nie przypomina wyglądem chłopa, to jest w stanie przyprawić faceta o "bonera".
Czyli jakieś 95% kobiet, także się nie przeceniaj.
To że jest twardy jak mu robisz dobrze, to nie znaczy że go jarasz jak mało kto, hehe.


Hehe, dokładnie.
Autorka to chyba jakieś kompleksy ma.. Taka "wartościowa na rynku", a facet który ją bzyka mówi wprost, że zakochany jest w innej.
No co zrobić.. trzeba iść w wyparcie i zaprzeczenie. Mechanizm, który obserwujemy u Autorki od pierwszego posta.

Sposób rozumowania wyceniłam na max 24 lata, ale Autorka była uprzejma napisać, że była w dwóch długich związkach, co oznacza , że jest starsza.
Aż dreszcz przeszedł po plecach.. wink


Przestań Pani idealna smile Kolko wzajemnej adoracji? Mixuje sie  tego układu, bo tak przeszkadza mi, że wchodzi w relacje i układy a ma zajętą głowę. Zaden fun i zero skupienia tylko na jednej osobie. Poza tym obowiązuje nas wyłączność. Wiec tjaaa... ja sobie pośledzę reszte Twoich dobrych rad dla dziewczyn. Czyli jak dokopać byle miec samej satysfakcje big_smile Good luck. Ciekawe czy sama masz takie idealne zycie, ze tak cudownie doradzasz i kopiesz wszystkich. Ot tyle.

44

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
venuskaaa napisał/a:

Zresztą ide o krate wódki, że Tobie by stanał tylko po tym jakbym usiadła Ci tylko na kolanach

To zależy, pani zajebista, tylko co ja z tą kratą wódy zrobię, skoro nie piję? big_smile


Wydajesz się być strasznie pusta.

45

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Paranoja polega na tym, że Ty prawdę bierzesz za dokopywanie, a układ z gościem, który Cię bzyka za szansę na Miłość i związek.

Nie dorosłaś do tego żeby wiedzieć, że nie jesteś królową wszechświata i dużo lasek jest atrakcyjniejszych pod jakimiś względami, co nie oznacza, że co jakiś czas ktoś cię chętnie nie bzyknie.
Jak napisał Raven: masz 2 nogi, tyłek, 2 ręce i głowę - zawsze jakiś amator się znajdzie. Tyle, że to nie świadczy o Twojej zajebistości, co łatwości póki co.
Z tego co wiem, dajesz za darmo wink

Oraz: Wyluzuj.

46

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Elle88 napisał/a:

Z tego co wiem, dajesz za darmo wink

Oraz: Wyluzuj.

A Ty za kase? Stąd Twoje poczucie wartości?
Damn...
Ja o niebie Ty o chlebie. Jaka miłość, jaki związek. Nie doceira do Ciebie, że można chcieć tylko seksu a bez zajętej głowy prawda smile
Bo to nienormalne co? Nie wg zasad pruderyjnych.

47

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

JA i pruderia to trochę nie trafiłaś.. wink

Zrozum, że tu Ci nikt nie chce dowalić, tylko widzimy, że nie jesteś szczera ze sobą.
Jaka wyłączność, jakie "skupianie na 1 osobie" - w UKŁADZIE? Chyba kpisz smile

Wyłączności to może "żądać" facet np. w układach sponsorskich, gdzie wykłada się konkretną kasę, ale i tu nie ma gwarancji.
A Ty chcesz żeby młody, zdrowy, atrakcyjny chłopak się ograniczył do seksu tylko z Tobą, skoro to dla niego..tylko seks.

Chyba, że chodzi Ci o kwestie zdrowotne.. to jasna sprawa.
Ale nie żyjemy w kosmosie, tylko na ziemi. Tutaj jedyną gwarancją wyłączności jest zaangażowanie emocjonalne, którego u was nie ma (albo jest jednostronne).

Jesteś wściekła na sytuację i chcesz się wyżyć na "posłańcach złych wiadomości". wink Rozumiemy to. To b. częste tutaj i w życiu.

48 Ostatnio edytowany przez horses (2016-11-15 18:20:49)

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Dlaczego Ci przeszkadza, że kocha inną? Nie rozumiem.
Przecież to nawet lepiej. Kiedy będziesz chciała wyjść z układu, to nie będzie wysyłał Ci łzawych smsów
o wielkiej miłości.
No chyba, że weszłaś w to i się zakochałaś, albo weszłaś z nadzieją na związek.

49

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Elle88 napisał/a:

JA i pruderia to trochę nie trafiłaś.. wink

Zrozum, że tu Ci nikt nie chce dowalić, tylko widzimy, że nie jesteś szczera ze sobą.
Jaka wyłączność, jakie "skupianie na 1 osobie" - w UKŁADZIE? Chyba kpisz smile

Wyłączności to może "żądać" facet np. w układach sponsorskich, gdzie wykłada się konkretną kasę, ale i tu nie ma gwarancji.
A Ty chcesz żeby młody, zdrowy, atrakcyjny chłopak się ograniczył do seksu tylko z Tobą, skoro to dla niego..tylko seks.

Chyba, że chodzi Ci o kwestie zdrowotne.. to jasna sprawa.
Ale nie żyjemy w kosmosie, tylko na ziemi. Tutaj jedyną gwarancją wyłączności jest zaangażowanie emocjonalne, którego u was nie ma (albo jest jednostronne).

Jesteś wściekła na sytuację i chcesz się wyżyć na "posłańcach złych wiadomości". wink Rozumiemy to. To b. częste tutaj i w życiu.


On chcial wylacznosci.

50

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
horses napisał/a:

Dlaczego Ci przeszkadza, że kocha inną? Nie rozumiem.
Przecież to nawet lepiej. Kiedy będziesz chciała wyjść z układu, to nie będzie wysyłał Ci łzawych smsów
o wielkiej miłości.
No chyba, że weszłaś w to i się zakochałaś, albo weszłaś z nadzieją na związek.


Tez nie rozumiem, ale jestem zazdrosnica duza. Ot tyle.

51

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

W takim układzie nie ma miejsca na miłość, zazdrość, wymagania. Skoro od samego początku umówiliście się, że to seks bez zobowiązań, on może spotykać się z kim chce, myśleć o kim chce a także sypiać z kim ma ochotę, nawet jeśli robi to także z tobą. Nic Ci to tego.
Jeśli Ci to nie odpowiada to zerwij tą znajomość.
Ale co począć jak on taki przystojny? Prawda? Może mu się zmieni, może się zakocha? Może..
Na ogół jest tak, że jak się zakocha to w innej. Większość mężczyzn nie chce wiązać się na stałe z kobietą, która zgodziła się na bycie przyjaciółką do łóżka. Bo i po co?

52

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Faceci zazwyczaj w takich układach chcą wyłączności. Dla siebie wink
Zależy co sama sobie 'wynegocjujesz'.

Ale na negocjacje chyba już za późno..

53

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
ósemka napisał/a:

W takim układzie nie ma miejsca na miłość, zazdrość, wymagania. Skoro od samego początku umówiliście się, że to seks bez zobowiązań, on może spotykać się z kim chce, myśleć o kim chce a także sypiać z kim ma ochotę, nawet jeśli robi to także z tobą. Nic Ci to tego.
Jeśli Ci to nie odpowiada to zerwij tą znajomość.
Ale co począć jak on taki przystojny? Prawda? Może mu się zmieni, może się zakocha? Może..
Na ogół jest tak, że jak się zakocha to w innej. Większość mężczyzn nie chce wiązać się na stałe z kobietą, która zgodziła się na bycie przyjaciółką do łóżka. Bo i po co?

To on postawil granice itp. Np wylacznosci, sam bym na poczatku zazdrosny np, bo czesto wychodze z kumplami pogadac. Jestem na skraju zerwania tej znajomości. Wiem, ze we mnie sie nie zakocha smile

54

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Jeśli masz pewność, że się nie zakocha to czym dłużej w tym tkwisz, tym gorzej dla Ciebie.
Swoją drogą to ciekawe ile ma tych kobiet na wyłączność.

55

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
ósemka napisał/a:

Jeśli masz pewność, że się nie zakocha to czym dłużej w tym tkwisz, tym gorzej dla Ciebie.
Swoją drogą to ciekawe ile ma tych kobiet na wyłączność.

Musi się dowartościować po zdradach ex.
Klasyka.

56

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Elle88 napisał/a:
ósemka napisał/a:

Jeśli masz pewność, że się nie zakocha to czym dłużej w tym tkwisz, tym gorzej dla Ciebie.
Swoją drogą to ciekawe ile ma tych kobiet na wyłączność.

Musi się dowartościować po zdradach ex.
Klasyka.

Też tak myślę i nie ma szacunku dla żadnej!

57

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Bez sensu tutaj się denerwujesz.
Układ to układ. Facet ma być "skoncentrowany" na Tobie w czasie spotkań, a poza nimi to..... droga wolna dla obojga.
Na przyszłość nie pytaj się o czym myśli smile
Wyłączność jest tutaj dobra ze względów zdrowotnych.
Osobiście to uważam, że takie układy dla kobiet są do kitu, no chyba, że ona ma zapewnione w życiu wszystko, tylko ta sfera
wybitnie kuleje np jest po rozwodzie, ma dzieci, udane życie, nie chce się wiazać, ale czasem chętnie się z kimś spotka. Wtedy to ma sens.

58

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
ósemka napisał/a:
Elle88 napisał/a:
ósemka napisał/a:

Jeśli masz pewność, że się nie zakocha to czym dłużej w tym tkwisz, tym gorzej dla Ciebie.
Swoją drogą to ciekawe ile ma tych kobiet na wyłączność.

Musi się dowartościować po zdradach ex.
Klasyka.

Też tak myślę i nie ma szacunku dla żadnej!

Tu nawet nie o szacunek chodzi. Co po prostu on sobie jako facet musi udowodnić, że nie jest z nim tak źle jak myśli, że była go oceniała, skoro zdradzała.. Chce pokazać sobie: "Zobacz, stary, jak Ty możesz!!" no ale serce nie sługa..w nocy, jak Autorka i ludzie nie patrzą, na pewno jest grany płacz w poduchę za byłą i gapienie się tępo w sufit.

59

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Elle88 napisał/a:
ósemka napisał/a:
Elle88 napisał/a:

Musi się dowartościować po zdradach ex.
Klasyka.

Też tak myślę i nie ma szacunku dla żadnej!

Tu nawet nie o szacunek chodzi. Co po prostu on sobie jako facet musi udowodnić, że nie jest z nim tak źle jak myśli, że była go oceniała, skoro zdradzała.. Chce pokazać sobie: "Zobacz, stary, jak Ty możesz!!" no ale serce nie sługa..w nocy, jak Autorka i ludzie nie patrzą, na pewno jest grany płacz w poduchę za byłą i gapienie się tępo w sufit.

A może po prostu skorzystał z okazji.

60

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Horses, uważaj co mówisz, bo zara w zęby od autorki dostaniesz.. wink

"Skorzystał z okazji"..ta jużci.

61

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Ani to przyjaźń, do miłości daleko, nawet nie plasterek. Trudno wymagać szczerości, skoro umowa była na jedno. Facet zabija w sobie potrzebę bliskości, mowy nie ma by się przejmował niepotrzebnymi pierdołami. Tak się rodzi kolejny egoista.

62

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Elle88 napisał/a:

Horses, uważaj co mówisz, bo zara w zęby od autorki dostaniesz.. wink

"Skorzystał z okazji"..ta jużci.

Rozumiem takie układy, jako spotykanie się od czasu do czasu, może wspólny wyjazd, romans, ale nie ma to prowadzić do związku.
Jest tylko  miłą  formą wspólnego spędzania czasu.
Są kobiety chętne na coś takiego. Sama takie znam, po rozwodzie, z unormowanym życiem. One nie szukają drugiego męża.
Z takiej perspektywy, to dwoje korzysta z okazji.
Z związku z tym, że kobiety są bardziej uczuciowe, to one muszą być pewne swojej decyzji bardziej niż mężczyźni.
Chyba większą szanse powodzenia ma cos takiego u dojrzałych ludzi.

63 Ostatnio edytowany przez toskazoskaa (2016-11-15 21:21:42)

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

autorko! miałam kieddyś podobną akcję... musiałabyś znać więcej szczegółów - czemu zerwali etc. są niekiedy takie sytuacje, że niestety, ale dalej ich będzie do siebie icągnęło i to długo, nie na tyle żeby warto było czekać. Są i takie, że po prostu trzeba wiecej czasu... i odejdzie to szybciej w niepamięć. Pytanie czy Ty jesteś teraz na dobrej pozycji w tym układzie. Może gdybyś przyszła pózniej... moze wtedy. Znasz jakieś szczegoly? To jego pierwsza milosc etc.?
W moim przypadku taki układ się nie udał, bo oczywiscie ja isę zaangażowałam, chcąc nie chcąc...a on fakt, stawiał warunki klarowne. Przez pryzmat seksu niestety wszystko się zmienia. Mogę opowiedziec wiecej, ale napisz na meila. Nie lubie wracac do tej historii wywlekając ja ponownie na światło dzienne...

64

Odp: Fuck buddy zakochany w ex

Znalazł bzykanko bo obojgu wam to odpowiada po tytule sądząc. No coś z tym fantem musi zrobić. Służysz  mu do bzykania  a nie do kochania, jedno z drugim nie musi mieć nic wspólnego .Znalazł Ciebie na zasadzie klina ,nie liczyła bym raczej na głębokie  nomen omen uczucie:))

65 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-11-15 22:51:54)

Odp: Fuck buddy zakochany w ex
Swanen napisał/a:

Jak czytam ostatnie komentarze, to widze, ze autorki postrzegaja seks jako cos, co kobieta daje a facet bierze. Czy wy dopuszczacie, ze kobieta moze chciec seksu dla seksu i nie chciec sie wiazac z facetem na powazniej?


Oczywiście, że tak, ale Autorka nie należy do tej grupy kobiet.


venuskaaa napisał/a:
Swanen napisał/a:

Jak czytam ostatnie komentarze, to widze, ze autorki postrzegaja seks jako cos, co kobieta daje a facet bierze. Czy wy dopuszczacie, ze kobieta moze chciec seksu dla seksu i nie chciec sie wiazac z facetem na powazniej?

Pomijając to, ze faktycznie moje oczekiwanie jest durne i kompletnie nielogiczne z ukladem to zgadzam się z Tobą.
Wiele kobiet nie kuma, że są takie osoby, które po prostu lubią fajne kumpelstwo okraszone seksem.
Nie szukają od razu wielkiej miłości, powolnych randek, poznawania połowy rodziny etc.
Nie rozumiem też oceniania, że oo dała dupy to jest łatwa. Zawsze to robią dwie osoby wink
Nie powinno się oceniać innych na podstawie ich szybkości łóżkowej dopóki nie robią stricte nam krzywdy smile


Autorko, tylko, że Ty nie należysz do tej grupy, gdyby tak było to byś tego tematu nie zakładała.


venuskaaa napisał/a:

Jest przystojny, ale ja też mam "wysoką wartość rynkową". I ja nie chce z nim związku. Gdzie tak stwierdziłam? Nikt za nim nie lata. Tak naprawdęto wymieniamy moze 3 zdania codziennie lub co 2 dni. I jestem dla niego atrakcyjna. Jakbym nie była to by mu raczej nie stanął tongue Nie oszukujmy sie. Naprawdę myśliście, że facetowi staje przy każdej? On dał się poderwać owszem... sam wciskając mi swój nr dwa razy, a ja chciałam tylko zatańczyć.
Co do specjalnego starania... Ja nie jestem z kobiet, które grają, bawią się, manipulują. Wale z mostu o co mi chodzi. Seks, tak albo nie. Jestem prosta... I bardzo nie lubie bycia niekonkretnym. W flirciki itp to ja mogę sobie uprawiać z barmanem w knajpie.
I naprawdę ciężko jest mi ocenić, kto jest atrakcyjniejszy. I widzę, że się ostro bierzecie za ocenianie a broń boże rady.
Trochę to do dupy?

Ile Ty masz lat?
Dziewczę infantylna jesteś i to bardzo.

Posty [ 1 do 65 z 70 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Fuck buddy zakochany w ex

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024