Hej, zatytułowałam mój wpis problem choć tak naprawdę nie wiem czy moja sytuacja problemem jest. A mianowicie mam 19 lat, jestem dziewicą i od jakiś 2 lat ( nie pamiętam dokładnie) masturbuję się i oglądam porno. Z tymże nie robię tego codziennie. Mam takie jakby powiedzieć fazy. Jest czas że mogę nie masturbować się jakieś 2 miesiące, a porno nie oglądać nawet dłużej ale potem przychodzą takie intensywne 2 tygodnie że co drugi dzien ogladam filmy i tez sie masturbuje. Nie wiem z czego to wynika. Do masturbacji nie jet potrzebne obejrzenie filmu pornograficznego, robie to glownie dlatego aby zobaczyc jak wyglada zachowanie kobiety i mezczyzny podczas seksu. Czy moje zachowanie jest normalne? Czytałam wiele artykułów na temat masturbacji ze nie jest złem, a wręcz przeciwnie. A wy co o tym sądzicie?
Podobne tematy
Może to oznaka nerwicy?
Czasem potrzebujesz bardziej, czasem mniej. A czy masturbacja jest zla czy dobra, to juz zalezy od ukladu odniesienia
Wg mnie natura domaga się swego...Tak już jesteśmy stworzeni -do prokreacji,rozrodu i tego się nie da oszukać.Piszesz,że jesteś dziewicą,więc nie masz regularnych stosunków płciowych,a potrzeby masz ,z tego co napisałaś.Jeśli nie masz partnera,a twoje przekonania nie blokują ciebie w tym temacie,to ja osobiście nie widzę w tym nic złego.Oczywiście,gdybyś to robiła non stop i nieustannie sama,jest ryzyko,że tak nauczysz się zadowalać i kiedyś z ukochanym może być problem.Może,ale nie musi.Wszystko kwestia umiaru i wyczucia siebie samej.
Reasumując- moim zdaniem nie jesteś jakiś przypadkiem dewiacji,jeśli o to chodzi.
E tam Katie009! Wyluzuj -- nic sie nie dzieje. Oglądaj porno, masturbuj się. Za parę lat Ci się znudzi... i będzie liczyć się prawdziwy facet, prawdziwy seks.
Hej, zatytułowałam mój wpis problem choć tak naprawdę nie wiem czy moja sytuacja problemem jest....
...A wy co o tym sądzicie?
Wydaje mi się, że Twoja sytuacja problemem nie jest, zwłaszcza biorąc pod uwagę zwłaszcza Twój wiek i aktualny status damsko-męski.
Sama jednak musisz określić, czy uważasz to za problem - zastanów się nad taki aspektami:
1. Czy źle się z tym czujesz psychicznie, bo np. Twoje wartości religijne powodują, że uważasz swoje zachowania za naganne?
3. Czy jesteś w stanie normalnie funkcjonować - tzn. masz swoje zainteresowania, znajomych, przyjaciół, pracę, szkołę? - czy Twoje zachowania zajmują w dominujący sposób Twój umysł, czas i chęci na jakąkolwiek inną aktywność?
Miej świadomość, że nie dostaniesz tu prostych i jednoznacznych odpowiedzi - często to, co dla jednej osoby jest problemem, dla innej wcale takim problemem nie jest.
Czasem filmy pornograficzne wypaczają pojęcie o seksie, sobie samym podczas seksu, czy o partnerze.
W Twoim przypadku myślę to nic takiego
Zwykła naturalna reakcja z udziałem "wspomagaczy" ![]()
Ja nigdy tego nie robiłam, i nie robie, nie mając faceta, i żadnych zbliżeń, po prostu nie potrzebowałam tego. A teraz mam cudowny seks z swoim narzeczonym. Oboje razem budowaliśmy i poznawaliśmy swoje reakcje i potrzeby. Ale pamiętaj, każdy jest inny...
To nic złego masz potrzeby więc je rozładowywujesz w czym problem
a tak nawiasem do wszystkich skoro każdy twierdzi, że to nic złego no ale jeśli np. kobieta często się kocha ze swoim facetem i pomimo tego od czasu do czasu się masturbuje to wtedy też nie jest to nic złego? ![]()
Można się często kochać i często masturbować i nie ma w tym nic złego. Można też się masturbować razem z chłopakiem.