netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

na temat kobiet

6 odpowiedzi1 702 wyświetleniazałożony przez Franek2014, 15.05.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: na temat kobiet

Witam ...
Jestem w związku od kilku miesięcy, wszystko jest niby dobrze itp itd..ja mieszkam w jednej miejscowości ona w drugiej ..spotykamy eis w weekendy, ale nie w tym problem..jest charakterystyczna niby mnie kocha ...ale się nie przytuli, jeśli jej o tym wspomnę denerwuje się zaraz
i twierdzi że wiecznie z tego powodu mam problem, nie popatrzy mi w oczy chociaż raz na ruski rok, już nie wspomnę o tym żeby od czasu do czasu napisała, tęsknie... Niebawem będziemy ze sobą mieszkali bo tak sobie założyliśmy wspólnie.
Rozumiem że, nie trzeba się uwieszać komuś na szyje, ciągle się miziać, słodzić...ale ciepło według mnie należy utrzymywać..chęć przebywania
ze sobą. dzwonimy do siebie systematycznie i piszemy sms...ale to już nie jest to ( kiedyś było właśnie czuć tą miłość, były mile SMS, rozmowy godzinami - najlepsze jest to że mamy zapatrywanie na życie takie samo, dzieci, dom, finanse, przyszłość, szczęście i wiele innych, i tu kompletnie nie ma żadnych sporów) ...wszystko ma się w rozmowach opierać na luźnych tematach ona tak by chciała, bez jakieś poważnych rozmów itp..wiec okej szanuje to... nie ma w tym spontaniczności ...tylko pływanie po wierzchu...mówi że jest 100 % zaangażowana, że jej zależy na mnie, że jest szczęśliwa że bezpiecznie się czuje..ale czuje obecnie że gdzieś zjechałem na plan drugi, ciągle tłumaczy że nie ma czasu pisać sms, wiec okej, nie ma czasu za często dzwonić ..bo ma dużo obowiązków..i związek stał się rutyną według mnie, tak pilnuje naszych relacji do minimum..twierdzi ze kocha ...wiec nie ma co do tego tematu wracać. zapomniałem dodać ma dziecko które pokochałem jestem dla niego ojcem mamy bardzo dobre relacje..i bardzo się związaliśmy, obecnie będziemy mieli swoje dziecko. zastanawiam się czy rzeczywiście z jej strony to duże uczucie ..a jej zachowanie to to ze porostu ona taka jest ...czy może dla niej jestem z braku laku...i ma inne powodu...

2 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-05-15 11:44:30)

Odp: na temat kobiet

albo ona już taka jest i nie okazuje zbytnio uczuć, czego się bardzo dziwię, bo jeśli ci na kimś zależy to po rozmowie z ukochanym o tym że brakuje z jej strony tych właśnie czułości, ona powinna postarać się je okazywać, bo przynajmniej tobie na tym zależy.
albo jest z tobą bo jest jej po prostu wygodnie, ma dziecko z innym, kolejne z tobą, a wiadomo samotnie dziecko wychowywać to duże obciążenie, lepiej z kimś, łatwiej po prostu.

3

Odp: na temat kobiet

z tym że kogoś ma to chyba mało prawdopodobne, raczej nie wygląda mi na taką osobą chociaż nie wykluczam...taka jest strasznie neutralna na mnie ...a na wszystkie pytania ..reaguje wkurwem albo płaczem...wiele lat sama wychowywała dziecko...daje jej wszystko co mogę. a u niej nawet
powiedzenia słowa kocham Cię i tak jest odpowiedziane kiedy ja spytam...albo sporadycznie. Nie wiem czynami niby się stara, tylko nie wiadomo czy nie ma w tym jakiegoś interesu..np nie chciał bym tego przetoczyć za bardzo jako argument bo może jest nie trafny do końca ale do dziecka nie ma problemu się przytulić, miziać się rozpieszczać ...czyli nie ma z tym problemu.nie chciał bym pochopnie tego oceniać bo ludzie są różni.
mam do was pytanie czy kobieta w ciąży jeśli faktycznie wszystko jest okej ...ma takie opory na przytulanie się na pieszczoty na seks itp...
czyje się bardziej w tym związku jak przyjaciel niż jako partner..u niej zawsze odpowiedz pada ta sama zawsze możesz zmienić partnerkę..albo że mnie się nigdy nie zadowoli.. Nie wiem może dałem się na złotej tacy..może za bardzo mi zależy...

4

Odp: na temat kobiet

mówi często że nie pozwalam jej zatęsknić za sobą ...ona ma milion zawsze różnych spraw...kiedyś było mega zajebiste zwarcie...
i mówiła ...ze sobie poradzi sama zawsze sobie radziła itp ...umawiamy się że ma oddzwaniać i nie odzwania..bo np mówi że już jestem senna i zapominam...jakby mnie traktowala ...trodno jak mu nie przypasuje sama sobie jakos dam rade i moze kogos znajde ...wybaczcie mi może grzesze ..ale wydaje mi sie ze wazne jest to ze mam dom daje dach nad glowa, bezpieczenstwo ....i jej to pasuje...jak najlepiej zweryfikować jej uczucia, zoaczyc czy to rzeczywiscie wielkie uczucia a ona poprostu taka jest ...

5

Odp: na temat kobiet

Hymm, myślę, że wszystko już sprawdziłeś. Na tym etapie Ty podejmujesz decyzję czy taki związek planowałeś czy akceptujesz ją i kochasz taką jaka jest, czy może to jest dla Ciebie stan nie do zaakceptowania i szukasz kogoś kto będzie ciepły i troskliwy.

Ludzie są tak różni, że ciężko pytać się kogokolwiek na forum o opinie, bo zawsze to kwestia indywidualna. Jedni ludzie lubią bliskość i ciepło inni uważają to za przejaw "miękkości" czy nawet słabości. Każdy ma prawo i obowiązek być sobą.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026