Hej piszę w sprawie. Mam siostrę która mieszka za granicą od 8rż. przez ostatnie 10lat nie miałyśmy za bardzo kontaktu a teraz piszemy maile do siebie. Ona powiedziała, że ma 2 lata starszego chłopaka (ona ma 31 lat). Ale kiedyś moja ciotka (nie jej matk, drugaa) rozmawiała przez telefon z jej matką a moją drugą ciotką, potem powiedziała, że ten facet Sylwi jest od niej jakieś 20lat starszy albo coś koło tego i mieszkają w hotelu (lol?). Szczerze mówiąc, Sylwia zawsze była trochę innym typem człowieka, miała dużo dziwactw, lubiła inne rzeczy, miała również dziwne poglądy i jest mocno "wyzwolona", bardzo możliwe, że lubi dużo starszych facetów. Oczywiście czemu ciotka miałaby kłamać? Moja ciotka to osoba która kiedyś była normalna ale na starość za przeproszeniem jej nieźle odwaliło. Ciągle wymyśla jakieś rzeczy, które potem się okazuje wcale nie są prawdą, szczególnie jeśli idzie o swoje choroby, nie wiem może chce żeby zwrócić na siebie uwagę babci, miała multum chorób, nawet raka piersi i guza na jajniku (a nie miała). Nie wiadomo czy takiej osobie wierzyć czy nie. Z drugiej strony, Sylwia również jest osobą która ma w zwyczaju okłamywać. Ponadto, ja mieszkam z babcią i ona wie, że babcia jest bardzo konserwatywna nie ma dobrej opinii o takiej różnicy wieku w związku. Więc może nie chciała mówić prawdy, bo podejrzewała, że powiem babci nawet jeśli poprosi abym tego nie robiła. 6 razy próbowałam ją poprosić o zdjęcie tego jej chłopaka, a ona zawsze pomijała to zdanie i nic nie odpisywała. W końcu za 7 razem napisała mi "Zdjecia mam na komputerze mojego chlopaka, mam na razie nowy maly netbook zeby do uniwersytetu brac to jeszcze nie mjalam czasu zeby go porzadnie zrobic ". Ale może tak gada a myśli, że zapomnę o tym zdjęciu i nie będę pytać, albo będzie przekładać pokazanie mi go, aż sobie odpuszczę. Co myślicie o tym, czy ona może mieć tyle starszego faceta i mieszkać z nim w hotelu (xD) czy może jest spora szansa, że ona mówi prawdę, a ciotka wymyśla?
Podobne tematy
A co to Ciebie, tak właściwie obchodzi? Siostra nie ma 15 lat, robi co chce z własnym życiem, nie jesteście najlepszymi przyjaciółkami, nic Was nie łączy, więc co się wtrącasz w nie swoja życie? Nudzisz się?
Po prostu to moja rodzina więc chcę wiedzieć o swoim przyszłym szwagrze. Nie mam zamiaru jej coś mówić że to dziwne że on starszy czy coś bo to jej gust. Nie jesteśmy przyjaciółkami ale teraz obie chcemy odświeżyć kontakt, kiedyś byłam u niej w Niemczech, kto wie, może kiedyś pojadę i ją odwiedzę, ale na razie nie planuję. W dzieciństwie była mi bliską osobą, nie można powiedzieć że nic nas nie łączy. Obie wypytujemy się bardzo o różne rzeczy, ona mnie pyta czy mam chłopaka, czy miałam i jaki ewentualnie był tamten poprzedni. Obie jesteśmy siebie ciekawe i co u nas. To nie jest też daleka rodzina, z tym że daleko mieszka.
Po prostu to moja rodzina więc chcę wiedzieć o swoim przyszłym szwagrze. Nie mam zamiaru jej coś mówić że to dziwne że on starszy czy coś bo to jej gust. Nie jesteśmy przyjaciółkami ale teraz obie chcemy odświeżyć kontakt, kiedyś byłam u niej w Niemczech, kto wie, może kiedyś pojadę i ją odwiedzę, ale na razie nie planuję. W dzieciństwie była mi bliską osobą, nie można powiedzieć że nic nas nie łączy. Obie wypytujemy się bardzo o różne rzeczy, ona mnie pyta czy mam chłopaka, czy miałam i jaki ewentualnie był tamten poprzedni. Obie jesteśmy siebie ciekawe i co u nas. To nie jest też daleka rodzina, z tym że daleko mieszka.
Chcesz się dowiedzieć czegoś o przyszłym szwagrze (a to już oficjalne?) i pytasz się na forum...
No na forum się o szwagrze nie dowiem, ale może z tego co napisałam wynika coś odnośnie pytania czy ona coś ukrywa czy nie. Oni są zaręczeni więc to będzie szwagier.
No na forum się o szwagrze nie dowiem, ale może z tego co napisałam wynika coś odnośnie pytania czy ona coś ukrywa czy nie. Oni są zaręczeni więc to będzie szwagier.
Jeśli zostaniesz zaproszona na ślub, albo będziesz ogladać zdjęcia ze ślubu to prędzej czy później się dowiesz. Co Ci robi za różnicę ile on ma lat?
No właśnie, o ile będę te zdjęcia oglądać, a narzeczeństwem można być długo. Co mnie to obchodzi? Zawsze interesowali mnie ludzie, którzy wchodzą w związku z dużą różnicą wiekową, to poniekąd fascynujące, chcę wiedzieć czy ona jest taką osobą
No właśnie, o ile będę te zdjęcia oglądać, a narzeczeństwem można być długo. Co mnie to obchodzi? Zawsze interesowali mnie ludzie, którzy wchodzą w związku z dużą różnicą wiekową, to poniekąd fascynujące, chcę wiedzieć czy ona jest taką osobą
To ma też inną nazwę - wścibstwo ![]()
O matko... widzę, że niektórzy nie mają już o co pytać..
Siostra jest dorosła, Ty podobno też. Chcesz zaspokoić swoją ciekawość, to porozmawiaj z siostrą jak osoba dorosła. A nie jakieś podchody czynisz bezsensowne.