Witam
Spotykałam się chłopakiem
Zaczęło się niewinnie ,a później było juz coraz gorzej
Chciał żebym zrobiła mu dobrze
A ja nie chciałam
Bo to nie zgodne z moja naturą
Od jakiegoś czasu nie daje mi spokoju
Ja go tylko zwodzę
Ze nie mogę , że nie chce
A on tego nie potrafi zrozumieć
Nie wiem po co to wszystko
Czego on tak na prawdę może chcieć
Więcej ode mnie
A jak go pytam o to
To on milknie
Nie wiem co mam zrobić??