Mam problem z chorobowym/zwolnieniem itd. sama nawet nie wiem już jak to nazwać bo głowa mi paruje od internetu.Razem z moim kierownikiem doszliśmy do wniosku że lepiej będzie jak pójdę już na zwolnienie lekarskie( 10 tydz.) ponieważ praca zmianowa z nockami, po 12 god. i sam by nie chciał aby coś mi się stało ale tu się właśnie zaczyna problem bo nigdy nie miałam z tym do czynienia i nie mam pojęcia co ja mam zrobić pierwsze co udać się do ginekologa ale po co zwolnienie chorobowe zaświadczenie czy co?
Przez pierwszy miesiąc płaci mi pracodawca następnie ZUS ale czy ja muszę gdzieś to zgłosić coś przedstawić?
Nic nie ma na ten temat w internecie a od tych nazw fachowych to mi się wszystko w głowie pokiełbasiło!
Proszę jeśli ktoś ostatnio z tym wszystkim walczył to niech napisze jak to wszystko po kolei wygląda bo nie wiem za co mam się zabrać a nie chciała bym popełnić gafy z urzędami nie ma żartów.
Podobne tematy
idziesz do ginekologa,nie wiem no chyba już byłaś bo to 10 tydzien,i prosisz o zwolnienie które zanosisz pracodawcy
zwolnienia dłużej jak na 30 dni nie dostaniesz
Czyli przez te 7 miesięcy będę musiała tak co miesiąc dostarczać pracodawcy te zwolnienie?
tak
dokładnie tak jak pisze Lena , co miesiąc będziesz musiała dostarczać pracodawcy zwolnienie /chorobowe , i to wszystko . Pierwszy miesiąc płaci pracodawca , a potem zus . Tylko zapytaj lekarza jaki kod choroby wpisuje czy l4 , że można chodzić , czy ze musisz lezec , bo ja mialam nie mila sytuacje z zusem , po jakims czasie zrobili mi kontrole w domu czy faktycznie jestem w ciazy ? nie wiem co to mialo znaczyc akurat mnie nie zastali i musialam pisac uzasadnienie dlaczego nie bylo mnie w domu , a dodam ze lekarz wypisal mi na l4 ze moge chodzic , bzdura ale to tylko w pl maja tupet sprawdzac czy kobieta w ciazy jest faktycznie w ciazy haha
I popełniłam pierwszą gafę bo powiedziałam pracodawcy że dostarczę mu zwolnienie a żaden lekarz nie chce mi wystawić zwolnienia bo nie ma do tego podstaw a złe samopoczucie to normalne...mimo tego że pracuje na CPN-ie mam kontakt z paliwem zapachy mi przeszkadzają i co chwilę wymiotuję- tak, tak ja nie mam porannych mdłości tylko całodobowe.Potrafi mi się zrobić niedobrze przy kliencie!Wyobrażacie sobie te upokorzenie jak wymiotujesz do kosza przy kliencie który ma gdzieś że jesteś w ciąży bo jemu się śpieszy albo stanie 12 godzin przy kasie i ten ból kręgosłupa.Ale dla lekarzy to nic umierająca nie jestem i mogę pracować.
to zmien ginekologa,wiem co to praca na stacji benzynowej i Ci się nie dziwię że nie wytrzymujesz
rodzinny lekarz też nie chce Ci dac zwolnienia?