Wielkanoc tuż tuż, w tym roku zapraszamy teściów i zastanawiam się co zrobić? Na pewno będą jajka w majonezie/ z chrzanem, sałatka jarzynowa i............
Jakie są Wasze przepisy, pomysły?
Podobne tematy
możesz zapiec np. schab na obiad lub upiec kaczke czy indyka:)
Nie, to jedynie śniadanie ![]()
4 2014-04-15 17:07:40 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2014-04-15 17:08:50)
A żurek? Nie robisz żurku na śniadanie?
Prócz tego pieczone mięsko pokrojone w plastry, gotowana biała kiełbasa, ćwikła z chrzanem i faszerowane jajka. U mnie tak to wygląda. ![]()
Faszerowane jajka są przepyszne:
Jajka ugotować, przekroić na pół i wyjąć żółtko. Żółtka przełożyć do miseczki, do której dodajemy również drobno posiekaną, wędzoną pierś z kurczaka (taką pierś dostaniesz w biedronce). Do żółtek i piersi dodajesz posiekaną natkę pietruszki, oraz odrobinę majonezu. Wszystko rozgniatasz widelcem. Przyprawiasz solą i pieprzem. Teraz połówki białek faszerujesz ów farszem. Ot cała filozofia, a jajka naprawdę są pyszne. ![]()
No właśnie - żurek
. U mnie żurek to podstawa. Oprócz tego na stole pojawia się pieczeń mięsna, dobre wędliny, koniecznie biała kiełbasa, jajka faszerowane i w sosie tatarskim (domowym, nie kupnym), sałatka jarzynowa, śledzie po japońsku (wiem, wiem, śledzie kojarzą się z Wigilią, ale u nas były od zawsze, więc to taka rodzinna tradycja), babka, jakieś inne ciasto, ale nie mazurek, bo mazurki mnie nie przekonują
. To jest coroczny standard, ale zwykle dodaję też coś nowego, choć jeszcze nie wiem co to będzie tym razem
.
Och tak. Zapomniałam o ciastach. Obowiązkowo babka, makowiec i sernik. Czyli w sumie standard każdych świąt. I Wielkanocnych i Bożego Narodzenia.
Sałatka jarzynowa również jest. Wędliny zastępuje pieczone mięso jak już pisałam.
Wy wiecie, że ja nigdy w życiu mazurka nie jadłam? ![]()
Ja jadłam, ale biorąc pod uwagę, że w ogóle ciasta jadam bardzo mało, to takie kruche coś, do tego zwykle bardzo słodkie, na pewno nie jest mnie w stanie skusić. Nie to co szarlotka! ![]()
Z takich innych rzeczy, mięsnych, proponuję na przykład schab ze śliwkami - proste do zrobienia, a jakże pyszne.
Dzięki! Te faszerowane jajka na pewno zrobię. Co do żurku i jakichś wymyślności typu ciasta- ja nigdy w życiu nie robiłam śniadania wielkanocnego!!
Nie chcę niczego skomplikowanego, czasochłonnego; bo nie chcę spędzać w piątek wieczoru w kuchni. A robicie jakieś sałatki?
Żurek to nic trudnego. Zazwyczaj robię go na wywarze, który powstanie z gotowanej, białej kiełbasy.
Do tego włoszczyzna, żur z butelki, przyprawy.
Z ciast nie trzymałabym się tradycji. Zrobiłabym po prostu ciasto, które lubię. Np. sernik czy wuzetka. Czemu nie? ![]()
Co do sałatki to zawsze jarzynowa. Każdy ją lubi, więc mam pewność, że każdy się naje choćby nią. ![]()
No to prawda-jarzynowa zawsze się sprawdza. Mówię jakbym tu wiodła prym-tak wiodę, w jedzeniu
Ale wyskoczyłam nagle z tym śniadaniem, bo zawsze teściowie robią, nie chcieliśmy ich kolejny rok tak zupełnie wyzyskiwać
A i tak wiem, że ciasta zrobi teściowa- nie powstrzymałaby się- i dobrze.
Możesz pokusić się na dobre kabanosy, mi jakoś zawsze pasowały na Wielkanoc. No i pasztet ale za Chiny sama nie zrobię więc i przepisu nie podam ![]()
Śledzie w oleju z cebulką. Klasyczne, proste, szybkie.
Sałatka jarzynowa to podstawa!
To ciasta masz z głowy.
Postaw na żurek jako 'pierwsze danie', a później czym chata bogata. Jakaś kiełbasa biała, sałatka, wędliny czy mięso pieczone i powinno być ok.
Przecież to tylko śniadanie. ![]()
o! śledzie i kabanosy! <zapisuje>
Przecież to tylko śniadanie.
No właśnie! A Ty tu z takim menu wyjeżdżasz jak na wesele ![]()
Oj tam, oj tam. ![]()
Mam dużą rodzinę, a zupką to się raczej nikt by nie najadł.
Szczerze powiedziawszy to chwilka roboty z tym 'menu', a przyjemność naprawdę jest ogromna. ![]()
Wy lepiej podpowiedzcie jak ugotować białą kiełbasę żeby nie śmierdziało. Zjeść zjem ale ten smród mnie zabija ![]()
U nas śniadanie wielkanocne jada się stosunkowo późno, bo około południa, jest obfite, więc wycwaniłam się i nie robię już obiadu
. Na stole przez cały dzień stoi jednak ciasto, a kolacja zwykle jest wcześniej i też świąteczna, czyli dosyć wystawna, z daniem na gorąco.
A sałatki, owszem, zazwyczaj jest to tradycyjna jarzynowa (lub jej modyfikacje), bez której moi mężczyźni nie wyobrażają sobie żadnych świąt, a do tego czasem pojawia się jakaś inna, lżejsza, czyli coś dla mnie
.
Nigdy nie gotowałam białej kiełbasy. Zachęcaj mnie jeszcze..... ![]()
ja w swoim rodzinnym domu na śniadanie wielkanocne mam barszczyk biały
u siebie robię jajka faszerowane pieczarkami
jest wiadomo sałatka jarzynowa
śledzie matiasy robię w zalewie olej/ocet
niektórzy gotują zupę chrzanową
jakiś półmisek wędlin
u teściowej podaje się do picia kakao (nie lubię
)
zamiast parzonej białej kiełbasy może być jakaś zapiekana w piekarniku
Ja na śniadanie wielkanocne wymyśliłam jeszcze roladki w galarecie.
Bierzesz wędlinę pokrojona w grubsze plastry (jakąś szynkę, taką większego formatu). Smarujesz to chrzanem, w środek można włożyć pasek konserwowego ogórka albo grzybka, ewentualnie kawałek jajka. Zawijasz. Kroisz w kawałki. Układasz na półmisku. Dekorujesz jakąś marchewką, groszkiem zielonym czy zielona pietruszką i zalewasz galaretką. Z galaretką idę na łatwiznę. Z zupek chińskich, rosołków rozpuszczam w wodzie te torebki z proszkiem. Dodaję żelatynę i jest fajna w smaku galareta
Roboty z tym tyle co nic a jest smaczne i fajnie wygląda ![]()
21 2014-04-16 09:13:15 Ostatnio edytowany przez natchniona (2014-04-16 09:22:02)
Catwoman
ja zawsze robię jajeczka faszerowane na ciepło- przepis latami w rodzinie i zawsze musi być. Bardzo prosta przekąska- szybko ją zrobisz.
Jajka gotujesz sobie dzień wcześniej na twardo. Gdy wystygną kroisz ostrym nożem na pół i wyciągasz delikatnie ze skorupek. Mielisz- ja to robię mikserem - (można maszynką) ze szczyptą soli, pieprzu, śmietaną, świeżą posiekaną natką pietruszki i bułką tartą- tak żebyś miała kremową konsystencję. Potem do skorupek, ciapiesz w bułkę tartą i do lodówy. A rano na moment na patelnię skorupkami do góry.
Może przepis podpasuje, nie spotkałam się by komuś nie smakowało...
Wypróbuję jajka faszerowane Nataluszka. Zawsze robiłam z pieczarkami.
Miałam tez wypróbować przepis na trochę bardziej skomplikowane jaja faszerowane:
Ugotowane jaja przecinamy na pół (w skorupkach!), wydłubujemy całą zawartość tak, żeby nie uszkodzić skorupek. Siekamy to co wydłubaliśmy (
), dodaje się kilka posiekanych i podsmażonych pieczarek, koperek lub natkę, sól, pieprz. Powstałą masę wkładamy do skorupek, maczamy w tartej bułce (oczywiście częścią bez skorupki
) i przysmażamy chwilę na gorącym oleju.
Sałatka jarzynowa mi się znudziła. Ostatnio dodaję do niej pokrojone w kostkę śledzie. Wtedy nie dodaję groszku i daję więcej ziemniaków w stosunku do tradycyjnej sałatki jarzynowej.
Moja kuzynka do sałatki jarzynowej na Wielkanoc zawsze dodaje jabłko. Ale mi to nie podchodzi.
Zdecydowanie wolałabym dodać pokrojoną w kostkę szynkę, lub tę pierś wędzoną z biedronki.
Vinnga, daj znać jak Ci wyszły no i czy smakowały. ![]()
dziewczyny ! a Magde znacie ??
u nas w domu wyprobowalismy juz wiele jej przepisow i wszystkie pierwsza klasa :-))
Nie wiem co Wy w tej śmieciówce widzicie
.Mam na myśli klasyczną sałatkę jarzynową.
Proponuję też wielkanocną ( no bo z jajkami) sałatkę warstwową:
ODDZIELAMY BIAŁKO OD ŻÓŁTKA I POKROJONE DROBNO BIAŁKO WSYPUJEMY NA DNO SALATERKI, NASTĘPNIE ODSĄCZONY TUŃCZYK OK. 1,5 PUSZKI, NASTĘPNIE WARSTWA MAJONEZU, POŁOWA STARTEGO ŻÓŁTEGO SERA, DALEJ DROBNO POKROJONY POR, PÓŹNIEJ ZNOWU TUŃCZYK, MAJONEZ, SER ŻÓŁTY, A NA KONIEC DROBNO POKROJONE ŻÓŁTKA
BIAŁKA
TUŃCZYK
MAJONEZ
SER ŻÓŁTY
POR
TUŃCZYK
MAJONEZ
SER ŻÓŁTY
ŻÓŁTKA
Ja robię z pięciu- sześciu jaj.
Jaja faszerowane uwielbiam.Ostatnio robię przepiórcze- ale ze względu na to,że małe- to więcej roboty.Z tym,że ja nie lubię rozgniatanych widelcem składników.Wolę gładką,zmiksowaną masę nakładaną wyciskarką do kremów tortowych.Do każdej z mas dodaję trochę "kolorku" na przykład twarogowa z koncentratem pomidorowym,zmiksowany groszek albo oliwki czy kapary z żółtkiem.Dobry jest też ajvar do nadziewania jaj.To taka węgierska pasta paprykowa- przepyszna.Możesz też dodać pesto zielonego albo czerwonego.Samo żółtko jest mdłe więc można dodać chrzanu z zurawiną dla fajnego kolorku.
gojka102 ta sałatka, którą zapodałaś jest świetna- jadłam, ale na Wielkanoc nie przejdzie: u nas każdy wyczekuje ten tradycyjnej sałatki jarzynowej- pewnie sentyment, bo jest w rodzinie mojego męża od zawsze, z nią wiążą się wszystkie fajne imprezy
natchniona dzięki!!! wypróbuję!
bbasia widzisz, nieomal zapomniałam jak wdzięczną sprawą jest galareta ![]()
Wy lepiej podpowiedzcie jak ugotować białą kiełbasę żeby nie śmierdziało. Zjeść zjem ale ten smród mnie zabija
kAP jeżeli chodzi o białą kiełbasę surową to tak:
^^^^^Do żurku dodaję surową i gotuję normalnie.
^^^^^A tak na "przegryzkę" to robię kiełbaskę ale pieczoną w piekarniku--pycha. Jem tylko jeden rodzaj sprawdzony,niestety można ją kupić tylko w jednym miejscu w SELGROS. Jest pyszna najpyszniejsza --kielbasa biała z czosnkiem niedźwiedzim--innej nie tknę.
Przekładam ją do rękawa do pieczenia,dodaję dużo czosnku świeżego,troszkę soli i majeranku i piekę ok 1h. Pod koniec otwieram worek żeby się podpiekła ładnie. Polecam.
Ale..jesteście w stanie zjeść na śniadanie takie "konkrety" ??
Ale..jesteście w stanie zjeść na śniadanie takie "konkrety" ??
No ja akurat nie mam problemów ze zjadaniem konkretów o żadnej porze doby...
No ja np. o 9.00 rano to średnio .... No, zobaczymy ![]()
A tak na "przegryzkę" to robię kiełbaskę ale pieczoną w piekarniku--pycha. Jem tylko jeden rodzaj sprawdzony,niestety można ją kupić tylko w jednym miejscu w SELGROS. Jest pyszna najpyszniejsza --kielbasa biała z czosnkiem niedźwiedzim--innej nie tknę.
Przekładam ją do rękawa do pieczenia,dodaję dużo czosnku świeżego,troszkę soli i majeranku i piekę ok 1h. Pod koniec otwieram worek żeby się podpiekła ładnie. Polecam.
A wiesz że tym opisem mnie skusiłaś? Kto powiedział że ma być gotowana, w tym roku spróbuję upiec. Zakupy i tak robię w Makro czy Selgrosie to może upoluję taką kiełbę
(off- gdzieś Ty się podziała, wracaj do nas! czekamy na Ciebie)
Catwoman, ja mam problemy żeby takie śniadanie pochłonąć. W ogóle nie pasuje mi na przykład ciepły żurek rano, no ni cholery nie wyobrażam sobie żebym zjadła. Na obiad owszem.
Jak Wy mozecie jesc biala kielbase?! Przeciez ona jest ohydna!
Tylko i wylacznie wedzona! ![]()
No ja raz w życiu jadłam i nie zapamiętałam tego smaku na tyle by chcieć to powtarzać. ![]()
34 2014-04-16 13:38:46 Ostatnio edytowany przez minia23 (2014-04-16 14:48:52)
ooo rany! jak ja się cieszę, że trafiłam na ten wątek
cóż za wspaniałe inspiracje
![]()
a jakiś fajny przepis na pieczone mięsko takie do pokrojenia na kanapeczkę?
35 2014-04-16 16:21:03 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2014-04-16 16:22:36)
Miniu ja zazwyczaj robię karczek, bo schabu mąż nie lubi.
Robię dziury nożem, a następnie wpycham w nie ząbki czosnku. Potem po prostu marynuję mięso w oliwie, przyprawach oraz ziołach. Daję do dużej misy, którą owijam folią spożywczą i do lodówki na noc.
Ja piekę w tzw. rękawie czy woreczku bo wtedy mięso nie jest suche. 180 stopni na 1,5 godziny pieczesz w rękawie, a potem warto go przeciąć, aby mięso z wierzchu było chrupiące. Od rozcięcia rękawa pieczesz około 30 minut. I tyle. ![]()
Aha, i czasami do marynaty dodaję troszkę musztardy lub cienko smaruję nią wierzch mięsa. Mniam! ![]()
Minia schabik.
Marynata - przyprawa do żeberek na grilla, ketchup, woda, olej. Robisz taką mamałygę, smarujesz mięcho i do lodówy na noc. Pieczesz 2 godzinki pod przykryciem w żaroodpornym naczyniu. Pycha, ja mięsna nie jestem ale ten schab to jak jakiś napaleniec wtryniam bez chleba ![]()
kurde.. bo mi te mięcha zawsze takie suuuche wychodzą.. a próbowałam już wszystkiego.
Na mięsie połóż kawałki masła przed wstawieniem do piekarnika.
Daję gwarancję - nie będzie suche, też takiego nie lubię ![]()
Dziewczyny, zajrzyjcie tutaj: http://www.netkobiety.pl/t52068.html
. Może przypadnie Wam do gustu któryś z przepisów naszej ubiegłorocznej książeczki
.
Dziewczyny i jak śniadanie wyszło?! ![]()
41 2014-04-22 19:57:43 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-04-22 19:58:30)
Mnie poczęstowano zupą-kremem ze szparagów i się zastanawiam, czy w przyszłym roku sama nie zerwę z żurkowi tradycją
Ten krem ze szparagów o wiele bardziej mi pasował na śniadanie niż żurek na kiełbasie ![]()
Zjadłam kilka łyżek żuru z kiełbasą, wędliną, jajkiem, chlebem i białą kiełbasą i nie miałam siły już na nic.
Wsunęłam kawałek sernika, makowca i tak miało się moje śniadanie. ![]()
Dziewczyny i jak śniadanie wyszło?!
A nie pochwalisz się jak Tobie wyszło? Ciekawa jestem...
Nasze wielkanocne śniadanie zwykle wypada około południa, jest tradycyjnie syte, więc raczej niewiele od razu jesteśmy w stanie zjeść, ale że robimy je późno, to siedzimy dłużej i często to biesiadowanie przeciągamy na tyle, że rezygnujemy już z obiadu. Potem są słodkości i nieco wcześniejsza niż zwykle kolacja, oczywiście też na bogato
.
Mnie poczęstowano zupą-kremem ze szparagów i się zastanawiam, czy w przyszłym roku sama nie zerwę z żurkowi tradycją
Mnie się taka idea bardzo podoba, ale już mój mąż byłby niepocieszony, gdyby zabrakło jego ukochanego żurku.
U mnie będzie krem z kukurdzy na ostro ![]()
46 2017-04-14 15:52:21 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2017-04-14 15:53:07)
Ja zawszę jadam pyszną sałatkę jarzynową (gotowane: marchew, pietruszka, seler, kukurydza, ogórek konserwowy +majonez), i chleb (czasami z dodatkiem rzodkiewki, i sałaty lodowej). W tym roku będzie tak samo.