W zeszla niedziele oficjalnie zakonczono mailowo mój poprzedni związek, po 2 miesiacach separacji.
Z J. poznaliśmy się 3 tyg temu na Skill Trade, już na pierwszym spotkaniu poczuliśmy chemię. Na drugim spotkaniu byłam u niego w domu i poszliśmy razem do kina. Na trzecim - w zeszła sobotę - przyszedł do mnie do domu, calowalismy się, spytał mnie o chodzenie a ja się zgodzilam. Od tamtego dnia spotyka się ze mna codziennie. Tuli mnie, mówi mi komplementy i to ze jestem dla niego ważna - wybrał mnie i nie zamierza zmieniać zdania.
Ale tego dnia gdy był u mnie odkrył też mój fetysz. Po filmie i calowaniu przytrzymal mnie i włożył rękę w moje spodnie. Chcialam go wyrzucić z domu, wiec wydarlam sie na niego,ale trochę mi się to podobalo. Teraz uwaza ze gdy mówię "przestan" to niekoniecznie mam to na myśli. I nie mogę efektywnie się przed nim bronić.
Zaprosil Mnie do siebie na noc, z czw na piatek, mieszka z rodzicami i jeszcze nie uprawiał seksu, więc tego raczej nie będzie (mam nadzieję ze nie, bo nie mam pojęcia w jaki sposób mogłabym tego zakazac)
Generalnie jako chlopak mi pasuje, ale wydaje mi się ze za bardzo się spieszy, a przez to moze ten związek się szybko zakończyć. Nie wiem jak mu to wytłumaczyć.
Oboje mamy po 21 lat.