Szukałam w internecie informacji na temat podniesienia odporności i oprócz różnych mniej lub bardziej oczywistych porad trafiłam na notkę o olejku pichtowym.
W czym pomaga? Zabija wirusy, bakterie i grzyby, podnosi odporność, usuwa toksyny z organizmu, uzupełnia niedobory witamin, dodaje sił witalnych. Działa antydepresyjnie, wspomaga także przyswajanie substancji odżywczych z pokarmu.
Wspomaga też walkę z przeróżnymi dolegliwościami od oddechowych, po bóle kości, choroby skórne, nowotworowe czy choroby nerek.
Świetny preparat jeśli pomaga przy przeróżnych chorobach i ma tak szerokie zastosowanie. Ale czy rzeczywiście właściwości lecznicze jodły białokorej, bo z niej jest wytwarzany są tak dobre?
Zanim kupię olejek chciałam zapytać Was o zdanie. Czy używałyście olejku pichtowego? Czy jest skuteczny? W czym szczególnie może pomóc?