Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 90 ]

1 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-10-02 20:11:11)

Temat: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Coraz popularniejsze stało się robienie zakupów w lumpeksach. Za tanie pieniądze można kupić naprawdę fajne ciuchy. Jaki jest wasz stosunek do robienia zakupów w takich miejscach ?

Ja mieszkam w Poznaniu,  lumpeksów tutaj jest naprawdę dużo. Stworzyłam nawet blog na temat poznańskich  second handów zapraszam do odwiedzin i komentowania smile

[spam - usunięte przez moderatora]

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

A ja mam wrażenie, że lumpeksy swoje 5 minut już miały dawno temu smile Owszem, spotykam osoby kupujące w lumpeksach-gdy sama coś kupuję, ale nie powiedziałabym, że staje się to coraz popularniejsze. Raczej odwrotnie.
Nie cierpię jednego: reklam lumpeksów szpecących witryny w mieście. Gdy w danym mieście lumpeksów jest dużo, miasto samo się szpeci przez to. Mnie szlag jasny trafia gdy widzę zabytkową kamienicę i w 2 wielkich oknach tandetną reklamę ciucholandu...

3

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Ja tam pierwszy raz mialam stycznosc z lumpeksami 20 lat temu,potem ich sie mnozylo
Teraz u nas jest ok 15, z tego 5 sie utrzymuje juz ok 10 lat
Wszystkie te lumpeksy maja stalych klientow
W dniu dostawy ciezko sie wepchac do srodka
A czy sa coraz bardziej popularne? Niewiem moze w wielkich miastach

4

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Ja od niedawna odwiedzam lumpeksy.Można tam kupić naprawdę super rzeczy w niskich cenach:) Ja upolowałam tam kilka perełek w tym markowy sweter;)

5

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

W lumpeksach można znaleźć same markowe rzeczy big_smile Jakoś zawsze trafiam na H&M i Zarę - chyba z tych firm mam najwięcej ciuchów.

6

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Kupuję, a ostatnio coraz częściej, bo znalazłam świetny lumpeks obok mojej pracy, więc mam czas, żeby pobuszowac.:)
Po pierwsze oszczędnośc i to spora, a po drugie - mam inne ubrania niż pół miasta, bo jest moda 'na coś tam'.

7

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Od czasu do czasu zdarza mi się znaleźć jakieś perełki w lumpeksach, które kosztują grosze. Jednak nie mam zbyt wiele czasu na takie buszowanie. Wolę przejrzeć oferty sieciówek w Internecie a potem wybrać się do sklepu i kupić to, co jest mi potrzebne. Lumpeksy są przy okazji.

8

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Też uwielbiam szperać w takich ciucholandach. Czasem idę z siostrą, ale mamy śmiechu w przymierzalniach smile Lubię takie duże lumpeksy, ale mam taki jeden ulubiony, malutki, ale tam ubrania pani sama selekcjonuje. I wcale nie są takie tanie, ale oryginalne z pewnością

9

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

A ja wrecz chronicznie i organicznie nie cierpie lumpeksow. Nigdy nie zaloze rzeczy uzywanych przez jakas inna, nieznana mi, kobiete wczesniej, nawet po kilkakrotnym wypraniu. Co innego jesli mi ktos bliski czy znajomy odstapi 2 razy zalozona rzecz.

Sam zapach w lumpeksach odrzuca mnie na kilometr, a spedzenie paru godzin miedzy przemieszanymi jak mydlo i powidlo szmatkami, nie pociaga mnie wcale. Wole wydac wieksza kwote na cos nietuzinkowego z normalnego sklepu, niz za tyle samo nakupic sobie worek uzywanej odziezy.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

10 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2014-09-11 21:08:10)

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

No to ja po prostu nie jestem "trendy".Nie umiem i nie lubię kupować w miejscach gdzie jest tłuml,gdzie zapach jest dziwny a ludzie tracą rozum- tratują innych,wyrywają sobie rzeczy,wyzywają się i popychają.
Próbowałam parę razy kupić coś czego nie mogłam dostać w "normalnym" sklepie-raz specjalny strój do przebrania córki a drugi raz bryczesy.Skończyło się na uszyciu stroju przez znajomą i kupieniu bryczesów za niebagatelną sumę w sklepie internetowym.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

11

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

kupuję w lumpeksach,lubię to,jednak trzeba też poświęcić duzo czasu na nie
zwłaszcza tu gdzie mieszkam jest tych lumpeksów ok 20 więc zabrakłoby mi tygodnia aby wszystkie oblecieć,dlatego chodzę do 5 ulubionych,zawsze cos się ciekawego trafi,i co najważniejsze za grosze,nie jak to w niektórych lumpeksach jest 50 zł za kg,u nas takie nie mają racji bytu

12

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

a tak na marginesie, to jak czesto kupujecie nowe ciuchy? Bo czytam, ze raz dwa albo i wiecej razy ktos idzie do lumpeksu i zastanawiam sie : po co? Ile to trzeba tych szmat i szaf miec po takich wypadach?

Ja chyba niekobieca jestem, bo wystarcza mi jak sobie jedna czy dwie nowe rzeczy w miesiacu kupie a i to nie zawsze. No ok, bielizna, skarpety, kosmetyki i takie tam "biezace" potrzeby to co innego, ale bluzki, kiecki, spodnie, kurtki, swetry, buty - toz to garderobe trzebaby miec a nie zwykla czterodrzwiowa szafe.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

13

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

nowe ciuchy dla siebie kupuję powiedzmy co 3 -4 miesiące,po lumpeksach chodzę czasem 3 razy w tygodniu,czasem  3 razy w miesiącu,czasem kupię reklamówkę ciuchów,czasem tylko jedną bluzkę

z nowych ubran najczęściej kupuję kurtki,spodnie bo te jednak cięzko trafić w lumpeksie,a jak już są to za duże,za małe,dobite

garderobę na szczęście posiadam big_smile i nawet szafę 4 drzwiową wink

znam takich bywalców lumpeksów,co nie omina dostawy towaru i żadnego lumpka
nie rozumiem tych co bieliznę w tych sklepach kupują

14

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Mussuka moja mama bez przerwy kupuje nowe ubrania, a ma wielka starodawna szafe z czterema drzwiami i jakos sie miesci.
Z tym, ze ona kupuje nowe i pozbywa sie przy tym roznych innych.
Wiec moze sie wciaz cieszyc nowymi ubraniami.
No i mi kupuje rowniez, ma druga szafe w domu na ubrania dla mnie, ktore mi wysyla pozniej

Zyc nie umierac big_smile  Bo ja nie lubie zakupow ubraniowych , a ona dobrze czuje moj styl i kupuje zawsze dobra jakosc.

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

15

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

no to jaka zywotnosc maja te zuzyte ciuchy? pare miesiecy i siup do wora, zeby nowe sie zmiescily? Rany boskie, to na nic wiecej kasy nie starcza. Ja moge nosic te same bluzki i pare lat, oczywiscie nowe tez dokupuje a co pare lat, powiedzmy srednio 2 robie remanent i za stare czy za male:)) wywalam. Ale non stop kupowac i kupowac? Nawet by mi czasu bylo szkoda. Co, zaloze cos 2, 3 razy i koniec, zamortyzowalo sie?

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

16 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-12 14:42:40)

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Ona nie wyrzuca ich, tylko sprzedaje albo oddaje biednym znajomym.
Sprzedaja sobie ubrania wzajemnie z siostrami i kolezankami.
Czasem ja dostaje jakies, jak sobie wybiore.

Tez ma bluzki i ubrania , ktore nosi pare lat, albo i wiecej -z tych klasycznych ponadczasowych strojow.
Ale poza tym ma tez takie na ktore ma akurat ochote i ktorych pozniej moze sie pozbyc.

Kazdy lubi inne rzeczy, a zycie jest jedno i trzeba korzystac. Po co ktos ma sobie odmawiac?

Jak ktos ma pasje do mody, a nie ubiera sie tylko zeby nie chodzic nago to wiadomo, ze nowe ubrania beda tym co czyni zycie przyjemniejszym big_smile

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

17

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Kiedys, jeszcze za licealnych czasów kupiłam sobie płaszczyk w sklepie z używaną odzieżą.
W swej mieświadomości prałam go w pralce wirnikowej. Nosiłam wygnieciony  w plecaku, zabierałam ze sobą przez lata na wyjazdy. I tak sobie lata mijały a plaszczyk "rósł ze mną".

Jakoś kilka lat temu, całkiem nie dawno buszując po sieci zauważyłam płaszcz kubek w kubek jak moj. Z charakterystyczną podszewką w kratę.

Okazało się, że lata temu za kilka złotych kupiłam sobie oryginalny płaszcz Burberry ;D

Nic dziwnego, że przez tyle lat nie mogłam go zedrzeć.

18

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy
NinaLafairy napisał/a:

Kazdy lubi inne rzeczy, a zycie jest jedno i trzeba korzystac. Po co ktos ma sobie odmawiac?

Jak ktos ma pasje do mody, a nie ubiera sie tylko zeby nie chodzic nago to wiadomo, ze nowe ubrania beda tym co czyni zycie przyjemniejszym big_smile

nie no jasne, mnie moda tyle obchodzi co zeszloroczny snieg, chociaz calkiem obca tez mi nie jest:) ale wiecej wydaje na tzw. rzeczy do domu czy do ogrodu. No i na podroze;)

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

19

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Ja nie za bardzo lubie zakupy ubraniowe, nie lubie lumpeksu tez w Polsce, bo oni czyms sypia te ubrania czy cos i mam alergie jak tylko wejde.
Ostatni raz sobie kupilam sweter jakies trzy miesiace temu,ze sklepu na cele charytatywne.
I to sweter dla chlopca chyba 10 letniego big_smile Piekny jest.
Ja kupuje duzo kosmetykow, ale nie moge powiedziec zebym wydawala najwiecej na nie. W kazdym razie kolekcje mam duza.


Iceni big_smile szczesciaro

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

20

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Rzeczy z lumpeksów mają jeden bardzo duży plus - to są z reguły ubrania bardzo dobrej jakości - przetrwały prania suszenia, deszcze i słońce - co się miało  skoczyć, to się skoczyło, co rozwlec - rozwlekło, kolory przetrwały, szwy nie porozpruwały.

Ubrania z lumpeksów to w dzisiwjszych czasach ubrania najwyższej jakości, nie ma lepszego testu big_smile

21

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Przepraszam ale co to znaczy 'skoczyć' w tym konkretnym przypadku? big_smile

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

22

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy
Metyl napisał/a:

Przepraszam ale co to znaczy 'skoczyć' w tym konkretnym przypadku? big_smile

Inaczej skurczyć ;P

23

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

To chyba w Twoim własnym języku. lol

Co do tematu, jak widzę gdzieś, gdziekolwiek wpis, tekst, cokolwiek z 'trendy' to zaraz mi się to jakoś źle kojarzy. Nie nazwałbym tego teraz czy wtedy gdy lumpeksy wszelkiej maści naprawdę powstawały jak grzyby po deszczu jakąś modą czy czymś w ten deseń a tym bardziej nie mówiłbym, że jest to 'trendy'. Po prostu - była potrzeba - ktoś zauważył że jest na to zbyt, że można w ten sposób zarobić, że obie strony są zadowolone i zrobił z tego nie taki mały biznes, ot co. Na podobnej zasadzie działają przecież dyskonty, hiper i supermarkety. Czy chodzę? Rzadko a jeszcze bardziej sporadycznie udaje mi się tam coś ciekawego dla siebie znaleźć. Mam jeden 'wojskowy' płaszczo-kurtek' tongue z jednego lumpa ( ale nie z mojego miasta ) i go sobie bardzo cenię. Poza tym - ubrania tzw 'markowe' są teraz no może nie jakoś wybitnie tanie ale częste wietrzenia magazynów, wyprzedaże, przeceny i kupony rabatowe powodują to że nowe spodnie można mieć za kilkadziesiąt złotych a koszulę nawet za 15-20 zł. Nie neguję lumpeksów, to na pewno dla wielu ludzi dobry biznes - czy to jako sprzedający czy kupujący. A i wypełniają 'niszę' na rynku. Chociaż tego niszą to już nazwać raczej nie można. wink

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

24

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Ja mam problem z tym tematem, bo ogólnie nie mam nic do ciuchów z lumpeksów (poza takimi bardziej osobistymi i butami, tego bym nie kupiła i nie założyła), ale po prostu NIENAWIDZĘ kupować ciuchów. Gdziekolwiek, nie ważne, czy w lumpie, czy na bazarku, czy w butiku, po prostu jak mam stać przed wieszakami i wybierać ciuchy, gnieść się w przymierzalniach, to mnie cholera nagła bierze. U mnie zwykle jest tak, że mama/dziewczyna/przyjaciółka kupują ciuchy dla mnie, ja je w domu przymierzam i co pasuje to zostaje, a co nie, to jest zwracane/wymieniane i wtedy mi wszystko jedno, skąd to są ciuchy, czy z Zary z czy z lumpeksu, czy od Wietnamczyka, interesuje mnie tylko, czy mi się podoba i jest wygodne.

25 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-09-13 02:16:32)

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy
Vian napisał/a:

Ja mam problem z tym tematem, bo ogólnie nie mam nic do ciuchów z lumpeksów (poza takimi bardziej osobistymi i butami, tego bym nie kupiła i nie założyła), ale po prostu NIENAWIDZĘ kupować ciuchów. Gdziekolwiek, nie ważne, czy w lumpie, czy na bazarku, czy w butiku, po prostu jak mam stać przed wieszakami i wybierać ciuchy, gnieść się w przymierzalniach, to mnie cholera nagła bierze. U mnie zwykle jest tak, że mama/dziewczyna/przyjaciółka kupują ciuchy dla mnie, ja je w domu przymierzam i co pasuje to zostaje, a co nie, to jest zwracane/wymieniane i wtedy mi wszystko jedno, skąd to są ciuchy, czy z Zary z czy z lumpeksu, czy od Wietnamczyka, interesuje mnie tylko, czy mi się podoba i jest wygodne.

Mam to samo, na szczęście nie muszę tego robić, 99% moich ciuchów mam od mojej babci, przywozi mi zawsze jak przyjeżdża do kraju. Kochana kobita smile

Mam też kilka ciuchów z lumpów które dostałam od teściowej i przyznam że to bardzo ładne rzeczy które lubię nosić.

26

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Nie mam pojęcia, czy kupowanie w lumpeksach jest trendy czy nie.

Wiem, że moja córka wyrasta z ubrań w zastraszającym tempie, a syn potrafi załatwić trzy sztuki dżinsów na miesiąc, wydzierając dziury na kolanach.

Stwierdziłam, że nie ma sensu wydawać co trzy miesiące kilku stów na ubrania dla dzieci, jak mogę kupić to samo za kilkadziesiąt złotych.

27

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Mam sporo rzeczy z lumpeksów. Moja mama uwielbia tam grzebać, więc mnie zaopatruje. Sama chyba nigdy nic sobie nie kupiłam w lumpeksie. Nie umiem. Nie lubię. W normalnym sklepie wiszą sobie na wieszakach rzeczy jednego rodzaju. Jeśli coś mi wpadnie w oko to podchodzę, oglądam i wybieram rozmiar. W lumpeksie każda rzecz jest inna, trzeba przejrzeć strasznie dużo ciuchów, żeby coś wybrać i jeszcze żeby rozmiar miało właściwy. To mnie przerasta smile

Moja córka ma większość rzeczy lumpeksowych. Również za sprawą mojej mamy. To akurat bardzo praktyczne, bo w jej tempie wzrostu to co roku potrzebuję całkowicie nowego zestawu ubrań - od A do Z.

Akurat warszawskie lumpeksy niekoniecznie są ekonomicznym rozwiązaniem. Ktoś wyżej wspomniał, że ceny w takich sklepach to nawet 50zł/kg. Nie widziałam w mojej okolicy takiej ceny. "Szmateksy" koło mnie mają ceny od 55 do 69zł/kg. Więc o opłacalności takich zakupów możemy mówić wyłącznie w sytuacji, kiedy upolujemy coś markowego w stanie idealnym.

28

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

u nas za kilogram to max 25 zł,za więcej ludzie nie będą kupować
lumpeksy gdzie ceny były między 30 a 50 zł za kg szybko plajtowały

większość i tak sprzedaje na sztuki

koleżanka ma lumpeks który prosperuje bardzo dobrze od 7 lat,ceny niewygórowane a ubrania dobrej jakosci
przykładowo bluzka to koszt 3-5 zl,spodnie 5-7 zł,kurtki 10-20 zł
dlatego ma wciąż masę kupujących,w dniu dostawy nie ma gdzie się wcisnąc

29

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

W moim mieście jest kilka lumpeksów, które czasami odwiedzam. W jednym z nich można za grosze znaleźć ubrania nowe z metkami. W dzień dostawy, godzinę przed otwarciem już ludzie czekają w kolejce big_smile
Jak byłam młodsza to moja mama czasami wchodziła do środka, a mi było wstyd i czekałam na zewnątrz. Teraz mam swój własny gust i sporo rzeczy w markowych sklepach po prostu mi się nie podoba. Dlatego wolę iść do lumpeksu, gdzie jest mnóstwo ciekawych ubrań i kupić coś co mi odpowiada. Jedyne czego nie kupuję w lumpkach to butów, spodni i jakiś osobistych rzeczy. Lumpeksy to idealne miejsce dla ludzi którzy mają własny styl, bo można tam wygrzebać perełki smile

30

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

U nas też jest dużo lumpeksów prawie na każdym rogu miasta:) I przynajmniej za normalne pieniążki można się fajnie ubrać. Polecam jak najbardziej Lumpeksy smile Każdy coś na pewno znajdzie dla siebie:)

31

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Zakupy w lumpeksach to przykład totalnego zdziadzienia polskiego społeczeństwa neutral Może nie każdego, bo wiele osób całkiem zamożnych też odwiedza szmateksy, co mnie już całkiem dziwi (mieć dużą kasę i oszczędzać na ubraniach?)

Śmiać mi się chciało, gdy pewnego dnia w moim mieście zobaczyłem kolejkę, długą jak za komuny, złożoną z ludzi oczekujących na otwarcie szmateksu z nową dostawą odzieży. Żałowałem, że nie miałem przy sobie cyfrówki..Po otwarciu podejrzewam miała miejsce bitwa o to, kto zgarnie lepsze i jednocześnie tańsze ciuchy big_smile Polak już nie tylko jeździ starymi 15-20 letnimi gratami, których na zachodzie już się nie eksploatuje, ale nawet kupuje ciuchy, których Niemiec czy Anglik już nosić nie chce. Totalny brak szacunku do samego siebie. Osobiście nigdy nie przekroczyłbym progu takiego lumpeksu szumnie dzisiaj nazywanego centrum odzieżowym z powodów, które wymieniłem powyżej. Dla mnie to przejaw dziadostwa. Już prędzej znalazłbym się w kościele- przynajmniej czasem z ambony potrafią coś sensownego grzmotnąć. Klasa średnia w Polsce już od iluś tam lat jest mocno ograniczona liczebnie. Ludzie ratują się kupując używany szmelc (stare graty, tanie ubrania), aby starczyło na życie. Mam zarabiać i mieć za co się sensownie ubrać. Dzięki temu funkcjonują i polskie firmy produkujące to, czego potrzebuję. Niestety zdziadziałe społeczeństwo przede wszystkim patrzy na cenę, więc królują "made in china" czy używana taniocha z zachodu hmm

32 Ostatnio edytowany przez lena812 (2014-09-15 22:23:13)

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Matt87 to zdziadziałe społeczeństwo w lumpeksach ubiera się z podstawowego powodu którym jest brak pieniędzy na nowe ubrania,chociaż faktycznie znam ludzi którzy zarabiają tysiące a też się tam ubierają bo to lubią,pasuje im taka odzież,

ja sama kupuję w lumpeksach bo lubię ,bo zawsze coś ciekawego wygrzebię,mimo że stac mnie na nowe ubrania

a zjawisko kolejek pod lumpem mnie nie dziwią,dobrze prosperujący lumpeks,z dobrymi ubraniami,zawsze ma takie kolejki

lumpeksy maja też inne plusy,nie spotkam 10 osoby w tej samej kurtce z sieciowki

a i wole lumpeks niż sklep typu "Chiński market"

33

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

O tym właśnie piszę- zubożenie sprawia, że ludzie oszczędzają na czym się da. Osobiście wolę mieć mniej ubrań, ale lepszej jakości i przede wszystkim nowych, niż szafę pełną ciuchów z lumpeksu. Niestety z babami tak to już jest- dwie szafki na buty, duża szafa na płaszcze, na sukienki itd, a co jakiś czas dochodzą nowe nabytki, choć ze starych rzadko co ubywa. Gdyby chciał to wszystko kupić nowe, to faktycznie bez dobrych zarobków zbankrutowałby.
Co do tematu nie uważam, aby to było trendy. Dla większości odwiedzających jest to po prostu konieczność hmm

34

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

W lumpeksie mozna kupic ciuchy drogie jak cholera, ubrania od projektantow nawet.
Dlatego nie widze powodu zeby nie nosic ubran z lumpia nawet jak ma sie kase. Bo ta kase mozna wydac na co innego.
Wiekszosc ludzi, ktorzy nie sa klasa srednia, ani biedni ani bogaci, a nosza tylko nowe ze sklepu ubieraja sie w ciuchy slabej jakosci.

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

35 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-09-15 23:32:52)

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy
lena812 napisał/a:

u nas za kilogram to max 25 zł,za więcej ludzie nie będą kupować
lumpeksy gdzie ceny były między 30 a 50 zł za kg szybko plajtowały

większość i tak sprzedaje na sztuki

koleżanka ma lumpeks który prosperuje bardzo dobrze od 7 lat,ceny niewygórowane a ubrania dobrej jakosci
przykładowo bluzka to koszt 3-5 zl,spodnie 5-7 zł,kurtki 10-20 zł
dlatego ma wciąż masę kupujących,w dniu dostawy nie ma gdzie się wcisnąc

U nas też tak do 25 zł kilogram. Ja pod Warszawą mieszkam smile Chyba był u nas droższy albo jest, ale fakt, tam raczej mniej ludzi kupuje, nie opłaca im się tak.

No, ale mamy też lumpeks, gdzie dużo rzeczy na wieszakach, bardzo ładne, więc nie muszę się naszukać tongue A ceny za sztukę bardziej, ale też czasem tam kupię. Np kupiłam czarną bluzkę, bardzo mi się spodobała. Nie patrzyłam na metki, bo to nie jest dla mnie ważne. A w domu patrzę, że Dorothy Perkins, czyli jakieś projektantki chyba, aż w szoku byłam. No, ale bardzo mi się podoba i to wiadomo jest dla mnie najważniejsze smile

Edit: A nie, Dorothy Perkins to sieciówka i chyba nie taka droga, ale mimo wszystko podobno dobrej jakości, więc sądzę, że ta bluzka mi posłuży, a 17 zł za nią dla mnie też ok, wygląda świetnie, nie widać śladów używania smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

36

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Dorothy Perkins to dobry sklep, mam ubrania z tego sklepu i to juz dobre kilka lat. Stan swietny ich jest i tez ja nie jestem jakas super ostrozna z ubraniami i przetrwaly pranie mojego meza big_smile
Wiec gratuluje zakupu.

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

37

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy
NinaLafairy napisał/a:

przetrwaly pranie mojego meza big_smile

Phi, też mi rekomendacja, jak Twój mąż to gosposia stulecia. big_smile

38

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Moj maz przede wszystkim boi sie brudu. Wiec wszystko gotuje doslownie. .. i czesto nawet nie sortuje kolorow
jak on wypral mi recznik moj piekny kremowy to sie poplakalam prawie jak ten recznik zobaczylam. On wszystko w szmate zmienic potrafi swoim praniem big_smile

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

39 Ostatnio edytowany przez nawiaska (2014-09-16 06:46:55)

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Ja też lubię lumpeksy. Już od dawna jako mała dziewczynka chodziłam tam z mamą. Wg. mnie w dzisiejszych czasach lumpeksy są jeszcze lepsze. Ubrania niemal wszędzie wiszą na wieszakach a nie tak jak kiedyś, gdzie wszystkie leżały na jednym wielkim stole i było pomieszane z poplątanym.
I potwiedzam fakt, że można tam kupić rzeczy dobrej jakości.
Jednak sama też nie przesadzam z zakupami w tym miejscu ale to tylko dlatego, że z reguły szkoda mi wydawać pieniądze na ciuchy.

Uśmiechnij się, życie nie jest Twoim wrogiem...

40

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Ubrania drogich projektantów kupuje się po to, aby podkreślić swój wysoki status materialny i społeczny. Jeśli Cię na nie nie stać, i kupujesz je używane w lumpeksie, to kogo chcesz oszukać? wink Dla mnie osobiście to takie ubarwianie rzeczywistości.
Kiedyś moja nauczycielka przyznała właśnie, że zagląda do szmateksów, bo czasem trafia na ubrania znanych i drogich marek. Tylko po co? Przypomina mi to takie życie na pokaz, pod innych. Nie żeby się od razu ubierać w worek z dziurą na głowę, gdy nie starcza nam na podstawowe rzeczy (choć w zwariowanym świecie mody nawet takie stroje by przeszły), ale kupowanie ubioru który faktycznie kosztuje 1/3 naszej wypłaty to dla mnie taka sama skrajność, jak ten worek wink

41

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Matt87 - podpisuje sie pod wszystkimi Twoimi postami - dla mnie to tez fenomen typowo polski, byle za grosze i byle wiecej. Polskie firmy odziezowe czy obuwnicze traca wlasnie przez przysylany w kontenerach szmelc z Zachodu, ktorego paniusie tam juz nie chcxa, niech sie wiec Polki w to wystroja i poczuja jak ubrane za duza kase.

Ja swoje nieuzywane juz ubrania wrzucam posegregowane do kontenerow organizacji charytatywnych. Ta odziez jest albo rozdawana naprawde ubogim albo wysylana do ..no mam nadzieje, ze nie do Polski. Na kontenerach niby cos o Afryce napisane, ale cholera to wie, kto na tych ciuchobiznesach naprawde zarabia.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

42

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Mussuka a wiesz że Polacy to spece od wyciągania ubran z takich kontenerów? wink
Tak tak dobrze prosperujące lumpeksy właśnie w ten sposób nabywają ubrania,nie z hurtowni a z kontenerów właśnie

To działa na zasadzie wchodzi do kontenera,wybiera co najlepsze a  resztę zostawia.

Raz na jakiś czas kupują w hurtowni aby mieć fakturkę.

Ogólnie co do odzieży z kontenerów,to jest tak że co lepsze idzie na sprzedaż,reszta trafia do biednych

43

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Jakiś czas temu w mediach przewinęła się właśnie informacja, że ciuchy z kontenerów umieszczanych na osiedlach zasilały..szmateksy smile Chyba ktoś rozpoznał swoje ubranie na kimś na ulicy big_smile Niestety tak już mamy, że co zagraniczne to lepsze, nawet używane. Brakuje tego podejścia jakie mają np. w Niemczech, gdzie wolą kupić swoje niemieckie (nie ma znaczenia czy są to pomidory, czy nowy samochód- musi być niemieckie), i dzięki temu wewnętrzny popyt na swoje produkty podkręca gospodarkę. Jakiś Anglik przenosił, wypierze się i będzie. Nie chce tu już jeździć po polskości, ale w zagranicznych hotelach tylko Polacy mają problem ze zrozumieniem czym jest tzw. "szwedzki stół". Czego zjeść nie mogą biorą do reklamówek, torebek, aby potem dojeść w pokoju. Jak pisałaś aby więcej, byle taniej.

44

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

To ja moze wyjasnie, ze nie mieszkam w Plsce i z naszych kontenerow nikt niczego nie wyciaga, stoja w bardzo publicznych miejscach a tubylcy sa na tyle praworzadni, ze szybko doniesliby odpowiednim sluzbom, gdyby zobaczyli jakies indywidua wlazace i wylazace z kontenerow na uzywana odziez:)

No i wlasnie tez mi sie podoba to wspieranie swojego produktu, drogiego ale dobrej jakosci i dlugiej zywotnosci... chociaz z ta amortyzacja to akurat niektorym producentom jest na reke produkowac "buble", ktore nalezaloby za jakis czas wymienic.

Pare pchlich targow tez tu zauwazylam, ale w wiekszosci sa to ksiazki, jakies bibeloty, stare meble i troche ciuchow tez sie znajdzie. Glownie dzieciecych. Lumpeksow takich jak tu opisane raczej brak.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

45

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Mussuka wiesz nie widzisz tego,to odbywa się w nocy,wystarczy ktoś szczupły i zwinny
kiedyś to w Niemczech głównie działało,teraz jest Dania,Szwecja,Anglia
Ci co chcą coś wyciągnąć zrobią to i nikt tego nie zauważy

chociaż przyznam że wszędzie poza Niemcami tacy ludzie są bardziej ścigani

wiem o tym bo mam znam ludzi którzy się zajmują "czyszczeniem kontenerów"

46

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Ja kiedyś chciałam spróbować zakupów w lumpeksie, bo miałam znajomą, która umiała tam "upolować" genialne rzeczy - raz wyszła z nieziemską kiecką Prady. Tak czy siak ja szczęścia nie miałam, parę razy weszłam, ale jakoś dziwnie się czułam, nie wiem, nie mogłam znaleźć nic ładnego i w sumie nie chodzę. Czasem zdarza mi się zajrzeć, bo od 3 lat nie mogę znaleźć gorsetu (ale nie takiego do sypialnianych igraszek, tylko zwykłego, prostego, gładkiego, do noszenia jak bluzki) - ani w sklepie, ani w lumpeksie (jakby ktoś takie cudo znalazł, to proszę o namiary big_smile).

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

47 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-16 18:13:16)

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

"Ubrania drogich projektantów kupuje się po to, aby podkreślić swój wysoki status materialny i społeczny. Jeśli Cię na nie nie stać, i kupujesz je używane w lumpeksie, to kogo chcesz oszukać? wink Dla mnie osobiście to takie ubarwianie rzeczywistości. "


Ale glupoty prawisz.....
Po pierwsze takie ubrania sa dobrej jakosci i mozna je miec latami.
Po drugie jesli akurat chodzi o mnie to jestem mozna powiedziec 'bogata' wiec argument z ubarwianiem rzeczywistosci nijak sie ma do mnie.
Gdybym biegala do butiku Chanel to by dopiero byla pokazowa
bo normalnie nikt nie wie jakiej firmy ubranie mam na sobie, bo niby skad? Przeciez nie mam metki na karku wystawionej zeby kazdy widzial.


Mysle, ze jestes snobem i tyle, i jest to wlasnie bardzo Polskie zachowanie takie podejscie.
Tutaj nikt z moich znajomych, nawet z tych znajomych ktorzy kolekcjonuja rzadkie samochody i na codzien jezdza ferrari, nie ma problemu zeby kupic ubrania swoje w lumpeksie.

Zreszta ktos kto tak lubi ubrania jak ja i lubi miec taka ilosc, musialby byc glupi zeby kupowac nowe. Zamiast dawac nowe zycie czemus staremu.
Mam nawet sukienke z ery wiktorianskiej.

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

48

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Przeczytaj swój post jeszcze raz, bo trochę bez ładu i składu to wszystko jest.

Jakim znowu snobem? big_smile Odsyłam do słownika języka polskiego. Ja po prostu lubię nowe rzeczy wink

Ta, jeżdżą ferrari i kupują ciuchy w lumpeksie, baju baju wink

49 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-09-17 01:33:55)

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy
NinaLafairy napisał/a:

Dorothy Perkins to dobry sklep, mam ubrania z tego sklepu i to juz dobre kilka lat. Stan swietny ich jest i tez ja nie jestem jakas super ostrozna z ubraniami i przetrwaly pranie mojego meza big_smile
Wiec gratuluje zakupu.

Cieszę się, że mówisz, że dobry sklep smile No bluzka jest fajna, taka chyba mgiełka tak się mówi czy coś takiego, ale elegancka, spodobała mi się i na razie jest ok, tak że pewnie mi posłuży sporo smile No i super smile

Wiecie, ja nie kupuję ciągle w lumpeksach. Czasem w zwykłych sklepach różnych, czasem lumpeksy, różnie różnie smile Nie patrzę na metkę tylko czy mi się podoba itp. No więc np wzięłam tę bluzkę, bo mi się podobała, nie patrząc nic na metkę. A że w domu spojrzałam i zobaczyłam, to tylko dodatek, ale zdecydowanie nie jestem osobą, która by się chwaliła, że jestem super, bo taka metka. Mogę się co najwyżej cieszyć, że to podobno dobry sklep i jakość dobra. Niemniej, nie raz też kupiłam w lumpeksie coś bez żadnej metki, więc żadnej marki raczej i mnie to wcale nie przeszkadza. Podoba mi się, też ma nie raz dobrą jakość i jestem zadowolona, więc nic więcej mi nie potrzeba smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

50

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Kupuja ubrania w charity shop i to nie jest tutaj nic dziwnego, duzo slawnych ludzi nosi ciuchy, ktore nie sa wcale nowe. A Ty jestes snobem w tanim wydaniu, ktore pasuje idealnie do tego co my nazywamy 'snobizmem'. I do tego, jestes zalosny z ta swoja krytyka tego gdzie co inny kupuja i dorabianiem do tego filozofii.

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

51

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Już sobie ulżyłaś? smile Nie dorabiam żadnej ideologii, stwierdzam fakty. Jak zabolało to twój problem, nie mój, trzeba było o sobie nie czytać.

Co "wy nazywacie"? Czuję, że trafiłem na jakieś kółko wzajemnej adoracji, pass.
Pamiętam że w latach 90'tych przeciętnego Polaka stać było na zakup czegokolwiek nowego w zwykłych sklepach. Dzisiaj wielu rodaków już sobie na to pozwolić nie może, więc jak grzyby po deszczu wyrosły szmateksy z tanią odzieżą przenoszoną przez mieszańców Zachodniej Europy. Polacy jeżdżą 15-20 letnimi gratami, noszą zachodnie ciuchy.. Dla mnie to już pewna forma upodlenia, bo nie tylko pracujemy jak białe murzyny na Zachód, to jeszcze jeździmy gratami, których oni już nie eksploatują i nosimy ciuchy, których oni nosić już nie chcą. W tym kontekście zakupy w lumpeksach są dla mnie formą "dziadostwa" polskiego społeczeństwa, i z tych powodów nigdy do żadnego lumpeksu nie zawitam. Choćby mieli na wystawach całkiem zadbane używki Armaniego.

52 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-09-17 09:56:23)

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy
lena812 napisał/a:

Mussuka wiesz nie widzisz tego,to odbywa się w nocy,wystarczy ktoś szczupły i zwinny
kiedyś to w Niemczech głównie działało,teraz jest Dania,Szwecja,Anglia
Ci co chcą coś wyciągnąć zrobią to i nikt tego nie zauważy

chociaż przyznam że wszędzie poza Niemcami tacy ludzie są bardziej ścigani

wiem o tym bo mam znam ludzi którzy się zajmują "czyszczeniem kontenerów"

ale ja w Finlandii mieszkam i wierz mi, ze byloby glosno gdyby taki proceder byl tu powszechny. Chyba za malo "naszych" tu przyjezdza:)) I niestety dodam - na szczescie.

Nie widze nic zlego w oddawaniu dobrej jeszcze, uzywanej odziezy (i nie tylko odziezy) insytucjom charytatywnym, czy wysylania jej w paczkach do osob potrzebujacych pomocy. Sama kiedys ze 4 wory ciuchow po moich dzieciakach przekazalam do wioski SOS, byly tam rzeczy ze 2-3 razy zalozone, czyste, nie porwane, do tego rozne zabawki czy ksiazki, sprzet jakis dzieciecy sportowy, gry itp.  Nie chcialam za to zadnej kasy, podobnie moge cos podarowac znajomym czy bliskim. Lepsze i drozsze sprzety (np. rower corki bo wyrosla, narty biegowe prawie nowki, zbedny bagaznik na samochod itp.) sprzedajemy w necie na tzw. gieldzie.

Ale za Chiny Ludowe nie poszlabym do szmatlandu grzebac w naftalinowanych kiecach, jesli stac mnie na zakup nowej odziezy w zwyklym sklepie. A metki to ja z miejsca obcinam, czy to "markowe" czy nie. I co to w ogole za okreslenie "markowe"? Kazda marka to marka, czy  od jakiegos Paco czy innego H&M wzieta.

Ani marki ciuchow ani aut, w ogole na mnie nie robia wrazenia. Jedynie wyglad i komfort oraz ich zywotnosc (jakosc) liczy sie dla mnie. Reszta to blichtr dodany, za ktory klient doplaca i to slono.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

53

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Nie chodze po takich sklepach maja specyficzny zapach, swędzi mnie wszystko i ten tłok ludzi szarpiących sie o jakas rzecz, nie na moje nerwy , porozrzucane ciuchy bo ludzie nie umieją odwiesic na miejsce tylko rzucają na podloge.

Ale szczerze zazdroszczę znajomym nie raz jak cos superowego wynajdą za nie wielka kase.

54

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Dlaczego wole kupować w lumpeksach:

http://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201409/1410729882_ll9xr5_600.jpg

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

55

Odp: Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Kiedyś nie lubiłam ciuchlandów, odrzucał mnie panujący tam chaos, specyficzny zapach. Moja znajoma czasami ciągnęła mnie na zakupy i pamiętam jak nierzadko wychodziła z torbami ubrań za jakieś grosze. Na szczęście ciuchland ciuchlandowi nierówny wink Ubrań 'na wagę', czyli zazwyczaj tych trochę bardziej schodzonych, często wyblakniętych i gorszej jakości (mogę się mylić, ale na takie zawsze trafiałam) nie kupuję. Mam natomiast jeden swój ulubiony ciuchland, w którym trzeba wydać trochę więcej, bo ceny są za sztukę, ale jakość jest świetna, ubrania śliczne, niezużyte, niektóre jeszcze z metkami. W środku nie śmierdzi i wszystko jest posegregowane. Czasami są promocje i można coś kupić za naprawdę grosze - kupiłam, np. gorset za 4 zł z metką!

Dla mnie to jest spora oszczędność, bo generalnie nie lubię wydawać kasy na ubrania, wolę przeznaczyć te zaoszczędzone pieniądze na lepszej jakości jedzenie czy na jakieś przyjemności.

Posty [ 1 do 55 z 90 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Zakupy w lumpeksach coraz bardziej trendy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018