Sprawca przemocy oskarża ofiarę - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Sprawca przemocy oskarża ofiarę

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Sprawca przemocy oskarża ofiarę

Mój mąż wiele lat znęcał się nade mną psychicznie, fizycznie, ekonomicznie... Wreszcie odeszłam. Zgłosiłam to na policji. Wszczęto dochodzenie. Mąż dostał zakaz zbliżania, kontaktowania i dozór policji.
Zeznał w prokuraturze, że to ja go biłam. Ponadto jestem niezrównoważoną histeryczką i musiał mnie uderzyć w twarz, żebym się uspokoiła.
Teraz nie wiem, czego jeszcze mogę się z jego strony spodziewać.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Sprawca przemocy oskarża ofiarę
emerytka napisał/a:

Mój mąż wiele lat znęcał się nade mną psychicznie, fizycznie, ekonomicznie... Wreszcie odeszłam. Zgłosiłam to na policji. Wszczęto dochodzenie. Mąż dostał zakaz zbliżania, kontaktowania i dozór policji.
Zeznał w prokuraturze, że to ja go biłam. Ponadto jestem niezrównoważoną histeryczką i musiał mnie uderzyć w twarz, żebym się uspokoiła.
Teraz nie wiem, czego jeszcze mogę się z jego strony spodziewać.

Wszystkiego, w toku postępowania sądowego, będzie stroną procesu, w związku z czym będzie mógł mówić co chce i nie będzie mu grozić za to żadna odpowiedzialność.

Co do udowodnienia jeżeli ma się wyniki obdukcji/zeznania świadków to spokojnie prokurator sobie poradzi i doprowadzi do skazania.

Wobec męża zastosowano środek zapobiegawczy, a to oznacza że są dowody wskazując na duże prawdopodobieństwo iż pani mąż popełnił zarzucany mu czyn.

3

Odp: Sprawca przemocy oskarża ofiarę
emerytka napisał/a:

Mój mąż wiele lat znęcał się nade mną psychicznie, fizycznie, ekonomicznie...
Teraz nie wiem, czego jeszcze mogę się z jego strony spodziewać.

DOKŁADNIE tego samego co wcześniej - ZNĘCANIA acz obecnie pod pretekstem OBRONY... więc również "odwracania kota ogonem"... Ten będzie górą w tej "grze", kto "wystawi" LEPSZE dowody.
Na DOWODACH sąd się opiera smile Nie na "słowie przeciw słowu"...
Jak napisał przedmówca - spodziewaj się WSZYSTKIEGO... Każdego możliwego zagrania smile
Bo to oskarżonemu trzeba UDOWODNIĆ WINĘ - nie on ma udowadniać swą niewinność.
A WĄTPLIWOŚCI tłumaczy się na korzyść oskarżonego - bodaj w całym cywilizowanym świecie (?)
Przygotuj się więc na mur-żelazo-beton. A na każde swe słowo: DOWÓD

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger

4

Odp: Sprawca przemocy oskarża ofiarę
Anhedonia napisał/a:
emerytka napisał/a:

Mój mąż wiele lat znęcał się nade mną psychicznie, fizycznie, ekonomicznie...
Teraz nie wiem, czego jeszcze mogę się z jego strony spodziewać.

DOKŁADNIE tego samego co wcześniej - ZNĘCANIA acz obecnie pod pretekstem OBRONY... więc również "odwracania kota ogonem"... Ten będzie górą w tej "grze", kto "wystawi" LEPSZE dowody.
Na DOWODACH sąd się opiera smile Nie na "słowie przeciw słowu"...
Jak napisał przedmówca - spodziewaj się WSZYSTKIEGO... Każdego możliwego zagrania smile
Bo to oskarżonemu trzeba UDOWODNIĆ WINĘ - nie on ma udowadniać swą niewinność.
A WĄTPLIWOŚCI tłumaczy się na korzyść oskarżonego - bodaj w całym cywilizowanym świecie (?)
Przygotuj się więc na mur-żelazo-beton. A na każde swe słowo: DOWÓD

Nie do końca słowo - zeznanie/wyjaśnienie to też dowód, który podlega swobodnej ocenie dowodów przeprowadzanej przez sąd.

Na korzyść oskarżonego tłumaczy się tylko niedające się rozstrzygnąć wątpliwości a nie każde wątpliwości (znacząca różnica).

To nie pokrzywdzona tylko prokurator będzie przeprowadzał dowody - to on ma obowiązek wnieść i popierać akt oskarżenia, więc spokojnie bez paniki, Ty tylko podczas przesłuchania zeznaj jak było, resztą zajmie się prokurator.

Jeżeli chcesz mieć większy wpływ na kontrolę tego co się dzieje w procesie warto złożyć w sądzie przed rozpoczęciem pierwszej rozprawy oświadczenie o chęci działania w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Nie jest to niezbędne, gdyż w takiej sprawie jeżeli są dowody na winę pani męża, prokurator spokojnie doprowadzi do skazania męża.

5

Odp: Sprawca przemocy oskarża ofiarę

Autorko, zbieraj dowody, najlepiej rowniez zaznania swiadkow, sasiadow, itd.

I nie daj sie zastraszyc, to przede wszystkim.

6 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-04-06 09:51:53)

Odp: Sprawca przemocy oskarża ofiarę
Kristof722 napisał/a:

...Nie do końca słowo - zeznanie/wyjaśnienie to też dowód, który podlega swobodnej ocenie dowodów przeprowadzanej przez sąd.

Na korzyść oskarżonego tłumaczy się tylko niedające się rozstrzygnąć wątpliwości a nie każde wątpliwości (znacząca różnica).

Ależ JA się zgadzam z tymi słowy...
Tylko proszę wziąć pod uwagę RÓŻNICĘ polegającą na tym, że UCZCIWY człowiek zakłada, iż w Sądzie zeznający MUSI mówić prawdę bo to obwarowane art. o fałszywych zeznaniach...
TYMCZASEM NIE DOTYCZY TO obwinionego, który ma PRAWO DO OBRONY, więc we własnym interesie może kłamać... bo nie odpowiada z powyższego art.?
CHYBA lepiej ostrzec przed sytuacją, CZĘSTO opisywaną w różnych wypowiedziach: "JAKŻE on w tym sądzie MOŻE TAK KŁAMAĆ"?
ANO - MOŻE

Kristof722 napisał/a:

To nie pokrzywdzona tylko prokurator będzie przeprowadzał dowody - to on ma obowiązek wnieść i popierać akt oskarżenia, więc spokojnie bez paniki, Ty tylko podczas przesłuchania zeznaj jak było, resztą zajmie się prokurator.

Ale NIE zaszkodzi jeśli "POMOŻE się" prokuratorowi uwzględniając w swoich zeznaniach KTO może (poza samą pokrzywdzoną) potwierdzić przywołane sytuacje?
Na tym moim zdaniem polega PRZYGOTOWANIE... Nie dać się zaskoczyć NIEPRZEWIDZIANYM sytuacjom bądź emocjom. Mur-żelazo-beton smile Na każdą wątpliwość MIEĆ gotową odpowiedź. W pewności siła.
No pewnie, że lepiej iż to prokurator zajmie się strona dowodową - tyle, że on też w myślach nie czyta wink

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger

7

Odp: Sprawca przemocy oskarża ofiarę

Dziękuję bardzo za wszystkie posty. Chciałabym już być po wszystkim. Wiem, że podjęłam słuszną decyzję, że nie było innego wyjścia - ale jestem w rozsypce, prawie nie sypiam itd.
Korzystam z pomocy psychologa od czasu ucieczki z domu. Te oskarżenia ze strony męża jeszcze mnie dobiły.

8

Odp: Sprawca przemocy oskarża ofiarę

Droga Emerytko.
Wstąpiłaś na "wojenną ścieżkę" BY ratować samą siebie.
To jedynie słuszna decyzja - NIEMNIEJ jak jest wojna to wróg NISZCZY, represjonuje, dewastuje, rujnuje... Miej tego świadomość... I RÓB swoje smile bo to jedyna droga ratunku.
Dobrze, że masz fachowe wsparcie - pisz, kiedy potrzebujesz, nie wahaj się smile Powodzenia... i sił życzę wink

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Sprawca przemocy oskarża ofiarę

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018