Naszła mnie właśnie taka refleksja przy okazji przegladania ofert pracy. W większosci portali z pracą nie ma możliwości dodawania ofert typu MLM. Koleżanka, która działa w jednym mlm, mówiła mi nawet, ze gdy kiedys próbowała dodać tego typu ofertę, to ją zbanowano. I bardzo mnie to zastanawia dlaczego? W czym takie mlm gorsze jest od zawodu, nie wiem .. np. przedstawiciela handlowego czy innych typu 'pozyskiwanie klienta'? Z tego, co się orientuję, to MLM jest w pełni legalne i zgodne z prawem. Wydaje mi się, ze jesli jest oparte na jakimś dobrym produkcie, to to całkiem dobra sprawa. Dlaczego więc większość portali z ofertami pracy jest tak antymlmowa? Orientuje się ktos może? Jako osoba poszukująca pracy, dlaczego nie mogę miec również takiej opcji do wyboru?
1 2014-04-05 17:31:32 Ostatnio edytowany przez panabiamka (2014-04-05 17:33:11)
Podobne tematy
Ponoć MLM to biznes, a nie praca, więc może trzeba to wrzucić do innego działu...
Myślę, że osoby działające w MLM same są sobie tej sytuacji winne.
Jeszcze kilka lat temu na portalu Gumtree pełno było ogłoszeń od osób, które działały w takim modelu biznesowym. Problem polegał na tym, że z ogłoszeń nie wynikało, jakiego typu była to praca. Pisano bardzo ogólnikowo i zapewniano o wysokich zarobkach rzędu kilkunastu tysięcy złotych ot tak, na start. A to była ściema, bo do takich zarobków trzeba było dojść często bardzo ciężką pracą, nie były to kwoty gwarantowane. Ludzie się zgłaszali, zwabieni obietnicą szybkiego bogactwa, a gdy poznawali szczegóły, byli źli i zgłaszali skargi do administracji serwisów ogłoszeniowych, że tego nie kontrolują.
Ja działałam w 2 firmach opartych na MLM i w ogłoszeniach zawsze pisałam, że zarobek w ramach sprzedaży bezpośredniej i budowania zespołu własnych dystrybutorów, że wynagrodzenie prowizyjne, zależne od osiąganych wyników, a czas pracy nienormowany, że osoby sceptyczne mogą potraktować to jako pracę dodatkową, a nie jako główne źródło dochodu. I wtedy nikt mi moich ogłoszeń nie usuwał i mnie nie banował. Teraz nie wiem, jak jest, bo od kilku lat już nie działam w branży.
Właśnie, sama 'praca' w tym systemie nie jest niezgodna z prawem ani nieetyczna, ale werbowanie ludzi - niestety często tak. Mam wielu znajomych, którzy atakują ledwo poznane osoby ofertami "biznesu życia". Kiedy ktoś do mnie podchodzi i mówi "Chciałabyś być milionerem?" odpowiadam "nie" i uciekam jak najprędzej. Bo dla nich to nie jest odpowiedź - i tak będą Cię przekonywać. Tylko jakoś nikt z tych osób biznesu życia nie ukręcił.
5 2014-05-08 00:10:27 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2014-05-08 00:11:41)
MLM to strata czasu, bawiłem się w to 2 razy, krótko bo wciskanie kitu ludziom nie szło mi nigdy za dobrze. nie lubię czegoś takiego.
Z ciekawości też w dawnym Herbalifie zapamiętałem kilka nazwisk ichniejszych superwizjerów i paru innych wyżej postawionych (nie pamiętam już tytułu) - z 5 lat temu mieli swoje strony internetowe, wizytówki itp... teraz żadnego z tych nazwisk nie widać w sieci.
W tej robocie natręci mają szansę do czegoś dojść, więc nie dziwie się że niektórzy im to na necie utrudniają ![]()
MLM jak każdy biznes moim zdaniem wszystko zależy od ludzi którzy w tym pracują. Teraz jest nagonka na Waldemara Manharta bo z jakimiś firmami współpracował teraz wyszło że nie bardzo to etyczne ale kiedyś nikt nic do tego nie miał. Rożnie to bywa.
7 2015-01-07 15:31:48 Ostatnio edytowany przez Kaczqua (2015-01-07 15:35:00)
Marketing wielopoziomowy czyli właśnie MLM polega GŁÓWNIE na werbowaniu nowych pracowników do "sieci". Działa to mniej więcej tak, że Lider werbuje kilkoro osób np na tzw "odnogi" i oni sobie pracują jak im pasuje, robią zamówienia, dostają pieniądze, przechodzą kolejne progi procentowe i w zależności od tego na jakim są progu Lider otrzymuje dany procent z ich zarobków. Taki lider w pewnym momencie może zarabiać już tylko z pasywu, czyli leżeć do góry brzuchem i zbierać pieniądze pilnując jedynie, żeby nie spaść ze swojego progu - nie stracić aktywnych pracowników. Po jakimś czasie ci pracownicy również mogą zwerbować swoich i sami zostać liderami. I tak ciągnąć się może bez końca, ciągle ktoś pracuje na kogoś. Niestety tylko teoretycznie. W praktyce wygląda to tak, że większość ludzi woli kupować w bezpośrednich sklepach, więc zarobki z marży są nieznaczne i ludzie boją się sami rozwijać skrzydła, więc nie wchodzą w biznes domyślając się, że ciężko będzie im coś zdziałać, bo następni też będą niechętni. Myślę, że u nas w Polsce MLM nie może się już rozwijać. Kto miałw to wejść - już dawno wszedł, część sobie fajnie poradziła, część nie i wyrobiła taką a nie inną opinię. Biznes jest jak najbardziej legalny, ale werbując pracowników liderzy stosują techniki manipulacyjne, jak w każdym biznesie. Negocjacje jak każde inne.
Za to dobrym pomysłem już będąc w MLM jest założenie własnej działalności gospodarczej, (nie wiem, czy w każdym MLM, ale zdarza się, że nie będzie to objęte podatkami) sklepu. Wtedy jak każdy sklep najzwyczajniej zarabiamy na marży, możemy robić promocje i sami jesteśmy szefami.
MLM to jest Mało Lub Mniej. A cenzura jest zwykłym chamstwem