Dobry etat - a mimo to... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Dobry etat - a mimo to...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Dobry etat - a mimo to...

Zastanawia mnie pewne zachowanie w naszym społeczeństwie. Nieliczne grono pracujących ze mną osób swoim postępowaniem daje dowód temu , że dobry etat i całkiem spora pensja nie wystarcza. Np. "pan X" zatrudniony  na kierowniczym stanowisku z miesięcznym wynagrodzeniem brutto ok 8 x większym od  najniższa krajowa, do tego samochód służbowy do dyspozycji 24h na dobę, darmowe paliwo i ubezpieczenia ,  czas pracy wg własnej koncepcji,( w każdej chwili może wyjechać i załatwiać swoje prywatne sprawy). telefon służbowy, no i co najważniejsze pełne zaufanie pracodawcy - okrada i oszukuje swojego szefa. Mogłaby podać wiele przykładów , o których słyszałam w swoim otoczeniu, dobra praca, pensja a mimo to kradnie i kombinuje. Dlaczego nie potrafią docenić tego co mają?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dobry etat - a mimo to...

Bo taka jest mentalność naszego narodu. To ma korzenie w poprzedniej epoce - wszyscy mieli mało i dlatego kradli, a do tego dochodziło jeszcze społeczne przyzwolenie. Dyrektor, który wyprowadza kasę z firmy może za kilka lat pójść za kratki - wszystko jest do udowodnienia. Znam taki przypadek, kiedy prezes okradał firmę, dorabiał na lewo używając sprzętu tej firmy przez wiele lat. Doprowadził firmę do ruiny. Wspólnicy zrobili zebranie, wyrzucili starego prezesa, zatrudnili nowego, który zrobił audyt. Księgowa o mało co nie dostała dyscyplinarki, a były prezes ma na karku prokuratora. Facet w wieku ok. 60 lat prawdopodobnie pójdzie siedzieć, bo wyprowadził z firmy grube miliony. Im więcej będzie takich spraw nagłaśnianych tym większe prawdopodobieństwo, że mentalność ludzi zacznie się zmieniać.

3

Odp: Dobry etat - a mimo to...

No tak, dasz palec to chce cala reke :-)
Taka tez troche natura, nas ludzi. Osiagamy jakis cel to za jakis czas przychodzi nam do glowy, ze mozna miec jeszcze wiecej. O ile idzie to w parze z uczciwym wspinaniem sie po drabinie kariery to ok. Gorzej jak sobe zaczynamy skracac droge poprzez machlojki...

4

Odp: Dobry etat - a mimo to...

Sialis, nie sadze, by wynikalo to wprost z natury ludzi - raczej, jak Emilia napisala - spuzcizna poprzedniej epoki, kiedy to wiekszosc firm byla panstwowa (a wiec w domysle niczyja), wiec wziac z niczyjego traktowane bylo raczej jako hm.. zaradnosc, - bylo na to przyzwolenie spol.

Powoli zmienia sie mentalnosc, - ale tu potzreba dobrej relacji pracodawca - pracownik.

5

Odp: Dobry etat - a mimo to...

Dobry temat.

Przykłady z mojej pracy - nie dość, że emeryt, pracuje (odbierając miejsce pracy młodym), do tego kariera w lokalnej polityce i jeszcze mało, bo kombinuje, jak coś podprowadzić z terenu zakładu.

Nie rozumiem takich ludzi.

6

Odp: Dobry etat - a mimo to...

Mnie najbardziej flustruje to ,że tacy ludzie nie mają żadnych skrupułów . np. ten , z którym ja mam do czynienia to ma takie zaufanie u pracodawcy ,że doprowadził do zwolnienia już kilku pracowników z bardzo błahych powodów.
Właściciel firmy nie często przebywa w siedzibie więc pan kierownik ma duże pole do popisu:
Sprzedaje  ubrania robocze pracowników , podkłada lewe rachunki żeby rozliczyć  zaliczki . najczęściej zaliczkę rozlicza własnoręcznie napisanym pismem ,że wydał bez rachunku bo to taniej.

7

Odp: Dobry etat - a mimo to...
Sezamek885 napisał/a:

Właściciel firmy nie często przebywa w siedzibie .

kota nie ma, myszy harcują...;) Niestety własna firme trzeba dobrze trzymać w garści, inaczej tak wlasnie bywa..

8

Odp: Dobry etat - a mimo to...
Sezamek885 napisał/a:

Zastanawia mnie pewne zachowanie w naszym społeczeństwie...co najważniejsze pełne zaufanie pracodawcy - okrada i oszukuje swojego szefa. Mogłaby podać wiele przykładów , o których słyszałam w swoim otoczeniu, dobra praca, pensja a mimo to kradnie i kombinuje. Dlaczego nie potrafią docenić tego co mają?

1.Pracownik
Człowiek, może ma we krwi kombinowanie i podkradanie? Widocznie ma taki system wartości, albo wrodzony, albo nabyty, może mu ktoś zapłacił, aby taki miał.
2.Szef - Benita zgadzam się z Tobą.
A gdzie był szef gdy go przyjmował? A co robił szef gdy pracownik był na okresie próbnym? A dlaczego nie zauważył tego wcześniej? A dlaczego do tego dopuścił?

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Dobry etat - a mimo to...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018