Spotykam sie z chlopakie wszystko wyglada pieknie. Wspolne plaby marzenia. Lecz od pewnego czasu czuje sie przy nim glupia. Bywaja momenty np w lozku nie zawsze chce mi sie po 2 razy dziennie uprawiac z nim sex gdy odmawiam strzela fochy odwraca sie i jest nie mily denerwuje sie mowi ze nie no fajnie ze nie chce dac mu przyjemnosci wtedy ja ulegam robie to czesto z przymusu. Cagle kochanie zrobisz przyniesiesz oczywiscie czasem mi pomaga ale jesli cos kaze zrobic to tak ma byc. Potem przytuli pocaluje i ja o wszystkum zapominam. Zerwalak przez niego kontakt ze wszystkimi znajomymi straszbie mnie zmienil z tego co mowia inni. Kocham go jest mi bez niego zle ale mam dosyc jego zachowania i czesto chce to skonczyc. Co robic ?
Podobne tematy
Kochana... On Cię psuje. Nie pozwól na to. Związek to nie wyrzeczenia do jasnej cholery a ogrom konsensusów i porozumienia !!
Kocham go jest mi bez niego zle ale mam dosyc jego zachowania i czesto chce to skonczyc. Co robic ?
Musisz wybrać czy chcesz być bez niego i soba i poznac kogoś kto Cię nie będzie zmieniał względem siebie, czy być z nim i czuć dyskomfort, który będzie narastał.