Zainspirowany wywiadem w jendnej stacji telewizyjnych dostępnym tutaj (youtube.com) oraz całkiem orzypadkową rozmową z moim znajomym na temat muzyki zainteresowałem się twórczością raczkującego (myślę że to określenie jest chyba najbardziej adekwatne) jeszcze rapera znanego pod pseudonimem Green Grenade. Dla nieco mniej zainteresowanych tematem powiem że chodzi o 9-letniego Xaviera Witkowskiego, który dość duży rozgłos uzyskał wypuszczając w okresie Bożego Narodzenia do sieci kilka utworów, w produkcji których pomagał mu jego 19-ketni kuzyn. Nic w tym nie byłoby dziwnego, gdyby nie to że 9-latek nie stroni w swoich utworach od (lekko mówiąc) kontrowersyjnych tematów i ostrego języka. Śpewa m.in. o dziwkach, koksie paleniu zioła, hajsie itp. Tempa sprawie nadała telewizja TVN zapraszając młogego człowieka i jego rodziców do telewizji śniadaniowej.
Moje pytanie jest proste: Co wy myślicie o tym? Muszę przyznać że gdy pierwszy raz usłyszałem piosenkę Xaviera to myślałem że słuch mi siada i to dosłownie, potem myślałem że to jeden z tych setek tysięcy troli włuczących się po necie, ale nie - okazało się że to zupełnie na poważnie. Pierwszy raz od dłuższego czasu mnie zatkało i wydaje mi się że pisząc ten post jestem dalej w szoku... Zapraszam do dyskusji ![]()