razem z moim chłopakiem kilkanaście dni temu chcieliśmy sie kochać bo on wrócił od rodziców (był ich odwiedzić na 9 dni). ja jestem dziewicą o czym wczesniej mu nie mówiłam. po pierwsze dlatego, że nie pytał, po drugie dlatego, że się wstydziłam (nie wiem czego
) . On jest ode mnie starszy o rok (ja 20, on 21) i ma duże doświadczenie z kobietami. na początku nie mógł we mnie wejść, oczywiście od razu sie domyslił, że jestem dziewicą i zapytał sie czy to mój pierwszy raz, więc potwierdziłam. on mówił mi co mam robić. Potem jak we mnie na chwile wszedł to myślałam, że przebił błonę bo była krew. Wczoraj miałam 20 urodziny i on znowu chciał we mnie wejść, ale zaczeło znów mnie boleć, więc powiedziałam, że nie chce
czy to możliwe, że została ona tylko naruszona jak była krew za pierwszym razem?
Podobne tematy
Jak najbardziej możliwe.
Jak najbardziej możliwe.
Moim zdaniem nie jesteś już dziewica.. No ale najlepiej będzie jak udasz się do lekarza i on ci potwierdzi..;)
Lily89 napisał/a:Jak najbardziej możliwe.
Moim zdaniem nie jesteś już dziewica.. No ale najlepiej będzie jak udasz się do lekarza i on ci potwierdzi..;)
bolało, była krew i jak chciałam sie załatwić to szczypało. tez mi sie na początku wydawało, że juz nie jestem. skąd w takim razie ból przy kolejnym razie?
Niektóre kobiety mają grubsza błonę dziewiczą i jeden raz nie wystarcza.
6 2014-03-11 19:31:59 Ostatnio edytowany przez skowron (2014-03-11 19:32:22)
Niektóre kobiety mają grubsza błonę dziewiczą i jeden raz nie wystarcza.
właśnie próbowałam wsadzić sobie tampon ten normal, którego wcześniej nie mogłam do końca włozyc. wszedł cały i nawet mogła go dalej pchać i nic nie bolało. czy to oznacza, że nie mam juz błony?
7 2014-03-11 20:08:18 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2014-03-11 20:09:00)
Współżyłaś z chłopakiem on wszedł na chwile jak najbardziej możliwe,że naruszył błonę albo przebił. To,że nie masz błony nie oznacza,że 2 raz już będzie bezbolesny,bo możesz także jeszcze odczuwać ból ale już na pewno mniejszy,ponieważ nadal jesteś jeszcze nie rozciągnięta dostatecznie tam.
Nie bardzo rozumiem,czemu ciągle pytasz o tą błonę?
Masz wątpliwości idź do ginekologa. Przecież tu nikt Cię nie zbada.
Witaj,
błona dziewicza to ciekawa rzecz
Jedne mają grubszą błonę, drugie cieńszą. Większość dziewczyn, czy kobiet swój pierwszy raz i przebicie błony dziewiczej określa jako tępy ból.
Pamiętaj, że nie zawsze jest krew- raz może być jej bardzo mało drugi raz można odnieść wrażenie, że to okres!
Twoja błona zapewne została naruszona. Trzeba odczekać dla bezpieczeństwa dwa tygodnie zanim ponownie spróbujecie, aż wszystko się zagoi ponieważ Twój chłopak mógł wywołać jeszcze większy ból niż przy normalnym przebiciu błony dziewiczej członkiem za drugim razem.
Odczekaj- niech wszystko się zagoi. I co najważniejsze- nie bój się, stres może zwiększyć odczucie bólu. Endorfiny zaś mogą ból zniwelować, powinien Ci zaserwować orgazm przed stosunkiem
Endorfiny fajna sprawa ![]()
K.
Dziewczyny.. jestem przed pierwszym razem i również mam 20 lat, chcę się dobrze zabezpieczyć prezerwatywy na 100 procent, co myślicie o tabletkach lub o innych sposobach anty..?
Dziewczyny.. jestem przed pierwszym razem i również mam 20 lat, chcę się dobrze zabezpieczyć prezerwatywy na 100 procent, co myślicie o tabletkach lub o innych sposobach anty..?
jak dla mnie tylko prezerwatywy
tabletki jakoś do mnie nie przemawiają ![]()
No, żeby po pierwszym razie nie było kinder
Ale ja jestem już przewrażliwiona na punkcie bezpieczeństwa
czekoladka93 napisał/a:Dziewczyny.. jestem przed pierwszym razem i również mam 20 lat, chcę się dobrze zabezpieczyć prezerwatywy na 100 procent, co myślicie o tabletkach lub o innych sposobach anty..?
jak dla mnie tylko prezerwatywy
tabletki jakoś do mnie nie przemawiają
skowron... Ty jako dziewica/nie dziewica raczej nie masz wielkiego doświadczenia w antykoncepcji...
czekoladka, na pierwszy raz dobra prezerwatywa nie jest zła
Dobrze założona i nie kupiona najtańsza wytrzyma wiele
A później możesz pomyśleć o tabletkach, ale nie faszeruj się chemią od razu. Jeśli jednak jesteś przewrażliwiona, to ja bym jeszcze pomyślała nad tym pierwszym razem.
14 2014-03-12 01:06:35 Ostatnio edytowany przez czekoladka93 (2014-03-12 01:07:45)
Dziękuje za odpowiedź.. na pewno zrobię konsultacje z ginekologiem, to jest bardzo ważne wydarzenie..oczywiście było wiele okazji zrobić to tak po prostu, ale jednak trzeba robić to z główką.
Co do skowron to chyba już dziewicą nie jesteś, ale co ja się tam znam
hihi Sorki za wtrącenie się do twojego tematu, ale może Ciebie też to nurtowało
Jak na pierwszy raz to myślę że nie ma sensu zaczynać z tabletkami. Na to można się zdecydować później, nie ma sensu od razu brać. Tabletki mogą mieć skutki uboczne- mogą obniżyć ci libido, zmniejszyć ci nawilżenie w pochwie, a początki współżycia są bardzo istotne, powinny więc być przyjemne, chciane, jak najmniej bolesne itd. ![]()
Prezerwatywa jak najbardziej. Kupiona w aptece, nie w sklepiku (szczerze mówiąc nie wiem czy te ze sklepu są rzeczywiście gorsze i mogą być źle przechowywane, a przez to uszkodzone, ale mi kupno gumki w aptece daje komfort psychiczny, że jednak warunki przechowywania są lepsze i gumki są z "dobrej partii"). Jeśli prawidłowo ją założycie, nie uszkodzicie np. paznokciem, to nie ma prawa się coś stać. Mi gumka jeszcze nigdy nie pękła.
Dziewczyny.. jestem przed pierwszym razem i również mam 20 lat, chcę się dobrze zabezpieczyć prezerwatywy na 100 procent, co myślicie o tabletkach lub o innych sposobach anty..?
Jak na pierwszy raz to myślę że nie ma sensu zaczynać z tabletkami. Na to można się zdecydować później, nie ma sensu od razu brać. Tabletki mogą mieć skutki uboczne- mogą obniżyć ci libido, zmniejszyć ci nawilżenie w pochwie, a początki współżycia są bardzo istotne, powinny więc być przyjemne, chciane, jak najmniej bolesne itd.
Dokładnie też tak myślę
Nie wiadomo jak organizm na tabletki zareaguje, wiele dziewczyn ma plamienia podczas pierwszych opakowań
Prezerwatywa to najlepsze rozwiązanie, dobrze założona to naprawdę wysoka ochrona
Powodzenia
No i samych szczytowań
K.
Uprawiałaś sex, więc dziewicą już nie jesteś. Co to za chore przekonanie, że jeżeli tzw. "błona dziewicza" nie została uszkodzona to nadal jesteś dziewicą.
Co do antykoncepcji to ja na początku używałam prezerwatyw, po dokładniejszym poznaniu naszych ciał postanowiłam pójść do ginekologa po tabletki, bo wynosi nas to taniej, komfort psychiczny jest i jest o wiele przyjemniej ![]()
razem z moim chłopakiem kilkanaście dni temu chcieliśmy sie kochać bo on wrócił od rodziców (był ich odwiedzić na 9 dni). ja jestem dziewicą o czym wczesniej mu nie mówiłam. po pierwsze dlatego, że nie pytał, po drugie dlatego, że się wstydziłam (nie wiem czego
) . On jest ode mnie starszy o rok (ja 20, on 21) i ma duże doświadczenie z kobietami. na początku nie mógł we mnie wejść, oczywiście od razu sie domyslił, że jestem dziewicą i zapytał sie czy to mój pierwszy raz, więc potwierdziłam. on mówił mi co mam robić. Potem jak we mnie na chwile wszedł to myślałam, że przebił błonę bo była krew. Wczoraj miałam 20 urodziny i on znowu chciał we mnie wejść, ale zaczeło znów mnie boleć, więc powiedziałam, że nie chce
czy to możliwe, że została ona tylko naruszona jak była krew za pierwszym razem?
Przerwał Ci błonę więc pojawiła się krew .Błona jaka by gruba nie była to po seksie nie jest się już dziewicą
Mnie też trochę bolało za drugim razem więc to nie znaczy, że nadal byłam dziewicą ![]()
Ja na tabletki zdecydowałam się kiedyś ale ta przyjaźń szybko się skończyła bo źle sie po nich czułam (bóle głowy) i miałam plamienia przez calutki pierwszy miesiąc. ie miałam ochoty na eksperymenty z własnym ciałem i chemią więc po 3 miesiącach zdecydowałam się odstawić. Teraz jestem już po porodzie (nie wpadka jakby co
) I tabletki wróciły do łask bo jednak strach żeby od razu nie zajść w ciążę okazał się większy niż nienajlepsze doświadczenia wcześniejsze.
Jeśli mogę coś doradzić na początki współżycia to jednak stawiałabym na prezerwatywy. Są bezpieczne jeśli się obchodzi z nimi z głową. tabletki tez trzeba pamiętać brać i to o stałych porach. Mnie gumka nigdy nie zawiodła.
I tak jak wyżej - po pierwszym razie trzeba odczekać troszkę żeby się zagoiła rana po błonie. Najprawdopodobniej to właśnie ta ranka Cię boli. Więc spokojnie. Nie spiesz się z kolejnym współżyciem. Dobrym pomysłem jest tez wizyta u ginekologa ale z tym też bym chwilkę poczekała na zagojenie ewentualnej rany
racja, przekonałyście mnie jak na początek do gumek..Lecz później na prawdę sięgne po tabletki, niestety biorę retinoidy i nie daj boże jak bym zaszła w ciążę
racja, przekonałyście mnie jak na początek do gumek..Lecz później na prawdę sięgne po tabletki, niestety biorę retinoidy i nie daj boże jak bym zaszła w ciążę
To w takim wypadku jednak zastanów się nad tabletkami. Kiedyś brałam coś podobnego, że absolutnie nie mogłam w ciąże zajść, to wszyscy lekarze od razu krzyczeli żeby tabletki czy jakąś silniejszą antykoncepcje stosować obowiązkowo.