Cześć Wam :-) Mam 39 lat, zaczynam życie od nowa.... Mieszkam na obrzeżach Wrocławia. Jakiś czas temu rozstałam się z mężem alkoholikiem... Czeka mnie paskudny rozwód :-( Szukam bratniej duszy do pogadania i spędzenia miło czasu. Lubię rower i bieganie :-)
1 2014-03-10 14:16:51 Ostatnio edytowany przez Wenusjanka (2014-03-10 14:21:42)
Podobne tematy
Witaj,
Mieszkam we Wrocławiu, lubię jazdę rowerem i jestem po poskudnym rozwodzie ![]()
Aaaa... jestem Twoją rówieśniczką - w maju "stuknie" mi 40 ![]()
Jeśli masz ochotę, możemy wybrać się na przejaźdzkę rowerową.
Pozdrawiam
Hej
może chcecie dołączyć do nas?
poznałyśmy się tu: http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=37721&p=11
zapraszamy ![]()
rudzik tam nikt się nie odzywa od kilku miesięcy ![]()
Bo po kilku spotkaniach przeniosłyśmy się na tradycyjne drogi kontaktu
Jakby co to śmiało pisz albo tam, albo prosto do mnie ![]()
potwierdzam
wątek żyje i ma się dobrze już w realu,
zapraszamy....
Mam dla Ciebie pomysł na babskie spotkanie i poznanie wielu ciekawych osób. W klubie Firlej we Wrocławiu 26.03 odbędzie się III FESTIWAL DLA KOBIET. Na uczestniczki czeka wiele ciekawych atrakcji. Miedzy innymi spotkanie z brafitterką i podologiem. Słodkie upominki od terravity, naturalne kosmetyki SOLVECO i wiele wiele innych. Naprawdę warto!
8 2014-04-29 13:17:35 Ostatnio edytowany przez Wenusjanka (2014-04-29 13:22:50)
.
Witaj,
Mieszkam we Wrocławiu, lubię jazdę rowerem i jestem po poskudnym rozwodzie smile
Aaaa... jestem Twoją rówieśniczką - w maju "stuknie" mi 40 smile
Jeśli masz ochotę, możemy wybrać się na przejaźdzkę rowerową.
Pozdrawiam
Dałam swojemu czasowi czas i właśnie zaczynam być szczęśliwa, bo taki miałam plan smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile
Offline
Cześć Diamencie :-)
Napisałam do Ciebie maila, nie wiem czy doszedł ... Moja propozycja jest jak najbardziej aktualna, mam już sprawny rower, który w weekend zrobił 60 km ze mną na siodełku haha. Pozdrawiam i zapraszam :-))
Hej ![]()
mieszkam 2 kom pod wrocławiem , mam 35 lat..
chętnie wyjde na kawe...
Cześć Malami 9 , to kiedy wychodzimy ? Mam elastyczny dzien, mogę sie dopasaować :-) I wieczory też wolne :-)
Mam pytanie ,w jakiej dzielnicy mieszkasz ?
Rower u mnie jeszcze stoi schowany na strychu ,pogoda mnie jakoś nie zmobilizowała ,aby sięgnąć po niego i zrobić przegląd.
Pytam o dzielnicę ,bo na jazdę raczej wyjeżdża się poza miasto z konkretnej strony Wrocławia,więc do duże ułatwienie ,jeżeli cykliści są "sąsiadami".
Mieszkam koło Psiego Pola :-) A Wy dziewczyny? Zimno było dzisiaj, jednaj skusiłam się i pobiegałam. Bardzo lubię rejony AWF, tam najczęściej biegam :-)) A rowerem mam szerszy zasięg, dojadę dalej..haha .
To moje rejony ,myślisz może o Przybyszewskiego ?
Witajcie!
Jestem 38 -letnią Wrocławianką, która szuka koleżanki do pogadania przy kawce, na spacerze z psem lub do .....rowerowych przejażdżek. Ostatnio czuję się dość samotna mimo że mam rodzinę. Czasem chyba tak bywa....
Nie wiem, czy na ten wątek ktoś jeszcze zagląda ale jeśli tak, to odezwijcie się proszę, tutaj albo na maila.
Cześć. Czy są tu dziewczyny, kto mieszka w Wysokiej lub w okolicy Bielan Wrocławskich? Mam 24 lata, mam roczne dziecko. Może ktoś ma ochotę wyjść ze mną na kawę? Bo często jest mi bardzo smutno, nie mam w tym mieście znajomych. Z chęcią kogoś poznam.
Pozdrawiam
17 2014-07-02 22:33:19 Ostatnio edytowany przez Diament74 (2014-07-02 22:59:09)
Witaj,
Mieszkam we Wrocławiu, lubię jazdę rowerem i jestem po poskudnym rozwodzie smile
Aaaa... jestem Twoją rówieśniczką - w maju "stuknie" mi 40 smile
Jeśli masz ochotę, możemy wybrać się na przejaźdzkę rowerową.Pozdrawiam
Dałam swojemu czasowi czas i właśnie zaczynam być szczęśliwa, bo taki miałam plan smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile
OfflineCześć Diamencie :-)
Napisałam do Ciebie maila, nie wiem czy doszedł ... Moja propozycja jest jak najbardziej aktualna, mam już sprawny rower, który w weekend zrobił 60 km ze mną na siodełku haha. Pozdrawiam i zapraszam :-))
Witaj,
Dopiero dzisiaj przypomniałam sobie, że odpisałam na twojego posta, w którym proponowałam przejażdzkę rowerową. Niestety, kilka dni później (w marcu) na przejściu potrąci mnie samochód, przez co długo byłam w szpitalu i w ogóle...
W wyniku wypadku, doznałam bardzo poważnego uszkodzenia kolana, a dokładnie zmiażdzenia kłykcia bocznego
W tej sytuacji, na tą chwilę a także kolejne miesiące, przejaźdzki rowerowe w moim wykonaniu, są niemożliwe - nad czym bardzooo ubolewam
Aktualnie poruszam się o czterech nogach ale ostatnio zdarze się, że tylko o trzech, więc gdyby wchodziło w grę spotkaniem w Rynku, to nie pogardze... zważając na fakt, że od ponad trzech miesięcy siedzę w domu...
Mimo bolesnej rehabilitacji, mam już więcej sił i najważniejsze dużo chęci na poznawanie nowych ludzi
Pozdrawiam
Witam
Mam 38 lat, jestem po rozwodzie, mam 7 letniego synka i szukam kogos do pogaduszek, kogos w podobnej sytuacji, mieszkam na Klecinie
Jestem dosc aktywna osoba, pomimo wszystko wierze, ze uda mi sie pogodnie przejsc przez zycie, czasami jednak rzeczywistosc samotnej matki mnie dobija, wszystkie moje kolezanki sa w szczesliwych zwiazkach i czasami mam wrazenie, ze bardzo mi wspolczuja, znacie to uczucie?
Fajnie byloby poznac kobiete w moim wieku, co mimo wszystko idzie dalej i sie usmiecha:)
Dziewczyny, zapraszamy jutro!
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=2064206#p2064206
Dziewczyny, czy się jeszcze spotykacie?
21 2014-10-14 17:32:47 Ostatnio edytowany przez Wenusjanka (2014-10-14 17:33:21)
Wenusjanka napisał/a:Witaj,
Mieszkam we Wrocławiu, lubię jazdę rowerem i jestem po poskudnym rozwodzie smile
Aaaa... jestem Twoją rówieśniczką - w maju "stuknie" mi 40 smile
Jeśli masz ochotę, możemy wybrać się na przejaźdzkę rowerową.Pozdrawiam
Dałam swojemu czasowi czas i właśnie zaczynam być szczęśliwa, bo taki miałam plan smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile
OfflineCześć Diamencie :-)
Napisałam do Ciebie maila, nie wiem czy doszedł ... Moja propozycja jest jak najbardziej aktualna, mam już sprawny rower, który w weekend zrobił 60 km ze mną na siodełku haha. Pozdrawiam i zapraszam :-))
Witaj,
Dopiero dzisiaj przypomniałam sobie, że odpisałam na twojego posta, w którym proponowałam przejażdzkę rowerową. Niestety, kilka dni później (w marcu) na przejściu potrąci mnie samochód, przez co długo byłam w szpitalu i w ogóle...
W wyniku wypadku, doznałam bardzo poważnego uszkodzenia kolana, a dokładnie zmiażdzenia kłykcia bocznego![]()
W tej sytuacji, na tą chwilę a także kolejne miesiące, przejaźdzki rowerowe w moim wykonaniu, są niemożliwe - nad czym bardzooo ubolewam![]()
Aktualnie poruszam się o czterech nogach ale ostatnio zdarze się, że tylko o trzech, więc gdyby wchodziło w grę spotkaniem w Rynku, to nie pogardze... zważając na fakt, że od ponad trzech miesięcy siedzę w domu...
Mimo bolesnej rehabilitacji, mam już więcej sił i najważniejsze dużo chęci na poznawanie nowych ludzi![]()
Pozdrawiam
Cześć !
Dawno mnie tu nie było...
O jak mi przykro ,że cos tak strasznego Cię spotkało... Aż mi ciarki przeszły po plecach gdy czytałam o Twoim wypadku :-( Na szczęście ŻYJESZ! Chętnie się z Toba spotkam w rynku, jestem zmotyryzowana - po kawce oferuję podwiezienie :-)
Diament74 napisał/a:Wenusjanka napisał/a:Witaj,
Mieszkam we Wrocławiu, lubię jazdę rowerem i jestem po poskudnym rozwodzie smile
Aaaa... jestem Twoją rówieśniczką - w maju "stuknie" mi 40 smile
Jeśli masz ochotę, możemy wybrać się na przejaźdzkę rowerową.Pozdrawiam
Dałam swojemu czasowi czas i właśnie zaczynam być szczęśliwa, bo taki miałam plan smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile
OfflineCześć Diamencie :-)
Napisałam do Ciebie maila, nie wiem czy doszedł ... Moja propozycja jest jak najbardziej aktualna, mam już sprawny rower, który w weekend zrobił 60 km ze mną na siodełku haha. Pozdrawiam i zapraszam :-))
Witaj,
Dopiero dzisiaj przypomniałam sobie, że odpisałam na twojego posta, w którym proponowałam przejażdzkę rowerową. Niestety, kilka dni później (w marcu) na przejściu potrąci mnie samochód, przez co długo byłam w szpitalu i w ogóle...
W wyniku wypadku, doznałam bardzo poważnego uszkodzenia kolana, a dokładnie zmiażdzenia kłykcia bocznego![]()
W tej sytuacji, na tą chwilę a także kolejne miesiące, przejaźdzki rowerowe w moim wykonaniu, są niemożliwe - nad czym bardzooo ubolewam![]()
Aktualnie poruszam się o czterech nogach ale ostatnio zdarze się, że tylko o trzech, więc gdyby wchodziło w grę spotkaniem w Rynku, to nie pogardze... zważając na fakt, że od ponad trzech miesięcy siedzę w domu...
Mimo bolesnej rehabilitacji, mam już więcej sił i najważniejsze dużo chęci na poznawanie nowych ludzi![]()
Pozdrawiam
Cześć !
Dawno mnie tu nie było...
O jak mi przykro ,że cos tak strasznego Cię spotkało... Aż mi ciarki przeszły po plecach gdy czytałam o Twoim wypadku :-( Na szczęście ŻYJESZ! Chętnie się z Toba spotkam w rynku, jestem zmotyryzowana - po kawce oferuję podwiezienie :-)
Witaj,
Jaki zbieg okoliczności, że zajrzałam tutaj dzisiaj ![]()
Kawa lub coś innego w Rynku?
Fajnie by było i może jeszcze ktoś by do nas dołączył ![]()
Jestem twardą babka, która nie poddaje się tak łatwo.
Jeżdżę już na rowerze jakby coś ![]()
Pozdrawiam
23 2014-10-24 09:48:50 Ostatnio edytowany przez Wenusjanka (2014-10-24 09:56:56)
Cześć :-)))
Pasuje mi szczególnie w tygodniu lub w co drugi weekend - bo zaczęłam studia ;-)) Jest u mnie tato , przyjechał na dłużej i porusza się moim rowerem.... Także bardziej by mi pasowało w rynku autem :-)) Jak będzie nas więcej to też fajnie :-))
Przypomnę ,że jestem w trakcie rozwodu z alkoholikiem, w grudniu mam pierwszą rozprawę.... czekam na kuratora, który oceni jaką jestem matką, w jakich warunkach mieszkamy itp.... Jestem sama, cała rodzina za granića :-(( ( tato przyjechał do mnie na miesiąc). Także mamy sie czym pogadać, podzielić się naszymi uwagami, spostrzeżeniami i doświadczeniami . Życie toczy sie dalej i walczmy o nasze szczeście, spokój i przyszłość i teraźniejszość :-))
Hej
życzę Wam miłej majówki,pozdrawiam gorąco
witam wasz dziewczyny tak się zastanawiam czy facet który ma 33 ma szanse poznać kogoś normalnego , bo ostatnio mam wrażenie ze liczy się kasa i to co się ma , zrobiłem kiedyś ciekawy eksperyment a mnionowicie , mam profil na sympati.pl było kilka fotek w pleneze w tle różne szczegóły , to pisały a jak dałem photo same takie które robiłem do zielonej karty to do tej pory żadna się nie odezwała sam już nie wiem gdzie jej szukać , czekam na odp od wasz kochane dziewczyny
Hej,
Jeśli nadal szukasz koleżanki to chętnie Cię poznam, mieszkam od października we Wrocławiu jestem rok po rozwodzie także z mężem alkoholikiem, mam 48 lat. Lubię spacery, jazdę na rowerze i wiele innych rzeczy.
Witam ![]()
Superrr już pogoda się zrobiła,to może spotkanie zorganizujemy ?
pozdrawiam i życzę miłego weekendu ![]()
Witam ![]()
Superrr już pogoda się zrobiła,to może spotkanie zorganizujemy ?
pozdrawiam i życzę miłego weekendu ![]()
Również szukam koleżanki do wyjścia na kawę, Sylwia
Mam 41 lat, mieszkam we Wrocławiu i również szukam koleżanki. Lubię wycieczki rowerowe, basen, książki, chętnie spotkam się na kawie lub wycieczce rowerowej. Sylwia
Witam dziewczyny ![]()
Organizujecie jeszcze wspólne spotkania ?
pozdrawiam i życzę miłego dnia ![]()