Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/ - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-03-10 06:27:13)

Temat: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Witam. Nie wiem do końca nawet o co spytać, może jestem słabym rozmówcą, nie umiem wpływać na emocje. Umiem podrywać, komplementować i droczyć się, ale zawsze brak emocji - jedynie usmiech, smiech, cos co prowadzi do przyjazni i tylko i wyłącznie rozumienia się? Na wstępie dziewczyny mówią, że zauroczyły się, że potrafie jak to piszą "omotać" lub "ogarnąć", że czują się jakieś takie bezpieczne i rozumiane, że mają chęć mnie widzieć. Rozmawiamy czasami dzień w dzień po kilka godzin, czasem nawet 10 (!) i ten czas mija nam bardzo, bardzo szybko. Oczywiście od początku jest mowa o tym, że to ma nie prowadzić do przyjaźni, a czegoś więcej i czy jest na to szansa - na początku jest. I tak mija czas, poznajemy się, czasem są sprzeczki które wpływają na nas i jednak są emocje (negatywne) ale później przechodzi to całkowicie w obojętność. Zaczepki już nie działają, wyobrażeń nie ma (że chciałoby się np przytulić, pocałować) i wszystko się schładza, choć kontakt nadal jest bardzo dobry i potrafimy rozmawiać ze sobą jak ludzie znający się całe życie. Później kobieta mówi, że coś się zmieniło, że ona przestała czuć to zauroczenie, że jestem dobry i ktoś mnie doceni... czuje sie wtedy troche jak desperat, choć mam naprawde dużo koleżanek i którym się podobam, a które ja odrzucam bo mi nie odpowiadają fizycznie... za to tutaj jest atrakcyjnosc fizyczna obustronna, takze początkowo zauroczenie charakterem, inteligencją, poczuciem humoru, dystansem i nagle czas pryska, jest przyzwyczajenie. Fajny kolega z Ciebie, ale nie mamy po co się spotykać. I to czasem dzieje się po miesiącu, czasem po trzech, pół roku. Akurat zawsze jest odległość i to dość znaczna, więc trudno o spotkanie. Czasem mysle, ze dopoki jest zauroczenie to trzeba kuć żelazo póki gorące, czyli spotkać się i inicjować przywiązanie fizyczne? Ale też zawsze przegapie moment i kontakt staje się chłodny, nie ma tęsknoty już. Raz miałem tak, że spotkałem się z taką dziewczyną, było cudownie, patrzenie sobie w oczy, chemia niesamowita. Można było sie tam rozpłynąć i mieliśmy ochote na więcej, ale nie doszło do tego i już kolejnego spotkania nie było. Jedno co wiem to jestem chwiejny, to mam takie wahania nastrojów jak baba w ciąży i często nie idzie ze mną zamienić 2 słów, bo czuje sie wyłączony i smutny (bez powodu), a to może dawać im jakiś obraz mnie slabego? Na początku oczywiscie tego nie ma, bo zawsze piszemy tylko gdy mam dobry humor i wtedy jest świetnie. Dziś też jest świetnie, ale juz coś odrzuciło i tak juz ostatnie 5 dziewczyn robiło to samo. Jestes dobry... a w świecie rzeczywistym nikt mnie nie nazwał dobrym, tylko te dziewczyny. I tak czasem nie wiem po co jest to mówione. To chyba znaczy, ze przewidywalny i taki, który nie wzbudza emocji. Bo dobrym sam też bym sie nie nazwał.
I te teksty na początku - zawróciłeś mi w głowie, chciałam dużo, ale to się zmieniło. Podobałeś, chciałam, tęskniłam... co jest nie tak, że nawet nie chodzi tu o związek, ale nie ma przyciągania takiego bez zobowiązań? W ogóle przestają chcieć po prostu dotknąć. Dziewczyny, jak to jest?

Aha jeszcze coś. Nawet bywały teksty od nich o motylkach, o tym że sie trzęsą jak rozmawiają ze mną i co by było gdybyśmy się spotkali, że już ekscytacja... nie spotykamy się, rozmawiamy dalej i przechodzi to w "normalną" znajomość...

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Jestem w związku na odległość. On mnie kocha i przez różne czynniki to widać. A ja mam czasem wątpliwości. Juz nie raz chciałam się rozstać, juz byłam od tego o krok. Głównie chodziło o odległość i o jego przeszłość która mi nie odpowiafa.. Ale postanowiliśmy się jakoś ogarnąć i mimo kłótni brać ci nasze w swoje ręce i próbować.
myślę że problem nie leży w Tobie, tylko w tym ze kobiety chcą mieć faceta obok. Chcemy wsparcia, poczucia bezpieczeństwa, stabilizacji, chcemy mieć się kogo poradzić w najmniejszej pierdółce, chcemy płakać w czyjeś ramię a potem długo tam pozostać i być tuloną i glaskaną..
moze nie grozi o to ze sie nie podobasz, ale o to ze nie jestescie w stanie sobie dać niczego ponad rozmowę przez telefon. I to działa w obie strony. Bo my tez pragniemy być przy was aż do granic możliwości...
a jeśli ani Ty Ani ona nic nie czujecie to może warto postawić raczej na zwykła znajomość? I znaleźć sobie kogoś na miejscu? Ja też wśród znajomych nie widzę kandydata. Ale może studia? Większy wybór, dojrzalsi ludzie. ...
powodzenia! wink

Carpe diem!

3

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Problem polega na tym, że ja COŚ czuje i choćby było to tylko pożądanie, to jest i dzięki temu bardzo trudno mi tutaj stawiać na zwykłą znajomość. Trudno przebywać z kimś takim, rozmawiać, bo jednak jest potrzeba dotyku i potem tęsknie. Mi to uczucie zostaje, a one mają to tylko na początku jakbym sprawiał wrażenie kogoś innego, a później wychodzi szydło z worka i staje się od razu aseksualny.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

4

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

hm u mnie jest tez takie cos w znajomosci intrnetowej (gg pisanie ) oraz z dziewczynami ktorymi poznalem sie w realu , do peewnego momentu jest ok, a pozniej cos im sie dzieje , maja wachania nastrojów itp po jakims czasie okazuje sie ze albo spotyka sie z kims innym ,albo podobalem sie jej ale cos , poprostu chyba zbieram doswiadczenie w relacjach damsko meskich:)

'Cudowna kobieta to taka, która nie wymaga cudów.' Anonim.

5

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

mialam kiedys chlopaka przez internet, i wydaje mi sie ze nasz zwiazek sie rozpadl bo nie mielismy siebie na codzien. nie moglismy sie przytulac i wgl. mysle ze dziewczyny glownie tego chca, i moze po zastanowieniu wola sie wycofac jak jeszcze nie sa zakochane, bo uwierz baardzo boli jak chcesz przy kims byc a nie mozesz wink

,,Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutna, ponieważ nigdy nie wiesz kto może się zakochać w twoim uśmiechu."

6

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

A jeśli są zakochane, tylko im mija bo "czują się ciężko i bezsensownie" z tym? I tak źle i tak niedobrze.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

7

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

odkochać od tak się nie da wink

,,Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutna, ponieważ nigdy nie wiesz kto może się zakochać w twoim uśmiechu."

8

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Najwidoczniej da, jeśli takowe przypadki były w moim życiu (mnie nigdy to nie tyczyło). Najwidoczniej było to inne uczucie niż zakochanie. Ciężko stwierdzić co tam się w Waszych głowach dzieje i czemu coś pojawia, znika. Ile razy czytałem, że ludzie wczoraj mówili sobie kocham, a na jutrzejszy dzień rozbijał się związek. Pragniesz kogoś obecności, siedzi ci w głowie i czekasz na rozstanie. Dziwne.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

9

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

może nie znalazłeś jeszcze tej jedynej smile ale życzę Ci powodzenia i mam nadzieje, że kolejne znajomości potoczą się inaczej smile

,,Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutna, ponieważ nigdy nie wiesz kto może się zakochać w twoim uśmiechu."

10

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Być może. Ja nie wierze juz w coś takiego jak "ta jedyna", bo ta jedyna będzie nią tylko przez jakiś czas.
Mimo to dziękuję :*

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

11 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2014-04-02 13:24:19)

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

thepass....poczekaj, spokojnie. Sama myślałam "to ten jedyny", skończyło się, najgorsze jest to że nie wiem dlaczego...
Nie trafiłeś na tą jedyną, Twoją...Teraz nie nakręcam się na facetów, trochę analizuję..jestem ostrożna. adoratorów nie brakuje,
uśmiecham się, rozmawiam,próbuję się dowartościować..(to przez ex)zaczyna brakować mi bliskości.
Poznaję wartościowych facetów....potrzebuję czasu na nową miłość,prawdziwą bez halucynacji. Dostaję komplementy..mam duży apetyt i chyba kogoś schrupię. Sam nie wiesz jak dużo możesz,co na Ciebie czeka...wiem co pisze. Jestem pozytywnie zmotywana, pomógł mi w tym internet...rozmowy, nowe znajomości,.inne podejście do związku. Jeśli chodzi o mnie doszłam do wniosku,że mam problem w okazywaniu uczuć. Jeśli się zakocham będę chciała dużo, ale oddam się bez reszty. Tak lubię..aha rozmowa o tym co ja chcę i mój ewentualny wybranek. Najgorsze są niedomówienia.źyczę Ci zakochania z wzajemnością.
Kurcze, wtedy jest się najlepszym/ą,emanuje się wtedy tym czymś nie do opisania. Tęsknię za tym stanem. Jestem nawet pewna że Cię to spotka. Przepraszam za chaotyczne pisanie, ale jestem w pracy.

Dziś mam dobrą radę...zróbcie lemoniadę..

12 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-04-02 14:55:38)

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Tak jak pisałem, raz tak czułem. Byłem tym najlepszym i dla mnie też ona była najlepszą. Skonczylo sie jednak bardzo szybko i do dzis tęsknie za tym stanem. Ja potrafie nakreslic swoje oczekiwania, więc ja sie nie zawodze kiedy dziewczyna mi mowi: tak, taka jestem, tak lubie to co Ty, tak robie to co Ty i tak dalej. rozmawiamy bardzo duzo, wymiana pogladów, wygląda to niesamowicie i wychodzi wiesz jak? Że tak tylko mowilam, by Cie nie stracic. I wygląda to tak, że co bym nie powiedział, czego bym nie wymagał to ona by mowila, ze tak tak, chce tego samego, a w głębi mowi - przeciez ja tego nigdy nie chcialem, to mi sie nie podoba. No i na takie trafiam jak na razie. Zgadzaja sie na wszystko, by mnie mieć. Zero szczerosci, kiedy ja potrzebuje prawdziwej wymiany poglądów, nakreslenia wymagan, oczekiwan i wlasnie to wszystko po to, by nie było rozczarowania. Ale jedno sie ciesze, przynajmniej wiem co to "chemia", bo tylko z tą jedną tak miałem. Wczesniej myslalem, ze mi sie to nie przytrafi nigdy i coś jest ze mną nie tak. Spotykam się z dziewczynami, ba, nawet tworze związki bez tej chemii. Nie mowie "kocham", bo nie czuje fajerwerków i dziewczyny mnie zostawiają bo "nie kocham" i nie czuja sie docenione. Pozniej spotykam taką z którą jest mega przyjemnie od pierwszego spotkania i też mnie rzuca, bo ta chemia jej się wydawała (a juz wiedzialem, ze chce i będe kochał - cos czego nie mialem w poprzednich nawet ponad rocznych związkach). Nie wiem w sumie jak ludzie spotykają się, ciągnie ich tak do siebie, jest tak przyjemnie jak nigdy w zadnej czynnosci w zyciu  i to sie tylko wydaje? Jak tak mozna? Do dzis nie rozumiem.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

13

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

To prawda, że tak to już jest, że potrzebujemy bliskości, kontaktu fizycznego, chcemy mieć do kogo się przytulić. Rozmowa też jest bardzo ważna, ale ta bliskość fizyczna także. Ale nie mówię, że znajomości internetowe przez to są bez sensu. Chodzi mi tylko o to, że takie nowe znajomości warto w miarę szybko przenosić do świata rzeczywistego, jak z kimś dobrze nam się rozmawia, pasujemy do siebie, to warto to zweryfikować w realu.

Ja jestem przeciwniczką znajomości jedynie wirtualnych, że z kimś rozmawiamy przez internet czy telefon i na tym się kończy znajomość. A z tego co czytam na niektórych wątkach, są ludzie, którzy traktują taką znajomość bardzo poważnie, wręcz twierdzą, że się zakochali. Moim zdaniem jest to niemożliwe, można się zauroczyć, ok, ale to nigdy nie będzie prawdziwa miłość według mnie. Ja staram się tak po ok.2 tygodniach przenosić znajomości z mydwoje do realu, to jest według mnie ten okres, kiedy można się tak wstępnie poznać, sprawdzić czy warto umówić się na spotkanie, ale im dłużej będziemy ze sobą jedynie pisać, tym bardziej budujemy wizerunek drugiej osoby samodzielnie, wyobrażamy sobie kim jest ta druga osoba, idealizujemy ją, a później w rzeczywistości ciężko dogodzić tym naszych oczekiwaniom...

14

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Ja też jestem tego przeciwnikiem, tylko jeśli jest taka odległość i akurat nie ma się kasy lub zdrowia na spotkanie, to rozmawia się troche dłużej.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

15

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Jasne, w różnych przypadkach te rozmowy wirtualne mogą się przedłużyć, ale też nie należy szukać wymówek, które ciągle będą Cię tłumaczyły i odkładały spotkanie. Bo pieniądze? Rozumiem, że są problemem, jeśli chodzi o stałe spotkania, ale takie pierwsze spotkanie, czyli jeden przejazd, chyba nie będzie aż tak kosztowny? Zdrowie? No cóż, trzeba wyzdrowieć, jasne:) Ale tylko chodzi mi o to, żebyś nie szukał wymówek i tłumaczeń, czemu jeszcze się nie spotkaliście. Nie wiem jak to jest w Waszym przypadku, ale jak ja na portalu rozmawiam z mężczyznami, to potrafię wyczuć czy on miga się od spotkania czy ma racjonalne powody, dla których przekłada spotkania. Na szczęście jeśli któryś odkłada spotkanie, to raczej z tego drugiego powodu, czyli ma racjonalne wytłumaczenie:) Powodzenia!

16

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

a może powinieneś podchodzić do takich znajomości z dystansem .. nie nastawiać się na nic szczególnego .. dać sobie trochę czasu .. cieszyć się że jest fajnie ale nie snuć większych planów .. zobaczyć co czas przyniesie .. ja zawsze brałam poprawki na takie znajomości bo pisząc było fajnie .. a w realu często okazywało się po którymś spotkaniu że to jednak nie jest to .. że czegoś brakuje .. że jest inaczej .. nawet jeżeli była jakaś chemia .. myślę że znajdziesz na pewno odpowiednią rozmówczynię .. może chwilowo sobie "odpuść" zajmij się czymś .. odpocznij .. i za jakiś czas znowu spróbuj .. po prostu nic na siłę wink i trochę więcej wiary w siebie wink

17

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/
thepass napisał/a:

Ja też jestem tego przeciwnikiem, tylko jeśli jest taka odległość i akurat nie ma się kasy lub zdrowia na spotkanie, to rozmawia się troche dłużej.

Jeśli poznajesz kobietę za pomocą portalu randkowego, to zawsze jest tam informacja o jej miejscu zamieszkania. Czemu ją ignorujesz? To jest jedna z kluczowych danych. Założyłem nawet temat "Związek na odległość to nie związek". Odezwało się tam kilka osób, które poznały kogoś mieszkającego bardzo daleko, ale wierz mi, to bardzo, bardzo rzadkie wyjątki. Sam widzisz po sobie - gadacie, nakręcacie się, ale nie macie możliwości się spotkać. Więc po co marnować czas i psychikę? Więcej w tym wszystkim wyobrażeń, niż rzeczywistości. Piszesz też, że gadacie po 10 godzin. Czyli już wszystko sobie powiedzieliście. Fascynujące tematy się kończą i pozostaje jedynie "co dziś jadłem na śniadanie". W realu brak słów można zastąpić dotykiem, bliskością, na odległość w tym miejscu zostaje pustka. Skoro piszesz, że kobieta jest nakręcona, to jest ostatni dzwonek, żeby się właśnie spotkać. Do tego dochodzi jeszcze to, że w realu wszystko jest inne, łatwiej jest klepać w klawiaturę niż rozmawiać twarzą w twarz.

Krótko - zmniejsz promień poszukiwań do swojego miasta i najbliższych okolic,nie gadaj godzinami przez internet i jak tylko widzisz, że dziewczyna chętnie odpisuje, to zaraz ustawiaj spotkanie.

Annuszka już kupiła olej...

18 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-05-17 16:05:12)

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Teraz to juz wiem, tylko śmieszne jest, że to kobiecie to coś znika, a mi nie. Emocja zanika bo nie ma już za wiele do odkrycia? Coś jakbyśmy mieli zacząć najlepiej ze sobą mieszkać, bo rzeczywiście rozmawiamy w taki sposób, jakbyśmy sie znali kilka lat i zderzenie z rzeczywistością jest dziwne. Z drugiej strony jedno to kochać, a drugie to lubić swoją obecność. Mozna sie zakochac, a mozna sie nie polubić. Też przechodziłem przez coś takiego. Za duzo dziewczyn rezygnuje, mimo początkowego zachwytu i powód tego jest prawdopodobnie ten sam, tylko one tego nie rozumieją, ja do tego też dokładnie nie doszedłem. Jakis pukt wspólny, który neguje dalszą część historii.

Tzn negować nie neguję odległości, tylko nie zawsze poznaje kogoś przez portale. Czasem przypadkowo rozmawiam z dziewczyną z daleka, a ta zaczyna coś czuć, snuć plany. Spotkanie przychodzi i zazwyczaj chce drugiego spotkania, bo widać konkretnie jaka jest zakochana. Dalej jednak nic nie ma, bo najczęściej widzimy się za jakis czas i ona juz nie widzi motywacji. A co do mnie - związku nie szukam, a mimo to gdzieś chce by te uczucia zostały. Zbyt mała aktywność jest z mojej strony, a zbyt duzo zapewnien i obietnic z drugiej (czego nie dotrzymują). I oczywiscie ja mam pretensje, bo niczego nie obiecywałem, a koleżanka zmienia zdanie nagle.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

19 Ostatnio edytowany przez antykobieta (2014-05-17 18:29:26)

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Bo mężczyźni są z Ziemi a kobiety z kosmosu. A może coś pokręciłem...

Annuszka już kupiła olej...

20

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Poznanie kogoś przez Internet to jedno- jednak utrzymanie "związku" tylko  na płaszczyźnie wirtualnej nie ma szans..

Stopka jest mi niepotrzebna smile

21

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Przecież sie widujemy raz na tydzien, dwa, miesiąc. Powinno niby starczyć. Dla mnie taki zwiazek od święta to fikcja.

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

22

Odp: Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Wirtualne rozmowy są fajne i przyjemne.. ale do czasu... owszem można dużo sie o sobie dowiedziec.. ale nie widzisz twarzy tej osoby nie widzisz reakcji na Twoje wypowiedzi.. powiem tak pisac można dużo... ale nic nie zastąpi prawdziwej rozmowy... można pisac dużo żeby tylko przypodobac się danej osobie.. ale w pewnym momencie poprostu trzeba się spotkać... bo takie rozmowy szybko sie wypalają.. ile można rozmawiac z kims z kim się nie spotkało..? Nie da się tego długo ciągnąć i trzeba się spotkać w odpowiednim momencie bo nic z tego nie będzie..

Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre...

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Znajomości przez internet, zawsze chemii brak :/

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021