Mój facet od momentu kiedy ,,oficjalnie" jesteśmy razem (2 msc) ani razu się ze mną nie całował. Tylko marny buziak w usta na dzień dobry i do widzenia. Nie chce również mnie przytulać, ewentualnie wtedy kiedy śpimy w jednym łóżku (rzadko) ale później narzeka że się przez to nie wyspał, ze nie lubi ze mną spać, że moje włosy go denerwują, że wszystko później ma w moich włosach. Jak go dotknę gdziekolwiek to zostaw nie lubię tak. Jedyne co lubi to jak fiuta mu dotykam ! Ostatnio jak jechaliśmy samochodem mówię do niego daj buziaka a on twierdzi że ja mu rozkazuje... nie okazuje żadnych uczuć. Wiecznie gada o sobie i odzywa się wtedy kiedy coś chce, rzadko wtedy kiedy chce ze mną spędzić czas.. to jest mega przykre, nawet za rękę nie chce ze mną chodzić... Rzucić go ?
Podobne tematy
Tak.
Ja się i tak dziwię,że wytrzymałaś z nim 2 miesiące! Dziewczyno po co Ci taki chłopak? Kopnij go w 4 litery. Nie ma sensu tracić na takiego czasu. Nie przytuli,nie pocałuje itp to chore.
On jest dla mnie mega nie czuły, wcześniej spotykaliśmy się jakieś z 10 msc ale nie byliśmy parą... na samym początku był miły może przez 2 msc.. a teraz np. mowi do mnie że ja to bym chciała wszystko od razu, jak dostanę jedną rzecz to chce od razu 20 innych, siedź i czekaj cierpliwie jak będę miał ochotę Ciebie całować i przytulać !! A poza tym jestem głupia bo wybaczyłam mu zdradę ...
Nie wiem czemu jestem jeszcze przy nim.
Pozanałam nowego fajnego dojrzałego faceta teraz, który mnie adoruje i wręcz zabiega o mnie. Nie wiem nad czym się zastanawiam..
Jakiś rok temu nie pisałaś o romansie i o tym jak zdradzasz swojego faceta?
Też nie wiem nad czym się zastanawiasz. Szkoda czasu na gościa. Osoba,która kocha nie zachowuje się w taki sposób tego możesz być pewna. Nigdy bym nie była z takim chłopakiem. Nie potrzebujesz chyba jego łaski. Więcej szacunku do siebie.
Jakiś rok temu nie pisałaś o romansie i o tym jak zdradzasz swojego faceta?
Też czytałam ten wątek...
Rzuć go
Szkoda czasu i nerwów.
Jakiś rok temu nie pisałaś o romansie i o tym jak zdradzasz swojego faceta?
A co Cię obchodzi czy zdradzałam swojego faceta ? Nie jestem już dawno z nim...
Więc co to ma wspólnego z tym wątkiem ?
Czyli mam rozumieć, ze z seksem miedzy wami jak dotychczas mowy nie ma???
Seks jest , ale bez całowania... Najlepiej zrobić mu loda i wypiąć tyłek..co jest dla mnie chore ! Jak można nie chcieć podczas seksu się całować ? Zastanawiam się jaka jest tego przyczyna.. dbam o higienę, jestem zawsze czyściutka, pachnąca, żuje zawsze przy nim gumę, już na prawdę nie mam pojęcia o co w tym chodzi.. On twierdzi że on musi się otworzyć, tylko jakoś wczesniej chciał robić takie rzeczy a teraz nie . Dziwak
To po co z nim jeszcze jesteś jak widzisz,że to chore co robi.
zwykły facet napisał/a:Jakiś rok temu nie pisałaś o romansie i o tym jak zdradzasz swojego faceta?
A co Cię obchodzi czy zdradzałam swojego faceta ? Nie jestem już dawno z nim...
Więc co to ma wspólnego z tym wątkiem ?
Obchodzi. A co nie może
? Tak ładnie pisałaś w tamtym wątku o miłości do jednego do drugiego a tu już trzeci się pojawił na tapecie i się pogubiłem który jest który. Czy to ten zdradzany czy ten z którym zdradzałaś czy zupełnie nowy. Ot po prostu lubię wiedzieć o czym piszę
.
Zastanawiam się jaka jest tego przyczyna.. dbam o higienę, jestem zawsze czyściutka, pachnąca, żuje zawsze przy nim gumę, już na prawdę nie mam pojęcia o co w tym chodzi..
Pewnie chodzi o tą gumę...
Seks jest , ale bez całowania... Najlepiej zrobić mu loda i wypiąć tyłek..co jest dla mnie chore ! Jak można nie chcieć podczas seksu się całować ? Zastanawiam się jaka jest tego przyczyna.. dbam o higienę, jestem zawsze czyściutka, pachnąca, żuje zawsze przy nim gumę, już na prawdę nie mam pojęcia o co w tym chodzi.. On twierdzi że on musi się otworzyć, tylko jakoś wczesniej chciał robić takie rzeczy a teraz nie . Dziwak
Widocznie jesteś potrzebna mu TYLKO do robienia lodzika i wypinania tyka, z reszta rzeczy wygląda to tak z jego strony ..bujaj się mała .
Dajesz mu to czego oczekuje, a twoje oczekiwania się nie liczą, bo po co? spełniasz jego potrzeby i mu to wystarcza
Kpisz normalnie z własnej osoby dziewczyno
Ja nie pojmuje rozumowania i spostrzegania spraw obecnej młodzieży , nie nadążam i chyba nie chce czym się kierujecie w wyborze partnerów i stosunku wobec siebie na czym konkretnie wasz związek się opiera? na robieniu laski i podstawiania tyłka kiedy on chce? woow idylla ![]()
A może facet jest jakimś ukrytym gejem? Może osoba z którą Cie zdradził o facet?
Przepraszam że tak wprost, ale jak przeczytałam pierwszy post, to od razu pomyślałam że gej...
A może facet jest jakimś ukrytym gejem? Może osoba z którą Cie zdradził o facet?
Przepraszam że tak wprost, ale jak przeczytałam pierwszy post, to od razu pomyślałam że gej...
W sumie to mogłabym wszystkiego się po nim spodziewać ![]()