Mój mąż całe lata prowadził nielegalna działalność. Handluje samochodami,częściami samochodowymi. Ma kasy jak przysłowiowy chińczyk wojska. Jednak nic nie ma na siebie zarejestrowanego. Wszystkie samochody są na jego matkę ,mówi mi ,że on nic nie ma. Niestety nasze małżeństwo rozpadło się. Czy w takiej sytacjii mogę żądać podziału majątku jeśli on twierdzi ,że nic nie ma. Jak po 22latach małżeństwa wyegzekwować od niego to co mi się należy?
Podobne tematy
2 2009-08-25 15:40:55 Ostatnio edytowany przez reszka (2009-08-25 15:41:56)
Jakieś dowody na to, że on prowadzi te działalność, która mu przynosi dochód. Musisz pamiętać zawsze, ze dla sądu liczą się FAKTY.
Oczywiście że mam dowody z resztą nigdy się z tym nie ukrywał.Skserowałam wszystkie dokumenty,mam zdjęcia garaży gdzie trzyma części.Nie chcę wyciągać takiego ciężkiego działa ale w ostateczności będę musiała. Dzisiaj mam nadzieję ,że porozumiemy si e w inny sposób.Troszkę mąż przestraszył się tym wiec zaproponował spłatę.Zastanawiam się tylko czy przyjąć spłatę jednorazowo czy miesięcznie.Myślę ,że jednorazowo.Przykre to ,że po tylu latach małżeństwa trzeba myślęc o takich rzeczach:(
Wiesz, tak dla ostrożności to poprosiłabym męża, zeby te pieniądze przez bank czy pocztę przesłał. Wtedy będziesz miała dowód, ze Ci dał te pieniądze. Potem może wmawiać, ze dal więcej itp a po co mieć jeszcze dodatkowe kłopoty.