Hej!
Mam nurtujące pytanie...
Postanowiłam przejść na zdrowszą dietę, bo zwyczajnie bardziej mi smakują takie pro-eko-wege-cosie no i zaczęłam chodzić na siłownie i takie tam. Może uda się popracować nad sylwetką, której nie będę bała się pokazać na plaży ![]()
Do rzeczy...
Obecnie mieszkam w akademiku, za granicą. W kuchni nie brakuje mi sprzętu, w sklepie jest dużo dziwactw eko, ale...
Nie mam w kuchni piekarnika! A większość przepisów dietetycznych polega głównie na opiekaniu czegoś w wysokiej temperaturze...
No i większość przepisów, które znalazłam w sieci ma w spisie (jak to ja nazywam) składniki z kosmosu, których często nie znajdę w żadnym z pobliskich marketów, nie wspomnę już o bazarach.Jeżeli nawet je znajdę to kosztują kosmiczne pieniądze, które w obecnej sytuacji chciałabym w miarę możliwości zaoszczędzić, by przeżyć studenckie życie bez diety "przymusowej"...
Czy znacie może jakąś stronę lub same macie gdzieś pochowane przepisy w sam raz dla mnie?
Chodzi o zdrowe,niskokaloryczne, w miarę łatwe przepisy nie wymagające piekarnika...
Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc!
Podobne tematy
Jakie konkretnie produkty masz pod ręką?
Co najbardziej lubisz jeść? (jakie warzywa, owoce)
Ile czasu masz na przygotowywanie posiłków?
Dobrze zrozumiałam, że interesują Cię dania wegańskie?
Wygoogluj sobie "smakoterapia", dużo wegetariańskich i wegańskich przepisów, nie do wszystkich potrzeba piekarnika.
Już sprawdzam!
Wszystko mnie interesuje, nie mam niczego czego bym nie lubiła- warzywa odkrywam, że można je jesć także na surowo
Brakuje mi czegoś co będzie łatwo przyrządzić i nie będzie wymagało niesamowitego portfela. No i bezpiekarnikowe ![]()
Coś co nie bedzie się szybko nudzić, bo ja jak jem trzeci raz pod rząd to samo to się zniechęcam.
Dania wegańskie, wegetariańskie - nacisk w szczególności, bo lubię, ale też nie pogardzę kurczakiem, indykiem i rybami- te ostatnie bardzo lubię
Jakie konkretnie produkty masz pod ręką?
Co najbardziej lubisz jeść? (jakie warzywa, owoce)
Ile czasu masz na przygotowywanie posiłków?
Dobrze zrozumiałam, że interesują Cię dania wegańskie?
Produkty które mam pod ręką
- warzywa supermarketowe (kapusty w tym pekińska, kalafiory, brokuły, pomidory, papryki... jakieś takie rzeczy. Nie ma tutaj rzeczy kiszonych- ale podejrzewam że nie wskazane w zdrowej diecie)
- z kasz czy makaronów to wiem że brakuje tutaj większego wyboru kasz, uwielbiam jaglaną, ale chyba nie da rady kupić tutaj na miejscu, jest tylko gryczana. No i tysiąc rodzajów ciecierzycy i soczewicy- których przyznam szczerze nawet nie wiem jak ugotować
Makarony pełnoziarniste są teraz w modzie, więc z tym nie ma problemu
- na oliwę z oliwek zbieram kasę
Takie to jest właśnie studenckie życie. Butelka, której chyba ufam, że nie jest bublem to koszt 5-7euro za małą butelkę co dla mnie jest ceną powiedzmy sobie problematyczną jak na codzienne zakupy
co by tu jeszcze... no takie najzwyklejsze produkty, które wiem jak się nazywają i wiem jak wyglądają.
Wygoogluj sobie "smakoterapia", dużo wegetariańskich i wegańskich przepisów, nie do wszystkich potrzeba piekarnika.
Blog ciekawy- ale większość przepisów oparta na miksowanych migdałach (nie mam blendera ani miksera...) albo na kaszy jaglanej której nie jestem w stanie tutaj kupić.