netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

12 odpowiedzi2 884 wyświetleniazałożony przez i.s.12110, 28.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

Miałam trudne dzieciństwo bez koleżanek przerwy w szkole spędzałam samotnie. Byłam klasowym pośmiewiskiem. Ojciec alkoholik, matka ciągle w pracy by utrzymać 5 osobową rodzinę. Siostry trzymały się razem bo były starsze a ja zawsze sama.
W wieku 16 lat zostałam 2 krotnie zgwałcona przez kolegów. Miałam fałszywe koleżanki które trzymały stronę wroga. Zaczęłam wagarować i miałam kłopoty w szkole. Każde zajęcia takie zwykłe było ponad moje siły. Przez rok to ukrywałam a matka jak się dowiedziała nie chciała uwierzyć.
Po jakimś czasie uwierzyła ale nie zaprowadziła mnie do psychologa. Wolała bym poradziła sobie sama ale nie udało mi się pogodzić z przeszłością. Jestem pełna nienawiści i niszczę wszystko wokół siebie. Cały czas wojuje choć nie ma zagrożenia.
Mam męża i 3 dzieci dopiero po 8 latach zaczęłam cieszyć się seksem ale emocje pozostawiają wiele do życzenia. Jestem agresywna wobec dzieci i męża, zawsze wstaje w złym nastroju. Nie bije dzieci tylko ciągle krzyczę. 
Jako dorosła osoba chodziłam do psychologa który ocenił że potrzeba mi 2 lata psychoterapii by się z tą traumą uporać. Przestałam chodzić po roku czasu bo pieniędzy zbrakło i urodziło się 2 dziecko.  Co jest dla mnie trochę śmieszne nie mam żadnych dobrych wspomnień z dzieciństwa. Nadal chodzę nabuzowana gniewem po tych wydarzeniach. Rodzina (moja matka nawet stara się mnie unikać) i ciotka i siostra jedna i druga nie mówiąc o ludziach. Krzywdzę siebie i innych. Jest mi z tym źle i nie wiem co dalej. Nawet nie wiem co bym chciała robić w życiu bo jestem partaczem.  Jak coś robię to nie jestem w stanie uwierzyć że może mi się udać.. Horror. Za przeproszeniem co dalej? Miał ktoś podobne przejścia? Jak sobie z tym poradziła? Nie wyśmiewajcie się ze mnie bo i tak zrobiłam z siebie wariatkę w swojej miejscowości. Nie potrzebuję współczucia ale jakiejś pomocy. Pozdrawiam

2

Odp: Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

a próbowałaś jakichś metod relaksacyjnych? Choćby jogi. Ja też bywam nerwowa (no może nie aż tak), ale jak chodziłam na jogę, to odczułam faktyczną poprawę. Wiem, że to marna pomoc, ale problem ewidentnie tkwi w Twojej głowie. Może warto popracować nad emocjami i wejść w głąb siebie...

3

Odp: Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

Dzięki, na pewno spróbuję ale proszę też o kolejne podpowiedzi.
Nie umiem pogodzić się z przeszłością jak to zrobić?

4

Odp: Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

Na to nie ma dobrej rady.
Po prostu trzeba tą przeszłość zaakceptować, a nie o niej zapominać.

5 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-02-28 15:43:01)

Odp: Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

Witaj.
Zaakceptować przeszłość nie jest tak łatwo, wiem coś o tym. Jednak wydaje się mi, iż nie ma innej rady, Jeśli chcesz w pełni cieszyć się życiem, to zaakceptuj przeszłość. Pamiętaj, że co było nie wróci. Przeżyłaś koszmar. To niewątpliwe. Ale zobacz, on przeminął. I zamartwianie czy wracanie do niego nic już nie da. Proponuję abyś skupiła się na własnym rozwoju i szczęściu swojej rodziny, bo na pewno Ci na niej zależy. smile
Zacznij wprowadzać w życie pewien system (nazwijmy go projektem szczęście). Jego głównym celem będzie uwolnienie się od nękającej Cię przeszłości. Każdego dnia wypisuj sobie to, za co jesteś wdzięczna. Ciesz się każdą chwilą. Nie duś zmartwień w sobie i porozmawiaj o nich z kimś. To na pewno pomoże. smile Głowa do góry.
Piszesz, że krzyczysz na swoje dzieci. Zdarza się to każdemu z rodziców. Jestem pewna, że trochę więcej uwagi i kontroli własnych emocji, a krzyk zamieni się w zrozumienie i akceptację.  Na pewno chcesz im stworzyć dzieciństwo, jakiego Ty nie miałaś. To zrozumiałe.
Z Twoich postów (może się mylę) wywnioskowałam, że dzieciństwo ogólnie traktujesz jako coś najważniejszego w życiu. Hm... Mam odmienne zdanie co do tego. Oczywiście jest bardzo ważne, ale to nie ono jest wyznacznikiem Twojego przyszłego szczęścia. Pamiętaj o tym. (Choć nie mówię , iż nie ma żadnego znaczenia na dorosłe życie ).
Ja też miałam trudności w kontaktach z innymi ludźmi. Zwłaszcza jako dziecko. Obecnie jest naprawdę dobrze, a wszystko to dzięki mojej pracy wink. Spotykaj się z ludźmi, może skorzystaj z oferty jaką jest terapia grupowa? smile
Głowa do góry smile
Pozdrawiam i mocno trzymam kciuki wink.

6

Odp: Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

Coz, niewiele o tym piszesz, być moze mam nadzieje na wyrost, ale masz meza. Ten facet z jakiegos powodu się w tobie zakochal.
Moze zobacz w nim też przyjaciela i czasem zapytaj o rade. A moze czasem posluchaj.

Jego masz za darmo i zawsze pod reka.

7

Odp: Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

Wielkie dzięki za pomoc od was jesteście nieocenieni.
Niestety facet z którym jestem był samotny i po prostu nie chciał być sam. Do dziś nie wiem co on we mnie lubi ale wiem za to czego nie lubi ;/  Też miał niewesołe dzieciństwo i nie mogę go źle oceniać. Stara się jak może ale sfera emocjonalna jak to facetom jest obca (nie wszystkim). Dlatego muszę pisać na forum. Fajnie, że ktoś jest kto chce pomóc. Wlewacie w moje serce nadzieję na lepsze jutro. Wielkie dzięki i proszę o więcej rad to może uda mi się z tego jakiś plan działania ułożyć. Już zrobiłam czarną listę zmieniając ją w białą. Co mam dalej czynić. Radźcie dobrzy ludzie

8

Odp: Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

może poczytaj o sposobach na radzenie sobie z trudnymi emocjami z przeszłości? mam podobny problem, może nie jest tak jak u ciebie, ale niektóre rzeczy nie dają spokoju, po prostu nie da się żyć teraźniejszością, jeżeli nie załatwiło się spraw z przeszłości. wiele o tym czytałam i poznałam sposoby, który naprawdę mi pomogły. czuję się teraz o wiele lepiej, jestem jakaś spokojniejsza, pewniejsza siebie. pierwsza rzecz, to cofnąć się do czasu, w którym działy się owe rzeczy. przypomnieć sobie te sytuacje i przeżyć wszystko od nowa. wtedy do świadomości dostają się różne emocje, nie można z nimi walczyć, trzeba to odczuć. później trzeba wybaczyć wszystkim, agresorom, tym, którzy stali obok i nie pomogli oraz sobie. ważna jest również modlitwa i medytacja, połączenie się z jakąś siłą wyższą. jest jeszcze kilka rzeczy, ja jestem dopiero na początku mojej drogi, ale muszę przyznać, że bardzo mi to pomogło i wierzę, że z czasem będzie coraz lepiej smile

9

Odp: Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

Ja uważam, ze najważniejsze jest uświadomienie sobie, ze niektóre zachowania, stany (smutek, niewytlumaczona złość, melancholia) są efektem przeszłości. Tak na prawdę nie trawia nas aktualne problemy, to oczywiście tez w jakiś sposób, ale najbardziej rozwalajace uczucia biorą sie z chorej przeszłości. Ja już nie wierze, ze ludzie mogą mnie tak skrzywic jak w przeszłości. Nie da sie i już. Wiec czemu reaguje jak stłuczona 5 latka?
Któregoś dnia stwierdziłam, ze nie chce tak żyć, podporządkowana zachowaniem sprzed 10 - 20 lat i walczę. Walczę ze złością, nienawiścią do siebie i innych, niezadowoleniem. Gdy przychodzi gowno dzień, tłumacze sobie jak dziecku ze chce być szczęśliwa. I tak za każdym razem, gdy gowno myśl przychodzi. I powiem szczerze, pomaga, nie od razu ale po kilku godzinach.. Oto moja recepta, jeżeli sie przyda to sie bardzo cieszę. Powodzenia

10

Odp: Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

Kochana i.s. Postaraj się też znaleźć w.życiu jakąś odskocznie od codzienności, coś co sprawi ci frajde. Znajdź odrobinke czasu dla siebie, zrelaksuj, i powtarzaj sobie każdego dnia.że dziś będę lepsza, źe ten ddzień już się nie powtórzy a ty zrobisz wszystko żeby nie był on stracony. Wiem przez co przechodzisz, jestem dzieckiem dla, ale wiem też źe można zdusic tego potwora w ssobie. Masz dzieci więc masz dla kogo. Życzę ci powodzenia.

11

Odp: Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

Kochani jesteście super. Czytając wasze posty robi mi się lepiej. A co do potwora w sobie to trzeba z nim powalczyć. Znaleźć odskocznie i żyć pełnią życia. Dzięki

12

Odp: Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.
i.s.12110 napisał/a:

Miałam trudne dzieciństwo bez koleżanek przerwy w szkole spędzałam samotnie.  Jestem pełna nienawiści i niszczę wszystko wokół siebie. Cały czas wojuje choć nie ma zagrożenia.
Jestem agresywna wobec dzieci i męża, zawsze wstaje w złym nastroju. Nie bije dzieci tylko ciągle krzyczę. 
Nawet nie wiem co bym chciała robić w życiu bo jestem partaczem.  Jak coś robię to nie jestem w stanie uwierzyć że może mi się udać...

Wszystko co tu piszę jest tylko moim prywatnym zdaniem i nie mam na celu " dowalać ci" wręcz przeciwnie.
Myślę, że bardzo niewiele jest osób, które mogłyby spokojnie powiedzieć: Ja to miałam/em super świetne, bezproblemowe dzieciństwo. Dzieciństwo owszem ma spory wpływ na nasz charakter lecz to my decydujemy jacy chcemy być w życiu bo to jest nasze życie i nikt za nas go nie przeżyje.

Jak chcesz, pragniesz przeżyć swoje życie?  Jakie masz marzenia?  Czy starasz się je realizować?

Czasem mam wrażenie, iż niektórzy ludzie jakby rozkoszują się swoim bólem zamiast starać się zapomnieć o przeszłości to rozpamiętują, zupełnie się nie da ale trzeba próbować ponieważ życie przeszłością prowadzi bardzo często donikąd lub nawet do obłędu.

Staram się w życiu nie poddawać i wykorzystywać wszelkie możliwe do zrealizowania plany, cele.
Jeśli jednak widzę i czuję, że na daną sytuację nie mam już jakiegokolwiek wpływu to nie rozmyślam o tym upajając się swoją bezsilnością ale staram się skoncentrować na sprawach bardziej realistycznych i możliwych do wykonania.

Szukaj, powalcz o te nawet najdrobniejsze sukcesy, drobnymi kroczkami a każdy następny sukces będzie dawał kolejne dobre rezultaty. Spróbuj sama w sposób odpowiedzialny zmienić swoje życie tym bardziej, że dałaś życie trojgu dzieciom. Dlaczego więc sprawiasz swoją agresją i wydzieraniem się na nie, że one w przyszłości być może nie będą chciały cię znać i powiedzą, że zniszczyłaś im ich dzieciństwo czy tego pragniesz?

Jesteś dorosła, świadoma i wierz mi, że twoja przeszłość nie usprawiedliwia twojej agresji, naprawdę.
Jeśli nie możesz inaczej to poczytaj sobie książki czy poradniki z dziedziny psychologii, choćby z biblioteki. Wniknij w siebie nieco głębiej, staraj się również doceniać to co masz a nie koncentruj się na tym czego nie masz lub mieć nie możesz. Pozdrawiam.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zaburzenia w kontaktach z ludźmi.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026