Długo zastanawiałem się czy podzielić się z kimś swoim sekretem, ale dłużej nie mogę tego w sobie tłumić bo wybuchnę. Czynię to anonimowo zdając sobie jednak sprawę, że tym samy narażam się na oburzenie, kpiny z waszej strony. Sprawa dotyczy mojej matki. Właściwie nie uczestniczyła ona w moim wychowaniu, była kimś kto pojawia się w weekendy, zjada z nami niedzielny obiad, a potem znów wyjeżdża do pracy. Wraz z bratem i ojcem mieszkaliśmy u babci Sabiny, która matkowała nam za dnia i w nocy.
Moje kontakty z matką trochę uległy ociepleniu w trakcie studiów, kiedy dosyć regularnie się widywaliśmy. Potem znalazłem pracę, w międzyczasie ożeniłem się i zamieszkałem z żoną prawie 500 km od matki. Kiedy dzieci podrosły postanowiliśmy z żoną, że to najwyższy czas by w miarę regularnie widywały się z obiema babciami, a nie tylko z moją teściową. Zacząłem więc wozić naszych synów do niej na wspólne weekendy. W ostatnią sobotę zdarzyło się jednak coś, co poważnie nadszarpnęło moją psychiką. Nie wchodząc w szczegóły, bo nie o nie tu chodzi, niechcący zobaczyłem przez uchylone drzwi od łazienki kąpiąca się mamę. Najgorsze jest jednak to, że zamiast spiec raka i wymazać ten obraz z pamięci, strasznie się wówczas podnieciłem. Dalszy ciąg wydarzeń pozostawiam w domyśle.
Czy coś tłumaczy moją reakcję? Bardzo się tego wstydzę, a nie mam z kim o tym porozmawiać, gdyż wiem, że zona z pewnością tego nie ogarnie.
1 2014-02-28 01:36:43 Ostatnio edytowany przez MariuszNY (2014-02-28 01:40:46)
Podobne tematy
Odwiedzać jakieś pornograficzne fora, a nie to?
Odwiedzać jakieś pornograficzne fora, a nie to?
To nie ma nic wspólnego z porno, a za twoja wybujałą fantazję nie odpowiadam.
Hm... Może to dlatego że matka nie była dla Ciebie nigdy na tyle bliska żebyś ją postrzegał jako hmm... "matkę". A po prostu kobietę, która jest Ci bliska jak znajoma czy koleżanka, ale nie jak rodzicielka?
Wszystko zależy od emocji jakimi darzysz tą kobietą i jak na nią patrzysz, a z tego co mówisz nie jako na swoją matkę. Tutaj jednak nie ma co usprawiedliwiać to wciąż niezdrowa "relacja". Masz żonę skup się na niej, a to co się stało postaraj się wymazać najefektywniej jak potrafisz.
5 2014-02-28 01:52:42 Ostatnio edytowany przez MariuszNY (2014-02-28 01:53:27)
Hm... Może to dlatego że matka nie była dla Ciebie nigdy na tyle bliska żebyś ją postrzegał jako hmm... "matkę". A po prostu kobietę, która jest Ci bliska jak znajoma czy koleżanka, ale nie jak rodzicielka?
Wszystko zależy od emocji jakimi darzysz tą kobietą i jak na nią patrzysz, a z tego co mówisz nie jako na swoją matkę. Tutaj jednak nie ma co usprawiedliwiać to wciąż niezdrowa "relacja". Masz żonę skup się na niej, a to co się stało postaraj się wymazać najefektywniej jak potrafisz.
Też mi to przyszło do głowy, że może dlatego, że jesteśmy sobie emocjonalnie tak dalecy, to postrzegam ją jak każdą inną kobietę. Nie widzę w niej matki, choć sobie to w mawiam. Teraz pewnie nie dam się posłać z synami do niej, skoro nie kontroluję swojego ciała.
Kocham żonę, niczego w naszym małżeństwie mi nie brakuje. Tylko chyba tym emocjonalnym dystansem do mamy mogę tłumaczyć to swoje podniecenie. Myślałem, ze takie rzeczy przytrafiają się tylko nastolatkom i to na pewno nie na widok gołej rodzicielki. Dzięki, że mnie nie objechałaś. Doceniam to.
Mariusz, jak masz problem to znajdź terapeutę. Na forum nikt Cię nie oświeci.
Mariusz, jak masz problem to znajdź terapeutę. Na forum nikt Cię nie oświeci.
To jest chyba dział "Psychologia"? Zakładam, ze jeśli ktoś tu zabiera głos, to przynajmniej ma podstawową wiedzę z tego zakresu. Masz rację, może zbyt wiele wymagam.
zdarzają się różne fanaberie. Jeśli poza tym nie masz żadnych dewiacji i wstrętnych pomysłów, to pozostań po protu czujny i ciesz się życiem. Tak myślę ![]()
Mariusz, dziwne to ale matka tez kobieta ![]()
Napewno gdybys wychowal sie z bliskoscia mamy nie przytrafila by Ci sie taka gafa.
Bo to po prostu fizyczna gafa...
Twoj mozg sie zapomnial, oczy zobaczyly, hormony uderzyly
coz, zapomnij o tym,
nic wielkiego sie nie stalo.
z drugiej strony jestes pewny, ze wszystko dobrze sie uklada z Twoja zona?
Jak na moja wiedze, to dojrzaly mezczyzna nie podnieca sie tak nagle przypadkowym widokiem kobiety w wannie, kiedy jest usatysfakconowany i spelniony seksualnie.
Kiedyś mój były kupił mi piźamę z źółtą źyrafą na tyłku i wrłczajac mi ją rzekł::
"Myślałem o seksownej bieliźnie ale co by było gdyby Paweł cię w niej zobaczył."
Paweł to nasz syn i zapewniam źe ukrywam przed nim swoją nagość,zamykam drzwi do łazienki itp
Więc ,moźe mojemu przytrafiło się dokładnie to samo i wielu innym facetom.To wcale nie znaczy źe jesteś nienormalny.
Fajnie źe moźna się wygadać na takich forach.
Może jesteście z mamą przypadkiem GSA. Może wizyta u psychologa by pomogła.
12 2014-03-01 17:05:24 Ostatnio edytowany przez mortisha (2014-03-01 17:08:45)
Bajkopisarstwo masz fatalne , nie wypał jak zwykle - to z nudów?poczytaj gazetkę Bravo dla małolat
edit:
dopiero zobaczyłam bana przy autorze ![]()