Witam.Jestem z chłopakiem 1,5 roku mieszkamy juz ze sobą.Praktycznie wogole nie gadamy ze sobą tylko takie rozmowy typu idziemy na zakupy czy zrób kolacjie itd. Nie ma między nami kłótni kochamy się ale czy tak juz jest po taki czasie razem ze juz nie mamy o czym rozmawiać ze sobą na początku było rozmowy wychodzilismy gdzieś częściej razem a od pewnego czasu to ciagle to samo on praca później TV i wieczorem o mnie sobie przypomina domyslicie o co mi chodzi. Chciała bym się dowiedzieć czy w waszych wziazka jest podobnie. Proszę o odpowiedz
Ja mam 20 lat a on 24
1 2014-02-23 22:39:12 Ostatnio edytowany przez 18Agnieszka (2014-02-23 22:43:26)
Podobne tematy
Dajcie jakies odpowiedz rady co o tym siadzicie ?
Witam.Jestem z chłopakiem 1,5 roku mieszkamy juz ze sobą.Praktycznie wogole nie gadamy ze sobą tylko takie rozmowy typu idziemy na zakupy czy zrób kolacjie itd. Nie ma między nami kłótni kochamy się ale czy tak juz jest po taki czasie razem ze juz nie mamy o czym rozmawiać ze sobą na początku było rozmowy wychodzilismy gdzieś częściej razem a od pewnego czasu to ciagle to samo on praca później TV i wieczorem o mnie sobie przypomina domyslicie o co mi chodzi. Chciała bym się dowiedzieć czy w waszych wziazka jest podobnie. Proszę o odpowiedz
Ja mam 20 lat a on 24
Nuda, rutyna, przyzwyczajenie.
Masz jakieś hobby? Zajęcia? Znajomych?
Tak mamy znajomych ale w tygodniu to nie ma czasu na to czasami w weekend gdzieś wyjdziemy albo na dyskotekę pojedziemy ale to rzadko się zdarza
Tak mamy znajomych ale w tygodniu to nie ma czasu na to czasami w weekend gdzieś wyjdziemy albo na dyskotekę pojedziemy ale to rzadko się zdarza
Źle mnie zrozumiałaś. Pytałam czy TY masz znajomych, czy TY masz swoje hobby, zajęcia ?
Tak mam znajomych a co maja wspolnego moi znajomi z tym.na codzienne to zajmuje się domem jak mam chwile czasu to oglądaj TV lub cos patrzę w internecie
Tak mam znajomych a co maja wspolnego moi znajomi z tym.na codzienne to zajmuje się domem jak mam chwile czasu to oglądaj TV lub cos patrzę w internecie
Dużo, bo Twój swiat kręci się wokół bycia "żoną" i wspólnych rozrywek. Wierz mi, nie wszystko musicie robić razem. Skoro Twój dzień to zajmowanie się domem, oglądanie TV i internet, to o czym chciałabyś gadać ze swoim chłopakiem? Jakiej rozmowy oczekujesz? Co masz ciekawego do zaoferowania? Siedzisz cały dzien w domu, wnioskuję, że nie pracujesz, nie wychodzisz ze znajomymi, nie masz pasji ani hobby, więc o co chodzi? Robicie razem to, co Ty robisz sama. Chciałabyś, żeby on Ci zapewnił rozrywkę? A Ty co robisz w tym kierunku? Co sama wymyślasz? Co organizujesz?
18Agnieszka napisał/a:Tak mam znajomych a co maja wspolnego moi znajomi z tym.na codzienne to zajmuje się domem jak mam chwile czasu to oglądaj TV lub cos patrzę w internecie
Dużo, bo Twój swiat kręci się wokół bycia "żoną" i wspólnych rozrywek. Wierz mi, nie wszystko musicie robić razem. Skoro Twój dzień to zajmowanie się domem, oglądanie TV i internet, to o czym chciałabyś gadać ze swoim chłopakiem? Jakiej rozmowy oczekujesz? Co masz ciekawego do zaoferowania? Siedzisz cały dzien w domu, wnioskuję, że nie pracujesz, nie wychodzisz ze znajomymi, nie masz pasji ani hobby, więc o co chodzi? Robicie razem to, co Ty robisz sama. Chciałabyś, żeby on Ci zapewnił rozrywkę? A Ty co robisz w tym kierunku? Co sama wymyślasz? Co organizujesz?
Dobrze Teo napisała. Sam uwielbiam rozmawiam i wiem, że rozmawiać można o wielu sprawach i to latami. Gdy nie ma o czym rozmawiać, to często wychodzi po krótkim czasie, kwestia braku zainteresowań. No bo o czym rozmawiać z kimś kto ich nie ma?
Moim zdaniem żeby związek był udany trzeba podzielić sprawy na swoje, partnera i wspólne. każdy powinien mieć swoje hobby, pracę itp. I ta druga strona nie powinna się w mieszać. Trzeba też czasem coś robić razem... Ogólnie o związek muszą dbać obie strony, a nie tylko siedzimy na kanapie i patrzymy wymownie na tą drugą osobę: " No, weź coś kurde wymyśl."
Taka właśnie rutyna, w kółko te same tematy do rozmów albo ich brak sprawiła, że mój poprzedni związek się rozpadł. Teraz wiem, że trzeba dużo rozmawiac, mówic sobie o wszystkim, mówic o tym co się czuje itp. zwierzac się tej 2 połówce. Inaczej na dłuższą metę to będzie takie "trwanie w zawieszeniu" i bycie, bo się jest. Później zacznie się szukanie czegoś więcej, kogoś z kim będzie się umiało o wszystkim porozmawiac, bo ze swoim partnerem już się nie potrafi.
Witam.Jestem z chłopakiem 1,5 roku mieszkamy juz ze sobą.Praktycznie wogole nie gadamy ze sobą tylko takie rozmowy typu idziemy na zakupy czy zrób kolacjie itd. Nie ma między nami kłótni kochamy się ale czy tak juz jest po taki czasie razem ze juz nie mamy o czym rozmawiać ze sobą na początku było rozmowy wychodzilismy gdzieś częściej razem a od pewnego czasu to ciagle to samo on praca później TV i wieczorem o mnie sobie przypomina domyslicie o co mi chodzi. Chciała bym się dowiedzieć czy w waszych wziazka jest podobnie. Proszę o odpowiedz
Ja mam 20 lat a on 24
Nie można wszystkiego wiecznie robić razem to nigdzie nie prowadzi. Jak się przykleimy do kogoś 24/7 to jesteśmy w ten sposób w stanie zabić nawet największe uczucie. Każdy musi mieć czas dla siebie, na swoje przyjemności, hobby, znajomych, pracę czy cokolwiek innego. Równoważenie czasu razem z czasem osobno pozwala zachować równowagę. I pisząc osobna nie musi być to dosłownie osobno. Ja z moim partnerem potrafimy
siedzieć w jednym pokoju, każde się czymś zajmuję i nie zamienimy z sobą słowa przez 2-3 godziny. Innym razem potrafimy te 3 godziny spędzić na rozmowie. Ale żeby mieć o czym rozmawiać też muszą do nas dopłynąć jakieś inne bodźce pochodzące z poza interakcji z partnerem.